Przed dodaniem podarowanych mi wycinek (wcześniej akwarium nie miało żadnych roślin) poziom NO3 i NO2 wynosił około 0 (pasek na teście podstawowym był biały), a po dodaniu wycinek zmierzyłam parametry wody i pojawiła się niebezpieczna ilość NO2 i NO3. Nie wiem co mam robić... Po podmianie jednego litra, do podania CMF- u (rybki miały Saploregniozę/ Fleksibakteriozę) nic się nie zmieniło, ciągle niebezpieczna ilość. Czy to normalne? Co zrobić?
Akwa 35l,
2 gupiki
1 otosek
(już podawałam ostatnią dawkę leku i niedługo zamierzam dokupić nowe rybki, aby zachować proporcje)
podłoże: kamienie
Narazie to jest akwarium przejściowe, za około tydzień urządzam nowe (40 l) ze żwirem czarnym kwarcowym jako podłoże.