Witam !
mam kilka pytań blado laickich. a doświadczenia duże z hydroponiki.
1) Metoda EI będzie stosowana - + Mikro
2) Co2
3) 156W t5 na 150L Net
W Hydroponice mamy te same zasady związane z nawożeniem, ale stosowanie tam
podłoży innych niż obojętne mija się całkowicie z celem. Każdy substrat zawiera w sobie związki,część z nich odpowiada za proawidłowe dostarczanie JUŻ zawartych składników - część za stablizację parametrów roztworu. TEz stosuje się
grzałki - nie dla tego ze rośliny w HYDRO mają wymagania co do temperatury podłoża - ale raczej prowadzono badania w której temperaturze pobieranie składników jest największe.
Pytanie : jaki sens ma stosowanie w EI podłoży / substratów - skoro oznacza to ciągłą walkę z takim podłożem. w Hydro podłoże najlepsze = obojętne bo sami możemy sterować parametrami roztworu i nic a nic nie ściąga nas w żadną stronę.
w Hydro :
dodaję nawozy - reguluję PH i mam praktycznie z "bańki"
tu obawiam się tego że o kant bladej "upy" potłuc mierzenie KH do PH by poznać wartość ppm CO2 - skoro moje podłoże bedzie sobie to PH regulowaćw tylko swoim znanym a) czasie b) zakresie
widzę w tym problem z regulacją Co2 po podmianie wody - kiedy ona zacznie z podłożem regulować sobie parametry.
i na prawdę nie widzę problemu kiedy mamy akwarium roślinne - ale kiedy mamy obsadę 20-30 neonków - nie możemy sobie pozowlić już na tak swobodne szafowanie Co2.
Czy może mi to ktoś skleić

? po za EI = na oko = u mnie się nic nie dzieje etc.
chodzi mi o walkę z podłożem, któe jako NIE obojętne - będzie powodowało wg mnie perturbacje ze stabilnością parametrów wody gdyż samo w sobie zawiera przesłanie " jestem AKTYWNE - i będę ingerował w Twoją wodę czy Ci się to podoba czy nie"
reasumując - w keramzycie - problemu nie widzę..
proszę - niech ktoś mi to wytłumaczy - błagam
edit : żeby było 100% jasne - podłoża te widzę jako idealne dla roślin w akwariach nawożonych metodą tradycyjną. + akwariach mieszanych z podmianami wody nie przekraczającymi 20% / week.
kiedy mamy 50% podmiany lub większe - będziemy ten subtrat osłabiać aż do jego wyczerpania zapasów - wtedy moim zdaniem dojdziemy do jego zobojętnienia i cudownej stabilności.
na dziś mam już 35l takiego podłoża - a było nie tanie - tylko sensu w tym nie widzę

.