Mam pytanie szukam wiadomości na temat ryby która nazywa się furkatka proszę poprawić mnie jeśli się mylę szuka jej zdjęć i opisu. Myślę nad obsadą zbiornika 120L W MAŁE KOLOROWE RYBY ALE NIE BARDZO POSPOLITE.
O super zdjęcia piękne!!! O takie rybki mi chodzi widzę że razbora galaxy tez u ciebie pływa ją również widzę ją w swoim zbiorniku. Wielkie dzięki jak masz więcej na temat tego typu rybek to napisz
JAkiś czas temu kupiłem sobie furcatusy i muszę przyznać, że rybki rewelacyjne. Wyczytałem, że rybki te lubią bardzo mocne światło co w przypadku akwariów roślinnych wychodzi im na plus Na razie mam kilka szt. i zastanawiam się tylko czy Razbory Klinowe to dobre towarzystwo dla nich. Jeżeli macie jakieś ciekawe informacje na temat hodowli tych ryb to bardzo proszę o info.
Pozdrawiam
Pseudomugile nie są specjalnie płochliwe, nie chowają się w zaroślach. Dużo pływają w toni wodnej. U mnie wykazują bardzo duże chęci do rozmnażania. Zarówno jedne jak i drugie składały już kilkakrotnie ikrę (na razie nie posiadam drugiego zbiornika i ikra kończyła zawsze jako posiłek). U mnie pływają razem z Neonami zielonymi i Niebiańskimi danio perłowymi (zwanymi przez niektórych Microrasborami galaxy) i bardzo dobrze czują się w tym towarzystwie. Najbardziej widowiskowe zachowanie można obserwować podczas "walki" o terytorium. Pływają wtedy z nastroszonymi płetwami i "porównują" swoje walory z innymi samcami tego gatunku... a nawet zdarza się, że czasem P. gertruade mierzy się z samcem P. signifer, który to także ma co pokazać jak się nastroszy.
Ciekawe te opisy zachowań jak rozumie są dwa gatunki tych rybek. Jak by ktoś jeszcze mógł napisać o takich mniej znanych gatunkach tez by było ok. Lubie dość oryginalne rzadko spotykane.
Ja napisałem nieco o P. gertruade i P. signifer ponieważ je posiadam. Ty zapytałeś w temacie o P. furcatus. Nie są to chyba specjalnie popularne rybki i łatwo dostępne.
W google jak wpiszesz poszczególne nazwy gatunkowe to znajdziesz zdjęcia i informacje.
MikołajW napisał(a):zapytałeś w temacie o P. furcatus. Nie są to chyba specjalnie popularne rybki i łatwo dostępne.
Z dostępnościa Furkatki nie powinno być większych problemów, szczególnie w dużych miastach. Co do upodobań i zachowania - tak jak pisał wyżej Mikołaj - bardzo towarzyska ruchliwa rybka - lubią silniejszy ruch wody podobnie jak danio.
Posiadam około 20 szt Furkatek i 20 Gertrudy i myśle że takie zestawienie jest b.dobre ponieważ rybki pływają razem, razem walczą o terytorium itp
Polecam bardziej niż popularne neony
Mikołaju Ja to bym u ciebie w akwa widział jeszcze właśnie kilka furkatek - są wieksze od Gertrudy czy Galaxy ale rownie widowiskowe
Myślę na razie o powiększeniu populacji P. gertrudae i P. signifer... a następnie pewnie trafią też do mnie furkatki bo przyznam, że jest zauroczony rybkami z tego rodzaju!
Furkatki są rewelacyjne. Tak jak wyżej pisaliście są bardzo ruchliwe i bojowo nastawione Jeden samczyk przez dwa dni odganiał wszystkich mieszkańców akwarium ze środkowej strefy akwa. Ganiał razbory, przepływające przez przypadek kirysy czy też otoski.
Jeżeli chodzi o dostępność to u mnie nie ma problemu. Zniechęcić może jedynie cena 7zł Ale i tak sprawię sobie stadko z 15 szt.
Zauważyłem te rybki w akwarystycznym, akurat gdy samce nastroszyły płetwy.
Czy będą pasowały do 10 neonów czerwonych, 10 kardynałków i krewetek red cherry w 126l akwarium z gęstą roślinnością?
Z tego co wyczytałem jest to rybka ławicowa, lecz niektórzy piszą że rybki robią się agresywne względem siebie. Czy to prawda? No i najważniejsze pytanie w jakim stadku je trzymać w mojej 126l i w jakim stosunku samce:samice?
"Pomimo że byłem wkurzony, że nie ma żwirku, to rozbawił mnie fakt, że w moim mieście musi być albo bardzo duża liczba akwarystów czytających to forum albo duża liczba kotów z napadem sraczki." - forumowicz
W akwarium tarliskowym na 1 samca powinny przypadać 2-3 samice. W ogólnym najczęściej chyba są w parach. Bardzo często sklepy sprzedają właśnie parami.
Witajcie,
Zakupiłem 5 tych rybek w sobote + 10 otosków w Bydgoszczy na Śniadeckich.
Do wczoraj wieczorem wszystko było z nimi ok, jedynie co to od początku furcatusy pływały przy tafli wody, chociaż Co2 o dużo zmniejszyłem. Wczoraj podmieniłem wodę 20 litrów z 70 (kranówa) wlałem Kno3,PO4, bakterie Microbe-lift. Dzisiaj o 15 wracam z pracy 4 Pseudomugile padły i 3 otoski, CO2 działało jakieś 3 godziny więc nie ma mowy o zagazowaniu. Czy winę mam upatrywać w za szybkiej podmianie wody po wpuszczeniu tych rybek?
PS
Czy te rybki dobrze znoszą wysokie stężenie co2? ( żółty indykator )
Ostatni Pseudomugil furcatus który mi został pływa przy powierzchni wie ktoś dlaczego (indykator niebieski)
U siebie zauwazylem takie same zachowanie,aczkolwiek ja nie zmienialem ilosci podawanego CO2.
Przez okres 2 tygodni tak wlasnie plywaly przy samej tafli,zakonczylo sie wyskokiem dwoch sztuk,gdyz posiadam akwa otwarte.
Obecnie plywaja juz w okolicy dolno-srodkowej czesci akwa i samce pokazuja swoje zaloty.
Z tego co zauwazylem to po wylaczeniu swiatla trzymaja sie w okolicy tafli wody ,no ale wtedy jest dosc duze stezenie gazu,aczkolwiek wylaczane na 2-godz przed oswietleniem.
MikołajW napisał(a):Myślę na razie o powiększeniu populacji P. gertrudae i P. signifer... a następnie pewnie trafią też do mnie furkatki bo przyznam, że jest zauroczony rybkami z tego rodzaju!
Mikołaj, jak uda Ci sie rozmnozyc te rybki to od razu sie zglosze;))) polecam tez tęczanki filigranowe (werneri) przejawiają rownie ciekawe zachowania
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 245 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej