Wiesz co, nei wykluczam takiej możliwości, tyle ze Spider potwierdził, ze mam dobrze policzone dawki i to jeszcze przed zwiększeniem ich dozowania o te 30%. MIKRO tez zostało zwiększone o 30 % na równi z solami.
Przed podmianą jak sprawdzam NO3 to oscyluje w granicy 10-20. Nie wykluczam tez błędu w testach bo używałam zooleka a i tak mial juz troche czasu. Wlaśnie się skonczyl tak jak PO4 więc czeka mnie zakup.
Na razie chyba nie bede dłubać z dawkowaniem, bo i tak czeka mnie zmiana czesci roslin, więc zrobi się syf. Możliwe ze bede musiala podmienic 2 krotnie wode dzien po dniu, zeby uniknac NH4 i glonów.
Na tył może jakiś delikatny czerwony akcencik w postaci wywłócznika rdzawego? Możesz taż dać Limnophilie aquatice jest to delikatna pierzasta roślina, która dodatkowo powiększyłaby optycznie zbiornik. Ja cholerka nie mogę się pozbyć pyłu z szyb i nie wiem czy to nie jest czasem niedobór mikro lub Jego nadwyżka, co2 mam na poziomie 35-40 ppm, NO3 20, Po4 ok.2 cyrkulacja też jest dobra bo stosuje ten wynalazek (akwa 450L) http://allegro.pl/item808563587_reef_ci ... quael.html
Ja mam pytanie trochę z innej beczki, jako zapalony akwarysta nie wyobrażam sobie, by ktoś miał się zajmować moim zbiornikiem, to chyba najfajniejsze w tym hobby, grzebać samemu, no ale rozumie, że rodzinka traktuje to jako dekorację domu, napisz coś jak wygląda taka praca, a raczej stosunki z klientem, wiadomo ludzie są różni, czy nie ma zgrzytów, że Pani domu, pyta się : Jak pani prowadzi to akwarium, jak tu są glony?? itp?
Według mnie praca dość stresująca, ale chyba masz dobrą komunikację z klientelą skoro chętnie tam jeździsz
Wiesz co, są ludzie dla których akwarium jest dekoracją domu, ale są zbyt zapracowani na to żeby znaleźć czas i uczyć się wszystkiego. Czasem wydając duże pieniądze, bo nie oszukujmy się duży zbiornik to nie jest 1 czy 2 tys złotych, wolą oddać go w ręce kogoś na kogo można w razie czego zrzucić wine Osoby takie jak moja klientela mają sprzątaczki, opiekunki do dzieci, ogrodników. Mają pieniądze i wolą zapłacić komuś a samemu zająć sie "przyjemniejszymi" rzeczami. I wbrew pozorom z takimi osobami się zdecydowanie najlepiej współpracuje. Ja ze swojej strony zawsze uprzedzam o mozliwosci wystąpienia takiej czy takiej sytuacji w zbiorniku. Zanim zdecyduje sie założyć komuś akwarium rozmawiam wczesniej o oczekiwaniach, pokazuje zdjęcia, omawiam temat dojrzewania i zwiazne z tym ewentualne efekty wizualne(zazwyczaj udaje sie tego uniknac, ale zdaza sie ze nie). Najlepsze co moge usłyszec to: pani Ulu, niech Pani robi, co uważa żeby tylko było dobrze Jeśli chce np zmienic taktyke nawożenia czy wymienić coś w akwarium - pytam o zgode i omawiam sprawe podając za i ewentualne przeciw. Jeśli czegos nie wiem - uczciwie mówie ze nie wiem i staram sie błyskawicznie nadrobić brak. Zawsze informuje co własnie zrobiłam w akwarium i na co zwrócić uwage w najbliższym tygodniu. Dzieki temu Klientka (czy inny klient) nie jest zaskoczony, wie na co zwracać uwagę i najmniejsza zmiana powoduje natychmiastowy kontakt ze mną - co nie ukrywam jest dla mnie bardzo pomocne.
I chyba najbardziej komfortowa sytuacją jest dokładne omówienie współpracy na samym początku - zwłaszcza dotyczącej finansów i odpowiedzialności za zbiornik. Ja ustalam stawkę z góry za pracę i materiały i biore 100% odpowiedzialnosci za zbiornik, jesli nikt poza mna w nim nie grzebie(nie licze sytuacji odciecia pradu bo to nie moja wina). Jesli coś skaszanie, to ja ponosze odpowiedzialność. Moj w tym interes, zeby zbiornik prowadzic tak, zeby wydać na niego jak najmniej - przy maksymalnym efekcie. Nie stawiam tez limitów przyjazdów. Zazwyczaj jstem 4x w miesiacu, ale jesli trzeba, to wpadam nawet codziennie na 10 min na kontrole. Mam 5 min autem, więc komfort ogromny.
Przyznam , ze mam jednego Klienta, ze śląska, który na informacje ze zepsulo mi sie auto i nie mam jak dojechac wysyła po mnie kierowce
Dwie najgorsze grupy ewentualnych klientów z którymi nauczona doświadczeniem raczej nie wchodze we współprace to: klient marudzący od samego początku rozmów(taki nigdy nei jest zadowolony i zawsze szuka mozliwosci zeby nie zapłacić) i początkujący akwarysta, który na moich plecach chce sie nauczyc wszystkiego za darmo. Z pierwszymi szybko koncze rozmowe i nie podejmuje sie zlecenia(moje zdrowie psychiczne jest dla mnie ważniejsze, a już miałam tak, ze jadąc do takiego "rodzynka" ryczałam ze stresu całą droge w aucie i po każdym telefonie), a drugim chetnie pomoge za darmo, ale nie jako zleceniobiorca.
Generalnie jestem pracowita gadułą, dzieci i psy mnie lubią, jestem raczej bezkonfliktowa i staram sie żeby to co mówie miało poparcie w wyglądzie zbiornika. Jesli podejrzewam, ze mogą wyjśc glony - to uprzedzam, wyjaśniam dlaczego, a potem robie wszystko, zeby sie ich pozbyć. To chyba skutkuje pewnym zaufaniem i nieczepianiem sie o szczegóły.
Osoby takie jak moja klientela mają sprzątaczki, opiekunki do dzieci, ogrodników. Mają pieniądze i wolą zapłacić komuś a samemu zająć sie "przyjemniejszymi" rzeczami. I wbrew pozorom z takimi osobami się zdecydowanie najlepiej współpracuje.
Dokładnie tak jak piszesz, tylko w moim odbiorze takie osoby nigdy nie będą akwarystami, tylko osobami mającymi akwarium. Dla akwarysty, czyli osoby dla której posiadanie akwarium jest hobby, oczywistym jest fakt, iż robi praktycznie przy zbiorniku wszystko sam. Nie neguję tego, dla ciebie to praca, ale założę się, że prywatnie nie pozwoliłabyś, grzebać w swoim szkle, gdyż dla ciebie prywatnie to pasja, poza domem pasjonująca praca Ludzie bogaci, a przeważnie ci którzy sami się dorobili, w przeciwieństwie do nowobogackich są bardzo konkretni, szanują pieniądz. Ale wszędzie są ludzie i ludzie....
dziękuję za wyjaśnienie....
jestem pod wrażeniem, że dla kobiety akwarystyka to pasja i zarazem pożytecznie połączona z pracą. U mnie żona jedynie popatrzy na akwa jak ma gorączkę, hehehe.
A twoje akwa 840l jest rewelacyjne. Prosta piękna kompozycja (może masz nowe fotki?).
Natomiast coś w stylu twojego "maluszka" postawie sobie w pracy na biurku, jak znajdę czas, a na pewno znajdę
nazer napisał(a): Dokładnie tak jak piszesz, tylko w moim odbiorze takie osoby nigdy nie będą akwarystami, tylko osobami mającymi akwarium. Dla akwarysty, czyli osoby dla której posiadanie akwarium jest hobby, oczywistym jest fakt, iż robi praktycznie przy zbiorniku wszystko sam. Nie neguję tego, dla ciebie to praca, ale założę się, że prywatnie nie pozwoliłabyś, grzebać w swoim szkle, gdyż dla ciebie prywatnie to pasja, poza domem pasjonująca praca Ludzie bogaci, a przeważnie ci którzy sami się dorobili, w przeciwieństwie do nowobogackich są bardzo konkretni, szanują pieniądz. Ale wszędzie są ludzie i ludzie.... dziękuję za wyjaśnienie....
Zgadzam sie z Tobą, moi klienci to nie są akwaryści. Ci z założenie nie moga byc dobrym Klientem, bo większosc wolą zrobic sobie sami I chwala im za to Dla mnie to hobby i masz racje rowniez z tym, ze innym dloniom wara od moich szkiel choc rady sa mile widziane. Czlowiek cale zycie sie uczy, a kazda banka jest inna.
A co do tego ze sa ludzie i ludzie.... to oczywisty fakt jak w kazdej branzy. Ja rzucilam studia zeby sie tym zajmowac i zainwestowalam wszystkie oszczednosci. To ze raz czy drugi trafie na kogos, kto z zalozenia jest wiecznie niezadowolony, nie sprawi ze sie poddam.
Jednak nie ukrywam.. wyzyc tylko z tego nie da rady, musze dorabiac sprzątając w 2 rezydencjach(jedyna praca która mnie nie wyczerpuje psychicznie, nie koliduje z akwarystyką i daje mozliwosc dostosowania dni pracy) i są momenty kiedy mam ochote rąbnac wszystkim, wrocic do spokojnej pracy w biurze, a akwaria zostawic sobie tylko w domu. Bo czasami trace wenę, a nie chce zniechecic sie do hobby przez pieniądze. Ale zaraz potem sobie przypominam ile wlozylam czasu, pracy, zeby robic to, bez czego nic mi sie nie chce, sily mi wracają i ciagne to dalej
Fotki odzwierciedlające tempo wzrostu glosi i nie tylko:
Pomalutku następuja zmiana miejsc usadowienia niektórych roslin. Dzis po podmianie ocelot z lewej wyladował za korzeniem w miejscu valisnerii, którą wykopałam jako ze tłumiła przepływ wody. sagittaria z lewej zostala przesunięta pod wloty do filtra a na jej miejsce zasadzone wierzchołki przyciętej l.arcuata. Fotka następnym razem.
Wyglada na to że zaraz po nowym roku trzeba będzie całą glośkę rwać i rozsadzać. Już buduje 3 piętro A może po prostu ją skosić do żwiru nożyczkami ?
Trochę rzadka jest ta Głosia, ja bym ją przyciął nożyczkami przy samym dnie, może odbiłaby gęściej trochę.
U siebie zamieniłem ją na Elatine i już do tamtej szybko nie wrócę Zbiorniczek super, ale bardziej podobał mi się zanim Glossostigma się pojawiła
teraz zbiornik jest piekny a przy takiej pojemnosci nie tak prosto cos takiego wymyslec i napewno duzo pracy mnie sie bardzo podoba widac ze teraz sie bedzie klarowac tylko..pozdrawial serdecznie:)
Witam. Chcialbym zaprezentowac moje nowe akwarium zalane wczoraj. Pod spodem mala fotorelacja z calego dnia pracy.
Akwarium 112l
Co2-butla
Nawozenie narazie tylko potas i co2
Podloze Nowa Amazon...
Po starcie z pierwszym akwarium i skompletowaniu butli zmodyfikowaniu pokrywy wystartowałem ze zbiornikiem, który ma być roślinnym.
Link do poprzedniej pierwszej aranżacji z którą nie miałem większyc...
Witam chciałbym przedstawić krok po kroku aranżację mojego 112 baniaczka ( krytyka mile widziana):
Wielkość 112 l. profil.
Oświetlenie: 2x20 w T 8, 2x14W T5 h
Filtracja: Aquael fan 3
Nawożenie: Co...
Witam
Akwarium 300 l założone 06.05.2010, a teraz dane akwarium
Akwarium 300l OW (100*50*60)
Filtracja Eheim 2217 wypełnienie bio rio 6l mechanika eheim 2213 + szklane rureczki RA :)
Oświetle...
Witam
Na wstępie przeproszę za słabą jakość zdjęć, ale robiłem w pośpiechu.
Czytając wiele postów o restartach, a także o zastosowanych podłożach itp itd, postanowiłem coś zmienić w swoim akwarium,...
Witam
Pragne przedstawic swoje akwarium 300 l założone 06.05.2010, a teraz dane akwarium
Akwarium 300l OW (100*50*60)
Filtracja Eheim 2217 wypełnienie bio rio 6l
Oświetlenei hagen T5 dwie ...
Witam
W ten weekeng odbyl sie w Paryzu meeting crewetek i konkurs aquascapingu.
Osobiscie mialem workshop a kolega konferencje o iwugami. W konkursie nie startowalem ale mialem okazje sedziowac....
Statystyki
Ten temat przegląda 313 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571087
• Liczba wątków: 48829
• Użytkownicy: 36954
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 313 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej