Właśnie dziś chwaliłam się koledze akwaryście, że mi moje drugie akwarium pięknie rośnie, aż tu nagle po głębszych oględzinach znalazłam w akwarium stułbie (2 sztuki) i wokół nich sporo oczlików - w dodatku wydaje się, że rozmnażających się... identyczne jak na zdjęciach (zdj. pobrane z google tylko do wglądu aby jaśniej przedstawić sprawę)... co z tym zrobić?
Ostatnio edytowano 28 gru 2011, 01:57 przez see-yea, łącznie edytowano 1 raz
coś mi się wydaje że z oczlikiem to się chyba pomyliłeś, jeśli nie to masz akwarium samowystarczalne co produkuje dobry pokarm Ale to nie żadna teoria tylko tak jakoś mi się wydaje
Na pewno się nie pomyliłAM swego czasu długie godziny spędzałam przy mikroskopie oglądając plankton i inne taki, więc w 100 % to oczliki
Swoją drogą, czytam sobie tak o tych stułbiach - i dużo akwarystów twierdzi, że stułbie właściwie nie są szkodliwe - są też teorie, że działają na akwarium podobnie jak pijawka na człowieka... leczniczo - więc może nie warto z nimi walczyć? niech sobie te oczliki wraz z planktonem funkcjonują?
mam taką samą sytuację, najprawdopodobniej przyniesione z żywym pokarmem
stułbie trochę mnie denerwują bo się dość mocno mnożą, ale nikomu krzywda się nie dzieje
a oczliki - tak jak ktoś powiedział, żywy pokarm sam rośnie nam w akwariach
Tak, jest to prawda - nie są szkodnikami, a nawet w minimalnym znaczeniu sa pożyteczne, ale nieciekawie wyglądają . Wielu pozbawiło się ich robiąc większą podmianę wody, ale nie z RO tylko wodociągowej.
Co do oczlika. Jeżeli planujesz mieć jakiś narybek w tym akwarium, to będzie ciężko. Oczlik jest agresywny i przyczepia sie do małych rybek (słyszałem o takiej sytuacji, u siebie również to zaobserwowałem).
Co do stułbi (mam plagę w akwarium). Nie mam pewności czy jest szkodnikiem w akwarium, natomiast bardzo źle wygląda.
Ma ktoś doświadczenie w ich zwalczaniu?
Co do oczlików, podobno właśnie stułbie się nimi żywią - ryby też... narybku nie planuję, nastawiam się bardziej na rośliny, jednak mam w tym akwarium bystrzyki poziomkowe - są małe, ale chyba nie aż tak, żeby oczlik mógł ją zaatakować. Mam też raczki Cambarellus Patzcuarense Orange i platki, które planuję w najbliższym czasie usunąć.
Stułbi póki co mam mało, ale jednak - z tego co czytam - szybko się mnożą... co do wyglądu, jakoś specjalnie mi nie przeszkadzają, siedzą sobie grzecznie na tylnej szybie przy dnie, więc nawet zbytnio ich nie widać
Kiedyś sporo czytałem na forach o nich i jedni zostawiali je, inni ścierali gąbką, a ktoś zastosował wspomnianą już przeze mnie wodę wodociągową w jednej podmianie zamiast RO (ubogą w jakiekolwiek substancje mogące "zatruć" nasze maleństwa) i podziałało.
Ja kiedy miałem oczliki po prostu je zaakceptowałem... w tym czasie padła mi grzałka więc kupiłem nową, zwiększyłem temperaturę. Następnego dnia przyglądam się podłożu czy aby nie wypadła jakaś roślinka dzięki interwencji kirysków a tu nagle zauważyłem że od dłuższego czasu nie widziałem żadnego oczlika... Tak więc są trzy opcje: Albo zabiła je podmianka z uzdatniaczem/ nowo zakupione krewetki/ albo wg. mnie najbardziej prawdopodobne, zwiększenie temperatury o 3 stopnie
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 288 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej