Zacznę od faktów. Kilka miesięcy temu przeszedłem na LT w moim 45l. Wszystko ok, jestem zadowolony. Niema się czym chwalić, ale mi wystarcza fakt, że jedyne glony, to sporadyczne [malutkie] krasnorosty.
Mam drugie 180l[brutto] akwarium i też chcę umieścić w podłożu ziemię. Wszyscy mówią, w tym Diana W., że spoko malina urządzamy akwarium, wlewamy wodę i wpuszczamy rybki i jest "gitara". No i z tym to się nie zgodzę, otóż w wspomnianym wyżej akwarium 45l przez prawie 2 tygodnie miałem amoniak [NH3/4] na poziomie 1ppm[słownie: jeden] 30 2cm kiryśników czarnoplamych wytrzymało to bez problemu. Pewnie koleżnki i koledzy powiecie: "za dużo ryb miałeś" być może, pytanie, co w takim razie robiły te bakterie, co ponoć w podłożu rozkładają NH3 na NO2, NO3, N2 i takie tam...
Po ponad 2 tygodniach amoniak spadł do 0ppm, czyli cykl azotowy się "dopełnił".....
Mam 17 pięknych [mam nadzieję już wkrótce - rozpłodowych] Neonów Czerwonych, które pochodzą na 100% prosto z "natury". Dzięki specjalnemu preparowaniu RO + podawaniu CO2 mają się wyśmienicie. Nie chcę ich stracić dla roślin.
Pytanie: Czy ww. przypadek powtórzy się w większym akwarium? Co źle zrobiłem w 45l? Czy Neon Czerwony jest w stanie wytrzymać taki restart?
....a czy jest problemem wpuścić te cenne ryby po 2 tygodniach? - tak dla pewności i spokoju...?!
W moim LT zrobiłem podmianę ok.70% po 5 dniach. Tak intuicyjnie.... Po co kumulować wysokie stężenie NHxx?... Po kolejnym tygodniu 50%. Potem co miesiąc ok. 20-25%.
Od początku było czyściutko i zdrowo. Polecam!
W LT można od razu wpuścić ryby...ja tak zrobiłam , tzn. następnego dnia...a takie LT dojrzewa około 1.5 miesiąca...tak z obserwacji. Po mniej więcej takim okresie czasu widać, że jest jako taka równowaga biologiczna i rośliny (porządnie ukorzenione już) pracują tak jak powinny.
otóż w wspomnianym wyżej akwarium 45l przez prawie 2 tygodnie miałem amoniak [NH3/4] na poziomie 1ppm[słownie: jeden] 30 2cm kiryśników czarnoplamych wytrzymało to bez problemu. Pewnie koleżnki i koledzy powiecie: "za dużo ryb miałeś" być może, pytanie, co w takim razie robiły te bakterie, co ponoć w podłożu rozkładają NH3 na NO2, NO3, N2 i takie tam...
Jescze raz zapytam? Gdzie były te bakterie, co miały rozkładać amoniak
Tusia napisał(a):W LT można od razu wpuścić ryby...ja tak zrobiłam , tzn. następnego dnia...a takie LT dojrzewa około 1.5 miesiąca...tak z obserwacji. Po mniej więcej takim okresie czasu widać, że jest jako taka równowaga biologiczna i rośliny (porządnie ukorzenione już) pracują tak jak powinny.
Jesli mialas dojzaly filtr/wode ze starego baniaka, to ok, ale jesli to byl czysty start bez zadnych bakteri nitryfikacyjnych to byl to duzy blad, ktory napewno slabsze gatunki przyplacilby zyciem:)
I tu się mylisz, w LT bakterie są w ziemi i można od razu wpuszczać ryby...We wszystkich moich LT od razu wprowadzałam ryby i wszystkie mają się świetnie...To jeden z wielu plusów akwariow na ziemi
Temat ten był poruszany na forum wielokrotnie. I pani Diana W. też twierdzi, że niema problemu.....
To dlaczego miałem przez prawie 2 tygodnie amoniak na pozionie 1ppm? Nie dodałem, że filtr był stary i wlałem ok 20% pozostałej wody ze starego akwarium do nowego LT
Ja tylko stwierdzam fakty. Jak wspomniałem kiryśniki czarnoplame [i o ile pamiętam-Antricus Sp.] Wytrzymały taki poziom NH3. Wymieniałem codziennie ok 10% wody a mimo to amoniak z poziomu po wymianie 0.2-0.3 na drugi dzień było ok. 1ppm
Chciałem się dowiedzieć, czy ktoś miał podobne doświadczenia [czy ktoś mierzył ww. amoniak codziennie?]
Być może ziemia ogrodowa, którą użyłem była winna... to chcę ustalić
Tusia napisał(a):I tu się mylisz, w LT bakterie są w ziemi i można od razu wpuszczać ryby...We wszystkich moich LT od razu wprowadzałam ryby i wszystkie mają się świetnie...To jeden z wielu plusów akwariow na ziemi
Ok w ziemi zyja bakterie, no ale ta ziemia nie stanowila MEDIUM FILTRACYJNEGO! (no chyba ze mialas filtr podzwirowy!)
Ba ona nawet pewnie nie miala kontaktu z woda bezposredniego!
Wiec te bakterie mialy z rozkladem amoniaku tyle wspolnego co ja z Radiem Maryja.
Fakt ze wposzczalas, nie oznacza ze to bylo dobre.
Nalej kranowy+ro do akwa na ziemi i wposc odrazu ramirezy/paletki/kakadu....jak przeżyją dobe stawiam ci piwo!
Ja Ci nie pomogę , bo nie mierzyłam...wiec nie wiem czy i ile było amoniaku.W każdym bądź razie moje żywotne nie wykazywały objawów dyskomfortu...fakt, że podmieniałam wodę częściej niż zalecała DW ze względu na substraty.
W dużym akwa filtr miałam zupełnie czysty...
Nalej kranowy+ro do akwa na ziemi i wposc odrazu ramirezy/paletki/kakadu....jak przeżyją dobe stawiam ci piwo!
W tym sęk... za miesiąc próbuje rozmnożyć neony czerwone [dzikie], nie chcę ich "załatwić" innych ryb także. A mam tylko 45l do dyspozycji jako akwarium "przejsciowe" Nie zmieszcze tam 17 neonów, 10 otosków, 7 zwinników, 2 skalary, 2 kiryśniki...
A przy okazji mała dygresja. Jak kiedyś walcząc z sinicami wlałem erytromycynę [raczej dobrą dawkę], to zabiłem sinice, owszem, ale także 2 skalary[samce, samice wyszły bez szwanku!!!] 3x L204[przepiękne (i drogie) glonojady], 2 neony inessa, 1 zwinnika.
Przyczyną pogromu był amoniak i NO2 [ ok 2ppm amoniaku, ok 0.4 NO2] Jak widzicie bez bakterii nitryfikacyjnych przy pełnej obsadzie "ktoś" zawsze ucierpi
Za mało roślin i za dużo ryb? Zastosowałeś się do ilości roślin, którą Diana zaleca na starcie?
Jeśli boisz się toksyczności amoniaku to utrzymuj na początku niskie pH (poniżej 6,5). Amoniak wtedy zmienia się w jony amonowe, które nie są tak toksyczne dla ryb i dojrzewanie przebiega łagodniej. Poza tym jeśli będziesz miał ziemię bez nawozów i dojrzałą wodę + dojrzały filtr to poziom amoniaku nie powinien być nawet odczuwalny po takim minirestarcie. Dodatkowo podmiany wody i zmniejszenie karmienia na ten pierwszy okres czasu.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 164 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej