Ahh, taka arizona z
podłożem africana ADA, skałami jak na zdjęciach wcześniej i gdzieniegdzie
pogostemonem helferi, może pojedynczymi kępkami blyxy chodzi mi po głowie od dawna.
Wyszło bardzo fajnie, krytyka jest moim spowodowana tym, że klimat znacznie odbiega od oczekiwań, na początku naprawę wyglądało to bardzo surowo, w westernowym klimacie, z roślinami to już nie to samo, co wcale nie znaczy, że źle! Akwarium bardzo przyzwoite, ale to już nie western!
No cóż, zbieram siły na postawienie drugiego, niewielkiego baniaka i planuję to co pisałem wyżej, jako obsadę- piskorki

. Może coś z tego wyjdzie i spodoba się wszystkim spragnionym widoku surowej arizony.