Akwarium produkcji firmy "Akwaland"
Dyskusje nie pasujące do innych działów. Aktualności i ciekawostki akwarystyczne.
Posty: 276·Na forum od: 14 wrz 2008, 20:30
To jest opinia klienta sklepu „ Akwaland”
mieszczącego się przy ul. Wojska Polskiego 1a
66-542 Zwierzyń
Witam!
Miesiąc temu złożyłem zamówienie w w/w firmie na akwarium o nietypowych wymiarach.
120/50/45h – wyceniono na kwotę 317 zł.
Po około tygodniu zbiornik miał być gotowy, a właściciel firmy zaproponował, ze dowiezie zbiornik do Szczecina gratisowo, co mnie bardzo ucieszyło.
W między czasie musiałem wpłacić zaliczkę w wysokości 50% ceny akwa.
W trakcie składania zamówienia podałem wytyczne, jak zbiornik ma wyglądać tzn. szyba 8mm, jak najmniejsza ilość silikonu, wzmocnienia wzdłużne. Zaznaczyłem, że jeśli chodzi o wzmocnienia to koniecznie muszą być od jednego boku akwa do drugiego, ewentualnie pozostawione odległości 2-3cm od boków.
Dodatkowo wzmocnienia miały mieć szerokość minimum 5cm i wyszlifowane krawędzie. Pani, która przyjmowała zamówienie mailowo poinformowała mnie, ze owszem tak będzie, bo w zasadzie u nich to norma i innych nie robią (posiadam korespondencję mailową).
Po tygodniu otrzymałem zbiorniczek. Przywiózł go bardzo miły pan, który bardzo się spieszył. Wyładował akwarium z busa na chodnik (sam targałem do windy), kazał szybko podpisać fakturkę, zapłacić i odjechał.
Akwarium było zakryte kartonami od góry i dołu oraz oblepione folią typu stretch.
To co zobaczyłem po odpakowaniu lekko mówiąc mną wstrząsnęło.
Wzmocnienia nieobrobione, krawędzie tak ostre, ze można sobie rękę pociąć. Miały być po dwa cm od boków, a są (o zgrozo) 20cm. Bardziej doświadczeni pewnie wiedzą, czym takie krótkie wzmocnienie grozi. Szerokość ich zamiast zamówionego minimum 5cm mają po 4cm.
Mając miarkę w reku zacząłem mierzyć dokładnie akwarium. Zbiornik, który miał mieć wysokość 45cm, ma dokładnie 45,8cm (!!!).
Nie wiem jak można takie coś sprzedać.
Reszta wymiarów się zgadzała.
Widząc to, wykonałem szybko telefon do dostawcy, by przyjechał i zabrał to coś.
Oczywiście nie było takiej opcji, bo pan się śpieszy i był już poza Szczecinem.
Pozostało mi napisanie maila do sklepu i przedstawienie fotek tego akwarium. Po dwóch dniach (!!!) otrzymałem odpowiedź, że jest im bardzo przykro i sami nie wiedzą, czym kierował się ich pracownik klejąc ten zbiornik, ale oni nie są wstanie kontrolować wszystkiego osobiście.
Jasne, lepiej, żeby klient kontrolował.
Zaproponowali, że tego samego dnia po południu zadzwonią, by omówić cała sytuację i ewentualnie zaproponować jakieś rozwiązanie.
Przez kolejne dwa dni cisza.
Postanowiłem sam zadzwonić.
W słuchawce pan stwierdził, że jak mi nie pasuje, to mogę przywieźć zbiornik do firmy (ponad 100km w jedna stronę - czyli sporo kasy na benzynę + pożyczenie z pracy większego samochodu) to mi wymienią.
Zero jakichkolwiek przeprosin.
Nie bardzo pasowało mi wieźć do nich akwarium, więc postanowiłem, że przełknę tą walniętą wysokość całego akwa (to tylko 8mm), wytnę wzmocnienia i sam sobie wkleję nowe. Zaproponowałem, żeby nowe, dobre wzmocnienia mi dowieziono ewentualnie wysłano. Pan właściciel zaproponował, że nie ma problemu, a nawet się bardzo ucieszył z tego faktu. Obiecał za dwa, trzy dni dowieźć.
Minął tydzień, bez jakiegokolwiek kontaktu, wzmocnień oczywiście nie było.
Znów wykonałem telefon, a tam jakiś pracownik nie wiedział o co chodzi, więc musiałem od nowa tłumaczyć cała sytuację. Obiecał przekazać szefowi oraz to, że wzmocnienia po jutrze dowiozą, bo akurat będą jechali do Szczecina.
Oczywiście po kilku dniach cisza.
Wykonałem trzeci telefon w ostatni piątek. Tym razem odebrał szef. Mówił, że zapomniał i prosił o podanie co to miał dowieźć i jakie wymiary tych wzmocnień chcę (!!!).
Podobno wcześniej zanotował i już zapomniał?
Po raz kolejny obiecał, że następnego dnia mają transport, więc w sobotę będę miał je u siebie. Jeżeli transportu nie będzie to zapewniał, że osobiście sam wsiądzie w auto i mi dowiezie.
Oczywiście do dnia dzisiejszego cisza i nie mogę się tam dodzwonić.
Sprawa wygląda tak, że owe wzmocnienia zamówiłem sobie na miejscu. Zrobiła je firma „Szkło systems” Szczecin. Właściciel postanowił sam mi je wkleić.
Jak zobaczył te stare to…………… nie zacytuje jego komentarza, bo padło by sporo słów niecenzuralnych pod adresem Akwalandu.
Koszt nowych 40 zł + 20 zł wklejenie.
Dzwoniłem do Akwalandu z informacją, że wzmocnienia nowe już są. Obiecano mi, ze dziś w piątek pan od transportu przywiezie mi pieniądze za nie lub jakąś skałkę, korzeń (W zasadzie w d… mam ich skałki itp. rzeczy, chciałem mieć tylko dobrze zrobiony zbiornik).
I jakże inaczej. Pieniędzy i kontaktu brak.
Zamierzam fakturę z nr konta za wzmocnienia przesłać do „Akwalandu” listem poleconym z wezwaniem do zapłaty.
Zobaczymy jak sytuacja się rozwinie.
Będę na bieżąco informował.
Ja rozumiem mój błąd, że nie sprawdziłem akwarium przed zapłaceniem lub nie odebrałem osobiście, ale to nie usprawiedliwia działań właściciela firmy, tym bardziej, że poszedłem im na rękę i postanowiłem sam naprawić wzmocnienia i przyjąłem błąd wysokości zbiornika.
To jest kpina!!
Jeśli ktoś jest, ze Szczecina to zapraszam, może sobie obejrzeć zbiornik z Akwalandu.
Osobiście bardzo nie polecam.
-
marthinez
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 276
- Dołączył: 14 wrz 2008, 20:30
- Miasto: Szczecin
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 72·Na forum od: 15 sie 2005, 16:56
grrr a bylem na kupnie chcialem od nich kupic 375l + szafka. na forum gorzowskim mieli dobra opinie. koles ich chwalil ze wniesli do domu i ustawili. jego akwa nie mialo wad. ten zbiornik wyglada jak by go uczen z odpadow pokleil. jak to jest z tymi wzmocnieniami na tylnej sciance? jak zamontowac weze od kubelka na tych w zmocnieniach. do tej pory mialem 112l i tam tez mialem wzmocnienia a filtr musialem z boku montowc.
-
adam1004a
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 72
- Dołączył: 15 sie 2005, 16:56
- Miasto: Gorzów
Przede wszystkim współczucia, szczerze mówiąc bardzo bym się bał zalać ten zbiornik wodą!!!
-
ŁukaszReda
●
Posty: 370·Na forum od: 07 maja 2004, 09:41
Czyli nie ma że ktoś się spieszy , szybko zapłać i cześć pamięci.
Zawsze , ale to zawsze klient ma prawo obejrzeć towar przed zakupem, a na przyszłość zaliczek bym nie dawał.
-

Be-Pio
●
- Ranga: Najlepszy Aquadesigner 2015
- Posty: 370
- Dołączył: 07 maja 2004, 09:41
- Miasto: Lublin
Posty: 276·Na forum od: 14 wrz 2008, 20:30
Be-Pio napisał(a):Czyli nie ma że ktoś się spieszy , szybko zapłać i cześć pamięci. Zawsze , ale to zawsze klient ma prawo obejrzeć towar przed zakupem, a na przyszłość zaliczek bym nie dawał.
Jak pisałem, mój błąd, ze nie sprawdziłem przy odbiorze. Jestem tego świadom i wstyd mi.
Zaliczkę musiałem wpłacić, bo zbiornik niestandardowy, na zamówienie, a chyba każda firma w takim przypadku bierze zaliczkę.
-
marthinez
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 276
- Dołączył: 14 wrz 2008, 20:30
- Miasto: Szczecin
Możesz się jeszcze odwołać do miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów, to nic nie kosztuje!!! Nie wiem czy miałbyś szanse wygrać ale warto spróbować chociażby dla zasady, nie można na takie partactwo pozwalać.
Pozdrawiam
-
ŁukaszReda
●
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 72·Na forum od: 15 sie 2005, 16:56
jak zakup realizowany przez internet to mozna bylo - tylko szkoda ze wprowadziles te zmiany. teraz mam problem bo myslalem, ze juz mam namair na wykonawce mojego zbiornika w gorzowie wlkp, a tak poszukiwania nadal trwaja. irytuja mnie takie firmy. nie wiedza, ze jeden olany klient i jeden bubel potrafi zniszczyc marke na ktora sie pracowalo bardzo dlugo. sam mam firme i wiem, ze czasem lepiej poniesc strate, ale miec zadowolonego klienta. to akwa imho powinien akwaland wymienic na inne i dac cos za problem, stracony czas. zrobili jak zrobili i dobrej lreklamy im ot raczej nie zrobilo. wystarczy w google wpisac akwaland forum i pozamiatane
-
adam1004a
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 72
- Dołączył: 15 sie 2005, 16:56
- Miasto: Gorzów
Posty: 1136·Na forum od: 06 lip 2005, 01:21
Ja tylko przedtawie Wam firme w UK od ktorej kupowalem akwa OW 360l czyli 120x60x50.Przy zamowieniu chcialem,by bylo z szyby o grubosci 10mm,ale poinformowano mnie,ze nie otrzymam gwarancji na ten wymiar,tylko gwarancja daja na wymiar 12mm.
Oczywiscie zgodzilem sie na 12mm bez zadnych wzmocnien.
Akwarium przywiezino mi busem,ale jak zobaczylem,to troche sie przerazilem  oczywiscie bylo na palecie w foli opasane pasami.
Dwie osoby wyskoczylo z auta,chwycili za tzw. przyssawy i wniesli do domu.
Akwa wykonane bardzo przyzwoicie bez zbednego silikonu,zero ostrych krawedzi,wszytko wyszlifowane,tak ze mozna pupcia sie przejechac
Do dzisiejszego dnia zamawiam u nich dosc czesto rozne rzeczy,ostatnio jekies tam rosliny do nowego aranzu.
Wlasnie przysylajac mi wczoraj pare koszykow roslin,poinformowano mnie,ze jednego gatunku nie maja na stanie i wysla w przyszlym tygodniu,w zamian otrzymuje najnowszy katalog ADA .
Ot taka historia.
-

macek.g
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1136
- Dołączył: 06 lip 2005, 01:21
- Miasto: UK
Posty: 72·Na forum od: 15 sie 2005, 16:56
zawsze sie trafi jakas plewa. ja jak kupowalem akwa z szafka w krakowie w sklepie biofil kolo parku botanicznego to tez byla full profeska. akwa zrobione lux, szafka tez. przywiezli , zamontowali i jako gratis dostalem zwir na dno. boje sie jednego, ze bede skazany w gorzowie na akwaland. ma moze ktos namiar na jakas konkurencje. przesylek szkla kurierem raczej nie bede praktywkowac. ile wazy takie szklo 375l. mieszkam na 4 pietrze
-
adam1004a
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 72
- Dołączył: 15 sie 2005, 16:56
- Miasto: Gorzów
Posty: 276·Na forum od: 14 wrz 2008, 20:30
No widzisz Macek.
Każdy zamawiając coś spodziewa się takiej obsługi.
Niestety nie każda firma o tym wie.
Co prawda inna branża, ale także usługi i jeżeli u mnie w firmie zdarzy się jakiś babol to szef i cała reszta staja na rzęsach byle tylko klient był zadowolony.
Spieprzyłeś -> musisz naprawić.
Co do akwalandu. Jak chcecie tam kupić to ok, ale polecam dokładne obejrzenie towaru przed zapłatą i nie odpuszczać żadnych uchybień.
-
marthinez
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 276
- Dołączył: 14 wrz 2008, 20:30
- Miasto: Szczecin
zastanawiam sie marthinez czy bylo sens samemu bawic sie w przerabianie? akwarium w stanie jakim otrzymales, bylo niezgodne z wytycznymi jakie zostaly ustalone podczas skladania zamawiania. moim zdaniem towar nalezalo zwrocic i powinienes otrzymac zwrot pieniedzy. no i nalezaloby sie tylko zorientowac u rzecznika praw konsumenta, czy bylaby jakas szansa zwrotu kosztow poniesionych przez Ciebie za transport zwrotny. a nawet jakby nie bylo, to w przypadku osobistej wizyty mogles starac sie wyrwac kase za dojazd. badz co badz, masz silna karte przetargowa w postaci antyreklamy. jesli zalezaloby im na dobrym wizerunku firmy, to nie robiliby przeszkod. a przez telefon to wiadomo jak sie to najczesciej konczy.
-
Gość
●
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 276·Na forum od: 14 wrz 2008, 20:30
Dlaczego nie odwiozłem im tego akwarium?
Przecież napisałem.
Koszty benzyny, pożyczenie auta, utrata dniówki zarobku. Była by pewnie wartość zbiornika.
A czemu zrobiłem sam?
Bo firma Akwaland przystała na to (nie było żadnej samowolki - pytałem ich wcześniej czy tak mogę zrobić) i obiecała dowieźć nowe wzmocnienia.
-
marthinez
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 276
- Dołączył: 14 wrz 2008, 20:30
- Miasto: Szczecin
marthinez napisał(a):Bo firma Akwaland przystała na to (nie było żadnej samowolki - pytałem ich wcześniej czy tak mogę zrobić) i obiecała dowieźć nowe wzmocnienia.
a wczesniej obiecali Tobie zrobic zbiornik wg twoich wytycznych i co, zrobili? po tym jak zrobili Ciebie w balona przesylajac do klienta tak prezentujacy sie zbiornik, zaufales im ponownie i liczyles, ze podesla jakies inne czesci dobrze wykonane? moim zdaniem wtopiles po calosci. ciekawe czy zwroca Tobie kase za przerobki? osobiscie watpie i cos czuje, ze oleja Ciebie dokladnie tak samo jak zrobili to za drugim razem. skoro decydowales sie juz na przerobki, to trzeba bylo od razu z nimi uzgodnic taka wlasnie droge.
-
Gość
●
Posty: 276·Na forum od: 14 wrz 2008, 20:30
Normalnie szkoda słów.
Ale tak to jest w tym kraju, ze jak coś firma wykonująca spieprzy to ma się pretensje do klienta, że nie dopełnił wszelkich formalności, by ten bubel naprawić.
Mam wrażenie, ze niedokładnie przeczytałeś pierwszy post i wyżywasz się na moich błędach.
Ja jestem ich świadomy co napisałem w poscie nr 1.
Jedyne chyba co by poskutkowało to pojechać tam i zwyczajnie obić właścicielowi maskę, bo nic innego nie działa.
Prawdę mówiąc w tej chwili nie zależy mi na naprawie całej sytuacji i kasie za te wzmocnienia.
Opisałem cała sytuacje, by ostrzec innych przed nietrafionym wyborem, a nie w ten sposób wyegzekwować swoje prawa od akwalandu (pewnie i tak tego nigdy nie przeczytają).
A czy oddadzą kasę?
Się okaże.
-
marthinez
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 276
- Dołączył: 14 wrz 2008, 20:30
- Miasto: Szczecin
Posty: 73·Na forum od: 29 sty 2005, 12:33
Współczuję starganych nerwów. Szkoda, że nie można w necie przy ich ogłoszeniach dać komentarza odpowiedniego.
-

tea
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 73
- Dołączył: 29 sty 2005, 12:33
- Miasto: Suwałki
-
Posty: 1357·Na forum od: 14 paź 2008, 21:47
Smutna sytuacja.
Na przyszłość, ku przestrodze: Jeśli ktoś solidnie wykonuje swoją pracę to nie powinien się bać, że klient potem zrezygnuje i z tego powodu żądać zawczasu zaliczkę. Ja w każdym razie od razu rezygnuje jeśli firma żąda zaliczkę za jeszcze nie wykonaną pracę.
Zastanawiające jest też to, że wielu ludzi w naszym kraju myśli, że taką drogą wyjdą na swoje. Otóż nie, co potwierdza ten post - właśnie stracili kilkudziesięciu potencjalnych klientów z branży! Gdyby to była Japonia, to akwarium byś miał szybko nowe, dowiezione, wniesione, a właściciel firmy sam w progu Twojego domu kłaniałby Ci się w pas i przepraszał. Bo w jego głowie by się nie mieściło, że jakiś klient mógłby być niezadowolony z jego usług i mogłoby zostać podważone dobre imię firmy. Ale to jest ta różnica kulturowa... u nas muszą wyjść jak najszybciej na swoje i próbują oszczędzać gdzie się da, a w Japonii najważniejszy jest zadowolony klient, który automatycznie staje się najlepszą wizytówką firmy (i takiego podejścia życzę wszystkim pracodawcom i firmom, a nam byśmy tylko na takie, poważne trafiali).
-

MikołajW
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1357
- Dołączył: 14 paź 2008, 21:47
- Miasto: Bydgoszcz
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
marthinez napisał(a):Normalnie szkoda słów. Ale tak to jest w tym kraju, ze jak coś firma wykonująca spieprzy to ma się pretensje do klienta, że nie dopełnił wszelkich formalności, by ten bubel naprawić.
Mam wrażenie, ze niedokładnie przeczytałeś pierwszy post i wyżywasz się na moich błędach. Ja jestem ich świadomy co napisałem w poscie nr 1.
Jedyne chyba co by poskutkowało to pojechać tam i zwyczajnie obić właścicielowi maskę, bo nic innego nie działa.
Prawdę mówiąc w tej chwili nie zależy mi na naprawie całej sytuacji i kasie za te wzmocnienia. Opisałem cała sytuacje, by ostrzec innych przed nietrafionym wyborem, a nie w ten sposób wyegzekwować swoje prawa od akwalandu (pewnie i tak tego nigdy nie przeczytają).
A czy oddadzą kasę? Się okaże.
marthinez, przeczytalem i zrozumialem doskonale twoj pierwszy post. oczywiscie wspolczuje. ale nie bardzo rozumiem o co masz do mnie pretensje? ze napisalem jak ja bym to rozwiazal? ze nie zaufalbym im drugi raz liczac, ze zrobia poprawie wzmocnienia i dosla odpowiednio szybko? tu nie chodzi o to, ze sie wyzywam na twojej osobie i twoich bledach. lecz jak sam to okresliles, aby uprzedzic innych. ja kiedys mialem inna sytuacje, w ktorej zostalem wyrolowany przez firme. bardziej powazniejsza sytuacja i ona mnie nauczyla, ze trzeba walczyc o swoje. moglo skonczyc sie tym, ze gdybym wystapil na droge sadowa, to firma ladnie by wyrzygala. wina lezala w 100% po ich stronie. jednak poszedlem im na reke. zgodzilem sie na zwrot mniejszej ilosci pieniedzy. a co firma zrobila? wystapila do swojego ubezpieczyciela i poslugujac sie moim pismem (gdzie domagalem sie wiekszej sumy), chcieli tyle wyciagnac od niego i jeszcze na tym zarobic. tyle tylko, ze mieli pecha. bo ubezpieczyciel zglosil sie do mnie z tymi pieniedzmi.
tak wiec, po prostu na przyszlosc trzeba stawiac konkretne warunki. takie jak klientowi sa na reke, a nie isc firmie na reke bo pozniej to wykorzystuja. w twoim konkretnym przypadku skoro zdecydowales sie na wlasne przerobki, to od razu trzeba bylo ustalic z firma tak, ze robisz to na wlasna reke, a oni pokrywaja koszty. a jesli im to nie pasuje, to niech oddaja kase i zabieraja te akwarium w cholere przy okazji kursu do Szczecina.
-
Gość
●
Posty: 276·Na forum od: 14 wrz 2008, 20:30
aliatic napisał(a):w twoim konkretnym przypadku skoro zdecydowales sie na wlasne przerobki, to od razu trzeba bylo ustalic z firma tak, ze robisz to na wlasna reke, a oni pokrywaja koszty. a jesli im to nie pasuje, to niech oddaja kase i zabieraja te akwarium w cholere przy okazji kursu do Szczecina.
Przy ostatniej rozmowie tak właśnie zrobiłem.
Nic to nie dało.
W każdym razie napiszę, czy kasę oddadzą.
Ps: Nie mam do ciebie pretensji. Troszkę mnie poniosło. 
-
marthinez
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 276
- Dołączył: 14 wrz 2008, 20:30
- Miasto: Szczecin
Posty: 72·Na forum od: 15 sie 2005, 16:56
ja caly czas licze ze sprwa bedzie miec sensowny dla kilenta final, bardzo bym chcial bo nie chce mi sie szukac innego sklepu z zbiornikami i szafkami. opcja dostawy jest bardzo wygodna
-
adam1004a
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 72
- Dołączył: 15 sie 2005, 16:56
- Miasto: Gorzów
Posty: 276·Na forum od: 14 wrz 2008, 20:30
Firma Akwaland wywiązała się z dwóch rzeczy.
Dzisiaj na moje konto wpłynęły pieniądze za wzmocnienia.
Dostałem też przeprosiny na PW.
-
marthinez
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 276
- Dołączył: 14 wrz 2008, 20:30
- Miasto: Szczecin
Powiązane tematy
Witam
Niedawno zauważyłem w akwarium półcentymetrowe różowe robaki o średnicy około milimetra.Występują one na powierzchni podłoża i roślin trawnikowych. Gdy zostaną porwane przez prąd wody mocno się...
Cześć, szukam informacji na temat oświetlenia roślin nad akwarium (filodendron itp) czy ktoś może się podzielić zdjęciem, nazwa lampy info gdzie mogę coś takiego zakupić? Dziękuję i pozdrawiam serdecz...
Witam szanowne grono tego forum.
Jako że to mój pierwszy post więc się przedstawię.
Jestem Mirosław i mieszkam w Radomiu.
Pierwsze rybki do domu przyniosłem w wieku 13 lat w słoiku po ogórkach kiszon...
Akwarium wymaga jakiś przycinek i poprawek ale powiem szczerze nie przeszkadza mi to
Wodę podmieniam tylko wtedy jak skończą mi się zapasy wody RO na dolewki
CO2 - podaje ale nie mierzę ile tego jest...
Witam, w rogu akwarium zauważyłem dziwne pęknięcie. Nie wiem co to może być i czy to groźne i może nagle skończyć się tym że wszystko wyląduje na podłodze, czy może mi od ma to wpływu na nic... Nie wi...
20260606_164644.jpg Czy ktoś z Szanownych próbował prowadzić akwarium Juwela jako otwarte?
Mam na myśli zdjęcie klapek oraz oryginalnej belki i zamontowanie mocniejszej belki. Np Skylight Entriq.
Czy ...
Witam mam dylemat do akwarium 96l 60x40x40 ktory filtr byście mi doradzili czy kupić aquael ultramax 1500 czy aquael ultramax 1000. Z góry dziękuję za pomoc
Witam ,powoli nadchodzi czas wymiany mojej szafki pod akwarium 270l kiepsko wykonanej i już z trochę zawilgoconym blatem .Wymyśliłem że najlepiej stelaż lub szafka z stelażem i koniecznie nóżki bo pod...
Jak tam wrażenia z przeczytania ebooka „Masz glony w akwarium? To nie jest przypadek” od Pana od Ryb - Podwodne światy Aqua Test? Czy może nikt nie kupił?
|
|