|
|
sprawdzony rozruch akwarium roslinnego
Metody nawożenia roślin akwariowych. Analiza parametrów wody i dobór właściwych preparatów.
Posty: 203·Na forum od: 18 cze 2005, 21:56
ja zalecam stosowanie ziemi a na to 5cm zwirku 3mm
Pozdrawiam,
Bazyli
----------------------------------------------
Głupi mówi co wie, mądry wie co mówi! 
-

bazyli
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 203
- Dołączył: 18 cze 2005, 21:56
Daaawno tu nie pisałem i nie zaglądałem.
Jak powinno się postępować po pladze sinic gdy od nowa zasiedlamy roślinkami i rybkami( bo stare wyginęły) ?
Można to porównać do startu baniaka?
Mam nadal akwa 100L
Nie jestem pewien z jakimi dawkami nawozów zacząć. Stosuję: PGC plus KNO3, KH2PO4, czasem MGSO4, CO2 - bimbrownia. Zacząłem chyba źle bo glon nitkowaty się rzucił. Zacząłem od dawek takich jakie zawsze stosowałem.
Czyli: bimbrownia oczywiście potem nawozy, 4ml PGC przy podmianie 50% i w tygodniu przez 4 dni 4 x 1ml
Po tym jak się rzuciły nitki i to długie nitki zacząłem podawać KNO3 i KH2PO4 po podmianach (cały czas 50%) w ilości: 0,25g KH2PO4 i 0,7g KNO3. Efekt dość szybki bo po dwóch, trzech dniach krótsze już nitki ale Cabomba przystopowała znacznie.
Podmiany 50% robię co 4 dni ze względu na to iż powracają mi sinice po kuracji erytromycyną (zawsze była 10 dniowa) i postanowiłem je zwalczyć metodami naturalnymi.
Obecnie w miarę dobrze rośnie Hygrophilia Polysperma i Bacopa. Bacopa wolniej. Cabomba bardzo marnie, podobnie Ludwigia Repens.
Oświetlenie to: Sylvania 25W, Aquastar 25W, 2x Aquareele 18W
Przy poprzedniej obsadzie zamiast Sylvanii było Powerglo 25W
A tak przy okazji: Co sądzicie o Sylvanii to dobra świetlówka?
Aha wodę do podmian mieszam 50/50 z RO.
I teraz pytanie: Czy woda po RO zawiera azotany, a jeśli tak to czy tyle samo co kranówka?
Nie podam parametrów wody z akwa bo obecnie nie mam testów ale mogę podać parametry kranówki jeśli będzie trzeba. Rybek jeszcze nie mam, chcę im oszczędzić na razie stresu.
-
krzysiek032
●
Posty: 2649·Na forum od: 19 lut 2005, 18:19
0,7g KNO3? To chyba dość mało, prawda? Ile masz tego NO3? Zresztą... co do nawożenia nie czuję się jeszcze na siłach radzić, bo sam stawiam pierwsze... skoki  Ale mam sposób na sinice - u mnie zdecydowanie pomogło zmniejszenie ilości podmian, chociaż miałem już erytromycynę w ręku. Te żyjątka lubią po prostu czystą, świeżą wodę. Podbij azotany, rzadsze podmiany i powinno pomóc. Roślinom też. Wybieraj przy tym ile się da wężykiem do odmulania.
Aha, woda po RO zawiera 20% azotanów z kranówki (mniej więcej, zależy oczywiście od użytych wkładów i dokładności membrany).
-

Kadazan
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 2649
- Dołączył: 19 lut 2005, 18:19
- Miasto: Toruń / Bydgoszcz
-
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
0,7g KNO3 podnosi mi w akwa NO3 o 5,7 mg/l to wydaje mi się (jak na początek)wystarczające tylko może za dużo KH2PO4.Szczególnie w stosunku do N.
Co do walki z sinicami to kilka osób na tym forum by się nie zgodziło z Tobą.
U mnie pojawiły się sinice pierwszy raz właśnie wtedy jak zaniedbałem podmiany. Czwartego dnia gdybym nie zrobił podmiany wyciągając sinice było by ich już znacznie więcej wg. mnie.
Ale ja dopiero zaczynam naturalną walkę z sinicami niech się wypowiedzą jeszcze inni co przeszli ją z powodzeniem.
Chyba że sugerujesz 50% raz w tygodniu to by jeszcze miało sens.
-
krzysiek032
●
Posty: 2649·Na forum od: 19 lut 2005, 18:19
To może opowiem jak było w moim przypadku. Sinice pojawiły mi się tylko raz, po powrocie do akwarystyki po dłuższej przerwie (długa historia). Nic specjalnie nie robiłem oprócz odsysania ich wężem i częstych podmian wody. Nic to nie dawało. Załatwiłem erytromycynę i zastanawiałem się, czy wrzucić. Po poradach na grupie pl.rec.akwarium postanowiłem zmniejszyć ilość podmian. Pomogło - najpierw sinice trochę podrosły, a następnie zaczęły się wycofywać, aż w końcu znikły. Tu masz link do posta, który wówczas napisałem na grupę:
http://groups.google.pl/group/pl.rec.ak ... cf?lnk=gst
Jedna z teorii mówi, że obecność w wodzie PO4 przy zerowym NO3 zachęca sinice do ataku. Dobrym sposobem na to cholerstwo jest zaciemnienie akwarium na 4 dni (zaciemnienie całkowite!).
-

Kadazan
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 2649
- Dołączył: 19 lut 2005, 18:19
- Miasto: Toruń / Bydgoszcz
-
W takim razie (jeśli ta teoria jest słuszna) najlepszym wyjściem jest podniesienie i utrzymywanie wysokiego stężenia NO3 w akwa. Żaden problem. A podmiany obniżają NO3 i nie tylko jeśli się wody do podmiany odpowiednio nie spreparuje. Ja dodaję do akwa po podmianie min. KNO3 więc jego stężenie nie jest mniejsze.
Nie zauważyłem na drugi dzień wysypu sinic. Zaczynają się pojawiać dopiero 4 dnia.
Może w takim razie lepiej podzielić i dolewać KNO3 codziennie i co drugi dzień powiedzmy KH2PO4 ?
Czy jednak konieczna jest podmiana 50% co 4 dni zamiast np. co 7 trudno mi jest ocenić.
Ja czytałem jednak na tym forum że konieczne są duże podmiany ale z tego co piszesz to może niepotrzebnie się forsuję z tymi kubełkami
Ze zdziwieniem przeczytałem twój post na pl.rec. Może to jakaś inna odmiana sinic była.
Ja sinice miałem przez ponad 2 miesiące i było ich coraz więcej. W tym czasie nie robiłem podmian (zaniedbanie). Wymarło prawie wszystko, nawet ślimaki "świderki". Anubias barteri nana i Microsorum pteropus 'windelov' jedynie przetrwały.
Ta piękna Lobelia na moim avatarze to już też historia.
P.S. Może powinienem założyć oddzielny wątek bo to trochę nie w temacie i małe jak na razie zainteresowanie.
-
krzysiek032
●
Posty: 2649·Na forum od: 19 lut 2005, 18:19
Zanim zastosujesz moją technikę, zasięgnij jeszcze kilku porad. Być może wówczas wpływ na sinice miał czynnik, którego ze względu na mniejszą wiedzę akwarystyczną nie potrafiłem zidentyfikować. Chyba najlepiej będzie osobny wątek założyć 
-

Kadazan
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 2649
- Dołączył: 19 lut 2005, 18:19
- Miasto: Toruń / Bydgoszcz
-
Posty: 370·Na forum od: 29 maja 2005, 07:56
Macie rację panowie, trochę ten temat zszedł na sinice.  Ale koledze krzyśkowi 032, nieśmiało zaproponuję własną metodę na cyjanobakterie ( tak naprawdę to D. Walstad) i nie tylko. Ograniczenie oświetlenia i przynajmniej 1/3 pojemności filtra to wkład ze świeżego węgla aktywowanego. Wiele nie kosztuje, a efekty z pewnością Cię ucieszą.
-

Robcio
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 370
- Dołączył: 29 maja 2005, 07:56
- Miasto: Łódź
Posty: 25·Na forum od: 04 lut 2007, 20:59
Witam. U mnie pomogło zaciemnienie na 3 dni, zaraz po zaciemnieniu duża podmiana wody i azot na poziomie ok. 20 ppm., a fosfor jak najniżej się da, ja trzymałam 0 - 0,25. Z tego co wiadomo sinice pojawiają się przy zerowym azocie i przy nawet nie wielkiej ilości fosforu, a fosforu zawsze trochę się pokaże. Mi powstały jakieś dwa tygodnie po restarcie, nie miałem testów i nie dojrzałem się że azot spadł mi do zera. I teraz w razie jak będę kiedyś robił restart zbiornika, będę trzymał azotany od samego początku na 5 ppm.
-

Afghan
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 25
- Dołączył: 04 lut 2007, 20:59
Propozycji nigdy za wiele. Poczytałem co nieco na forum i widzę że jest kilka metod naturalnego zwalczania sinic. Myślę że stworzę jakąś własną metodę łącząc z kilku.
Albo będę sprawdzał systematycznie po kolei każdą z nich.
Zacznę chyba od modyfikacji czyli : skrócenia dnia z 10 do 7h podmiany rzadsze (co tydzień 50%) i podwyższę NO3 ale rozdzielę dawki dodatkowo na 7 dni. PO4 odstawię lub minimalne dawki. Może zastosuję też zaciemnienie jak nie wypalą podmiany. Rybek chyba lepiej nie kupować na razie (choć to dobre źródło azotu).
Ważne to być konsekwentnym i wytrwałym.
W razie wyczerpania pomysłów i dalszych problemów z sinicami napiszę w oddzielnym wątku co zrobiłem i zapytam co dalej czynić.
-
krzysiek032
●
Posty: 788·Na forum od: 03 cze 2005, 18:41
Najważniejsza sprawa przy starcie to konfiguracja podłoża-zwykły żwir nie wystarczy!
Wystarczy bez żadnych problemów. Po założeniu akwarium i zalaniu woodą musiałem robić przycinkę już po 2 tygodniach od startu. Najwyraźniej zwykła woda kranowa miała wystarczająco dużo mikro i makro żeby wszystko rosło dobrze choć później oczywiście trzeba było lać nawozy.
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...
-

kekon7
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 788
- Dołączył: 03 cze 2005, 18:41
kekon7 napisał(a):Wystarczy bez żadnych problemów. Po założeniu akwarium i zalaniu woodą musiałem robić przycinkę już po 2 tygodniach od startu. Najwyraźniej zwykła woda kranowa miała wystarczająco dużo mikro i makro żeby wszystko rosło dobrze choć później oczywiście trzeba było lać nawozy.
Kekonie tutaj bym polemizował.  Na wstępie zaznaczę,że jestem akwarystą z dość krótkim starzem.Moje rady w tym temacie dotyczą moich własnych obserwacji i postępując według owych metod omijałem wszelkie problemy związane z kwestią "startu roślinniaka".Moim celem nie jest tutaj udowadnianie,że ,start zieleniaka na "zwykłym żwirze" jest nie możliwy.Chciałem tylko zaznaczyć,że początkującemu akwaryście łatwiej będzie wystartować taki zbiornik gdy dobrze zbilansuje podłoże.Jak wiemy,wszelkie podłoża specjalistyczne,spełniają dość istotne kwestie,wpływające bezpośrednio na kondycje zbiornika.Jak wiemy,świerzy zbiornik,szczególnie narażony jest na atak glona.Najważniejszą cechą specjalistycznych podłoży jest wchłanianie wszelkich nadmiarów pierwiastków z kolumny wody,które nie są w danym momencie wykorzystywane,przez zielsko,a które z powodzeniem wykorzystać mogą glony.Z drugiej strony w przypadku braków,pierwiastki zostają uwolnione.Najzwyczajnie w świecie mówiąc,specjalistyczne podłoże odżywia rośliny poprzez system korzeniowy.Specjalistyczne podłoże stymuluje szybkie ukorzenianie się świerzo posadzonych roślin.Większość specjalistycznych podłoży,dzięki swej formy staje się doskonałym miejscem dla flory bakteryjnej dna.Chyba nie trzeba pisać,jaki ma to wpływ na dojrzewanie i ogólnopojętą kondycje zbiornika.
Wiem kekonie,że jesteś doświadczonym akwarystą znającym się na "rzeczy" .Każdy Twój post poparty jest doświadczeniem i swoją wiedzę opierasz o konkretne fakty.Niestety nie jestem w stanie przytoczyć konkretnych faktów,które udawadniały by moje twierdzenia.Musiałbym wystartować równocześnie dwa zbiorniki.Jeden na specjalistycznym podłożu,drugi na zwykłym żwirze.Obserwować kondycje orazi notować wszelkie zmiany jakie zachodzą w oby dwóch baniakach.Jako dobrą monetę,przyjmuję fakt,że najbardziej znani i cenieni akwaryści w Polsce oraz na świecie używają w swoich zbiornikach specjalistycznych podłoży.Dość często odwiedzam taiwańskie,amerykańskie fora poświęcone akwarystyce roślinnej i do tej pory nie spotkałem się,aby ktoś prowadził zbiornik na "gołym żwirze".
-
Gość
●
Posty: 788·Na forum od: 03 cze 2005, 18:41
Chciałem tylko zaznaczyć,że początkującemu akwaryście łatwiej będzie wystartować taki zbiornik gdy dobrze zbilansuje podłoże
Masz rację, w tym przypadku można ograniczyć podawanie nawozów płynnych przy których dobieranie dawek często spędza sen z powiek wielu akwarystom i na starcie jest to dobre rozwiązanie. Najważniejszą cechą specjalistycznych podłoży jest wchłanianie wszelkich nadmiarów pierwiastków z kolumny wody,które nie są w danym momencie wykorzystywane,przez zielsko,a które z powodzeniem wykorzystać mogą glony
Z tym wchłanianiem to jest tak przynajmniej teoretycznie; na pewno część składników z podłoża uwalnia się do wody bo przecież podłoże nie jest hermetycznie szczelne. Zresztą nawet w zwykłym żwirze, który już długo leży w zbiorniku jest pełno różnych "paprochów" które również nasączają się tym co jest w wodzie i w przypadku pochłaniania nadmiarów np. mikro w kolumnie wody - mogą zaszkodzić poprzez korzenie. Być może kiedyś spróbuję zainstalować jakieś podłoże. Wiem kekonie,że jesteś doświadczonym akwarystą znającym się na "rzeczy" .Każdy Twój post poparty jest doświadczeniem i swoją wiedzę opierasz o konkretne fakty.
Oj chyba sporo mi brakuje jeszcze do dużego doświadczenia  złaszcza że akwarium roślinne mam od ok. 3..4 lat (choc samą akwarystyką zajmuje się od ponad 20)
Mam jeszcze pewne kłopoty w zbiorniku i nie mam pojęcia jak je obejść... 
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...
-

kekon7
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 788
- Dołączył: 03 cze 2005, 18:41
Posty: 1348·Na forum od: 03 wrz 2003, 14:16
kekon7 napisał(a):...Mam jeszcze pewne kłopoty w zbiorniku i nie mam pojęcia jak je obejść... 
Napisz z czym się teraz borykasz, chętnie poczytamy.
-

Armek
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1348
- Dołączył: 03 wrz 2003, 14:16
Będzie to trochę odbiegało od tematu poruszanego w tym poście ale może coś się z tego wywnioskuje.
Od czasu gdy odkryłem "zbawienne" właściwości potasu (zapobieganie "paleniu stożków" i deformacji liści) dawałem go sporo - nie mniej niż 30 ppm w podmienianej wodzie. Wszystko na wodzie z RO i własnym mikro. Wszystko pięknie rosło na początku. Próba zastosowania oryginalnego TMG - zawsze kończy się niedoborem Zn więc tym bardziej wolę własne specyfiki. Od pewnego momentu gdy stałem się fanem sporych dawek K pojawiła się chroniczna chloroza niemal na wszystkich roślinach. Liście są równomiernie żółto-jasno-zielone. Nie jest to jednak niedobór Fe, gdyż brak Fe objawia się w charaktrystyczny sposób:
http://4e.plantphys.net/image.php?id=379
tymczasem u mnie chloroza wygląda mniej więcej tak:
http://4e.plantphys.net/image.php?id=371
Nie jest to jednak niedobór N (jak to jest opisane na tej fotce) gdyż nawet spore dawki jednocześnie mocznika, NH4 i NO3 nie likwidują chlorozy.
Podanie 0,5 ppm Fe w postaci chelatu DTPA - również nie daje żadnego efektu (a nawet jest pewne pogorszenie). Dodawanie kolejnych mikro nie daje żadnego efektu a np. podanie Cu w ilości 0,015 ppm powoduje zatrzymanie wzrostu już na drugi dzień i część roślin (zwłaszcza Wallichi) przyjmuje kolor jasno-pomarańczowy.
Jedynie gdy zauważałem niedobór Zn (przy podawaniu oryginalnego TMG w dawce 200%), który objawia się - jak ja to nazywam - "efektem gwoździa" (stożek rośliny staje się rozetą albo liście są bardzo malutkie) to podawałem np. 0,02 ppm Zn (nawet w postaci nieschelatowanej ZnSO4) likwiduje niedobór już nawet na drugi dzień ale mimo to nie likwiduje chlorozy (wyrasta nowy, zdrowy stożek ale jest blady).
Dodanie molibdenu (0,005 ppm) - brak reakcji, dodanie Mn (0,2 ppm) - brak reakcji.
Zarówno wysokie (120 ppm) jak i niskie (30 ppm) poziomy SO4 nie mają żadnego wpływu co akurat w tym przypadku jest kolejnym dowodem, że siarczany nie są szkodliwe (przynajmniej ja nie zauważyłem tego u siebie).
Również wyższe (20 ppm) i niskie (2 ppm) poziomy Cl nie zmieniają absoultnie nic w wygladzie roślin. Zwiększenie Mg do 17 ppm (!) (Ca = 30 ppm) - praktycznie brak reakcji co jest bardzo dziwne gdyż kiedyś juz zwiększenie Mg z 5 do 8 ppm powodowało nadmiar Mg (zwijanie się liści w góre wzdłuż krawędzi). I weź tu bądź mądry co jest źle skoro nawet legendarne TMG nie działa. Jedyną rzeczą jaką podejrzewam to możliwośc przedostania się chelatu Zm do Mn. A to dlatego, że wszystkie chelaty trzymam w jednym pudle w workach, które się nieco porawały a chelaty powysypywały i możliwe że do Mn dostał się Zn, który w nadmiarze może wywoływać chlorozę.
Jedyne co na razie mogę zrobić to podanie np. fabrycznego nawozu "Mikro" w odpowiedniej dawce (+ dodatkowe Fe) i poczekanie z kilka dni. Jeśli to pomoże to znaczy że faktycznie jest gdzieś nadmiar. W każdym razie już niedługo będę mieć o wiele lepsze chelaty niż z Intermagu - firmy Akzo-Nobel (skoro na Intermagu działa jak sie odpowiednio dobierze to na nowych będzie lepiej)
-
kekon
●
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 788·Na forum od: 03 cze 2005, 18:41
Będzie to trochę odbiegało od tematu poruszanego w tym poście ale może coś się z tego wywnioskuje.
Od czasu gdy odkryłem "zbawienne" właściwości potasu (zapobieganie "paleniu stożków" i deformacji liści) dawałem go sporo - nie mniej niż 30 ppm w podmienianej wodzie. Wszystko na wodzie z RO i własnym mikro. Wszystko pięknie rosło na początku. Próba zastosowania oryginalnego TMG - zawsze kończy się niedoborem Zn więc tym bardziej wolę własne specyfiki. Od pewnego momentu gdy stałem się fanem sporych dawek K pojawiła się chroniczna chloroza niemal na wszystkich roślinach. Liście są równomiernie żółto-jasno-zielone. Nie jest to jednak niedobór Fe, gdyż brak Fe objawia się w charaktrystyczny sposób:
http://4e.plantphys.net/image.php?id=379
tymczasem u mnie chloroza wygląda mniej więcej tak:
http://4e.plantphys.net/image.php?id=371
Nie jest to jednak niedobór N (jak to jest opisane na tej fotce) gdyż nawet spore dawki jednocześnie mocznika, NH4 i NO3 nie likwidują chlorozy.
Podanie 0,5 ppm Fe w postaci chelatu DTPA - również nie daje żadnego efektu (a nawet jest pewne pogorszenie). Dodawanie kolejnych mikro nie daje żadnego efektu a np. podanie Cu w ilości 0,015 ppm powoduje zatrzymanie wzrostu już na drugi dzień i część roślin (zwłaszcza Wallichi) przyjmuje kolor jasno-pomarańczowy.
Jedynie gdy zauważałem niedobór Zn (przy podawaniu oryginalnego TMG w dawce 200%), który objawia się - jak ja to nazywam - "efektem gwoździa" (stożek rośliny staje się rozetą albo liście są bardzo malutkie) to podawałem np. 0,02 ppm Zn (nawet w postaci nieschelatowanej ZnSO4) likwiduje niedobór już nawet na drugi dzień ale mimo to nie likwiduje chlorozy (wyrasta nowy, zdrowy stożek ale jest blady).
Dodanie molibdenu (0,005 ppm) - brak reakcji, dodanie Mn (0,2 ppm) - brak reakcji.
Zarówno wysokie (120 ppm) jak i niskie (30 ppm) poziomy SO4 nie mają żadnego wpływu co akurat w tym przypadku jest kolejnym dowodem, że siarczany nie są szkodliwe (przynajmniej ja nie zauważyłem tego u siebie).
Również wyższe (20 ppm) i niskie (2 ppm) poziomy Cl nie zmieniają absoultnie nic w wygladzie roślin. Zwiększenie Mg do 17 ppm (!) (Ca = 30 ppm) - praktycznie brak reakcji co jest bardzo dziwne gdyż kiedyś juz zwiększenie Mg z 5 do 8 ppm powodowało nadmiar Mg (zwijanie się liści w góre wzdłuż krawędzi). I weź tu bądź mądry co jest źle skoro nawet legendarne TMG nie działa. Jedyną rzeczą jaką podejrzewam to możliwośc przedostania się chelatu Zm do Mn. A to dlatego, że wszystkie chelaty trzymam w jednym pudle w workach, które się nieco porawały a chelaty powysypywały i możliwe że do Mn dostał się Zn, który w nadmiarze może wywoływać chlorozę.
Jedyne co na razie mogę zrobić to podanie np. fabrycznego nawozu "Mikro" w odpowiedniej dawce (+ dodatkowe Fe) i poczekanie z kilka dni. Jeśli to pomoże to znaczy że faktycznie jest gdzieś nadmiar. W każdym razie już niedługo będę mieć o wiele lepsze chelaty niż z Intermagu - firmy Akzo-Nobel (skoro na Intermagu działa jak sie odpowiednio dobierze to na nowych będzie lepiej)
p.s. co się dzieje z forum ? zmienia mi nicka 
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...
-

kekon7
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 788
- Dołączył: 03 cze 2005, 18:41
Posty: 1348·Na forum od: 03 wrz 2003, 14:16
kekon7 dostaniesz chłopie kiedyś Nobla, mówię Ci!
Te Twoje rośliny to się z Tobą mają.
A tak poważnie, to Ty nas jeszcze tak zaskoczysz, że nam kopary opadną.
Tak trzymaj!
Daj znać jakie efekty będą dalej.
-

Armek
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1348
- Dołączył: 03 wrz 2003, 14:16
Posty: 1153·Na forum od: 03 lis 2005, 23:34
Nie napisałeś czy chloroza dotyczy tylko młodych liści. Jeśli tak - mikro.
Chloroza (rozpad chlorofilu) jest nieodwracalna. Zwiększyłeś K a więc i zapotrzebowanie na N wzrosło
Wiem że wiesz, ale moje sugestie mogą coś pomóc. 
-

Bartek
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1153
- Dołączył: 03 lis 2005, 23:34
- Miasto: Oleśnica
-
Posty: 993·Na forum od: 03 cze 2005, 06:45
Bartek napisał(a):Nie napisałeś czy chloroza dotyczy tylko młodych liści. Jeśli tak - mikro. Chloroza (rozpad chlorofilu) jest nieodwracalna. Zwiększyłeś K a więc i zapotrzebowanie na N wzrosło  Wiem że wiesz, ale moje sugestie mogą coś pomóc. 
Uprzedzę Kekona, pewnie zaraz napisze, że dodatkowe dawki N to pokręcone stożki
Bartku, też z tym problemem bladości się borykam jak wiesz, zresztą z Kekonem to już o tym nagadaliśmy się sporo  Przy wyższym K problem ten się niestety powiększył, z kolei zwiększenie dawek azotu powoduje deformacje stożków o których już sporo pisaliśmy. Są jednak granice co do poziomu K.
Czekam co Kekon osiągnie z nowymi chelatami, bo od dawna twierdzę, że Intermag nie nadaje się do nawożenia akwarium.
-

GP
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 993
- Dołączył: 03 cze 2005, 06:45
- Miasto: Krosno
Posty: 993·Na forum od: 03 cze 2005, 06:45
Bartek napisał(a):Nie napisałeś czy chloroza dotyczy tylko młodych liści. Jeśli tak - mikro. Chloroza (rozpad chlorofilu) jest nieodwracalna. Zwiększyłeś K a więc i zapotrzebowanie na N wzrosło  Wiem że wiesz, ale moje sugestie mogą coś pomóc. 
Uprzedzę Kekona, pewnie zaraz napisze, że dodatkowe dawki N to pokręcone stożki
Bartku, też z tym problemem bladości się borykam jak wiesz, zresztą z Kekonem to już o tym nagadaliśmy się sporo  Przy wyższym K problem ten się niestety powiększył, z kolei zwiększenie dawek azotu powoduje deformacje stożków o których już sporo pisaliśmy.
Czekam co Kekon osiągnie z nowymi chelatami, bo od dawna twierdzę, że Intermag nie nadaje się do nawożenia akwarium.
-

GP
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 993
- Dołączył: 03 cze 2005, 06:45
- Miasto: Krosno
Powiązane tematy
Hej
Stefan wyjaśnia jak prawidłowo nawozić akwarium roślinne. Film po niemiecku.
Cześć,
Od dłuższego czasu kompletuję sprzęt aby założyć kostkę 29x29x35 29L. Robię to na spokojnie czytając, edukując się aby wszystko było tak jak trzeba. Doszedłem do nawozów i tu zrobiły się dla m...
Witajcie ponownie.
Dziś mija 5 dzień od zalania zbiornika
IMG20251112171151.jpg
I tak, wiem - akwarium uczy cierpliwości. Ale nie wytrzymałem😝, i po niecałym tygodniu od zalania zrobiłem testy wo...
471269531_10161273820782635_3518008945811850222_n.jpg
Nowo założone akwarium to delikatny ekosystem, który dopiero się kształtuje. Choć z zewnątrz wygląda na gotowe - woda jest klarowna, rośliny pos...
Witam wszystkich forumowiczów .
To mój pierwszy post, potrzebuje pomocy w ustaleniu niedoboru/blokady w swoim akwarium.
Najpierw trochę o akwarium:
Akwarium Juwel 180l panorama(92x42x45)
Oświetle...
Witam
Przez kilka dni przeszukiwałem różne fora i nie znalazłem nigdzie informacji na temat jakie parametry powinny przyjmować poszczególne związki odżywcze w wodzie tak aby były one najlepsze dla ro...
Witam.
Po restarcie zbiornika jakieś 3mc temu wreszcie się ustabilizował na tyle że nie ma glona a rośliny rosną zdrowe .
Co nie co o moim zbiorniku .
74L opti
Co2 z butli
Lampa Skylight hyperbar 60...
Witam, to mój pierwszy post na forum, proszę wybaczyć jakieś wpadki z mojej strony.
Mam zbiornik 288l (120x40x60), zbiornik zalany 21marca, bakterie na start Stability Seachem, podłoże żwir 2cm+4cm J...
Dzień dobry,
Zakupiłem filtr RO i przedemną pierwsze podmianki akwarium wodą RO. Akwarium działające z rybami. Jak podmieniać wodę na początku? Martwię się o zawartość dwutlenku węgla w akwarium. Aktu...
Cześć . Odkąd przesiadłem się z 60 do 190 L ciągle borykam się z problemami . Generalnie kupiłem trochę testów i wiem , że mam poważne braki mikro . Wrzucam dane akwarium z innego postu z update .Ze w...
|
|