No wiec ja zacznę - chociaż skromnie ;P Zwrócę uwagę na jeden drobiazg związany z akwa w sypialni - odkąd stanęła ta mała kostka obok łóźka, żona przestała narzekać na moje chrapanie )) Problem oczywiście wracał gdy akwarium wyniosłem z sypialni. Tak więc kostka jest już nieodłącznym elementem wystroju sypialni. Chodzi oczywiście o wilgotność powietrza - nawet dzięki tak małemu zbiornikowi
A ja dodam tylko, że większość filtrów na rynku działa cicho, jeśli nie walczą z jakimś oporem (np. brudne węże, zagięcia, etc.) Szafka potrafi działać jak pudło rezonansowe - warto odizolować filtr (i węże) od ścian szafki przy pomocy np. gumowej maty lub gąbki. Dotyczy to także mieszalników CO2 i (ciekawostka) liczników bąbelków.
"Nie zgadzam się z Twoimi poglądami, ale po kres moich dni będę bronił Twego prawa do ich głoszenia." - Voltaire
Jak mieszkałem w domu 1 rodzinnym miałem w sypialni 2 baniaki 240 L malawi i 182 L Iwagumi . Fajna sprawa przed snem wpatrywanie się w akwaria Inna sprawa to to że nim udało mi się wyciszyć sumpa w malawi upłyneło sporo wody heh .
A teraz cos z innej beczki... Posiadanie akwarium w sypialni jest niewskazane i niezgodne z feng shui (powinno byc otoczenie yin) czyli woda w dodatku "poruszajaca sie" (filtracja) to zly pomysl
flyingcircus napisał(a):A teraz cos z innej beczki... Posiadanie akwarium w sypialni jest niewskazane i niezgodne z feng shui (powinno byc otoczenie yin) czyli woda w dodatku "poruszajaca sie" (filtracja) to zly pomysl
flyingcircus napisał(a):A teraz cos z innej beczki... Posiadanie akwarium w sypialni jest niewskazane i niezgodne z feng shui (powinno byc otoczenie yin) czyli woda w dodatku "poruszajaca sie" (filtracja) to zly pomysl
A w kuchni może być? Pytam bo akurat mam.
Może być, a jest jeszcze bardziej korzystne jak stoi w kierunku wschodnim lub południowo wschodnim. Dokładnie tak jak ja mam - w kuchni, kierunek tez sie zgadza (poł-wsch), ale to był zupelny przypadek
Maiłem w sypialnie i nie polecam z jednego prostego powodu. Przebywa się tam tylko chwile przed spaniem a większość czasu spędza się w salonie i tu trzeba oglądać baniaczek
Mam znajomego który ma akwarium 450 l w sypialni,też miał problem z pracą filtrów. Dzięki temu, że dom jest podpiwniczony przewiercił się przez strop i do pokoju wchodzą tylko węże.Filtry są zamontowane na półce pod sufitem w piwnicy.Wysokość wznoszenia dla filtra wzrosła raptem o 70 cm ale w sypialni błoga cisza.Dodam,że co2 też stoi w piwnicy ma ok 5 minut opóźnienia w starcie (zanim gaz dojdzie do dyfuzora) Ale w szafce ma naprwdę sporo wolnego miejsca.
Zdecydowanie zgadzam się z kolego z postu wyżej akwarium zawsze powinno stać w salonie,w sypialni człowiek patrzy i ciągle myśli tu rośnie ładnie tu słabo to bym zmienił to przycioł po co taki stres przed snem
Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.
Otóż to! Tak się składa, że u mnie sypialnia, salon, garderoba, bawialnia, gabinet prezesa, azyl dla kotów, kuchnia i pomieszczenie dla służby znajdują się w jednym pokoju. Gdy wieczorem zwalniam kamerdynera i zalegam w moim łożu pod baldachimem, spoglądam na baniaczki i zamiast usnąć kombinuję, co by tu zmienić, żeby tylko pomoczyć łapy w szkiełku...
PS. Mój Eheim w porównaniu z lodówką to jest symfonia ciszy.
Ja mam w salonie na środku komory - 40cm wysokości ale coś kombinuje żeby po prawej i po lewej postawić krewetkarium tej samej wysokości albo niższe i byłaby piramidka - 112 w środku i 2 małe po bokach. Ale to przyszłość.
112l Restart 12.10.2013 2x18WT8+14WT5+24WT5+led 90sztuk Manado + Aquabasis plus HW-302 + miniplus+CO2(bimber) Wata+ceramika 24stop. CO2-20mg/l Na razie potas Woda RO - 20l raz w tyg.+mineralizator Korzenie+łupki Razbora-11,piskorek-10,Otosek-4,RC i amano kilka, Neon innesa -25, Kirysek:pstry-4,albinos-3
Ale zdjęcia aranżacji są super, ja uważam, że to każdego indywidualna sprawa, gdzie stoi jego akwarium, może w sypialni wycisza człowieka przed zaśnięciem???
flyingcircus napisał(a):A teraz cos z innej beczki... Posiadanie akwarium w sypialni jest niewskazane i niezgodne z feng shui (powinno byc otoczenie yin) czyli woda w dodatku "poruszajaca sie" (filtracja) to zly pomysl
Pierwsze co mi przyszło na myśli po przeczytaniu tytułu. Dokładnie sypialnia powinna być yin, a akwarium to silne pobudzanie energii, nie sprzyja odpoczynkowi nie mylić z relaksem. Osobiście mam szkło w salonie, w którym śpię i pamiętając czasy kiedy go nie było, wypoczywałem lepiej.
3promile napisał(a): Gdy wieczorem zwalniam kamerdynera i zalegam w moim łożu pod baldachimem, spoglądam na baniaczki i zamiast usnąć kombinuję, co by tu zmienić, żeby tylko pomoczyć łapy w szkiełku...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 511 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej