Objętość: 0,1 L - kieliszek tradycyjny
Oświetlenie: pokojowe
Nawożenie: brak
CO2: brak
Podłoże: piasek do zaprawy cementu, 3 ziarna podloza "eco complete"
Parametry wody: nie mierze - woda dolewana z innego akwarium
Temperatura: pokojowa
Filtracja: brak
Gatunki roślin: java moss, HC, krasnorost
Gatunki ryb: brak
Podmiany: 2-3 razy tygodniowo okolo 50%
Zainspirowany poprzednim " 0,7 L" oraz skuszony ciekawoscia, "zbiornik" zalany na trzezwo dzisiaj, 9 lutego 2011
Załączniki
11a.jpg (3.91 KiB) Przeglądane 3574 razy
Ostatnio edytowano 09 lut 2011, 23:57 przez Fosforan, łącznie edytowano 2 razy
mnie właśnie objechano za kieliszek 0,5L, a tu taka niespodzianka Jak dla mnie rewelacja-strasznie estetyczne te zdjęcia Ci wychodzą. Podziwiam za pomysły i ich wykonanie.
pozdr
Dobry pomysł, akwarium które można wszędzie ze sobą zabrać.
Co do tego typu akwarium to myślę że pojawił się nowy trend w akwarystyce, za niedługo wszyscy będą mieli kieliszko-akwaria, w sklepach zoologicznych będą aranżować kubeczki dla bojowników i nie można zapomnieć o wcześniej wspomnianym akwadługopisie dla każdego pierwszoklasisty.
hehe jesteś mistrzem i fotografi i składnia aranży w takich pojemnościach, aż mnie naszło na restart zbiornika LEGO1
1: zbiornik lego to nic innego jak klocek lego wysokości standardowej z dwoma "pinami" czyli długość 1 - kiedyś wygrzebałem gdzieś całkowicie przezroczysty :} do tego taki sam czarny na podstawkę, podłoże poszło z piachu kwarcowego granulacji 0 (poniżej 0,1mm) "baniaczek" był obsadzony minipelią, problem był tylko taki że było to z dwa lata temu i nie miałem dostępu do szkieł makro... może jak go wygrzebię to zmontuję coś nowego, poprzednio działał mi 5 miesięcy, tylko męczące było dokapywanie wody dwa razy na dobę i jak wyjechałem w wakacje to niestety po powrocie zastałem mikropustynię
Zainspirowany prostota i bezobslugowym prowadzeniem tego typu zbiornikow, przymierzam sie do zrobienia wiekszej aranzacji, wlasnie bez nawozenia, co2, kombinowania z EI, dzwigania wiaderek z woda co tydzien, sypania nawozow i nerwicy spowodowanej ekspansjami glonow..
"Setka" jeszcze jest, ale zdecydowanie nie polecam Efekt jest tylko na fotografii, w rzeczywistosci, nie bardzo wiadomo, po co ten kieliszek tu stoi..
No bo 0,7L trzyma sie swietnie
Ostatnio edytowano 21 lip 2011, 06:03 przez Fosforan, łącznie edytowano 1 raz
No tak.. juz poprawilem.
Kieliszek juz zostal zutylizowany, niestety podmiany wody robily pralke, moze gdybym mial igle do strzykawki...
O ile kostka 0,7 L jest jeszcze fajna do utrzymania, to kieliszek bardziej kojarzy mi sie z walka z miniaturyzacja niz z przyjemnoscia...
Poza tym jest za maly i na biurku wlasciwie nic nie widac, dopiero na zdjeciach mozna cosik ujrzec!
Pozdrawiam
Fosforan
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 415 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej