Generalnie chodzi o zatruwanie pierwszej wody w akwa przez amoniak i azotyny. Na początku nie ma jeszcze wystarczającej ilości bakterii nitryfikacyjnych i denitryfikacyjnych, które "przerobią" amoniak, azotyny i później azotany (do wolnego azotu).
Jeżeli masz tylko czysty żwir, akwa sterylne, brak zwierząt - to wymiana wody jest zbędna! Czekaj na "dojrzewanie " akwa, czyli na namnożenie się tych potrzebnych bakterii.
Jeżeli jednak, mimo braku fauny, masz
podłoże wzbogacone w nawozy (szczególnie w składniki organiczne!) , to na pewno będzie trujący amoniak itd... Wówczas początkowa podmiana wody jest konieczna
Dlatego przy starcie należy umieścić w akwa jak najwięcej roślin, nawet przesadnie!, tych pospolitych, wchłaniających duże ilości nawozów, jak
moczarka, pistia, rogatek, paprotnica itp....
Jest to lepsze, niż ten węgiel w filtrze.
