Witam,
Poniżej chciałem zaprezentować mój drugi zbiornik. Wcześniej posiadałem akwarium 70l, które niestety się rozszczelniło, korzystając z okazji pozwoliłem sobie zrobić przesiadkę na coś większego. Poniżej krótka fotorelacja z zakładania zbiornika.
Nawożenie: Ferka Balance K, Aquatilizer, Balance N, Aquashade
Co2 z butli
Woda: kranówka, ph: 6,8, GH: 14, KH: 7, reszty jeszcze nie mierzyłem.
Planowana obsada to 2-3 parki pielegniczki ramireze + ok 40szt. małych ławicowych rybek + kilka otosków + krewetki red cherry
Po zalaniu:
Drugi dzień po zalaniu:
13 dzień:
I na koniec, żeby nie było tak różowo, wyjeżdzając naświęta musiałem zostawić akwarium bez opieki na 5 dni. Pech chciał, że akurat 2 dni pod dołożeniu 3 świetlówki programator się zaciął i przez 4 doby non stop paliły sie wszystkie świetlówki. To co zobaczyłem po powrocie scieło mnie z nóg, nawet nie zrobiłem zdjęcia. Całe akwarium było obklejone brązową awatą, wyglądająca identycznie jak Rhizoclonium nitkowate. Usunąłem mechanicznie tyle ile się dało i zaciemniłem akwarium na 3 doby, jednak mimo to bardzo szybko glony odrastają. Poniżej stan na dzień dzisiejszy.
Prosiłbym o jakieś sugestie co do walki z glonem. Na razie zwiększyłem troche dozowanie Co2 + mam zamiar wlewać duże dawki easy carbo. Nie wiem czy już dodawać N i Aquatilizer, ale nie chce glona karmić. Zastanawiam się jeszcze czy dłuższego zaciemnienia nie zrobić tak z 3-4 doby.
Aranzacja naprawde super. Fajne rosliny.
Trzeba miec naprawde pecha zeby wszystko dzialalo, a w dzien wyjazdu sie zepsulo.. Jesli nie widzisz poprawy to moze i warto zaciemnic. Powodzenia w walce i czekam na aktualizacje.
jedynie czego bym się uczepił to frontowe anubiasy. odnoszę wrażenie że są posadzone w podłożu, a powinny być umocowane do korzeni.
co do brązowej waty, dosyć często spotykany glon na starcie zbiorników i łatwy do opanowania. jego przyczyną jest słaba dystrybucja CO2. i nie mam tutaj na myśli ilości podawanych bąbli, a ruch wody przy dnie. jeśli wata faluje to ruch jest ok, a pozostaje jedynie trafić z ustawieniem dyfuzora.
ale ogólnie myślę, że to będzie kolejny świetny aranż w naszej forumowej galerii.
Wiem, widzialem juz ten poradnik zanim sie zdecydowalem na nawozenie od ferki. Tylko juz powinienem zaczac lac Aquatilizer, jednak boje sie ze zelazo spowoduje jeszcze wieksza inwazje glona. Nie wlewalem w ogole azotu ani potasu jeszcze, pewnie to tez ma teraz wplyw na utrzymywanie sie tej waty
Kamieni mialem 20kg, ale wykozystalem tylko ok 2/3 z nich. Duza czesc posluzyla do ustabilizowania korzeni. Ty ktore sa widoczne tez sa duzo wieksze tylko jakos tak mi wyszlo, ze troche za bardzo w podloze mi "wpadly".
Odnosnie glona to Co2 tez napewno swoje zrobilo bo wczesniej mialem tylko 2 swietlowki i gaz troche bardziej odkrecony, ale mi ph spadlo do 6, a ze niedlugo chcialem wpuscic otoski i krewetki to skrecilem troche Co2 (moze za mocno). Po 2 dniach dolzylem swietlowke i mniejszcza ilosc Co2 z wieksza iloscia swiatla pewnie tez sie przyczynily do powstania glonu.
Jeszcze jedna dziwna rzecz zaobserwowalem, po dolozeniu swietlowki rotale z tylu przestaly rosnac prosto w gore tylko jakos krzywo po skosie. Jak mialem zaciemniony zbiornik to po odslonieciu wszystkie znowu byly prosciutkie, minely 2-3 dni i dalej wygladaja jak pogniecione. Ale jakos nie wydaje mi sie zeby 3x39 wat na 182l to bylo za duzo swiatla.
mrl napisał(a):A z tymi rotalami ma ktos jakis pomysl czemu tak dziwnie krzywo rosna?
Dołożyłeś świetlówkę, więc jest więcej światła, a ta roślina przy silnym oświetleniu może się płożyć. Pomaga (przeczytałem o tym na forum i u mnie się sprawdziło) jeśli nie chcesz płożenia przycięcie mniej więcej w miejscu zgięcia raz, czy dwa razy i będzie rosnąć prosto.
Problem z glonem u mnie może być ewentualnie z braku nawożenia, bo jeszcze nic nie lałem oprócz potasu. A wyrosło sobie to przez to, że przez ok 4 doby bez przerwy paliło mi się światło.
Własnie wpuściłem 8 otosków i 4 ramirezki. Otoski z chęcią dopadły do glona i szybciej go wcinają niż ja bym go mechanicznie osuwał
Rotale obciąłem ok 5 cm nad podłożem tak jak ktoś wcześniej radził. Zobaczymy jak będzie odrastać. Za kilka dni wrzucę jakąś fotkę.
Mam bardzo małe doświadczenie z akwarystyką, ale odnośnie Anubiasów to o ile mi wiadomo nie jest koniecznym wymogiem aby te rośliny rosły tylko i wyłącznie na korzeniu. Z tych z przodu ten z lewej strony rośnie w podłożu. Po prostu go położyłem i przycisnąłem kamieniem, tak żeby nie przysypywać kłącza. Wystarczyły 3 dni i wpuścił takie korzenie w podłoże, że już nie wypływa. Reszta rośnie na małych kawałkach drewna, ale chyba też je od niego odczepie i kamieniami poprzyciskam żeby po przyrastały same do korzeni albo podłoża.
Po glonie śladu nie ma już. Trochę zwiększyłem dozowanie co2 oraz wpuściłem krewetki oraz otoski, które chętnie zajęły się niechcianą watą.
Pierwsza parka Ramirezków
Ramirezom chyba odpowiadają warunki. Po 2-3 dniach mam już 2 dobrane parki. Jedna z nich nawet złożyła ikrę na kamieniu w prawej części akwarium. Pan Ramirez razem z wybranką serca na zmianę sumiennie pilnują przyszłego potomstwa. Poniżej kilka zdjęć.
1-30222.jpeg
Zapraszamy do obejrzenia akwarium o pojemności 182l z aranżacją autorstwa Stuarta Worralla wykonaną dla firmy Tropica Aquarium Plants...
Czytaj więcej: https://roslinyakwariowe.pl/gale...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 296 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej