Czy jest na rynku taka pompa wodna, która...???
Dobór filtra do wymiarów akwarium, opinie o sprzęcie i sposoby na wydajne wkłady.
Posty: 15·Na forum od: 07 kwi 2010, 18:43
Czy można dostać taką pompę wodną, w której kierunek przepływu wody można sterować za pomocą programowalnego sterownika (znalazłem tylko pompy z ręczną możliwością sterowania kierunkiem przepływu)? Czy można dostać rozgałęziacze do rurek z zastawkami wewnątrz, aby spełniały swoje funkcje tak jak na schemacie?
Chodzi o to, że planuję w swoim systemie podmiany wody umieścić pompę wody w zbiorniku w szafce pod akwarium, która będzie pracowała kontrolą zaprogramowanego sterownika akwarystycznego tj. odpompowanie wody z akwarium do ścieku (cykl 1) i dopompowanie wody do akwarium ze zbiornika z wodą z RO (cykl 2).
Czy też jedyną opcją jest zakup 2 pomp...  Za jakieś inne rozwiązania byłbym wdzięczny. 
Ostatnio edytowano 02 lis 2010, 19:22 przez idua, łącznie edytowano 1 raz
-
idua
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 07 kwi 2010, 18:43
Posty: 159·Na forum od: 24 lis 2008, 22:25
Nie spotkalem sie z taka pompa ale mozesz zastosowac elektrozawory
-

Amoeba
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 159
- Dołączył: 24 lis 2008, 22:25
Posty: 178·Na forum od: 07 lis 2008, 00:29
Pompa perystaltyczna, ale jej wydajność jest żadna a cena z kosmosu
Wiec lepiej zastosować jednak 2 pompy  elektrozawory chyba tez wyjdą drożej.
-

jacek_1970
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 178
- Dołączył: 07 lis 2008, 00:29
- Miasto: Nowa Ruda Słupiec
-
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 15·Na forum od: 07 kwi 2010, 18:43
Dzięki za Wasze porady. Czekam na kolejne... Narysowałem 4 schematy automatycznego systemu podmiany wody, uwzględniłem też elektrozawory, o których wspomnieliście. Umieszczę je na forum, a nóż przyda się komuś początkującemu, aby ogarnąć system podmiany wody. Jak ktoś zna jakieś ciekawe rozwiązania to niech się podzieli.
Swoją drogą ciekawe dlaczego nie ma na rynku pompy wodnej, w której kierunek przepływu jest sterowany programowalnym sterownikiem...  Przecież byłoby to ciekawe rozwiązanie...
-
idua
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 07 kwi 2010, 18:43
Posty: 382·Na forum od: 02 lut 2010, 19:56
idua napisał(a):...
Wszystko fajnie, ale jak Ty chcesz tymze sterowac ? Tzn, jak chcesz miec pewnosc ze napuscisz tyle samo wody co odpompowales ?
Bo chyba nie bedziesz bazowal na timerach.
Tak czy tak potrzebujesz jakiegos sprzezenia zwrotnego informujacego o poziomie wody. Sa pewnie jakies elektroniczne czujki, ale nie wiem czy bym zaufal elektronice w tym wypadku. Najpewniejsza grawitacja ... ale to sie wiaze z kominem.
Jakie masz plany odnosnie tego problemu ?
-
saper
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 382
- Dołączył: 02 lut 2010, 19:56
- Miasto: Wrocław / Kiełczów
Posty: 15·Na forum od: 07 kwi 2010, 18:43
Tak, z doświadczenia z samochodem elektronice nie ufam..., dlatego podmiany wody będę robił tylko gdy będę w domu (przepompowanie kilkudziesięciu litrów dziennie zajmie z tego co liczyłem parę minut, więc można codziennie poobserwować czy elektronika nie szwankuje).
Pracę pomp ustawić chcę czasowo, bo najprościej, ale nie mam póki co z tym doświadczeń, nie wiem jak w praktyce by to działało (głównie jakie byłyby niedokładności w przepływie pomiędzy kolejnymi pompowaniami).
Żeby nie czekać godzinami na wodę z RO, to chce podłączyć pompę do filtra-RO i szybciej coś uzyskać, ale muszę poczytać o tym więcej (jakie filtry, jakie ciśnienie, jakie pompy, no i przede wszystkim jakie koszty).
Czujniki do poziomu wody już też oglądałem, ale są za drogie. Nawet gdybym taki posiadał to bym mu pod moją nieobecność nie powierzył czuwania nad sprzętem. 
-
idua
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 07 kwi 2010, 18:43
Posty: 334·Na forum od: 31 paź 2009, 10:29
Co do RO to zależy jakie duże podmiany potrzebujesz i jak zasobny jest twoj portfel.
Im większe akwarium = większe podmiany = większa wydajność RO
Co do pompy przed RO to generalnie większość działą prawidłowo przy 6 bar'ach i przy takim ciśnieniu jest obliczana maksymalna wydajność membrany.
teraz ceny
standardowy filtr RO około 200pln, wydajność z kranu około 5L/h
fitry do użytku domowego tylko do wody pitnej, cena od 3000 w górę, wydajność około 15L/h
Filtry do zasilania całego domu wraz ze stacją uzdatnianie czyli automatycznie dodaje sole dla smaku cena powyżej 12 000, wydajność od 100L/h do ponad 10 000L/h przerabiają nawet słoną wodę "bezcenne" 
<b>Woda daje życie, szanujmy ją.</b>
--
-

xinoxie
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 334
- Dołączył: 31 paź 2009, 10:29
- Miasto: Filipowice, małopolska
-
Posty: 15·Na forum od: 07 kwi 2010, 18:43
360 L, podmiany planuje codziennie po 20L (często a mało, aby filtr RO był używany codziennie). Dużych podmian jednorazowych chce unikać ze względów technicznych (nie wiem czy słusznie ze względów biologicznych...).
Hydrofor nabija mi wodę w zakresie 1.5 - 3.0 atm. czy nawet 2.5, więc w kranie za wiele nie ma ciśnienia. Znalazłem gdzieś pompę za całkiem rozsądne pieniądze, która poda wodę do filtra-RO na 4.5 - 6.0 atm. z tego co pamiętam. Wtedy z tych 5 L/h zrobi się chyba znacznie więcej (nie wiem ile, ale np. 20 L/h ???). Nie będzie trzeba czekać długo na wodę z RO, więc można uzyskać szybko wodę wieczorem, gdy jest się w domu i dokonać szybkiej podmiany. Chyba, że się mylę...
Ostatnio edytowano 02 lis 2010, 22:32 przez idua, łącznie edytowano 2 razy
-
idua
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 07 kwi 2010, 18:43
Posty: 334·Na forum od: 31 paź 2009, 10:29
niestety te 5L/h to jest przy maksymalnym cisnieniu roboczym 6bar, wiec 20L to 4h i tego nie przeskoczysz
Jeżeli się zastanawiasz nad najtańszym rozwiązaniem to patrz uważnie co kupujesz. Wydajność osmozy jest podawana w L/dobę przy maksymalnym ciśnieniu, najczęściej jest to około 250L/dobę, ale patrz uważnie na wydajność np: filtrów wstępnych które już mają np: tylko 200L/dobę więc całkowita wydajność jest wydajnością najsłabszego ogniwa.
Ogólnie albo płacisz i masz 15L/h albo zakładasz elektrozawór, czujnik poziomu wody i modlisz się żeby zadziałało.
<b>Woda daje życie, szanujmy ją.</b>
--
-

xinoxie
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 334
- Dołączył: 31 paź 2009, 10:29
- Miasto: Filipowice, małopolska
-
Posty: 15·Na forum od: 07 kwi 2010, 18:43
Aha. Czyli jak mam wydajność max. 380 L/dobę dla 6 atm. i membrany 100 GDP, to mogę uzyskać max. (membrana 100 GDP i ciśnienie 6 atm.) jakieś: 380 L/dobę : 24h = 15 L/h. Ale to tylko w teorii, bo 6 atm. to ciśnienie graniczne, którego się nie przekracza, bo membrana się zniszczy itd. Czyli tak jak mówisz liczyć można na jakieś 5 L/h przy takim sprzęcie. Dobrze wiedzieć. Dzięki wielkie! 
-
idua
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 07 kwi 2010, 18:43
Posty: 382·Na forum od: 02 lut 2010, 19:56
xinoxie napisał(a): zakładasz elektrozawór, czujnik poziomu wody i modlisz się żeby zadziałało.
Poniewaz RO trafia najpierw do zbiornika pod akwarium, ktory nie jest widoczny, to chyba moznaby pokombinowac odciecie wody poprzez plywak ... tak jak to jest w muszli klozetowej. Chyba pewniejsze od elektroniki i znacznie tansze. Kazdy z nas cos takiego w domu ma, a o awariach nie slyszalem. Dodatkowo zbiornik pod akwarium mozna zabezpieczyc odplywem awaryjnym o poziomie wyzszym niz normalny, ale jeszcze gwarantujacym ze sie nie przeleje.
Gorzej z trzymaniem poziomu w akwarium ... bo to estetyczne musi byc.
-
saper
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 382
- Dołączył: 02 lut 2010, 19:56
- Miasto: Wrocław / Kiełczów
Posty: 15·Na forum od: 07 kwi 2010, 18:43
Bardzo trafne spostrzeżenia.
O filtr RO się nie martwię wcale, bo łatwo zrobić z tego dolnego akwarium odpływ do kanalizacji zabezpieczający przed przelaniem - tak jak słusznie zauważyłeś, a z tą spłuczką to fakt, ale jak podam pod ciśnieniem wodę do filtra RO to może lepiej po prostu zrobić odpływ z wyższego poziomu niż dawać pływak i kombinować.
TEORETYCZNIE gorsza sprawa z akwarium. Ale ja powtarzam, że pompowaniem wody z akwarium i do akwarium będzie się zajmowała elektronika TYLKO w mojej obecności (pompy są wydajne i te 10-20 L w kilka minut się przepompuje, a ja z przyjemnością popatrzę).
Czy może dojść do przelania?
1/ możliwość 1: gdyby się coś zacięło podczas podmiany, a mnie by przy tym nie było (z założenia niemożliwe), 2/ możliwość 2: gdybym długo nie obserwował akwarium, tudzież nie zwracał uwagi na poziom wody (co też jest niemożliwe z przyczyn naturalnych - akwarium się obserwuje przecież codziennie).
Ja rozumuję tak: pompa będzie tłoczyć raz nieco więcej, raz nieco mniej wody, w związku z czym poziom będzie mniej więcej taki sam, bo spadki się wyrównają wzrostami i vice versa.
Ewentualnie (gdyby sprzęt miał działać pod moją nieobecność) można dla świętego spokoju zrobić jakiś odpływ zabezpieczający na samej górze akwarium do kanalizacji i basta (oczywiście z siateczką). Także zabezpieczenia nieelektroniczne są zawsze w 100% pewne i chyba prędzej akwarium samoistnie pęknie i zaleje dom niż dojdzie do przelania z powyższych przyczyn...
Wiadomo, że pompa nie będzie pompować zawsze równych ilości wody: będą ślady na szybach, to fakt nieestetyczne (sam fakt tych wszystkich rurek też trochę szpecić będzie).
Rurki można zawsze jakoś poukrywać planując aranżację pod tym kątem (na siłę, bo na siłę, ale można), gdy się nie ma oczywiście konkretnie zaplanowanej aranżacji. No a dla potrzeb fotografii można po prostu chwilowo rurki wyjąć. Trudno, świat nie jest idealny.
Ślady na szybie od poziomów wody można też ukryć montując jakąś estetyczną listwę na samą górę szyb (tak jak pokrywa zachodzi na szybę te kilka cm, że nie widać poziomu wody). Moje akwarium będzie bez pokrywy i zalane dosyć wysoko, także cienką listwą takie ślady można ukryć. Trudno, świat nie jest idealny. Zostawię 5 cm rezerwy na górze co mi da > 50 L na błąd pompy dopompowującej (wymiary akwarium: DŁ x SZ x W = 120 x 60 x 50), bo doliczyć trzeba jeszcze 20 L, które pompa odpompuje zanim zacznie dopompowywać.

Ostatnio edytowano 02 lis 2010, 23:59 przez idua, łącznie edytowano 1 raz
-
idua
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 07 kwi 2010, 18:43
Posty: 178·Na forum od: 07 lis 2008, 00:29
zbudowany z 2 membran standardowych. Połączonych szeregowo, za nimi dopiero jest dławik przepływu. Zasilanie jest z hydrofora 4 bar plus pompka do osmozy, ona podnosi ciśnienie do właśnie około 6 bar, zasilana chyba z 24V. lub 12V.
wydajność tego zestawu jest równa około 0,8x2xwydajnosc 1 membrany a wiec warto było.
Dzięki temu w 4 godziny mam 80 L czystej wody o GH poniżej 1.
mam też przelew na około 2 cm poniżej krawędzi zrobiony z rury PCV. Niestety ostatnio stwierdziłem że coś przytyka odpływ bo jak siuram wodę z RO to poziom wody podnosi się o ponad 1,5 cm wiec nie jest to do końca pewne na tyle żeby zostawiać to bez nadzoru.
-

jacek_1970
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 178
- Dołączył: 07 lis 2008, 00:29
- Miasto: Nowa Ruda Słupiec
-
Posty: 15·Na forum od: 07 kwi 2010, 18:43
Czyli udało Ci się 20 L/h czystej wody na 6 atm.  Gratulacje i dzięki, że napisałeś. Poczytam więcej na stronce autorskiej, ale to już nie dzisiaj. Mnie zadowala nawet 10 L/h, bo nie planuje takiego dużego baniaka na 500 L, a do podmian potrzebuję codziennie 10 L, góra 20 L, aby w miesiącu podmienić objętość tych min. 300 L. Pozdrawiam!
-
idua
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 07 kwi 2010, 18:43
Posty: 1779·Na forum od: 27 mar 2007, 14:34
idua : Chłopie!  Tobie żadne pompy nie są potrzebne! Co ty wymyślasz?...
Dopompowanie: masz ciśnienie z hydroforu.
Odpompowanie: proponuję zaprząc do roboty ... grawitację!
Jedyne, co Ci potrzeba, to (a nawet - być może...) elektrozawory sterowane albo czasowo, albo poziomem wody. Tyle. Upraszczaj, a nie komplikuj.
...nie wystarczy chcieć, trzeba działać" (Goethe)
-

romanbyd
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1779
- Dołączył: 27 mar 2007, 14:34
- Miasto: Tryszczyn
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 15·Na forum od: 07 kwi 2010, 18:43
Też można. Są pewne ale...
POMPOWANIE
1/ bezpośrednie: z filtra-RO do akwarium głównego - długo to potrwa, a ja wyraźnie napisałem, że nie będę stał 2 czy 4 godz. i pilnował akwarium. A nie zostawię układu samego sobie nawet jak się tylko ciurkiem będzie sączył.
Ciśnienie w hydroforze jest poza tym za niskie do wydajnej pracy filtra RO. 6 atm. bez pompy nie osiągnę z hydroforu. Na hydroforze mam max. 3 atm. i nie będę pompował więcej wody do hydroforu. Miałem taki wypadek, że hydrofor się zaciął, pompował wodę, boiler zepsuło, zalało piwnicę w tym elektrykę od nawiewu do C.O. Chociaż tyle, że stało się to tuż przed moim przyjazdem do domu. Dlatego nie podwyższę ciśnienia na samym hydroforze.
2/ pośrednie: z filtra do akwarium małego (zabezpieczonego odpływem) a z niego do akwarium głównego - i tutaj potrzeba jest pompa, bo ciśnienie hydroforu się przenosi równomiernie zgodnie z prawem Pascala, a więc ulega rozproszeniu w układzie (no chyba, że akwarium małe będzie wisieć nad głównym, a filtr będzie do niego pompował siłą hydroforu, to wtedy energia przechodzi w potencjalną i ulega skumulowaniu i można zawsze siostrę grawitację poprosić o pomoc - dla mnie taki aranż to jakaś masakra normalnie, akwarium małe ma być schowane w szafce i koniec).
ODPOMPOWANIE
Rzeczywiście można skorzystać z grawitacji i elektrozaworu (załączam rysunek - napisz, czy o to Ci chodziło), ale w związku z tym, że i tak potrzebna jest 1 pompa, to nie rozumiem po co się bawić grawitacją skoro można tę pompę wykorzystać i szybko wodę wypompować.
komentarz do załącznika:
Można przepompować wodę z naczynia stojącego na poziomie wyższym do naczynia na poziomie niższym za pomocą naczynia trzeciego tak jak na rysunku. Zasada działania jest prosta: woda znajdująca się w ramieniu dłuższym naczynia trzeciego po otwarciu elektrozaworu opada pod wpływem grawitacji i pociąga za sobą wodę z ramienia krótszego a więc mamy pompowanie (woda przepływa przez naczynie trzecie dzięki oddziaływaniom elektrostatycznym cząsteczek wody między sobą - zaznaczam, że ciśnienie atmosferyczne nie ma z tym nic wspólnego). Wystarczy policzyć średni przepływ i po odpowiednim czasie zamknąć elektrozawór - wtedy woda zostaje znowu zamknięta w obydwu ramionach naczynia trzeciego (powrót do stanu początkowego), a po kolejnym otwarciu elektrozaworu cykl się powtórzy. Proste.
Ablue, pecte canem, canis est et permanet idem.
Ostatnio edytowano 03 lis 2010, 02:17 przez idua, łącznie edytowano 2 razy
-
idua
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 07 kwi 2010, 18:43
Posty: 1779·Na forum od: 27 mar 2007, 14:34
1.pompowanie: szybkie/bez pompy : do tego służy zbiornik wody RO z membraną pośrednią/ciśnieniową
2.pośredni-dolny zbiornik : "gratuluję" pomysłu... / "strach się bać". To jakiś ...chory wynalazek/pomysł... sorki...
3.odpływ: bardzo wyraźnie zwiększysz dużą średnicą rury odpływowej!
śmiało może konkurować z pompką elektryczną.
4. (woda przepływa przez naczynie trzecie dzięki oddziaływaniom elektrostatycznym cząsteczek wody między sobą)
- idua : rozumiem... późna pora...ale dajże spokój...  ....  .......
...nie wystarczy chcieć, trzeba działać" (Goethe)
-

romanbyd
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1779
- Dołączył: 27 mar 2007, 14:34
- Miasto: Tryszczyn
Posty: 15·Na forum od: 07 kwi 2010, 18:43
Myślę, że to nie miejsce na jakieś spory. Przyjmuję co napisałeś i rozumiem Twoje podejście (też wolałbym unikać zakupu pomp i zabawy z elektroniką), ale musiałbym się przekonać w praktyce czym będzie wygodniej i szybciej to poprzelewać. Nie komentuję ostatniego Twojego posta więcej, bo widzę, że nie czytasz ze zrozumieniem moich postów.
JAK CYTUJESZ TO NIE CYTUJ PÓŁ ZDANIA, BO ZMIENIASZ ZNACZENIE CAŁKOWICIE I PRZYPORZĄDKOWUJESZ MI WYPOWIEDŹ, KTÓREJ NIE JESTEM AUTOREM.
Jeśli chodzi o zasadę działania naczyń połączonych to wklejam artykuł. Uważnie sobie go przeczytaj i zastanów się jak to działa, bo NIE JEST TAK JAK CZĘSTO UCZONO W SZKOŁACH na fizyce (źródło artykułu to Politechnika w Queensland).
--- ---
Słowniki i encyklopedie - nie sposób sobie wyobrazić życia i pracy bez nich. Odruchowo pokładamy w nich zaufanie i uważamy za wiarygodne. Przynajmniej te drukowane, bo choć przykładowa Wikipedia jest narzędziem bardzo wygodnym, większość już zdaje sobie sprawę, że ma swoje ograniczenia, i że z Wikipedią "jak na drodze - obowiązuje zasada ograniczonego zaufania". Tym niemniej szacowne wydawnictwa z wieloletnią tradycją, jak wydawnictwo uniwersyteckie Oxford, cieszą się głębokim zaufaniem. Ale również w nich trafiają się żenujące wpadki, które potrafią uchować się przez niemal cały wiek.
Doktor Stephen Hughes, wykładowca fizyki na Uniwersytecie Queensland (QUT) znalazł poważny błąd merytoryczny w znanym słowniku Oxford English Dictionary. Błąd, który powielany był przez 99 lat. Zarówno słownik oksfordzki, jak i niemal wszystkie inne słowniki i encyklopedie sprawdzone przez dra Hughesa, zawierały błędną definicją angielskiego słowa "siphon". Chlubnym wyjątkiem okazała się Encyclopaedia Britannica.
"Siphon" (nie mylić z polskim słowem "syfon", które oznacza coś innego) to rodzaj spustu pozwalający opróżniać zbiorniki z cieczą, które inaczej trudno byłoby opróżnić. Przydaje się i w przemyśle do spuszczania paliwa z wielkich zbiorników, i w domu do spuszczania wody z akwarium. Wężyk, którym przelewamy wino z balonu do butelek, to też "siphon". Oxford English Dictionary od 1911 roku podaje, że działa on dzięki sile ciśnienia atmosferycznego. Tymczasem nie jest to prawda.
Na ten błąd wykładowca QUT wpadł oglądając ogromny spust wody w Południowej Australii, pompujący wodę z rzeki Murray do jeziora Bonney. Ogromna ilość wody, odpowiadająca czterem tysiącom basenów olimpijskich, przepompowywana była bez użycia pomp. Dziesięć gigalitrów wody przepompowane w ciągu dwóch miesięcy - potrzeba na to tyle energii, ile średni dom zużywa przez cały rok. A tej energii dostarcza po prostu... wcale nie ciśnienie atmosferyczne, lecz grawitacja. Grawitacja działa tu dzięki temu, że woda przepływa na poziom niższy, niż dno opróżnianego zbiornika - tłumaczy dr Hughes.
Redaktorzy przygotowywanej do publikacji nowej, ilustrowanej wersji słownika będą musieli skorygować definicję. Oczywiście, po odpowiednim upewnieniu się. Czas na informację od australijskiego fizyka był najwyższy, ponieważ zespół sprawdzający dotarł już do litery "R".
"Rura lub wąż ze szkła, metalu lub innego materiału, wygięty w ten sposób, że jedno ramię jest dłuższe od drugiego, używany do spuszczania płynu w wyniku działania siły ciśnienia atmosferycznego, która wtłacza ciecz do krótszego ramienia i przepycha przez wygięcie rury" - tak przez niemal wiek wyglądała definicja, którą za oksfordzkim wydawnictwem powtarzali inni. Osoby, które wiek temu pisały tę definicję, nie były naukowcami - przyznała rzecznik wydawnictwa, Margot Charlton. Jedynie jednotomowa edycja Oxford Dictionary of English z 2005 roku zawiera poprawną definicję.
To woda wypływająca pod własnym ciężarem z dłuższego ramienia pociąga za sobą wodę z krótszego ramienia - tłumaczy dr Hughes. - Kolumna wody działa jak łańcuch, dzięki sile przyciągania molekularnego między cząsteczkami wody. Napisał on własną publikację na temat zasady działania. Obecnie zbiera informacje z całego świata na temat poprawności definicji słowa "siphon" w różnych językach.
Źródło: Queensland University of Technology
--- ---
Podsumowując:
Jeżeli uwzględnisz sobie SAMO ciśnienie atmosferyczne i jego działanie na poruszanie się cieczy w lewarku hydraulicznym, to ciśnienie atm. działające na wlocie do ramienia krótszego lewarka hydr. jest niższe (mniejsza wysokość słupa powietrza) niż ciśnienie atm. działające na wylocie ramienia dłuższego lewarka hydr. (większa wysokość słupa powietrza) zgodnie ze wzorem p = d*g*h (pole grawitacyjne uznaje się za pole stałe na tak małych odcinkach). Gdyby SAMO ciś. atm. odpowiadało za ruch cieczy w lewarku to ciecz powinna płynąć w stronę przeciwną niż płynie Chłopie. Ale te różnice ciśnień są tak małe, że nieznaczące, a chyba nawet niezmierzalne. Dlatego bzdurą jest głoszenie teorii, że ciśnienie atm. jest motorem napędowym w lewarku hydr.
NATOMIAST jeśli uwzględni się grawitację (która wynika z różnicy poziomów powierzchni płynu w obu naczyniach) i długości ramion lewarka to wtedy wszystko jasne - za przepływ cieczy w ramieniu długim lewarka odpowiada grawitacja co jest oczywiste (i to ona jest motorem napędowym), a w ramieniu krótkim na pewno nie różnica ciśnienia atmosferycznego, bo jak wyjaśniłem ... Sam sobie wytłumacz co powoduje ruch cieczy w ramieniu krótszym - uwzględnij tylko dwie rzeczy: 1/ oddziaływania elektrostatyczne (pamiętaj, że w świecie mikroskopowym są to niezwykle silne oddziaływania w porównaniu np. z grawitacyjnymi), 2/ siłę zwaną potocznie siłą ssącą, która jest siłą pozorną, bo nie ma źródła (próżnia nie może być źródłem siły) i wynika z powstałego podciśnienia. Ponadto dobre są dwa pytania: czy samo powstałe podciśnienie jest wystarczające, aby napędzić przepływ w lewarku czyli innymi słowy jak się ma wielkość oddziaływań elektromag. między cząsteczkami wody do wielkości siły "ssącej" (co jest w lewarku bardziej znaczące). 
Ablue, pecte canem, canis est et permanet idem.
-
idua
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 07 kwi 2010, 18:43
Posty: 382·Na forum od: 02 lut 2010, 19:56
idua napisał(a):Ewentualnie (gdyby sprzęt miał działać pod moją nieobecność) można dla świętego spokoju zrobić jakiś odpływ zabezpieczający na samej górze akwarium do kanalizacji i basta (oczywiście z siateczką).
Jesli godzisz sie na powyzsze, to sytuacja robi sie megaprosta.
1. Odplyw z akwarium robisz grawitacyjny. Umieszczenie odplywu na pewniej wysokosci gwarantuje Ci staly poziom lustra wody.
2. Doplyw do akwarium robisz w ten sposob : ujecie -> RO -> elektrozawor-> i do akwarium (mozesz np. wpiac sie w wezyk od filtra zeby nie szpecic akwa nastgepna rura)
I tyle. Nie masz zadnej pompy (procz ew. tej ktora chcesz podniesc cisnienie przed RO), zadnego zbiornika, tylko jeden elektrozawor. Proste, bezobslugowe i nie trzeba nadzorowac, bo nie ma sie co popsuc. Wlaczasz elektrozawor czysta woda leci do akwarium. Nadmiar wyplywa grawitacyjnie. Nawet jestli to ma trwac 5h, to Ciebie to nie interesuje bo Ciebie nie musi przy tym byc. Woda wprawdzie miesza sie, i czesc czystej odplywa z akwarium, ale przy niewielkich procentowo podmianach nie ma to znaczenia. Planujesz sobie np. codzienna podmiane 10% i tygodniowo wychodzi Ci 50%. Jedyne co musisz na poczatku zmierzyc, to przeplyw, czyli na jaki czas trzeba wlaczyc elektrozawor, zeby przeplynela zadana ilosc wody.
-
saper
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 382
- Dołączył: 02 lut 2010, 19:56
- Miasto: Wrocław / Kiełczów
Posty: 15·Na forum od: 07 kwi 2010, 18:43
I to chyba jest najlepsze i najtańsze rozwiązanie (1 elektrozawór do lewarka i ewentualnie pompa podwyższająca ciśnienie w filtrze RO), gdy się podmienia wodę w małych ilościach, ale codziennie. Wystarczy, tak jak napisałeś saper, sprawdzić ile wynoszą przepływy z RO i lewarka i mniej więcej ustawić timer do elektrozaworu i pompy. Gdyby były duże wahania dolewanej wody z systemu-RO (nie wiem czy filtr RO mając podane stałe ciśnienie wody filtruje ze stałym przepływem np. te 5 L/h - jak jest u was???) to zawsze można to wyrównać po prostu ręcznie (ew. dla tych, co mają kasę na zbyciu, to pompę i elektrozawór można podłączyć do czujnika poziomu wody i będzie się lać po równo).
Taki lewarek z elektrozaworem to dobre rozwiązanie (p. Bogdanie to pana inwencja), bo można go użyć nawet pod nieobecność bez żadnego zagrożenia, bo przecież zanurzamy go w wodzie do pewnej wysokości i max. tylko tyle wody będzie w stanie spuścić z akwarium na ile jest zanurzony (więc zabezpieczenie czysto mechaniczne). Pompę na filtrze-RO można zabezpieczyć potrójnie: a/ podwójnie elektronicznie - programując czasowo i dołączając jeszcze czujnik poziomu wody, b/ mechanicznie - robiąc nieduży mało widoczny odpływ w tylnej części ściany bocznej w akwarium.
Rzeczywiście można stworzyć system podmiany wody niewymagający nadzoru i w pełni bezpieczny (nie uwzględniam sytuacji jednoczesnego przetkania odpływu i zacięcia pompy, bo to bardzo mało prawdopodobne, aby na raz oba zabezpieczenia zawiodły...)
Ablue, pecte canem, canis est et permanet idem.
-
idua
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 07 kwi 2010, 18:43
Powiązane tematy
eheim5.jpg
Najnowsza seria filtrów Eheim 5e z wifi - hit czy kit?
Zapraszam użytkowników filtra do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami.
Czy grzałkę pokrytą "rosą" od środka, tak jak na zdjęciu wymienić jak najszybciej czy może zostać? Zauważyłem to w czasie prac porządkowych w akwarium, więc nie wiem od kiedy jest ta "r...
Witam, nie chciałam odkopywać starych wątków, więc postanowiłam założyć nowy z nadzieją, że może ktoś mi coś podpowie.
Jakiś czas temu zdecydowałam się na kubełek, wybór padł na Aquael Ultramax 1500,...
Czy systemy high tech potrzebują innej filtracji niż low tech przy tych samych wymiarach akwarium? Moje pytanie wynika stąd, że widziałem wiele zbiorników low tech, które były prowadzone niemal bez fi...
Od czwartku mam filtr Aquael Ultramax 1500 kupiony w pewnym sklepie za okazyjną cenę 594 zł. Niby to miała być nowa wersja lecz z tego co wyczytałem kosz zasysający powinien być innego kształtu.
Jak ...
Cześć
Zastanawiam się nad drugim filtrem do moich 300 litrów jako biolog i znalazłem takie coś SUNSUN HW-704A ,z oczywistych względów zainteresowała mnie wersja bez UV i ogólnie nie najgorzej one wyg...
Filtr Aquael Unimax 250 od 14 miesięcy nie czyszczony, zauważalny znaczny spadek przepływu. Jest w nim ceramika:
- 8 letnia Aquael Biocermax 600, jeszcze przerzucona z wcześniejszegi Unimax'a 150
- 3 ...
Cześć wszystkim.
Zacznę od tego że lekko ponad dwa tygodnie założyłem akwarium 72l. Akwarium jest na etapie dojrzewania i niestety swoje już przeżyło - mocny atak glonów w tym ciemnych, nitkowatych i...
Witam,
po zlikwidowaniu ostatniego akwarium o pojemności 630L przymierzam się do projektu akwarium około 900L. Dokładne wymiary nie są jeszcze znane ale na pewno będzie to około 900L i mam pytanie odn...
Witajcie, od pewnego czasu zastanawiam się nad zakupem kubełka, co prowokuje rozważania na temat sensem nadfiltracji.
Póki co w moim akwarium 200l działa wewnętrzny Aquael Turbo 1000 z gąbką i watą ...
|