Skoro masz wężyk napowietrzający podłączony do filtra,to nie powinien dziwić cię powolny wzrost mchów.W końcu mchy muszą coś jeść.Zapewne w wodzie są śladowe ilości CO2.Pomyśl o jakimś minimalnym sposobie nawożenia lub wpuść już krewetki.
Ahhh to mnie zgubiło - napowietrzanie. Zastanawiam się tylko, czy krewetki się nie poduszą teraz, jeśli mchy są …jakie są, a nie używam już bezpośredniego napowietrzania, tylko ustawiłem dyszę tak, aby leko poruszała taflą wody… No i jakoś bez podawanego CO2 będą musiały ożyć, bo wydałem już ponad 400zł na 10L puchę i nie mogę sobie na więcej pozwolić… Mam nadzieje, że za kilka tygodni odbiją.. Dzięki za pomoc!
Tosio, daj im trochę czasu, mchy też muszą się zaaklimatyzować.
Zajrzyj tutaj: https://roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... es#p338691 Bez Co2, czy wymyślnego nawożenia. Dbaj o czystość wody i niezbyt wysoką temperaturę. Nie nawoź mikro, ewentualnie, od czasu do czasu podaj kropelkę makro
Małe porcje mchu jak na moje zawsze ciężko startują. U mnie wiecznie są zielone końcówki a widocznych przyrostów nie widać zbytnio. Daję CO2, Ferro, i wieloskładnikowy Serra Florena. Mimo wszystko myślę, że inne rośliny mają znaczny wpływ na rozwój mchów i je trochę stopują.
Dzięki za porady wszyscy. Dzisiaj wpuściłem 4x red cherry i 4x crystal. Zamiast napowietrzacza od filtra teraz struga delikatnie dmucha w tafle wody lekko ją poruszając. Kupiłem dzisiaj też Aquaflorin Potasium z Tropicala i dałem 1ml. Krewetki na razie żyją, mchy od założenia tego tematu wyprostowały po co najmniej jednej gałązce każda kępka. Mam nadzieję, że powoli się rozkręci mój baniaczek :>
U mnie kępka mchu po restarcie zbiornika około miesiąca się nie ruszyła, aż byłem zdziwiony że nie padła. Po około 1 miesiącu dostała kopa, (z nieznanych mi przyczyn) i musiałem dużo ciąć aby nie zarosło wszystkiego.
Minęło trochę czasu, w akwarium wiele się jednak zmieniło. Mimo wszelkich chęci prawie 300 złotych wydanych na chemie i inną magię wszystkie mchy poszły do kosza - zarówno te w akwarium jak i niewykorzystana reszta w pudełkach. Albo trafiłem na cholernie słabą partię, albo sam nie wiem. Te chwasty po prostu nie rosły nic a nic. Wręcz chyba gniły, bo porostały glonami. Więc poszły do kosza. Myślałem, że za mocno przywiązane do kameni, czy coś, więc phonex moss posadziłem jeszzce raz, ledwo go trzymając nitką. Też nic. Szkoda tylko nerwów i pieniędzy, bo przez to wszystko z 9 krewetek (5x RC i 4X crystal) zostały mi tylko 3 RC. Reszta zniknęła. Nawet trupów nie było. No ale kilkakrotnie zrzucały pancerzyk, więc tyle co sobie pooglądałem go. Teraz wygląda tak, że super podłoże dla krewetek poszło do kosza, mchy poszły do kosza, zmieniona kompozycja, jest piasek, kamienie i jakaś zwykła gałązka rośliny, którą dostałem z krewetami (bez korzeni) a rośnie 15cm na tydzień na wodzie samej z uzdatniaczem. Pozostałe trzy krewetki chyba gdzieś tam żyją - już nie specjalnie się o nie troszczę (od początku i tak w ogóle nie było ich widac, bo gdzieś się chowały w mini jaskinie) i majestatycznie pływa sobie niebiesko-czerwony bojownik Może kiedyś wróce do takich zabaw, ale jak mam wydac kolejne kilkaset złotych na puszkę 10L to podziękuję, i wolę odłożyć XX więceji kupić od firm specjalizujących się zestaw gotowy morski z rybkami włącznie. Przynajmniej ładie wygląda to
Dzięki wszystkim jeszcze raz za porady i powodzenia życze z zielonymi chwastami
Tyle tylko, że morskie nie jest nic łatwiejsze niż roślinniak. Chyba, że porównujemy morskie z samymi rybami do roślinnego, to wtedy może tak Nie wystarczy kupić gotowy zestaw z jakiejś firmy i zadziała - nie ma akwarium z funkcją plug and play. Akwarium morskie (i roślinne) to bardzo złożony system biologiczny, to co widać, czyli rośliny, ryby i inne bezkręgowce to malutki czubek góry lodowej życia w zbiorniku. Morskie wymaga jeszcze większej cierpliwości, to co w słodkim dzieje się przez tydzień w słonej wodzie trwa miesiąc. Chyba że masz naprawdę duże środki i zamawiasz firmę, która stawia baniak i się nim opiekuje - wtedy to z twojego punktu widzenia będzie plug and play(w zwolnionym tempie ) Rośliny wodne potrzebują zaistnienia całego procesu biologicznego by zaczęły rosnąć, to nie pomidor, któremu wystarczy nawóz i wełna mineralna.
W ciele człowieka podobno jest 10 razy więcej obcych komórek niż tych należących do ludzkiego ciała i w akwarium podobnie - życie na poziomie jednokomórkowym to cały "wszechświat" który można zmieścić w kilku litrach wody
marcin_akwarysta w Sprzątanie· Odpowiedzi: 14 · Wyświetlenia: 8639
Mam pytanie, ponad miesiąc temu uruchomiłem 160 litrów na amazonii, gazuje 24h na dobę, nawożę zgodnie z wytycznymi ADA ich nawozami, świecę 8-9 godzin - 0,9w/litr. Wszystko bajkowo rośnie, rotale już...
Piotr Baszucki w Sprzątanie· Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 2170
rosliny-cienia.jpg
Zachęcam do zapoznania się z najnowszym poradnikiem ADA:
https://www.adana.co.jp/en/aquajournal/nature-in-the-glass-289d/?fbclid=IwAR2nhJBH5o67no9Bszgt8ogwGsr2f2fj7Xt3ctQ3ZEREsxzL...
Careme w Sprzątanie· Odpowiedzi: 4 · Wyświetlenia: 2017
W opisach niektórych mchów (ale roślin też) można znaleźć sformułowania: tempo wzrostu niskie/małe/wolne itd. Zastanawia mnie jak taki wzrost się ocenia. Zakładam, że jeśli przy danym mchu/roślinie op...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 166 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej