Witam,
mam pytanie, czy Glossostigme się przycina?
Czy należy przecinać pnącza z których wyrastają nowe sadzonki, by zagęścić trawnik?
Czy przy tej roślinie istnieją jakieś specyficzne metody pielęgnacji poza nawożeniem, CO2 i odpowiednim oświetleniem?
Z góry dziękuję za pomoc.
Było już sporo razy, obejrzyj [b]<a href="https://roslinyakwariowe.pl/20100731893/galerie/filmy-akwarystyczne/film-jak-przygotowac-rosliny-do-zakupie-sadzenie-i-przycinanie.html">tutaj</a></b>.
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych
Właśnie, nie wiem czy przeoczyłem , ale na filmie o przycinaniu Glossostigmy NIC NIEMA!
Resztę roślin wiem jak przycinać bez filmu, ale glosi - tego jeszcze nikt nie pokazywał...
Dodatkowo - przydało by się parę wskazówek na temat hodowli - np. jaki poziom NO3 czy żelaza lubi... itp...
MAX581 napisał(a):Właśnie, nie wiem czy przeoczyłem , ale na filmie o przycinaniu Glossostigmy NIC NIEMA! Resztę roślin wiem jak przycinać bez filmu, ale glosi - tego jeszcze nikt nie pokazywał... Dodatkowo - przydało by się parę wskazówek na temat hodowli - np. jaki poziom NO3 czy żelaza lubi... itp...
tzn., że nie umiesz oglądać filmów do końca, i że jesteś niecierpliwy,... masz szansę jeszcze raz zerknąć...
MAX581 napisał(a):Właśnie, nie wiem czy przeoczyłem , ale na filmie o przycinaniu Glossostigmy NIC NIEMA! Resztę roślin wiem jak przycinać bez filmu, ale glosi - tego jeszcze nikt nie pokazywał... Dodatkowo - przydało by się parę wskazówek na temat hodowli - np. jaki poziom NO3 czy żelaza lubi... itp...
tzn., że nie umiesz oglądać filmów do końca, i że jesteś niecierpliwy,... masz szansę jeszcze raz zerknąć...
Tamten kolega pomylił filmy - to jest w filmie o sadzeniu i przycinaniu roslin, nie w filmie poswieconym tylko przycinaniu
Najlepiej obejrzeć wszystkie - im wiecej wiedzy tym lepiej
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych
No tak, film o sadzeniu dziwnie mi sie wcześniej skończył, i do sadzenia i cięcia glosi wcale nie doszło... U mnie glosia nie rośnie wcale pionowo więc takie ciecie nie wchodzi w grę, a obcinanie liści ... jakoś nie mogę się zdobyć na taką radykalną "kurację" ...
Myślałem raczej o przecinanie między węzłami - odrostów ... - co o tym sadzicie?
Boję się ze pozbawienie rośliny wszystkich liści może być początkiem jej... końca ? Nie kwestionuję wiedzy Grzegorza, ale dziwnie mi to wygląda... A skoro to wątek o glosi - to może parę słów na temat jej upodobań?
MAX581 napisał(a):No tak, film o sadzeniu dziwnie mi sie wcześniej skończył, i do sadzenia i cięcia glosi wcale nie doszło... U mnie glosia nie rośnie wcale pionowo więc takie ciecie nie wchodzi w grę, a obcinanie liści ... jakoś nie mogę się zdobyć na taką radykalną "kurację" ... Myślałem raczej o przecinanie między węzłami - odrostów ... - co o tym sadzicie? Boję się ze pozbawienie rośliny wszystkich liści może być początkiem jej... końca ? Nie kwestionuję wiedzy Grzegorza, ale dziwnie mi to wygląda... A skoro to wątek o glosi - to może parę słów na temat jej upodobań?
Co to znowu za eskpermenty.
Tnij jak leci - inaczej nie będziesz miał gęstego trawnika. Na filmie pokazano jak ciąć, pokonaj opory psychologiczne i tniiiij !!! Na filmie mówimy, że można ciąć do zera
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych
Mój trawniczek ma miesiąc - od przeniesienia ze starego zbiornika, i tak wygląda jak na zdjeciu, puste miejsce to efekt spadniecia paru kryształów odczynnika, kilkanaście dni temu...Ale to też niebawem zarośnie... Dlatego tak się obawiam pozbawić roślin listków, choć ... cóż - zaryzykuję... Do zera!
Potwierdzam, cięcie do zera nie powoduje obumarcia rośliny. Należy ciąć regularnie bo jeśli trawnik za bardzo się nawarstwi, to po jego przycięciu możemy znaleźć pod spodem glosiowe cmentarzysko.
dziś przyciełem do zera i zobaczymy co będzie. Pozytywne jest to, że pozyskałem spora "nowych" sadzonek i mogłem "zasiać" nowe obszary, na których tellus się nie przyjął . za kilka dni dam znać jak trawnik się ma.
MAX581 napisał(a):Mój trawniczek ma miesiąc - od przeniesienia ze starego zbiornika, i tak wygląda jak na zdjeciu, puste miejsce to efekt spadniecia paru kryształów odczynnika, kilkanaście dni temu...Ale to też niebawem zarośnie... Dlatego tak się obawiam pozbawić roślin listków, choć ... cóż - zaryzykuję... Do zera!
jak przenosiłeś trawnik? roślinka po roślince (sadzonce) czy może dałeś radę zrobić to bardziej "hurtowo"?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 143 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej