Witam. Mam do was pytanie odnośnie zapachu, który mi przeszkadza, a chcę uderzyć w sedno, a może tak ma być?
Zapach nachylając się nad taflą wody przypomina ten z kubełka, nie jest aż tak intensywny, ale go czuję, a wolałbym czuć świeży zapach roślin rano jak otworzę drzwi od pokoju. Wiem że to trudne przy takiej obsadzie, dlatego chcę znaleźć winowajcę, albo może ja coś źle robię i powinienem częściej zaglądać do kubełka? a może to wina bakterii na logikę, przez nieodpowiednie parametry?
A więc tak. Akwarium ma brutto 300L na bazie ziemi ogrodowej i piasku kwarcowego, na razie w połowie obłożony roślinami, tymi 3-cio i 2-go planowymi. Obsada to 10 neon czerwony 10 razbora klinowa 10 kirysek spiżowy ( 4 duże, 6 młodych) 5 brzanek wysmukłych Pare naście krewetki amano
Filtracja: Dwa kubełki 1500l/h biolog na skimerze i chemik -Phosguard -węgiel aktywny -waty -gąbki -ceramika -lawa wulkaniczna
Woda jest jak nigdy klarowna i bezbarwna, 120cm+ i widzę co jest po drugiej stronie pokoju. Woda wizualnie i po testach nie wygląda na taką, że wymaga jakiejś większej podmiany. Ostatnio lałem czystą RO + mikro 1/3 zalecanej dawki.
Parametry: Ph 7,4 Kh 12 Co2 15 (stały poziom 1bar na kostce lipowej) Po4 0,5-1 No3 15-20 No2 0
Rośliny rosną bardzo szybko, większych niedoborów nie zaobserwowałem , ale jak w każdym roślinniaku trzeba wyławiać liście, tyle co złapie skimmer.
Pozostaje jeszcze problem glona. Zahamowałem jego rozwój, ale dalej jest obecny compsophogon mimo że poziom co2 jest stały, rośliny bomblują, a nawet podłoże, dlatego wstrzymuję się z dodawaniem kolejnych roślin.
Problem w tym że ten zapach nie jest stały, przedwczoraj jeszcze go nie było, poczułem nawet taką woń w pokoju przypominający easy carbo w płynie, mimo że nie stosuję, a dzisiaj bardziej woń zapchanego filtra.
Mam 3 akwaria w domi 50,96,300l wszystkie otwarte i nie mam żadnego problemu z zapachem wody itp historii . Woda pachnie ..wodą
Jeśli coś ci "śmierdzi" ze zbiornika to znak ze coś nie tak się dziej w akwarium ,kiedyś miałem problem z z korzeniami i zapachem zgniłych jaj (siarkowodór) po usunięciu korzeni problem ustąpił .
Warto stosować dobre bakterie np Prodibio (ja stosuje je raz na tydzien/dwa 1 ampułka na każdy zbiornik) Azoo biooguard ,Microbelift ..
Węgiel (ale dobry Azoo,Fluval,Seachem) też usuwa zapach wody .
Ja bym sugerował zakup bakterii Prodibio 2-3 ampułki i podawać co tydzień dla wsparcia biologii ,zobaczysz jaki będzie efekt .
Tak jak mówiłem, jest to taki zapach jak z filtra, tak jak śmierdzi gąbka wymagająca wypłukania. Podmieniałem godzinę temu wodę, przycinałem liście z glonem, zapach jest mniejszy, ale nadal jest. Nie jest to taki zapach, że śmierdzi w całym pokoju, ale czuję go kiedy się nachylam nad akwarium.
Też stosuję węgiel 0,5kg wkładałem jakieś 2 tyg temu.
A może to przez stosunek No3 do Po4? i to glony tak śmierdzą. Znalazłem w sieci tabelę Buddy-ego i według niej jestem na wykresie w glonach. Gdybym podbił fosfor o 0,5mg/l byłbym w bezpiecznej strefie między glonami a sinicami, albo na odwrót zmniejszył no3 do 10mg/l, częstymi podmiankami.
Szczerze nie wiem czy poczujesz kiedykolwiek świeży zapach roślin rano. Najbardziej prawdopodobny jest neutralny zapach, ewentualnie coś na wzór mokrego ręcznika (ale nie gnijącego). Jeśli glonów nie ma, to woda będzie pachnieć wodą.
Jeśli jest tam coś organicznego, co wywołuje zapach, to można spróbować Purigenem wyciągnąć.
Prawdopodobnie czuć związki azotowe. Zawalcz z glonami i zapach powinien ustąpić. U mnie stoją 3 zbiorniki i nie ma żadnego zapachu. Myślę, że w opanowaniu sytuacji węgiel i phosguard Ci nie pomagają.
Stara szkoła mi podpowiada żeby nic nie robić, niż grzebać, bo można sobie bardziej zaszkodzić. Dlatego chyba będę się trzymał cotygodniowych podmian wodą RO, aż zbiję azotany do odpowiedniego stosunku z fosforanami. Póki co baniak się już odwzajemnił włożoną pracą, teraz tylko walka z zapachem i glony.
Roszko napisał(a):Witam. Mam do was pytanie odnośnie zapachu, który mi przeszkadza, a chcę uderzyć w sedno, a może tak ma być?
Zapach nachylając się nad taflą wody przypomina ten z kubełka, nie jest aż tak intensywny, ale go czuję, a wolałbym czuć świeży zapach roślin rano jak otworzę drzwi od pokoju. Wiem że to trudne przy takiej obsadzie, dlatego chcę znaleźć winowajcę, albo może ja coś źle robię i powinienem częściej zaglądać do kubełka? a może to wina bakterii na logikę, przez nieodpowiednie parametry?
A więc tak. Akwarium ma brutto 300L na bazie ziemi ogrodowej i piasku kwarcowego, na razie w połowie obłożony roślinami, tymi 3-cio i 2-go planowymi. Obsada to 10 neon czerwony 10 razbora klinowa 10 kirysek spiżowy ( 4 duże, 6 młodych) 5 brzanek wysmukłych Pare naście krewetki amano
Filtracja: Dwa kubełki 1500l/h biolog na skimerze i chemik -Phosguard -węgiel aktywny -waty -gąbki -ceramika -lawa wulkaniczna
Woda jest jak nigdy klarowna i bezbarwna, 120cm+ i widzę co jest po drugiej stronie pokoju. Woda wizualnie i po testach nie wygląda na taką, że wymaga jakiejś większej podmiany. Ostatnio lałem czystą RO + mikro 1/3 zalecanej dawki.
Parametry: Ph 7,4 Kh 12 Co2 15 (stały poziom 1bar na kostce lipowej) Po4 0,5-1 No3 15-20 No2 0
Rośliny rosną bardzo szybko, większych niedoborów nie zaobserwowałem , ale jak w każdym roślinniaku trzeba wyławiać liście, tyle co złapie skimmer.
Pozostaje jeszcze problem glona. Zahamowałem jego rozwój, ale dalej jest obecny compsophogon mimo że poziom co2 jest stały, rośliny bomblują, a nawet podłoże, dlatego wstrzymuję się z dodawaniem kolejnych roślin.
Roszko napisał(a):...na bazie ziemi ogrodowej i piasku kwarcowego...
Roszko napisał(a): ...mimo że poziom co2 jest stały, rośliny bomblują, a nawet podłoże,...
Cześć. Moją uwagę zwrócił ten fragment o bąblującym podłożu. Normalnie podłoże nie powinno bąblować. Nie jest to ten sam mechanizm co w przypadku roślin (fotosynteza) bo w głąb podłoża nie dociera światło a podłoże to nie roślina aby produkował tlen. Natomiast jak najbardziej mogą zachodzić procesy gnilne w wyniku których wydzielają się gazy takie jak np. siarkowodór, który jak najbardziej ma mocno nieprzyjemny zapach. Piszesz, że użyłeś ziemi ogrodowej - a więc materiału bogatego w organikę. Jeśli nie została dobrze przekompostowana i przykryłeś ją warstwą piasku, który jest drobny i nie dopuszcza zasobnej w tlen wody to masz idealne warunki do gnicia. Stąd nieprzyjemny zapach i bąble w podłożu. Taka mi się teoria nasunęła. Pozdrawiam.
Kup sobie normalne podłoże to nie będą problemy z odorem . Ps. tylko nie pisz mi ze chciałeś zaoszczędzić, chcesz mieć super akwarium licz się z kosztami. Z gówna bata nie ukręcisz.
Takie akwarium już miałem, znudziło mnie wieczne odmulanie, dlatego postanowiłem zrobić coś po swojemu, na wiedzy jaką nabyłem przez lata i dzięki nowym wynalazkom w akwarystyce . Powiem Ci że, rośliny mają się bardzo dobrze, tylko muszę ustabilizować zbiornik lepszymi mediami filtracyjnymi. Bo mimo że nic nie robię, mam nadmiary. Piasek jest świetnym buforem i może nigdy nie poradzę sobie z zielenicami punktowymi na szybach, bo kiryski rozkopują piasek i zawsze jakieś mikro się uwolni do słupa. Ale ma to też swoje zalety, nie muszę czyścić gówienek, wystarczy że będę trzymał się poniżej zasadowego odczynu. Reszta tak jak wspomniałem, super filtracja, rozkłady nh3/4 na no3 i śladowe chlorki i zostają tylko nawozy łatwo przyswajalne w razie niedoborów.
aureum w Sprzątanie· Odpowiedzi: 20 · Wyświetlenia: 18416
Witam,
Mam głupie pytanie. Jak mocno mozna naciskać szybę w akwarium 6mm (przed edycja napisałem 4mm co było błędne) i 72l?
Mam troche nitek zawsze na szybie wiec je ścieram karta bankomatowa i zaw...
aureum w Sprzątanie· Odpowiedzi: 4 · Wyświetlenia: 7821
Witam,
Mam od 14/11/23 akwarium 72l. 3 rodzaje roślin. Moczarkę, kryptokoryny i anubiasy.
Czy da się prowadzić jakos akwarium zeby ciagle nie testować wody co tydzień? Obecnie co niedziele robie p...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 143 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej