Po pół roku używania
podłoża Ada Amazonia Soil w 2 zbiornikach ( 75 i 126 lit) chce napisac swoje opinie o produkcie.
Największym problemem jest brak dokładnych opisów jak ktoś sobie radził i co i jak zrobił.
Ja pierwszy błąd popełniłem gdy dałem na spód Power Sand i potem przykryłem duża warstwą Amazonii. Powinienem był oddzielić to siatką gdyż później podczas jakiejkolwiek zmiany w akwa czy przesadzaniu roślin wszystko zaczeło się mieszać.
Poza tym moje
krewetki Amano uwielbiały wykopywać Power Sand i objadać go do idealnej bieli
Blyxa w tym podłożu tak się zakorzeniła że próba jej przesadzenia to była demolka całego podłoża no i pył.
Jakoś nikt mi nie doradził czy nie doczytałem że na wierzch trzeba dać Powder który yli o wiele mniej. Podobno teraz wchodzi nowa wersja Amazonii II która ma ograniczone pylenie.
U mnie niestety ale ryby jak zbrojnik czy brzanki tak poruszały podłożem że momentami na wszystkich roślinach miałem pył. Zwłaszcza najgorzej było z mchami.
To są moje subiektywne spostrzeżenia więc każdy może mieć inne doświadczenie z tym podłożem .