przemo999 napisał(a):Witam 112l to rzeczywiście mały zbiornik,jednak na początek przygody, jako jednogatunkowe moze byc.NIestety masz do wyboru tylko dwa gatunki Yellow,albo sprengerae po około 8-12 szt. Do tego mocny zewnętrzny filtr z którego wymieniasz wszytko na ceramike, biały piasek, gustowne kamienie i z grubsza tyle.
pyszczak rdzawy to taki za spokojny nie jest. Miałam je w 200 l i po dwóch latach było za małe dla trzech dominujących samców, lały się strasznie, a skałek miały dosyć, samic zresztą też. Miałam je razem z pyszczakami niebieskimi, i one o dziwo były w sumie łagodniejsze od tych dorosłych już rdzawych (może dlatego że były młode), a i tak potem całe stado przeniosłam do 450 l, bo jak się zaczęły mnożyć to było za ciasno. A rdzawe to bardzo płodne są ... hehe