Witam od zawsze podobały mi się akwaria w ścianie. Z uwagi na fakt, że nie posiadałem wolnej ściany na taki typ rozwiązania postanowiłem zbudować ścianę od podstaw. Realizacje moje projektu uwieczniłem na filmie http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=n1fzJjr-WbY
Hej .
Filmik ekstra . Akwa jak zarośnie tez będzie git .Pytanie , czy płyta gipsowa na dodatek biała da rade przy duzej wilgotności z akwarium ? Gips i duża wilgotność nie idą w parze .
Ogólnie pomysł włącznie z filmem super .
Są zielone płyty stosowane do łazienek . Gdzie wilgotność jest duża ale nie aż taka . Zabudowa będzie pewnie działać jak pokrywa . A rano wiadomo jak się woda skrapla pod pokrywa wszystko pływa .
Chociaż widziałem płyty gipsowe do zabudowy zewnętrznej odporne na warunki atmosferyczne czyli miedzy innymi na deszcz może taka by się sprawdziła w takiej zabudowie akwa .
Wydaje mi sie ze obnizenie o 40cm wysokosci ścianyjest za mało. Nadal bedziesz musial na czymś stanąc aby mieć dostęp do akwarium. Chyna że jestes bardzo wysoki .
Nie wiem czy zwróciliście uwagę na początkowe napisy. Jeden z nich brzmi: PO ROKU. Autor również piszę, że powodem modernizacji jest zła lokalizacja zbiornika i to widać. Podziwiam Cię, że przez rok obsługiwałeś je z drabiny.
O wilgoci nigdzie nie ma mowy. Podczas demontażu również nie widać pofalowanych, pognitych płyt.
Pierwszy plan z tak wysoko zamontowanym szkłem trochę dziwi, bo ani tego oglądać, a grzebanie wiadomo.
Poprawa odczuwalna, ale czy nie warto było zjechać jeszcze nieco niżej, by obsługa nie wymagała mniejszych, ale nadal wspinaczek?
Takie szkło fajnie wygląda w dystansie, z bliska siedzenie przy nim to chyba jedynie na barowym stołku.
Pasja widać Cię napędza, bo sporo pracy tam włożyłeś.
w pierwszej wersji na płytę gipsowa założyłem tzw. folie w płynie (szkło wodne) ale nie było żadnej wilgoci, więc po modernizacji nie robiłem już tego. Tak zbiornik jest jeszcze dość wysoko, ale w przyszłości z jednej strony będą przylegały 4 stopnie schodów, dlatego niżej już nie mogłem. Ale komfort pracy jest o wiele wygodniejszy, z pewnością akwarium tak nie zapuszczę. Obecnie zbiornik dojrzewa pojawili się piersi goście ( ślimaki i glony hi hi)
Chodzi mi bardziej na strumień a raczej rzekę, który rozbija się o stromą skałę, w rzece mam imitacje zwalonego kanaru. Taki był zamiar poczekamy co wyjdzie, bo już mi po głowie chodzi pewna zmiana.
W ramach aktualizacji tematu pokazuje aktualną fotkę mojego zbiornika. Dzisiaj mogę poświadczyć ,że jak na akwarium roślinne troszkę utrudnioną mam obsługę z zbiornika a 30 cm szerokości utrudnia osiągnięcie głębi.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 256 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej