Wątek na forum powstał w celu zaprezentowania tego wyjątkowego zbiornika, nigdy w celu omawiania kondycji finansowej inwestora i treści umów oraz ustaleń między naszymi firmami a tym bardziej umów firm trzecich.
Czyli nie wesoło z tym interesującym zbiornikiem - swoją drogą jestem ciekawy jak lokalny ''serwisant'' zajmuje się pielęgnacją jasnego piasku oraz innymi rzeczami ? No cóż może następny inwestor doceni pracę i zaangażowanie przy pracy i serwisowaniu kolejnego zbiornika. Sama aranżacja prosta acz klimatyczna wg. mnie bezproblemowa w prowadzeniu co jest istotne w serwisowaniu akwariów
Radek Baszak napisał(a):Wątek na forum powstał w celu zaprezentowania tego wyjątkowego zbiornika, nigdy w celu omawiania kondycji finansowej inwestora i treści umów oraz ustaleń między naszymi firmami a tym bardziej umów firm trzecich.
Tylko jak się to wszystko przeczyta, to okazuje się że ta "firma trzecia" odegrała tu najważniejszą rolę, poza tym zgoda Ty zainicjowałeś projekt
Radek Baszak napisał(a):Wątek na forum powstał w celu zaprezentowania tego wyjątkowego zbiornika nigdy w celu omawiania kondycji finansowej inwestora i treści umów oraz ustaleń między naszymi firmami a tym bardziej umów firm trzecich.
1. Ja w tym poście widzę, albo raczej widziałem wcześniej reklamę.
2. Nikt nie omawia kondycji finansowej, nikt nie operuje kwotami itp, a słowo "nie stać " możemy zastąpić " nie chce tyle wydawać " i ma na celu jedynie pokazanie przyczyny rozwiązania umowy.
3. Nigdzie nie została ani linijka treści umowy przedstawiona został przedstawiony jedynie szkielet "prawnego rozwoju " zbiornika.
4. Jak wspomniał aquamateo w życiu trzeba się wiele nauczyć i od to nauczyłem się czegoś nowego.
5. Nigdy nie przypisywałem sobie ani ja ani moja firma tego projektu.
Bardzo często inwestor zostaje niedoinformowany o pewnych sprawach, często powodem tego jest nie porozumienie: przecież oczywiste jest stosowanie nawozów w rośliniaku.
Jakiś czas temu zostałem poproszony o sprawdzenie ofert wyceny założenia 1000l akwarium w pewnej firmie w Gliwicach. Z 3 firm żadna w moich oczach nie wydała się godna zaufania. Na prędko na kolanie zrobiłem własną wycenę, w której sprzęt był przynajmniej o klasę lepszy od zaproponowanego a cena znacznie niższa. Wykonawca stwierdził że moja propozycja sprzętu jest do bani (pewnie dlatego że na swoim sprzęcie miał z 150% marży ).
Od czasu założenia akwarium całość była już wymieniona z 2razy, a i tak wykonawca nie może nawet na tydzień doprowadzić do ładu akwarium.
hmm................. taki smutny w sumie ten wątek się zrobił Ale taka jest niestety nasza polska rzeczywistość.
Mam nadzieję ,że akwa jednak jakoś przetrwa. Szkoda by było je stracić, bo to chyba największy zbiornik na kompletnym systemie ADA w polsce.
Gofer, co by nie mówić to praca jest Radka, bo to on swoimi osiągnięciami przekonał klienta do wyłożenia grubej kapusty, on zrobił projekt i wycenę, utrzymanie w takich inwestycjach to już rzecz wtórna.
Trudno nie przyznać Tobie racji jeśli chodzi o kwestię inwestora, niestety tak kończy się większość tego typu inwestycji. To już kwestia stawiającego zbiornik czy z punktu biznesowego powinien go interesować zbiornik postawiony kilkaset kilometrów dalej, czy nie. Ja osobiście zawsze studzę zapał klientów do niebotycznych rozmiarów zbiornika, bo to się zawsze źle kończy.
Tak jest w 100% z inwestycjami w akwarystykę morską, każda solniczka kończy swój żywot przez brak serwisu z powodów finansowych.
maslo_82 napisał(a):Gofer, co by nie mówić to praca jest Radka, bo to on swoimi osiągnięciami przekonał klienta do wyłożenia grubej kapusty, on zrobił projekt i wycenę, utrzymanie w takich inwestycjach to już rzecz wtórna.
Trudno nie przyznać Tobie racji jeśli chodzi o kwestię inwestora, niestety tak kończy się większość tego typu inwestycji. To już kwestia stawiającego zbiornik czy z punktu biznesowego powinien go interesować zbiornik postawiony kilkaset kilometrów dalej, czy nie. Ja osobiście zawsze studzę zapał klientów do niebotycznych rozmiarów zbiornika, bo to się zawsze źle kończy.
Tak jest w 100% z inwestycjami w akwarystykę morską, każda solniczka kończy swój żywot przez brak serwisu z powodów finansowych.
Masło też ci przyznam rację i powiem kilka słów. Radek nie jest niczemu winien przecież to on zakładał zbiornik a nie kto inny i to jemu zasłużenie przyznane są laury.
Prosty przykład Pan Amano zakłada zbiornik ale się nim nie opiekuje tylko robią to inni czy ktoś z tych innych mówi że to jego zbiornik nie to zbiornik Pana Amano.
Piotrek Dymowski zakładał zbiornik w wielu miejscach czy on się zajmuje nimi też NIE. Więc nie rozumiem tego płaczu.
Gofer mogłeś napisać normalnie, że teraz ty się zajmujesz tym zbiornikiem i pokazać aktualne zdjęcia. Po drugie szkoda tracić klienta więc mogłeś mu zaproponować nawożenie nie ADA tylko czymś tańszym bo chyba wiesz że można to zrobić taniej. Klient był by zadowolony, że ma taniej i ty byś dalej zarabiał i miał zdjęcia do portfolio że utrzymujesz i zajmujesz się zbiornikiem takiej klasy. A tam nic
Hathor napisał(a):Po drugie szkoda tracić klienta więc mogłeś mu zaproponować nawożenie nie ADA tylko czymś tańszym bo chyba wiesz że można to zrobić taniej. Klient był by zadowolony, że ma taniej i ty byś dalej zarabiał i miał zdjęcia do portfolio że utrzymujesz i zajmujesz się zbiornikiem takiej klasy. A tam nic
Haha, to samo przyszło mi do głowy...
Ostatnio edytowano 23 lis 2012, 11:58 przez AquaNL, łącznie edytowano 1 raz
Gofer napisał(a):5. Nigdy nie przypisywałem sobie ani ja ani moja firma tego projektu.
Więc nie rozumiem słów typu
maslo_82 napisał(a): Gofer, co by nie mówić to praca jest Radka, bo to on swoimi osiągnięciami przekonał klienta do wyłożenia grubej kapusty, on zrobił projekt i wycenę, utrzymanie w takich inwestycjach to już rzecz wtórna.
itd.
Mam dużo projektów którymi się zajmuję, lub które stworzyłem i zajmują się nimi właściciele, i nie chce mi się o nich pisać ( np.z braku czasu choć może się to zmieni ), więc nawet nie pomyślałem żeby sobie przypisywać kogoś projekt.
W założeniu wtrącenia się mojego do tej rozmowy było rozmycie całej otoczki "zajebistości" tego zbiornika ( a jak widać jest inaczej bo są problemy), oraz to że pomija się kogoś kto przepracował wiele godzin przy nim i spędził wiele w samochodzie żeby do niego dojechać x razy przez 2 mies.
Nawiązując jeszcze co do klienta, nie chodzi tutaj o nawożenie, a o sam fakt tego iż moje miejsce zamieszkania jest oddalone od niego o 140km (obie strony 280..), więc nie muszę mówić że to wyjazd praktycznie na cały dzień + mnóstwo kosztów związanych z dojazdem.
Ja dobrze od początku wiedziałem że długo moje wizyty nie potrwają ze względu na te czynniki, poza tym że szkoda mi tego zbiornika (jako dzieła), nie ubolewam nad stratą "dochodu" bo ciągle coś się dzieje.
BTW. niebawem będę może w tamtych okolicach więc może mi się uda zrobić zdjęcia i zobaczyć co tam słychać u zbiorniczka.
Widziałem juz akwarium pod schodami w biurowcu pracowało w nim 50 osób po miesiącu położyli szybę,a po kolejnych kilku stwierdzili,że pod schodami właśnie takimi jak te na zdięciu nie stawia się otwartego zbiornika i przestawili akwarium,wszsycy już prawie omijali stopnie nad akwarium a i tak sie sypało (może w tej firmie chodźą w kapciach).W domu owszem postawił bym akwarium w takim miejscu ale w firmie nigdy.
Panowie propozycją rozwinięcia wątku była prezentacja akwarium w czasie i sprawdzania się sprzętu ADA w praktyce, na naszym rodzimym polskim gruncie.
Mamy możliwość zadania pytań osobom, które miały z nim styczność, ustawiały go, serwisowały i z pewnością mają ciekawe spostrzeżenia, które warto posłuchać.
Nie marnujmy tej okazji na dysputy typu "kto jest królem", ponieważ za jakiś czas to akwarium zapewne przestanie i tak istnieć i tyle będzie pożytku z tego wątku.
Z pewnością obecny opiekun zagląda na Serwis i obserwuje Wasze wpisy, warto więc podejść do tematu poważnie i merytorycznie, sugerując co nieco nt. sposobu prowadzenia zbiornika. Być może uchroni go to przed zmarnowaniem potencjału, który drzemie we wstępnej aranżacji i naklejce na zbiorniku i szafce.
Zredagowaliśmy także krótką notkę do opiekuna marki ADA w Polsce,
być może uruchomi możliwości i środki na doprowadzenie "pierwszego setupu full ADA W Polsce" do ładu i składu a to akwarium stanie się reprezentatywnym zbiornikiem tej firmy.
Jak zwykle dyskusja ruszyła w ślepy zaułek a jest nawet podbudowywana pomysłami typu: "trzeba było dać inne nawozy, była by kasa i wpis do portfolio, że prowadzony jest full zestaw ADA". Takie przekręty pozostawmy "mistrzom-kombinatorom", którzy odeszli już w niesławie przy okazji mniejszych lub większych afer.
Zachęcamy do rzeczowej dyskusji, mając nadzieje, że jak zwykle uda się wspólnie wypracować coś wyjątkowego na ogólnopolską skalę.
Obawiam się, że rzeczowa dyskusja upadła już po pierwszym poście Gofera tudzież Gofra i raczej się nie podniesie, a szkoda, bo zapowiadało się ciekawie.
Redakcja Serwisu napisał(a): Być może uchroni go to przed zmarnowaniem potencjału, który drzemie we wstępnej aranżacji i naklejce na zbiorniku i szafce.
Odwiedzam to forum od kilku lat i muszę przyznać że odwalacie kawał dobrej roboty. Bardzo dużo wiedzy z niego wyniosłem i zaczerpnąłem masę pomysłów na aranżację. Rozumiem, że promowanie produktów ADA to część waszego biznesu. Ale proszę, na Boga to co zamieszczam wytłuszczone na górze to najgłupsza wrzuta pseudomarketingowa na jaką kiedykolwiek trafiłem. Potencjał drzemiący w naklejce na zbiorniku i szafce !!!! Naklejka to żaden potencjał a jedynie logotyp. Sformułowanie arcy nienajszczęśliwsze. Komentować chyba nie muszę. Jak dla mnie strzał w kolano.
Co do zbiornika aranżacja nie powala ale też nie jest zła. Z punktu widzenia utrzymania baniaka faktycznie powinna być mało kłopotliwa.
Redakcja Serwisu napisał(a): Być może uchroni go to przed zmarnowaniem potencjału, który drzemie we wstępnej aranżacji i naklejce na zbiorniku i szafce.
Odwiedzam to forum od kilku lat i muszę przyznać że odwalacie kawał dobrej roboty. Bardzo dużo wiedzy z niego wyniosłem i zaczerpnąłem masę pomysłów na aranżację. Rozumiem, że promowanie produktów ADA to część waszego biznesu. Ale proszę, na Boga to co zamieszczam wytłuszczone na górze to najgłupsza wrzuta pseudomarketingowa na jaką kiedykolwiek trafiłem. Potencjał drzemiący w naklejce na zbiorniku i szafce !!!! Naklejka to żaden potencjał a jedynie logotyp. Sformułowanie arcy nienajszczęśliwsze. Komentować chyba nie muszę. Jak dla mnie strzał w kolano.
Co do zbiornika aranżacja nie powala ale też nie jest zła. Z punktu widzenia utrzymania baniaka faktycznie powinna być mało kłopotliwa.
Błędnie zrozumiałeś metaforę, lekko sarkastyczną zresztą chodziło o to: uznana marka ze sporym dorobkiem i kreująca się na nr1 zawsze zobowiązuje. Zatem potencjał z założenia jest spory. Ten zestaw stanowi swego rodzaju ciekawostkę i ewenement. Czy oczekiwania obserwatorów spełnią się? Czas pokaże.
Pozostałej części wypowiedzi nie będziemy komentować ponieważ zdajemy sobie sprawę, że wynika z Twojej błędnej interpretacji i tylko by Ci sie oberwało za wymyślanie
Ciekawe kiedy w końcu będziemy mieli jakiś normalny wątek z produktami ADA gdzie nie zejdzie się na "marketing". Tak czytam "te tematy" bo to nie pierwsze takie "rozważania" na tym forum i ciągle nie mogę się nadziwić naszą narodową mentalnością.
Pozostałych rozważań nie komentuje... Co do zbiornika to naprawdę fajny a wkomponowanie zbiornika w pomieszczenie idealne.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 796 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej