Witam,
w ostatnich dniach mam zagwozdkę na temat kupna zestawu do mojego akwarium w miarę fajnej cenie, a moim stosunkowo niskim pH w zbiorniku. Czy w ogóle jest sens skoro moje pH wg. testu paskowego(lipny wiem) wskazuje ~6.4pH i ~10KH? Wg. kalkulatora stężenie CO2 powinno być dość spore. W załącznikach wartości kranexu z moich wodociągów.
Wymiary akwarium OW: 60x35x45 96litrów
Belka oświetleniowa 2x24w T5(Grolux +865) (0,5W/l)
Podłoże:
Substrat JBL-Aqua Basis PLUS 5l
ADA Aqua Soil Amazonia 9l
Naturalny piasek kwarcowy 2,5l
Brak CO2
Filtr Tetra EX 800 plus z wkładami:
ceramika spód>purigen>matrix>wata
Szklany wlot+skimmer oraz szklany wylot kielichowy
Temperatura - 26C/27C
Uzdatnianie:
Microbe-Lift XTreme
Bakterie:
Microbe-Lift Bacterial Aquarium Balancer
Nawożenie:
VIMI Micro + VIMI Accelerator + VIMI All in One(od kilku dni) VIMI Bottom Longlasting + Raz za czas Seachem Fluorish
Korzeń, kamień:
RedMoorWood oraz AncientStone
Obsada:
3x bojownik, 2x kosiarka, 5x otosek. 15x galaxy, 2x kirys, 8x amano, 5x piskorek
Flora:
Eleocharis Parvula,
Anubias Afzelii ,Mech Jawajski - Java Moss, Gałęzatka Kulista, Mech Phoenix moss, Nymphaea Tiger Lotus,
Alternanthera reineckii Rosanervig,
Ceratopteris siliquosa, Hydrocotyle sp. japan, Lysimachia aurea,
Cabomba Red, Hygrophila polysperma