Trendy w akwarystyce - Forum roslinyakwariowe.pl Przejdz do tresci
Jesteśmy po świeżych dostawach roślin zobacz katalog →

Trendy w akwarystyce

Liczba wyświetleń: 11649·Odpowiedzi: 37
Dyskusje nie pasujące do innych działów. Aktualności i ciekawostki akwarystyczne.
Avatar użytkownika
pawel_ok lubelskie
Posty: 158·Na forum od: 10 paź 2006, 15:43

21 maja 2008, 13:55 Trendy w akwarystyce  (#1)  

Przeglądając zasoby internetu znalazłem artykuł "Trendy w akwarystyce", można go przeczytać na stronie http://www.gsa.org.pl/index.php?option= ... &Itemid=16


Zapraszam do wyrażenia swoich odczuć, spostrzeżeń i uwaga na temat artykułu.
Pozdrawiam, Paweł

Avatar użytkownika
pawel_ok
Ranga: Zainteresowany tematem

Posty: 158
Dołączył: 10 paź 2006, 15:43
Miasto: lubelskie

Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Nuroslaw Sieraków
Posty: 260·Na forum od: 17 gru 2004, 13:07

22 maja 2008, 16:44   (#2)  

artykuł trochę nietrafiony.

Mówi prawdę, ale niekoniecznie zgodnie z argumentacją którą użył.

nie wszyscy zakładają akwaria tylko po to aby pstryknąć fotkę, nie każdy likwiduje w opisany sposób obsadę....

Sam tytuł sugeruje trochę inne podejście do tematu niż jest opisane.

Prawdą jest zanik własnych koncepcji, rozwoju, utrzymywania ciekawych ryb. Wszystko idzie w dwóch kierunkach roślinne typu Amano i malawi/tanganika.

W tanganice dzięki projektowi TANGANIKA da się zauważyć odejście od tropheusów jako jedynych ryb, a coraz więcej akwarystów zainteresowanych jest innymi rybami z tego obszaru.

Samo roślinne też ewoluuje z holenderskich, poprzez bardzo surowe, skąpe w swym wyrazie akwaria Amano z jedną górą dwoma drobnymi roślinami, po dzisiejsze typu KRAJOBRAZ coraz bardziej przypominające holenderskie ( wraca stare ? ). - a o tym nie autor nawet niewspomniał.
Wszystkie pozostałe znikają na margines - bo wiele ciekawych nie znaczy piękne, więc trudno się nimi pochwalić. Są rodzynki którzy pomimo wszystko robią to co lubią, i są akwaria nietypowe, urządzone ze smaczkiem.

Wiele ryb zostaje zapomnianych, i zapewne zostaną znowu niedługo odkryte dla akwarystyki. tylko "nowa" odmiana za 10x większe pieniądze.

Nuroslaw
Ranga: Zainteresowany tematem

Posty: 260
Dołączył: 17 gru 2004, 13:07
Miasto: Sieraków

Avatar użytkownika
Kubek75 Łódź
Posty: 45·Na forum od: 21 mar 2006, 23:10

31 maja 2008, 21:54   (#3)  

Zgadzam, że argumentacja jest może nieco naciągana, ale:
:arrow: obserwując działania niektórych tzw. aquascaperów, można zauważyć, że faktycznie ryby są tylko dodatkiem do kompozycji. I często są wymieniane po roku lub upłynięciu terminu nadsyłania prac do takiego, czy innego konkursu.
:arrow: Choćby na tym forum są wątki, których autorzy poszukują małych stadnych ryb. Cel jest oczywisty, ryby mają podporządkować się woli właściciela i najlepiej majestatycznie, w idealnym porządku płynąć w zwartym szyku. Łatwiej wtedy zrobić fotkę. :wink:
:arrow: Miłośnicy stylu Amano, często nie sięgają po tak wymagające rośliny jak akwaryści holenderscy. Bez przez przesady, microsorium, eleocharis, czy rotalla to proste w uprawie rośliny a nawożone są nawozami z najwyższej półki. To w sumie prywatna nasza sprawa czym nawozimy, ale faktem jest że cyrk pana Amano ma się nieźle. :D
:arrow: Jednym z ulubionych żartów n.t. akwarystyki moich nieakwarystycznych znajomych jest fakt importu kamieni z Japonii, o którym niechcący kiedyś opowiedziałem, mimo że można znaleźć lokalne zamienniki. Jednak jakakolwiek próba porównania kończy się na dogmatycznym: "Tylko japońskie kamory ADY mogą być nazwane COŚ TAM STONE. Reszta to marne podróbki".

Proszę mnie źle nie zrozumieć, nie jest to moja krucjata przeciw ADA. To raczej pytanie gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy. Czy naprawdę jedyne na co nas stać to kopiowanie obrazków AquaJournal'i? Jestem pełen podziwu dla dla dokonań pana Amano i jego współpracowników. Tyle, że teraz bardziej doceniam jego kunszt handlowy, a nie akwarystyczny.

Pozdrawiam
Kuba

Avatar użytkownika
Kubek75
Ranga: Początkujący

Posty: 45
Dołączył: 21 mar 2006, 23:10
Miasto: Łódź

Avatar użytkownika
Norbert Sabat Deep In Underground
Posty: 1271·Na forum od: 27 gru 2003, 00:35

31 maja 2008, 22:31   (#4)  

Artykuł może być ale jakoś nie trafia do mnie szufladkowanie i dzielenie aquascapingu na trendy i style. Moim zdaniem to już dawno się zatarło i dla mnie jedyne rozróżnienie to podział na aranżację kamienną, korzenną i mieszaną (kamienno-korzenną)....a czy jest to typowe nature, holender czy cokolwiek innego to już nie ma znaczenia.
W aquascapingu nie da się już zbyt wiele osiągnąć i tak naprawdę od wielu lat aranżacje są jedynie różnymi wariantami tego co już było. Nawet drzewka Filipe Oliveira to nic odkrywczego bo ta sztuka jest znana od lat ...tylko w nieco innej formie. Większość aranżacji jakie widziałem w ostatnich latach to nic świeżego - co nie znaczy, że ich autorzy nie wykazali się mistrzostwem w kreowaniu przestrzeni akwarium.

Ja dla przykładu nie uważam siebie za akwarystę w klasycznym tego słowa znaczeniu a za aquascapera czyli kreatora podwodnej przestrzeni. Nigdy nie ukrywałem, że ryby mało mnie interesują - wybieram te, które pasują mi do roślin, kiedy mi się znudzą to je zmieniam. Może to szokować "twardogłowych" ale nic na to nie poradzę...

Robienie zbiorników tylko dla fotek? Hmm... Fotografia to tak naprawdę sztuka i dobre zdjęcie zbiornika, jest czasem trudniejsze niż zrobienie mistrzowskiej aranżacji dlatego dla mnie jest ona równie istotna jak akwarystyka. Połączenie fotografii i aquascapingu to dla mnie naturalna kolej rzeczy i traktuję te dwie dyscypliny jako dwie uzupełniające i zazębiające się formy przekazu. Nie robię aranżacji dla zdjęć - zdjęcia traktuję na równi z kształtowaniem roślin i ich pielęgnacją ;).

Tak przy okazji microzorium to wcale nie jest niewymagający gatunek - proponuję jego uprawę przy HQI 1W/l w "pełnym słońcu" :P . Lokalne zamienniki skał? Chętnie je kupię - dajcie mi tylko namiar bo ja w Warszawie szukam od 3-4lat w sklepach i na składach budowlanych/ogrodowych....i co? i nic :P Tylko jedna firma ma coś ciekawego w ofercie (ciekawego dla mnie ;) )

Takie 3grosze snoba :lol:
Pozdrawiam, Norbert

Avatar użytkownika
Norbert Sabat
Ranga: Znający temat

Posty: 1271
Dołączył: 27 gru 2003, 00:35
Miasto: Deep In Underground

Posty: 33·Na forum od: 22 gru 2007, 11:45

31 maja 2008, 23:15   (#5)  

Taak artykuł daje sporo do myślenia , ale jako akwarysta autor uprawia hipokryzje dlaczego ?
Ano dlatego że akwarium ( jakiekolwiek ) z założenia jest psuciem naturalnego porządku .


Ryba ( lub inne zwierze ) ma mieszkać w swoim naturalnym środowisku jeziorze , rzece , a nie u pana Edka na 3 piętrze . Z Bogiem sprawa jeśli pan Edek ma spore akwarium , dobrą filtracje , dużo roślin i nie zmienia "aranżu " co 3 miesiące .Jeśli na dodatek posiada gatunki rozmnażające się w niewoli to równy z niego gość :wink: . Niech grzeszy sobie w słodkiej nieswiadomości :)

Co więc czynić ? Porzucić to piękną i szlachetną pasje w imię ratowania ginących gatunków ?
Nie wiem .Pewnie nie jeden filozof stracił zęby próbując ugryzć podobny problem.

Ja dla przykładu nie uważam siebie za akwarystę w klasycznym tego słowa znaczeniu a za aquascapera czyli kreatora podwodnej przestrzeni. Nigdy nie ukrywałem, że ryby mało mnie interesują - wybieram te, które pasują mi do roślin, kiedy mi się znudzą to je zmieniam. Może to szokować "twardogłowych" ale nic na to nie poradzę...


Panie aquascaper to kup se pan plastikowe rybki i sie pan pobaw w kreatura :evil: , żywe pan zostaw bardziej odpowiedzialnym przedszkolakom .

Ja będe pewnie dalej szukał złotego środka pomiędzy pięknym żywym obrazem a dobrem moich podopiecznych .

Podpisano np.'"Twardogłowy" pan Edek

slawekopak
Ranga: Początkujący

Posty: 33
Dołączył: 22 gru 2007, 11:45

Avatar użytkownika
Norbert Sabat Deep In Underground
Posty: 1271·Na forum od: 27 gru 2003, 00:35

31 maja 2008, 23:22   (#6)  

slawekopak napisał(a):Panie aquascaper to kup se pan plastikowe rybki i sie pan pobaw w kreatura :evil: , żywe pan zostaw bardziej odpowiedzialnym przedszkolakom .

Aha...czyli myślisz, że co robię z tymi rybami? spuszczam w kiblu? :lol: Jeżeli tak to gratuluję wyrabiania szybkiej opinii na temat nieznanych sobie osób...
Sorry ale w swoim akwarium żadna ryba nigdy mi nie chorowała (poza początkami akwarystyki - przed akwarystyką roślinną), większość przystąpiła do tarła (razbory, pielęgniczki, neony), nigdy nie mam przerybienia i zapewniam im lepsze warunki (parametry wody) niż większość "prawdziwych" akwarystów.Panuje takie niepisane prawo, że zdrowe rośliny to zdrowe ryby ;). Ryby, które mi się znudziły(najczęściej po roku) sprzedaję (taniej niż w sklepie) lub oddaję...tylko, że są wybarwione i w lepszej kondycji niż te do kupienia w sklepie.

Pozdrawiam Pana - radzę wogóle zrezygnować z hodowli ryb bo to nieetyczne i niestety złoty środek to fikcja...
Pozdrawiam, Norbert
Ostatnio edytowano 31 maja 2008, 23:43 przez Norbert Sabat, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
Norbert Sabat
Ranga: Znający temat

Posty: 1271
Dołączył: 27 gru 2003, 00:35
Miasto: Deep In Underground

Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Avatar użytkownika
Kubek75 Łódź
Posty: 45·Na forum od: 21 mar 2006, 23:10

31 maja 2008, 23:41   (#7)  

No i wiedziałem, że się doigram jak poruszę temat ADY. :D Trzeba było wziąć trudniejszy cel. :D

Może niewłaściwie się wyraziłem, ale jeszcze raz powtórzę - nie zamierzam nikogo przekonywać do ignorowania ADY. Nie używam tych produktów, więc trudno mi o nich orzekać. Problem leży zupełnie gdzie indziej: jak wygląda współczesna akwarystyka?

Sądzę, że Twój przykład, Norbercie, jest zupełnym tego potwierdzeniem. Jak sam miałem przez lata okazję obserwować i co sam potwierdzasz w swoich tekstach, wspinałeś się na coraz wyższe poziomy akwarystyki (mniejsza o szczegóły). Wydaje mi się, że używanie przez Ciebie i niektóre osoby z tego forum produktów ADA jest jak najbardziej naturalne. To naturalne, że osoby o profesjonalnych kompetencjach stosują najlepsze urządzenia i materiały. Nie ukrywam, że "zeznaznie" jakie opublikowałeś na swojej stronie nieco mnie zdumiało. To trochę tak, jakby Eric Clapton tłumaczył się dlaczego nie kupuje gitary w TESCO. :D Przechodziłeś przez kolejne etapy "akwariowania" i jesteś tam gdzie jesteś, czyli bardzo daleko. Sam zresztą stwierdzasz, "W aquascapingu nie da się już zbyt wiele osiągnąć". Tak może powiedzieć tylko ten, kto ma odpowiedni bagaż doświadczeń. Problem jaki porusza dyskutowany artykuł jest inny. Moim zdaniem dziś akwarystyka jest w istocie pod presją stylu Amano i prawie każdy rośliniarz, w tym i ja, do niego zmierza. Problem w tym, że tak profesjonalne produkty są w stanie docenić jedynie....profesjonaliści. Przyglądając się jednak materiałom promocyjnym ADA, odnosi się następujące wrażenie: kup nasze gotowe rozwiązania, a będziesz miał zbiornik tak dobry jak Pan Norbert Sabat. :D Dobrze wiemy, że to fikacja i pójście na skróty, których akwarystyka nie wybacza. W tym konteście użyłem słowa "cyrk". Idea konkursów jakby nie patrzeć skłania do ciągłej zmiany a zatem do konsumpcji. Tu nie ma miejsca na wieloletnią pracę nad zbiornikiem i jego ciągłą rywalizację z innymi. Ma być szybko i przyjemnie.

Kwestia krótkiego aranżu. Kiedyś zastanawiałem się jaka jest granica absurdu aquascapingu. Doszedłem do wniosku, że ta granica jest osiągana regularnie podczas konkursów na żywo. To fikcyjne biologicznie zbiorniki. Ładnie wyglądają i nic poza tym. Brak w tym jakiejś duszy, wspomnień. Sądzę, że każdy aquadesigner prędzej czy później dochodzi do tego samego progu: co jeszcze mogę zrobić? czym zaskoczyć? A gdzie zwykła przyjemność posiadania akwarium?

Kwestię fotografii pomijam, nie jest ona związana z tematem artukułu, choć idąc dalej tą drogą to dziwne, że jeszcze ADA nie weszła w jakiś alians z Canonem czy Sony. :D

I wreszcie na sam koniec. Snob to pojęcie takie jak spekulant - tylko pozornie pejoratywne. :D

Pozdrawiam
Kuba

Avatar użytkownika
Kubek75
Ranga: Początkujący

Posty: 45
Dołączył: 21 mar 2006, 23:10
Miasto: Łódź

Avatar użytkownika
Kadazan Toruń / Bydgoszcz
Posty: 2649·Na forum od: 19 lut 2005, 18:19

01 cze 2008, 00:02   (#8)  

Artykuł może być ale jakoś nie trafia do mnie szufladkowanie i dzielenie aquascapingu na trendy i style. Moim zdaniem to już dawno się zatarło i dla mnie jedyne rozróżnienie to podział na aranżację kamienną, korzenną i mieszaną (kamienno-korzenną)....a czy jest to typowe nature, holender czy cokolwiek innego to już nie ma znaczenia.
W aquascapingu nie da się już zbyt wiele osiągnąć i tak naprawdę od wielu lat aranżacje są jedynie różnymi wariantami tego co już było. Nawet drzewka Filipe Oliveira to nic odkrywczego bo ta sztuka jest znana od lat ...tylko w nieco innej formie. Większość aranżacji jakie widziałem w ostatnich latach to nic świeżego - co nie znaczy, że ich autorzy nie wykazali się mistrzostwem w kreowaniu przestrzeni akwarium.


I tak oto postmodernizm wtargnął nawet w akwarystykę :) Moim zdaniem dobrze, bo żyjemy w czasach, gdzie mnogość trendów zaprzecza sensowi ich rozróżniania.

Artykuł przeczytałem z nieodpartym poczuciem tendencyjności... Szkoda, można ten temat potraktować z zupełnie innej strony. Ze strony akwarysty _realnego_, czyli takiego, który ma akwarium 25 litrów z 15 gupikami i 5 glonojadami. Takich jest zatrważająca większość. Kontakt z internetowym światkiem akwarystycznym powoduje u nich zmianę poglądów i - przynajmniej u części - dążenie do uzyskania akwariów "a'la Amano". Takie dążenie to droga przez wiedzę, a więc coś, co może wyjść wyłącznie na zdrowie.

Kwestia krótkiego aranżu. Kiedyś zastanawiałem się jaka jest granica absurdu aquascapingu. Doszedłem do wniosku, że ta granica jest osiągana regularnie podczas konkursów na żywo. To fikcyjne biologicznie zbiorniki. Ładnie wyglądają i nic poza tym. Brak w tym jakiejś duszy, wspomnień. Sądzę, że każdy aquadesigner prędzej czy później dochodzi do tego samego progu: co jeszcze mogę zrobić? czym zaskoczyć? A gdzie zwykła przyjemność posiadania akwarium? Takiego zwykłego, dla siebie, nie dla konkursu czy chwały w środowisku.


Drogi Kubku75, dlaczego nie zakończyłeś tego wywodu odpowiedzią na pytania, które zadałeś? :) Pozwól, że ja spróbuję.
Uważam, że na pewnym poziomie umiejętności (bardzo wysokim), akwarystyka staje się sportem. Przyjemność posiadania akwarium zostaje uzupełniona przyjemnością rywalizacji, co nie znaczy, że znika. Bycie dobrym przestaje wystarczać. Trzeba być najlepszym z dobrych. To najnaturalniejszy pod słońcem proces, nie ma po co jemu przeciwdziałać.
Mój przykład jest najlepszy: nie umiem jeszcze tak łatwo hodować roślin, aby móc skupić się całkowicie na ich kształtowaniu. Jak się nauczę czytać z ich liści, to będę próbował coś wyrazić przez swoje akwarium.

jak wygląda współczesna akwarystyka?


O lata świetlne lepiej niż 10 lat temu.

Avatar użytkownika
Kadazan
Ranga: Z dużym doświadczeniem

Posty: 2649
Dołączył: 19 lut 2005, 18:19
Miasto: Toruń / Bydgoszcz

Avatar użytkownika
Norbert Sabat Deep In Underground
Posty: 1271·Na forum od: 27 gru 2003, 00:35

01 cze 2008, 00:07   (#9)  

Kubek75 to co napisałeś pokrywa się w dużej mierze z moimi poglądami ;). Wydaje mi się, że czasami produkty ADA odbierane są jako remedium na wszystko i panuje przekonanie, że jeżeli będziemy ich używali to zdobędziemy "himalaje" :). Jest to błędne założenie bo do wszystkiego trzeba moim zdaniem dorosnąć i nawet najlepsza technika jest niczym jeżeli nie zjemy zębów na akwarystyce ;). Przyznam szczerze, że czasami odnoszę wrażenie, że towary ADA są przedstawiane z mistyczną otoczką a cena dodatkowo uwierzytelnia status PRO. Moim zdaniem jest to troche niefortunne i być może japońska wizja reklamy nie trafia do słowiańskiej duszy ;)...ale nie mi to oceniać - biorę co dają. Ja planuję aranżację w pewnych cyklach i najczęściej robię 2-3aranże w roku - utrzymywanie jednej aranżacji przez pół roku to dla mnie katorga ograniczająca kreatywność....to tak jakby kazać malarzowi malować jeden obraz przez pół roku kiedy może go namalować w 2miesiące a w głowie ma setki pomysłów na nowy obraz. Wraz z rozwojem własnego hobby (wszelakiego) ukierunkowujemy swoje potrzeby - w fotografii na początku wystarczy nam kitowy obiektyw, potem szukamy jasnych stałek o nieziemskiej plastyce lub żyletkowatej ostrości....wiedząc jednocześnie, że obiektywy takie są kilkanaście razy droższe od kita a na odbitce 18x13 nie zauważymy praktycznie żadnej różnicy :lol:. Każdy coś tam sobie wybiera w życiu, każdy wybiera do swoich potrzeb. Początkujący fotograf nie zauważy tych różnic ale taki, kto troche posmakował szkła już to zauważy. Nie popadajmy jednak w skrajności - nie trzeba mieć sprzętu PRO aby zbudować coś fajnego. Ewolucja to naturalny proces...ważne abyśmy w tej ewolucji zachowali zdrowy rozsądek. Malarz wybiera lepsze pędzle, fotograf lepsze obiektywy, kierowca lepsze samochody, akwarysta lepsze materiały itp. itd.

Amano chyba nie pała się takimi firmami jak Canon czy Nikon :) ...on wybiera klasyczny średni i duży format na film/slajd...narazie nie wymyślili nic lepszego ;) Nie znam tego sprzętu bo posługuję się "syfrą" ;)...analog to już wyższa szkoła wtajemniczenia.

"Artykuł" napisałem pod wpływem chwili i chciałem z przymróżeniem oka opisać swoje doświadczenia ze sprzętem. Nie chciałbym aby ludzie brali tą pracę zbyt poważnie ;)

Mam nadzieję, że nie dożyję czasów, że będę się musiał publicznie tłumaczyć, że stać mnie na BMW czy Mercedesa :lol: (chociaż mnie nie stać ;) )

Kadazan napisał(a):Ze strony akwarysty _realnego_, czyli takiego, który ma akwarium 25 litrów z 15 gupikami i 5 glonojadami. Takich jest zatrważająca większość. Kontakt z internetowym światkiem akwarystycznym powoduje u nich zmianę poglądów i - przynajmniej u części - dążenie do uzyskania akwariów "a'la Amano". Takie dążenie to droga przez wiedzę, a więc coś, co może wyjść wyłącznie na zdrowie.


No i moim zdaniem dobrze.... może wśród tych zwykłych akwarystów (którymi kiedyś sami byliśmy ;) - ja sam zaczynałem od welonów mojej siostry i nie wstydzę się tego bo miło wspominam te czasy :D ) pojawią się nowe perły, które stwierdzą, że TO jest to co chcę robić i staną się najwspanialszymi aquascaperami na świecie...czego Wam i sobie życzę ;)
Pozdrawiam, Norbert
Ostatnio edytowano 01 cze 2008, 01:33 przez Norbert Sabat, łącznie edytowano 3 razy

Avatar użytkownika
Norbert Sabat
Ranga: Znający temat

Posty: 1271
Dołączył: 27 gru 2003, 00:35
Miasto: Deep In Underground

Avatar użytkownika
Posty: 1678·Na forum od: 21 maja 2007, 21:02

01 cze 2008, 00:35   (#10)  

Norbert Sabat napisał(a):Kubek75 to co napisałeś pokrywa się w dużej mierze z moimi poglądami ;). Wydaje mi się, że czasami produkty ADA odbierane są jako remedium na wszystko i panuje przekonanie, że jeżeli będziemy ich używali to zdobędziemy "himalaje" :). Jest to błędne założenie bo do wszystkiego trzeba moim zdaniem dorosnąć i nawet najlepsza technika jest niczym jeżeli nie zjemy zębów na akwarystyce ;).

Jakiś czas temu sam rozkręciłem takie mordobicie i jeden tutejszych szejków (o ile nie sam sułtan forum) właśnie powiedział, że ADA jest dla" tych co wolą zapłacić i bez problemu mieć piękne akwarium." :wink:
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<<
Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...

Avatar użytkownika
Yahilles
Ranga: Znający temat

Posty: 1678
Dołączył: 21 maja 2007, 21:02

Avatar użytkownika
Kubek75 Łódź
Posty: 45·Na forum od: 21 mar 2006, 23:10

01 cze 2008, 02:53   (#11)  

Norbert Sabat napisał(a):
Kadazan napisał(a):Ze strony akwarysty _realnego_, czyli takiego, który ma akwarium 25 litrów z 15 gupikami i 5 glonojadami. Takich jest zatrważająca większość. Kontakt z internetowym światkiem akwarystycznym powoduje u nich zmianę poglądów i - przynajmniej u części - dążenie do uzyskania akwariów "a'la Amano". Takie dążenie to droga przez wiedzę, a więc coś, co może wyjść wyłącznie na zdrowie.


No i moim zdaniem dobrze.... może wśród tych zwykłych akwarystów (którymi kiedyś sami byliśmy ;) - ja sam zaczynałem od welonów mojej siostry i nie wstydzę się tego bo miło wspominam te czasy :D ) pojawią się nowe perły, które stwierdzą, że TO jest to co chcę robić i staną się najwspanialszymi aquascaperami na świecie...czego Wam i sobie życzę ;)


Moim zdaniem to dobrze i niedobrze jednocześnie. :D Obecny stan rynku sprawia, że potencjalne perły aquascapingu będą przede wszystkim dążyć do stylu Amano. Jest to odzwierciedleniem ułomności działań konkurentów. ADA to już nie zwykłe produkty, to filozofia akwarystyki. Przy tym gazetki promocyjne Sery to śmiech. :lol: Tylko ADA stworzyła konkurs, samozwańczo nadała mu rangę i czerpie z całości korzyści. To oczywiste, że ADA nie będzie promować innych stylów. Choćby ze względów kulturowych. Mnie osobiście to nieodpowiada, bo obok setek iwagumi czy ryuboku chciałbym obejrzeć ciekawą aranżację biotopową. Takie zbiorniki pojawiają się na AGA, ale są w zdecydowanej mniejszości. A przecież, jeśli chodzi o ogólne wrażenie, to moim zdaniem nie znaczenia czy konkursowa fotka przedstawia neony w czasie musztry na tle pięknego zagajnika macrandry czy harem Pseudotropheus saulosi odpoczywający wśród skał.

Pozdrawiam
Kuba

Avatar użytkownika
Kubek75
Ranga: Początkujący

Posty: 45
Dołączył: 21 mar 2006, 23:10
Miasto: Łódź

Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Avatar użytkownika
Andrzej Bondaruk Katowice
Posty: 135·Na forum od: 10 sty 2008, 21:30

01 cze 2008, 11:30   (#12)  

Yahilles napisał(a):
Norbert Sabat napisał(a):Kubek75 to co napisałeś pokrywa się w dużej mierze z moimi poglądami ;). Wydaje mi się, że czasami produkty ADA odbierane są jako remedium na wszystko i panuje przekonanie, że jeżeli będziemy ich używali to zdobędziemy "himalaje" :). Jest to błędne założenie bo do wszystkiego trzeba moim zdaniem dorosnąć i nawet najlepsza technika jest niczym jeżeli nie zjemy zębów na akwarystyce ;).

Jakiś czas temu sam rozkręciłem takie mordobicie i jeden tutejszych szejków (o ile nie sam sułtan forum) właśnie powiedział, że ADA jest dla" tych co wolą zapłacić i bez problemu mieć piękne akwarium." :wink:

Co do ADA to jak slysze odpowiedniki kamieni to juz wogole wymiekam. Niestety dla nas kamienie ADA np Manten stone po prostu sa nie powtarzalne (przekonalem sie jak sam zostalem szczesliwym posiadaczem)i uwazam ze sa warte swojej ceny choc nie powiem ze nie chcialbym aby byly ciut tansze. :D

Avatar użytkownika
Andrzej Bondaruk
Ranga: Poznaje temat

Posty: 135
Dołączył: 10 sty 2008, 21:30
Miasto: Katowice

Avatar użytkownika
Kadazan Toruń / Bydgoszcz
Posty: 2649·Na forum od: 19 lut 2005, 18:19

01 cze 2008, 12:37   (#13)  

Mnie osobiście to nieodpowiada, bo obok setek iwagumi czy ryuboku chciałbym obejrzeć ciekawą aranżację biotopową. Takie zbiorniki pojawiają się na AGA, ale są w zdecydowanej mniejszości.


Szczerze mówiąc z tych względów bardzo sobie cenię konkurs AGA. Akwaria ukazane są nie tylko od strony artystycznej, lecz także merytorycznej i można się czegoś nauczyć podpatrując. Poza tym każdy zbiornik opatrzony jest kilkoma komentarzami jurorów, co jest bardzo cenne. Na tym tle ADA jest konkursem fotograficznym.

ADA jako producent kamieni? Cóż, wykorzystują naturalne zasoby ich kraju i jako, że są jedynym promotorem i eksporterem tych materiałów, mogą dyktować otoczkę i cenę. Idealna pozycja na rynku!

Nikt rozsądny nie twierdzi, że tylko na produktach ADA można osiągnąć szczytowe osiągnięcia. Mit jednak trwa, podsycany przez dystrybutorów ;)

ADA jest dla" tych co wolą zapłacić i bez problemu mieć piękne akwarium."


Spotkałem się z opinią, co do bezstronności której nie mam wątpliwości, że prowadzenie akwarium na podłożach i nawozach ADA jest faktycznie śmiesznie proste. Przytoczone przez Ciebie zdanie jest więc tylko trochę manipulacją ;)

Avatar użytkownika
Kadazan
Ranga: Z dużym doświadczeniem

Posty: 2649
Dołączył: 19 lut 2005, 18:19
Miasto: Toruń / Bydgoszcz

Posty: 33·Na forum od: 22 gru 2007, 11:45

01 cze 2008, 16:13   (#14)  

Norbert Sabat napisał(a):Aha...czyli myślisz, że co robię z tymi rybami? spuszczam w kiblu? :lol: Jeżeli tak to gratuluję wyrabiania szybkiej opinii na temat nieznanych sobie osób..


Vice versa panie Norbercie . Do "kibla" no na to to bym nie wpadł :lol:

Sorry ale w swoim akwarium żadna ryba nigdy mi nie chorowała (poza początkami akwarystyki - przed akwarystyką roślinną), większość przystąpiła do tarła (razbory, pielęgniczki, neony), nigdy nie mam przerybienia i zapewniam im lepsze warunki (parametry wody) niż większość "prawdziwych" akwarystów.Panuje takie niepisane prawo, że zdrowe rośliny to zdrowe ryby ;). Ryby, które mi się znudziły(najczęściej po roku) sprzedaję (taniej niż w sklepie) lub oddaję...tylko, że są wybarwione i w lepszej kondycji niż te do kupienia w sklepie.

Pozdrawiam Pana - radzę wogóle zrezygnować z hodowli ryb bo to nieetyczne i niestety złoty środek to fikcja...


Pewnie masz racje , ale nie rozmawiamy tutaj o "prawdziwych" akwarystach , ani też o warunkach panujących w sklepach . Rozpatrujemy tutaj sens powstawania krótkotrwałych aranżacji np. w stylu japońskim .

Panuje takie niepisane prawo, że zdrowe rośliny to zdrowe ryby ;)


Kto ustanowił takie prawo ? Pewnie pan Amano . Zdrowe , nie zestresowane ryby w akwarium z oświetleniem 1 w/l i bez kryjówek ? Zdrowe ryby pływające w roztworze makro i mikro pierwiastków przekraczającym normy dla Wisły ?
Ryby, które mi się znudziły(najczęściej po roku) sprzedaję (taniej niż w sklepie) lub oddaję...tylko, że są wybarwione i w lepszej kondycji niż te do kupienia w sklepie.

Jeśli np. o osiłku na sterydach i po solarium można napisać że jest w dobrej kondycji to masz racje !
Pozdrawiam Pana - radzę wogóle zrezygnować z hodowli ryb bo to nieetyczne i niestety złoty środek to fikcja...


Fikcją i ułudą jest twierdzenie że można robić z naturą co tylko się chce . Szkoda tylko że konsekwencje takiego rozumowania ponosimy wszyscy ! Oczywiście co to Pana obchodzi że ryba która sie Panu "znudziła" , w środowisku naturalnym jest na wymarciu ! Pewnie - kupi se pan nową .Koniecznie z odłowu te są ładniejsze !

Co do mnie ,nie posłucham Pańskich rad . Jak można słuchać kogoś kto żywe stworzenia traktuje tak przedmiotowo .

W ogóle to szkoda klawiatury na ten temat strzępić , bo szanowni koledzy wolą rozmawiać o wyższości kamieni ADA nad innymi kamolami :lol: Wy chyba faktycznie macie jakieś kompleksy na tym punkcie (ADA) :?

slawekopak
Ranga: Początkujący

Posty: 33
Dołączył: 22 gru 2007, 11:45

Avatar użytkownika
Piotr Baszucki Nowa Ruda
Posty: 12916·Na forum od: 19 cze 2003, 10:52

01 cze 2008, 20:41   (#15)  

slawekopak napisał(a):
Fikcją i ułudą jest twierdzenie że można robić z naturą co tylko się chce . Szkoda tylko że konsekwencje takiego rozumowania ponosimy wszyscy ! Oczywiście co to Pana obchodzi że ryba która sie Panu "znudziła" , w środowisku naturalnym jest na wymarciu ! Pewnie - kupi se pan nową .Koniecznie z odłowu te są ładniejsze !


Akurat akwarystyce roslinnej ciezko zarzucic takie argumenty gdyz reprezentacja ryb pochodzacych z odlowu jest niezwykle zadka. Problem dotyczy czesciej hodowcow paletek i ryb z jezior tanganika i malawi czy pielegnic poludniowoamerykanskich.

Nalezy miec na uwadze, ze czesto na import tych ryb potrzebne jest zezwolenie. Prosze rowniez pamietac iz wiele gatunkow przetrwalo i zostala przywroconych dzieli hodowli w niewoli - nie zawsze jest to import rabunkowy i uwazam iz nie powinnismy tego uogolniac.

Zadajac pytanie - czy lepiej aby Norbert kupil ryby, potrzymal w akwarium a potem oddal innemy akwaryscie, czy powinny zginac smiercia katorznicza przy kolejnej podmianie wody w mini akwariach (dotyczy 80% sklepow w ktorych zbiorniki sa przerybione).

Takie porownania mijaja sie z celem - dla mnie rownie nieetyczne jest trzymanie psa rasy owczarek niemiecki w mieszkaniu M3 gdzie zime spedza pod kaloryferem - oczywistym jest ze kazdy odpowiedzialny wlasciciel zwierzecia stara sie zapewnic mu jak najlepsze warunki (o ile posiada stosowna wiedze).

Poruszajac temat stezenia pierwiastkow wodzie w akwarium roslinnym - zgadzam sie ze stwierdzeniem iz bogata reprezentacja flory i jakosc roslin odzwierciedlaja warunki Panujace w danym zbiorniku. Teza stara jak swiat. Prosze miec na uwadze, ze zbyt wysokie stezenia zwiazkow odzywczych hamuja wzrost roslin i powoduja niedobory innych pierwiastkow - zatem w "zlej wodzie" rosliny nigdy nie beda wygladaly i rozwijaly sie prawidlowo - lub prawidlowy wzrost zaobserwujemy jedynia dla waskiej grupy gatunkow o szerokim spektrum tolerancji.

Obserwujac rozwoj akwarystyki widzimy, ze zmienia sie ona bardzo dynamicznie - szczegolnie w ostatnich latach. Widac to znakomicie na przykladzie zdjec z Targow np. z Norymbergii - stoiska sa coraz bardziej efektowne, produkty wygladaja coraz ciekawiej - odeszly juz czasy, ze podzespoly akwarystyczne musialy byc chowane gleboko po szafkach.

Nie oszukujmy sie - czasy mini zbiornikow z zolta woda i grzalkami z piasku bezpowrotnie odeszly. O dziwo - akwarysci "starej daty" z ktorymi mam okazje sie spotykac przy okazji regularnych imprez akwarystycznych, uwazaja ten trend za naturalna kolej rzeczy, wspominajac z sentymentem dawne czasy i kolejne kroki zdobywania wtajemniczenia w dziedzinie akwarystyki. Maja oni swoje wypracowane metody - z ciekawoscia przyjmuja to co nowe.

Wracaja do tematu ADA, Dennerle itp. - firmy te ciezka praca zapracowaly na swoja marke. O tym jak ciezko zapracowac na logo - swiadcza tysiace firm ktore upadaja kazdego dnia, lub wegetuja kojarzone z tandeta i produktami jednorazowego uzytku.I np. mnie osobiscie glownie to pociaga.

I wcale nie jest tak, ze inne marki sa dyskryminowane - gdyby istanialy na rynku rownie dlugo..i rownie pracowicie wkladaly caly zapal w ukierunkowany rozwoj a nie chec czerpania zyskow - prawdopodobnie staly by (lyb mogly by stac po kilku latach) na podobnym poziomie.

Zwykle nt. produktow duzych firm wypowiadaja sie osoby, ktore nie testowaly ich nigdy osobiscie - to tak gdyby ktos mowil o najnowszym Subaru imprezie chociaz widzial go tylko na okladkach magazynow motoryzacyjnych, twierdzac ze to to samo co stuningowany golf3 ;)

Norbert napisal wazna rzecz..po produkty ADA siegaja zwykle osoby, ktore wyprobowaly juz niemal wszystko..i jest to naturalna kolej rzeczy i droga rozwoju (ja to porownuje to milosnikow motorow...kazdy przesieda sie za jakis czas na szybszy scigacz) - niektorzy probuja isc na skroty - czy zawsze konczy sie to sukcesem? - na to pytanie kazdy musi sobie sam odpowiedziec.
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych

Avatar użytkownika
Piotr Baszucki
Ranga: roslinyakwariowe.pl

Posty: 12916
Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
Miasto: Nowa Ruda

Wspieram stronę kontem Premium
Akwaria

Anonim 1811

01 cze 2008, 21:59   (#16)  

Co do artykułu, to moim zdaniem należy traktować go z przymrużeniem oka, bo autor najwyraźniej większego pojęcia o temacie nie ma :D

Jeśli chodzi o całą dyskusję o aquascapingu - wydaje mi się, że to jest tak, że jeżeli ktoś tego nie "czuje" to nie zrozumie w 100% jak to jest...
Osobiście nie znam żadnego akwarysty roślinnego, który w jakikolwiek sposób szkodziłby rybom. A aquadesignerzy to już w ogóle muszą o nie dbać, bo zestresowana ryba nie wyjdzie dobrze na fotografiii :lol: Może trochę przesadzam, ale trochę prawdy w tym jest.
Myślę, że nie ma co się wzajemnie atakować, trzeba się cieszyć, że akwarystyka w Polsce się rozwija, że mamy do niej różne podejścia i mamy możliwości aby realizować swoje wizje. Niech każdy robi swoje, tak aby czuł się z tym dobrze, a na pewno będzie ok. Jeżeli czegoś nie akceptujesz - pokaż coś innego, pokaż jak Ty widzisz akwarystykę, ale nie traktuj swojego podejścia jako jedynie słusznego. Peace!

Anonim 1811


Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Avatar użytkownika
Andrzej Bondaruk Katowice
Posty: 135·Na forum od: 10 sty 2008, 21:30

01 cze 2008, 22:27   (#17)  

chester napisał(a):Co do artykułu, to moim zdaniem należy traktować go z przymrużeniem oka, bo autor najwyraźniej większego pojęcia o temacie nie ma :D

Jeśli chodzi o całą dyskusję o aquascapingu - wydaje mi się, że to jest tak, że jeżeli ktoś tego nie "czuje" to nie zrozumie w 100% jak to jest...
Osobiście nie znam żadnego akwarysty roślinnego, który w jakikolwiek sposób szkodziłby rybom. A aquadesignerzy to już w ogóle muszą o nie dbać, bo zestresowana ryba nie wyjdzie dobrze na fotografiii :lol: Może trochę przesadzam, ale trochę prawdy w tym jest.
Myślę, że nie ma co się wzajemnie atakować, trzeba się cieszyć, że akwarystyka w Polsce się rozwija, że mamy do niej różne podejścia i mamy możliwości aby realizować swoje wizje. Niech każdy robi swoje, tak aby czuł się z tym dobrze, a na pewno będzie ok. Jeżeli czegoś nie akceptujesz - pokaż coś innego, pokaż jak Ty widzisz akwarystykę, ale nie traktuj swojego podejścia jako jedynie słusznego. Peace!

AMEN :D

Avatar użytkownika
Andrzej Bondaruk
Ranga: Poznaje temat

Posty: 135
Dołączył: 10 sty 2008, 21:30
Miasto: Katowice

Posty: 33·Na forum od: 22 gru 2007, 11:45

01 cze 2008, 22:32   (#18)  

Ja nie osądzam nikogo.Co robisz z rybami twoja sprawa. Po prostu cholera mnie trafia kiedy widze np.taki filmik http://www.youtube.com/watch?v=ilnitMs1LRk ile może tam być tych otosków 200-300 to zapas dla kilkudziesięciu akwarystów na rok ?

Ludziska opamiętajcie się . Sam nie rzucę w nikogo kamieniem ponieważ nie jestem bez winy .

Zwykle nt. produktow duzych firm wypowiadaja sie osoby, ktore nie testowaly ich nigdy osobiscie - to tak gdyby ktos mowil o najnowszym Subaru imprezie chociaz widzial go tylko na okladkach magazynow motoryzacyjnych, twierdzac ze to to samo co stuningowany golf3 Wink
Niezbyt udany przykład . Pomimo całego szacunku dla Państwa działalności nie zgodze się że istnieje jedynie słuszna droga do uzyskania Absolutnie Doskonałego Akwarium :lol: . Prosze nam wszystkim nie kazać jezdzić Subaru , będzie zbyt niebiesko :wink: poza tym ja wole rower .

slawekopak
Ranga: Początkujący

Posty: 33
Dołączył: 22 gru 2007, 11:45

Avatar użytkownika
Piotr Baszucki Nowa Ruda
Posty: 12916·Na forum od: 19 cze 2003, 10:52

01 cze 2008, 22:49   (#19)  

Nikt z nas nigdy nie twierdzil iz "istnieje jedyna sluszna droga" - pokazujemy kazda z drog - uzytkownik wybierze co mu odpowiada.

Kto kaze jezdzic subaru impreza? :) Nie tego dotyczyla moja wypowiedz - jedynie sensu porownania czegos czego sie na oczy nie widzialo :)
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych

Avatar użytkownika
Piotr Baszucki
Ranga: roslinyakwariowe.pl

Posty: 12916
Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
Miasto: Nowa Ruda

Wspieram stronę kontem Premium
Akwaria

Avatar użytkownika
Kadazan Toruń / Bydgoszcz
Posty: 2649·Na forum od: 19 lut 2005, 18:19

01 cze 2008, 22:54   (#20)  

Zdrowe ryby pływające w roztworze makro i mikro pierwiastków przekraczającym normy dla Wisły ?


Argument demagogiczny, a na dodatek błędny. Proszę zapoznać się z tą tabelą:
http://levis.sggw.waw.pl/~ozw1/Zintegro ... od/ee9.htm

Jak widać woda w typowym akwarium High-Tech jest wodą pitną, w pierwszej klasie czystości.

Oczywiście co to Pana obchodzi że ryba która sie Panu "znudziła" , w środowisku naturalnym jest na wymarciu !


Gupik Endlera wymarł w środowisku naturalnym. Gatunek przetrwał i mógł wrócić do środowiska naturalnego dzięki akwarystom.
Ryby wyhodowane w niewoli zazwyczaj nie nadają się do wypuszczenia na wolność - to ogólnie znany fakt. Mógłbym tutaj przytaczać argumenty naukowe, ale myślę, że mocniej do wyobraźni przemówi książka "Życie Pi" Yann'a Martel'a. Polecam - znakomita lektura.

Jedynie Słuszna Droga do uzyskania Absolutnie Doskonałego Akwarium


Masz rację - takiej drogi nie ma. Ale nikt nie twierdzi inaczej!

stuningowany golf3
<ciach>
ja to porownuje to milosnikow motorow...kazdy przesieda sie za jakis czas na szybszy scigacz


Po pierwsze, Golf3 to znakomity samochód, którym zazwyczaj jeżdżą nieodpowiedni ludzie ;)
Po drugie, najszybszy ścigacz jest irytującą, plastikową zabawką przy mruczącym znacząco cruiserze :D

I wcale nie jest tak, ze inne marki sa dyskryminowane - gdyby istanialy na rynku rownie dlugo..i rownie pracowicie wkladaly caly zapal w ukierunkowany rozwoj a nie chec czerpania zyskow - prawdopodobnie staly by (lyb mogly by stac po kilku latach) na podobnym poziomie.


Ekhem... wydaje mi się, że taka Tetra jest dłużej na rynku niż ADA ;)
Niestety pozostałe firmy dopiero po sukcesie ADA zrozumiały znaczenie odbiorcy wymagającego, prestiżowego, dla którego liczy się towar najwyższej jakości. Stąd obecna sytuacja.

Poza tym - zgadzam się ze wszystkim :)

Chester - wielkie piwo za podejście zdroworozsądkowe!

Avatar użytkownika
Kadazan
Ranga: Z dużym doświadczeniem

Posty: 2649
Dołączył: 19 lut 2005, 18:19
Miasto: Toruń / Bydgoszcz

Dalsza część dyskusji jest dostępna po zalogowaniu

Ten wątek zawiera 38 odpowiedzi...

i dołącz do nas — to bezpłatne i zajmuje minutę.

Powrót do Forum ogólne

Powiązane tematy

IMG_20241206_123745.jpg

Nowy w akwarystyce

Milord_88 w Zwierzęta · Odpowiedzi: 4 · Wyświetlenia: 4372
Witam. Chciałbym się przywitać ze wszystkimi. Jestem nowy i mocno zielony w akwarystyce, więc wszelkie sugestie co mogę zrobić lepiej bardzo miłe widziane. A więc. Mam akwarium od początków pazdzie...
IMG_0289.JPG

IKEA - patenty do wykorzystania w akwarystyce roślinnej

Piotr Baszucki w Aranżacja akwarium - aquascaping · Odpowiedzi: 33 · Wyświetlenia: 41297
ikea-pomysly.jpg Zapraszam do podzielenia się patentami z IKEA, które można wykorzystać w akwarystyce roślinnej. Powyżej pomysł forumowicza Zmoka na wykorzystanie uchwytów na nawozy na drzwiach sza...
Bez tytułu-crop.png

Wyniki konkursu IAPLC2013 - trendy i wizje na przyszłość

msnolan w Aranżacja akwarium - aquascaping · Odpowiedzi: 75 · Wyświetlenia: 23294
"Nature Aquarium Party 2013" na żywo, 28 września 2013 (sobota) http://www.ustream.tv/channel/nap2013 Bez tytułu-crop.png

Akwaria 90x45x45 standardem w akwarystyce roślinnej

Piotr Baszucki w Aranżacja akwarium - aquascaping · Odpowiedzi: 9 · Wyświetlenia: 6297
Jak donosi japońska firma Aqua Design Amano - akwaria o długości 90cm stanowiły 20% spośród akwariów zgłoszonych do trzech ostatnich edycji Konkursu ADA. Wśród akwariów o długości 90cm dominowały z...

Czy można używać w akwarystyce technicznego co2?

Usunięto użytkownika 31012 w Technika CO2 · Odpowiedzi: 6 · Wyświetlenia: 1877
Po użyciu ostatniej butli którą użytkowałem prze ponad rok miałem taką tłustą maź na tafli i sam nie wiem czy to aby nie z co2, dla pewności w punkcie gdzie wymieniłem ja na nową, zaznaczyłem że ma by...

znaczenie filtra DI w akwarystyce roślinnej

kichnu w Filtracja · Odpowiedzi: 8 · Wyświetlenia: 2579
Witam. Z tego co mi wiadomo RO zatrzymuje 90-95% rozpuszczonych substancji w wodzie. Po dodatkowym przefiltrowaniu przez DI otrzymujemy praktycznie chemicznie czyste H2O. Czy te kilka procent pozosta...

zastosowanie sumpa w akwarystyce slodkowodnej

kierowca w Filtracja · Odpowiedzi: 18 · Wyświetlenia: 8103
Witam. Chcialbym sie zasiegnac opini co do zastosowania sumpa w akwarium slodkim. Otoz mam dylemat przy akwarium o wymiarach 110/70/60h poniewaz ma one otwory do srubunkow i zastanawiam sie nad ich za...

Otoczkowane nawozy ogrodnicze typu Osmocote w akwarystyce

spider72 w Nawożenie · Odpowiedzi: 58 · Wyświetlenia: 31623
Posty wydzielone i przeniesione z tematu: "Akwarium dla kota" ... na prośbę użytkowników :wink: . Tusia . Hej Kadazan Po przejrzeniu tematów na ukaps.org forum w dziale substrates zorientowae...

Yuncus repens- nowość w akwarystyce?

lukilak1994 w Sprzątanie · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 1085
Mam pytanie odnośnie gatunku z tematu, miał ktoś z nim do czynienia? Czy jest ciężki w uprawie itd. Zwrócił moją uwage, bo znalazł się w tym zbiorniku(1 miejsce w AGA nano) http://showcase&#...

Pałeczki nawozowe do kwiatów - zastosowanie w akwarystyce?

nazer w Nawożenie · Odpowiedzi: 17 · Wyświetlenia: 17399
Witam... Już dawno temu można było przeczytać w postach, wielu użytkowników, którzy prezentowali swoje akwaria o tym, iż stosują w nawożeniu pałeczki nawozowe dla roślin doniczkowych i to z pozytywny...

Statystyki

Ten temat przegląda 3315 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (32974) było 3 sie 2026
 •  Liczba postów: 571603
 •  Liczba wątków: 49479
 •  Użytkownicy: 36913

 •  Najnowszy użytkownik: veronika_lot

Obserwuj nas



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3315 gości

Newsletter

Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji. Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.

Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej

Rośliny akwariowe - sklep akwarystyczny Nowa Ruda
Copyright © 2001-2026 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.