Ja bym proponował użyć peacock moss. Myślę że siatka będzie zbędna lecz będziesz musiał użyć odpowiedniego korzenia i odpowiednio obwiązać go mchem.
Od czasu stworzenia Internetu, ruch obrotowy Ziemi jest przede wszystkim napędzany przez zbiorowe obracanie się nauczycieli języka polskiego w grobach.
Osobiscie zrobilem cos takiego z X-mass najwazniejsze to znalezc odpowiedni korzonek a mech wystarczy powciskac pomiedzy galezki,lecz jak ktos chce to zylka tez sie przyda
szubek napisał(a):ja własnie używam peacock moss i jak dla mnie jest jednym z faworytów jeśli chodzi o mchy.
Jak również i moim plus do tego Flame moss
Od czasu stworzenia Internetu, ruch obrotowy Ziemi jest przede wszystkim napędzany przez zbiorowe obracanie się nauczycieli języka polskiego w grobach.
cos podobnego mógłbyś uzyskać z tajwana lub peacock'a i niekoniecznie jest potrzebna do tego siatka do mocowania, wystarczy żyłka wędkarska 0,5mm.
Co do korzenia to jeśli nie interesują Cię zakupy zagranicznych korzeni za grubą kasę to nadaje się do czegoś takiego wypreparowany konar z suchego jałowca z naszych rodzimych lasów. Po wymoczeniu i wygotowaniu nie zauważyłem żeby wpływał toksycznie na krewetki słodkowodne
Ja w swoim akwarium miałem drzewko z mchu singapore i moim zdaniem super pasuje bo wyrastaja z niego "zarodniki " czy coś tam i wygląda to jak jakieś owoce albo szyszki na drzewie ciekawie też wygląda z mini peli.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 300 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej