Zwróćcie tylko uwagę, że zwykłe świetlówki z przybliżonym widmem światła wcale nie są tańsze, inne firmy proponują swoje produkty nawet drożej, więc w tym wypadku "nocne oświetlenie" dostajemy niejako w gratisie

Bo niestety widmo światła w dużej części generuje koszt świetlówki a w tym wypadku widmo jest dość dobrze dobrane do krzaczorów.
Ale to być może tylko mój punkt widzenia.
Poza tym może to być ciekawa alternatywa dla wszystkich "niemanualnych", ponieważ dla mnie połączenie kilku diod nie stanowi żadnego problemu a dostarcza wręcz frajdy (pomijam gotowe taśmy LED), jednak nie wszyscy czerpią radochę z majsterkowania.