ozon jest nie trwały, jak dojdzie do was do kraniku to o3 się już dawno rozpadło. (A przynajmniej w założeniu tak powinno być). Ja akwarium ozonowałem i bym to dalej robił ale jedna z roślin się rozpuściła (
pogostemon) Widać ona jest nie odporna na o3, a rośliny powinny być wszystkie odporne na o3 (te podwodne)