Witam,
Po 6 latach przerwy wracam do akwarystyki, ale w troszkę innym wydaniu

Rośliny w części wodnej:
anubiasy, wgłębka wodna, pistia (zostanie zastąpiona rzęsą wodną).
Rośliny w części lądowej:
żabienice, anubiasy.
bolbitis,
ludwigia (chyba będzie zastąpiona oplątwą), mech jawajski, mikrozorium,
kryptokoryny i mech z ogródka (przyjął się i zaczyna rosnąć).
Życie w wodzie: świderki, neony inessa, bystrzyki amandy i kiryski pigmejskie.
Życie na lądzie: kraby Geosesarma sp. Red devil
Rośliny dochodzą do siebie po wyjściu na ląd, pojawiają się pierwsze nowe liśćie. Uprawiane na ziemi ogrodowej, przykrytej żwirkiem i ziemią kokosową.
Technikalia:
Na dnie styropian 15cm, wydrążony w środku tak żeby można było posadzić roślinki. Styropian przesiąka dzięki czemu wchodzi do środka woda. Ścianki również ze styropianu, ale 5cm. Całość potraktowana nożem i kamieniami szlifierskimi, posmarowana silikonem i oblepiona ziemią kokosową (przy tej czynności bywały momenty, w których chciałem rzucić wszystko w cholerę...). Dno przyklejone do dolnej szyby znaczną ilością silikonu (tak dla spokojności).
Na zdjęciach tego za bardzo nie widać, ale po lewej stronie ścianka jest wysunięta trochę do przodu. Ten kawałek idzie zdemontować, a kryje się za nim wężyk od filtra (Unimax 250) i
grzałka. Woda z filtra wylatuje strumyczkiem z tego pagórka po lewej z przodu

Oświetlenie to 2x36 Osram Flora.
Fotki słabe, bo nie posiadam ani sprzętu ani umiejętności
