Witam, będę się przenosił z 112l na 250(100x50x50) i potrzebuję drugiego filtra. Aktualnie mam jbl e901, ale nie spełnia on dobrze swojej roboty. W większym chciałbym połączyć te 2 filtry, nowy byłby jako mechaniczny a e901 zrobiłbym biologiczny. Dlatego potrzebowałbym filtr z średnicą węży 12/16mm. Zastanawiałem się nad tymi dwoma: https://sklep.roslinyakwariowe.pl/filtra ... -2275.html https://sklep.roslinyakwariowe.pl/filtr- ... 19876.html ale teraz pytanie, czy jak ten pierwszy będzie miał większy przepływ to e901 nie będzie miał problemów z szczelnością? Czy może też ich nie łączyć? W każdym bądź razie, jaki drugi filtr tak, żeby było czysto?:)
Nie rozważałeś zastosowania wewnętrznego filtra do filtracji mechanicznej? Kubeł do filtracji mechanicznej jest złym rozwiązaniem. A dlaczego? Ano dlatego, że... najpierw zastanówmy się po co jest ta filtracja mechaniczna. Po to, aby zebrać z całego zbiornika szczątki podlegające rozkładowi i móc je usunąć. Po to należy je usunąć, żeby rozkładając się nie zanieczyszczały wody. Jeżeli do tego zastosujemy kubeł to albo nic nam ta filtracja nie da - bo szczątki cały czas pozostaną w obiegu wody będą ją zanieczyszczać - albo będziemy musieli co tydzień otwierać kubeł i je stamtąd usuwać. Abstrahując od tego, że niektóre kubły bardzo nie lubią częstego otwierania, jest to po prostu problematyczne i niewygodne. Dlatego znacznie lepszym rozwiązaniem jest mocny wewnętrzny mechanik.
A szczątki w takim mechaniku wewnętrznym nie zostaną aby w obiegu wody podobnie jak w kubełku? Mam e900 jako mechanika i ten akurat jest co 2 miesiące otwierany, dobry przez 4,lata nie zdążył się zepsuć. Widać tu dobrą jakość zatrzasków. Oringi tylko na tym otwieraniu cierpią, trzeba raz na dwa lata nowe założyć, a co to za koszt? Można podłączyć te dwa filtry lecz nie szeregowo. Dwa trójniki z 2x wyjściami 12/16 i z jednym 19/21 tu podłączasz wlot i wylot z akwarium. Do jednej 12/16 podłączyć 2 wloty do drugiej 2 wyloty. U mnie był kłopot czasem z odpowietrzaniem po myciu filtra i zrezygnowałem. Teraz mam 2 jbl podłączone osobno po obu stronach akwarium i jest dużo wygodniej. Na Twoim miejscu wybrał bym eheima Classic 2213 z zaworami, u mnie świetnie się sprawował razem z e900. Z drugiej strony w drugim linku że sklep daje 7,5 kilo węgla jako wkład do filtra a i filtr całkiem, walcz o ten węgiel jak lew. Szarpał bym jak Reksio boczek .
kprusak napisał(a):A szczątki w takim mechaniku wewnętrznym nie zostaną aby w obiegu wody podobnie jak w kubełku?
A Twoim zdaniem wyczyszczenie gąbki z wewnętrznego mechanika jest równie praco/czasochłonne jak wyczyszczenie kubła? Bo moim zdaniem to pierwsze to operacja na minutę, a to drugie to niezwykle irytujące, długotrwałe zajęcie z chlapiącą wodą. Jak lubisz to nikt Ci nie broni, tylko że masz "filtrację mechaniczną", a nie filtrację mechaniczną. Tak naprawdę z takim rozwiązaniem (czyszczenie co 2 miesiące) jest gorzej niż gdyby mechanika w ogóle nie było. A to dlatego, że osadzająca się materia w kuble przez te całe 2 miechy jest narażana na ciągły szybki przepływ wody, co powoduje że rozkłada się jeszcze szybciej i szybciej oddaje różne związki do wody. W przypadku zastosowania wewnętrznego, gąbkowego filtra, można go czyścić według uznania (bo widzimy jak bardzo zanieczyszczona jest gąbka i możemy idealnie dopasować częstotliwość czyszczenia) i woda się nie zanieczyszcza. Przy takim rozwiązaniu jak masz Ty, te syfki cały czas są w wodzie i filtracja nie spełnia zupełnie swojego zadania - a wręcz pogarsza sytuację.
Wiadomo że wewnętrzny mechanik łatwiej wyczyścić. Kubeł czyszczę z 10 min, bo mam dobre warunki ku temu. Nigdy nie miałem większych kłopotów z doc, krasnalami czy filmem białkowym. Skimmer już dawno przeszedł do lamusa, ale był pomocny. Może u mnie sprawę rozkładu załatwiają bakterie w niemal 3 letnim podłożu i mega bio filtracja w jbl e1501 cały w bio złożach( matrix, sera i kulki jbl.) Porządki robię tylko po przycince zbieram syfki z powierzchni dna, potem podmianka i tak to wszystko hula kilka lat. Przejrzyj moją galerię i napisz coś negatywnego o klarowności wody. Kryształ po prostu i jedyne co widzę w wodzie to pęcherzyki tlenu.
Powiem Ci, że klarowność wody mnie zupełnie nie interesuje, bo skupiam się na składzie chemicznym wody Oczywiście ja nie piszę, że przy takim rozwiązaniu będą kłopoty z doc, krasnymi czy filmem białkowym - absolutnie nie będą. Ale takie rozwiązanie po prostu nic nie daje w kwestii biologicznej i chemicznej czystości wody. Zwyczajnie bez tej "mechaniki" również takich kłopotów by nie było Moim zdaniem bez sensu jest pakować pieniądze w rozwiązanie, które nie spełnia swojego zadania.
Rozczaruję Cię, to rozwiązanie stosuje spora grupa akwarystów i spełnia swoje zadanie. Zakup drugiego filtra był dużo wcześniej przemyślany. Nie interesuje Cię klarowność wody tylko jej skład chemiczny, hmm mechanik dba o klarowność wody a składem chemicznym zajmuje się u mnie mega biofiltracja. Jak na razie kłopotów nie było.
Ja u siebie mam dużą nad filtrację, chociaż z mojego doświadczenia musze powiedzieć, że ile by nie było, zawsze lepiej jak jest więcej, niż jak ma braknąć. Tetra ex 1200 jako biolog i aqua nova 1500 jako mechanik. Pod Aqua nowa jest podpięty atomizer co2. Zastanawiając się na tym logicznie, nie wyobrażam sobie prowadzić baniaka 250litrów w obiegu na jednym kuble. No chyba że byłby to np unimax 700 lub 500 z dwoma wylotami i wlotami. Tyle że ja mechanika otwieram raz na mc. W nim siedzi purigen i co 1mc zamieniam saszetke na oczyszczoną, widzę też w nim, jednak sporo roślin po cięciu (pomimo że zawsze tne na wyłączonym filtrze i staram się wszystko wyłowić). I co mogę powiedzieć że pomimo wyrzutu podłoża w pierwszych mc u mnie NO3 stabilne 10. Przy Paletach kiedyś tam tez na 2 filtrach, nie znam problemów typu wysokie no3 czy po4, więc chemicznie tez spełnia swoje zadanie. Ogólnie to mogę powiedzieć że jednak najlepszym rozwiązaniem był dla mnie sump, jak dla mnie z perspektywy czasu praktycznie bezobsługowe urządzenie, bez odpinania, noszenia i wszystko można było w niego władować. Ale akwa 240l latało na pompie 3000l.
Ostatnio edytowano 08 lut 2016, 14:05 przez Lali75, łącznie edytowano 2 razy
kprusak napisał(a):Rozczaruję Cię, to rozwiązanie stosuje spora grupa akwarystów i spełnia swoje zadanie. Zakup drugiego filtra był dużo wcześniej przemyślany. Nie interesuje Cię klarowność wody tylko jej skład chemiczny, hmm mechanik dba o klarowność wody a składem chemicznym zajmuje się u mnie mega biofiltracja. Jak na razie kłopotów nie było.
Powyżej udowodniłem Ci, że jest inaczej. Ale jeśli tego nie widzisz, to Twoja sprawa. Zadaniem mechanika jest zmniejszenie ilości odpadów w obiegu wody, a nie w jej toni. Ba - rolę filtracji mechanicznej może pełnić rolę nawet odpowiednio dobrana cyrkulacja wody w akwarium, powodująca zbieranie się zanieczyszczeń w jednym punkcie i możliwość ich zebrania/odessania. To co Ty polecasz to tylko ukrywanie problemu, bo syf jest cały czas w obiegu. Jeśli jesteś geekiem klarowności wody - proszę bardzo, doskonale. Tylko nie twierdź, że Twoje rozwiązanie to wydajna filtracja mechaniczna. Sorry, ale argument, że "stosuje to spora grupa akwarystów" jest żadnym argumentem. Spora grupa Amerykanów żywi się fast foodami, co nie oznacza, że należy przejść na taką dietę Po raz kolejny zwrócę Ci uwagę, abyś czytał uważnie. Piszesz, że "Jak na razie kłopotów nie było". To po raz kolejny Ci przypominam, że to iż kłopotów nie było nie świadczy o tym, że filtracja mechaniczna spełnia dobrze swoje zadanie. Bo bez niej również byś tych kłopotów nie miał
Konkludując: dla mnie sytuacja, gdzie wydam grubą kasę, a projekt nie będzie spełniał swojego zadania, jest idiotyzmem.
Ba - rolę filtracji mechanicznej może pełnić rolę nawet odpowiednio dobrana cyrkulacja wody w akwarium, powodująca zbieranie się zanieczyszczeń w jednym punkcie i możliwość ich zebrania/odessania.
Mając dwa filtry cyrkulacja w w takim 250 akwarium jest lepsza i nie potrzeba wewnętrznego mechanika.
I właśnie tak to u mnie działa, a nie wszystko co złe wciąga filtr. Zwykle wyłączam filtry na czas cięcia i wyławiam dokładnie resztki, wloty są w połowie wysokości akwarium, więc syfu z dna nie zaciągną na bank. Są dwa punkty gdzie się zbierają się osady i są przy podmianie odsysane wężem. Resztki roślin zaplątane z czasem zawsze wyjdą na taflę i też gromadzą się w dwóch punktach, rzadko widzę w filtrze grubsze zanieczyszczenia, są założone grube prefiltry. Może na wyrost nazwałem ten filtr typowym mechanikiem ale jak? Siedzi w nim tylko gąbka, wata i jeden kosz keramzytu. Pod e1501,mam podpięty reaktor i słabo dmucha ale e900 z grubymi gąbkami jest od robienia wiru.
Wewnętrzny nie wchodzi w grę raczej. Co do czyszczenia kubła, akurat mam czas. Nie rozumiem twierdzenia, że kubełek to słaby mechanik? Albo źle zrozumiałem. Co do jbl'a, przez jego budowę niedokładnie czyści i część brudnej wody wraca do obiegu i to jedyny mankament.
Double napisał(a):Wewnętrzny nie wchodzi w grę raczej. Co do czyszczenia kubła, akurat mam czas. Nie rozumiem twierdzenia, że kubełek to słaby mechanik? Albo źle zrozumiałem. Co do jbl'a, przez jego budowę niedokładnie czyści i część brudnej wody wraca do obiegu i to jedyny mankament.
Chyba koledze chodziło o to że jak jest otwierany za rzadko to nie pełni roli mechanika tylko bardziej biologa, ale w moim odczuciu to nic nie zmienia, czy mechanik czy już biolog to i tak usuwa nie tylko mniejsze ale i większe zanieczyszczenia. Przecież gąbka w filtrze wewnętrznym tez posiada biologie, no chyba że ktoś ją parzy wrzątkiem a to już inna historia Powiem jeszcze jedno, dla mnie przez zwykła estetykę zbiornika filtr wewnętrzny nie ma racji bytu.
Lali75 napisał(a):Chyba koledze chodziło o to że jak jest otwierany za rzadko to nie pełni roli mechanika tylko bardziej biologa, ale w moim odczuciu to nic nie zmienia, czy mechanik czy już biolog to i tak usuwa nie tylko mniejsze ale i większe zanieczyszczenia. Przecież gąbka w filtrze wewnętrznym tez posiada biologie, no chyba że ktoś ją parzy wrzątkiem a to już inna historia
Nie chodzi o to, że nie pełni roli mechanika - pełni ją doskonale, ale połowicznie, bo wyłapuje zanieczyszczenia. Problemem jest druga część - usuwanie tych zanieczyszczeń z obiegu - do tego się zupełnie nie nadaje. Tak czy siak każdy filtr nieczyszczony będzie pełnił w głównej mierze biologa. Tylko regularne czyszczenie (np. cotygodniowe czyszczenie gąbki wewnętrznego) nie pozwoli się biologii rozwinąć.
Double, podstawowe pytanie brzmi: czy potrzebujesz tego mechanika dla picu, żeby usuwał z toni wody malutkie cząstki, czy po to, aby pomagał Ci utrzymać lepszy stan wody? Jeżeli to pierwsze wystarczy Ci kubełek. Natomiast tenże kubełek nie zapewni Ci tego drugiego - pomocy w utrzymaniu wody w czystości chemicznej/biologicznej. Z kolei wewnętrzny, z możliwością częstego czyszczenia zapewni Ci jedno i drugie. Dla mnie wybór byłby jednoznaczny, zwłaszcza patrząc na cenę, ale decyzja należy do Ciebie
Ja nie pisałem o tym, że ten dodatkowy kubełek miałby odpowiadać za biologię. Chodzi o to, że mechanik ma wspomagać biologa poprzez zmniejszanie ilości syfków w obiegu. Kubeł jako "mechanik" po prostu tego nie zrobi.
Piotr Baszucki w Filtracja· Odpowiedzi: 9 · Wyświetlenia: 3076
1989621318449463499_0_011_dystrybucja_-1631278597.jpg
Modułowy filtr kanistrowy nowej generacji. Marka Aquael wprowadziła do oferty filtr Multikani 1000, kanistrowy filtr zewnętrzny o nietypowej, mo...
Piotr Baszucki w Filtracja· Odpowiedzi: 82 · Wyświetlenia: 59180
hypermax.jpg
Wątek w którym będziemy zbierać informacje o nowym modelu filtra: Aquael Hypermax.
Link do sklepu:
https://sklep.roslinyakwariowe.pl/filtr-aquael-hypermax-4500-przedsprzedaz-p-47006....
radekjab w Filtracja· Odpowiedzi: 7 · Wyświetlenia: 3885
Cześć
Mam takie "akwarium" , pojemność 1,7 litra. Pozostałość po "zestawie".
Chciałbym zrobić w nim kotnik. Pytanie takie jak w tytule: czy jest w sprzedaży jakiś mikro/nano filtr...
OmenLDZ w Filtracja· Odpowiedzi: 1 · Wyświetlenia: 561
Witam mam dylemat do akwarium 96l 60x40x40 ktory filtr byście mi doradzili czy kupić aquael ultramax 1500 czy aquael ultramax 1000. Z góry dziękuję za pomoc
miszelhdr w Filtracja· Odpowiedzi: 16 · Wyświetlenia: 1973
Witam wszystkich !
Posiadam akwarium 240L, typowy roślinniak na substracie i delikatnym co2. Obsada gupiki, kirysy, neony.
Od 10 lat używam jako biologa eheima classic 2217 przez którego trafia mn...
pening270 w Filtracja· Odpowiedzi: 12 · Wyświetlenia: 5215
Hej, mam opcję kupić używanego Eheim professionel 3 1200xlt za 400 zł, obecnie działa eheim professionel 4+ 350T. Czy jest wart zakupu, a może znacie coś lepszego?
Statystyki
Ten temat przegląda 311 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571087
• Liczba wątków: 48829
• Użytkownicy: 36954
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 311 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej