Zapraszam wszystkich, którzy po lekturze książki pt. "Rośliny w akwarium", założyli lub chcą założyć "akwarium a la Diana Walstad". Jakie macie dotychczasowe osiągnięcia, doświadczenia i o co chcielibyście zapytać w kwestii tego typu zbiorników.
1. Warstwa podłoża to ziemia doniczkowa lub ogrodowa (bardziej polecam) o gr. 2,5-4 cm przykryta ok. 5 cm warstwą żwiru (2-4 mm). 2. Oświetlenie (0,25-0,5 W/L) to świetlówki najlepiej typu 840, które mogą być wspomagane światłem naturalnym. 3. Woda najlepiej twarda (GH>8 ), jeśli ma mniej to wskazany jest dodatek dolomitu do gleby (wymieszać z nią pół kubka na każde 4 L ziemi). 4. Roślin powinno się zasadzić jak najwięcej i ewentualnie zastępować gatunki, które się nie przyjęły innymi. Nie wyrywamy ich wtedy tylko wycinamy korzenie lub łodygę jak najniżej w żwirku. Wskazane jest umożliwienie roślinom wyrastanie ponad powierzchnię wody dla pozyskania przez nie naturalnego CO2. 5. Obsada ryb umiarkowana. 6. Karmienie ryb powinno być nieco obfitsze ze względu na rośliny. 7. Podmiany wody na ogół 10% co miesiąc bez odmulania. 8. Zaawansowana filtracja biologiczna nie jest konieczna aczkolwiek wskazany jest ruch wody z filtracją mechaniczną. Filtr powinien być czyszczony tylko po zauważeniu znaczącego spadku jego wydajności. 9. Podawanie CO2, nawozów mikro i makro jest zbyteczne z uwagi na żyzne podłoże, dobre karmienie ryb, niewielkie podmiany i brak ciągłego czyszczenia zbiornika.
EDIT: ============== W 2023 roku ukazała się amerykańska 4 edycja tej książki (niestety na polskie wydanie raczej nie ma co liczyć), która zawiera pewne modyfikacje tej metody prowadzenia akwarium.
Na stronie 214 wątku dodałem informację na temat ciekawego rozwinięcia "Metody Walstad".
Ostatnio edytowano 30 gru 2023, 15:10 przez Armek, łącznie edytowano 19 razy
No, temat o odmulaniu trochę zszedł na lewo Ja zamierzam założyć 60x35x35 low tech, więc mam pytanie: jaki poziom podłoża od przodu do tyłu, jaka grubość warstwy ziemi (bo wiem że na 1cm ziemi mają być 2cm żwiru). I jeszcze: czy na ziemię mogę wysypać filtusa florana a na niego "zwykły żwir"?
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<< Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...
Yahilles napisał(a):No, temat o odmulaniu trochę zszedł na lewo Ja zamierzam założyć 60x35x35 low tech, więc mam pytanie: jaki poziom podłoża od przodu do tyłu, jaka grubość warstwy ziemi (bo wiem że na 1cm ziemi mają być 2cm żwiru). I jeszcze: czy na ziemię mogę wysypać filtusa florana a na niego "zwykły żwir"?
Podłoże jest pod rośliny, wiec jeśli nie planuesz dać roślin na przód to nie potrzebna jest tam ziemia.
"bo wiem że na 1cm ziemi mają być 2cm żwiru" Tak to sie glonów doczekasz. 5-10 cm żwiru. Najlepiej jak najdrobniejszy. On ma uszczelniać, odzielać ziemie od kolumny wody w akwa.
Nie dajmy się zwariować: 5-10 cm to zdecydowanie za dużo. Diana pisze o 2,5-4 cm żwiru (nie na każdy 1 cm ziemi, lecz po prostu tyle). A ziemi możesz oczywiście dać więcej niż 1 cm. Tak stosowałem i wyszło (dałem mniej więcej 3 cm ziemi i 3 cm żwiru). Z glonami trzeba uważać, ale w przypadku, gdyby ziemia miała być narażona na bezpośrednie światło słoneczne z boku, ale to inne zagadnienie - niezwiązane z grubością warstwy żwiru.
Pozdrawiam,
Dominito
www.oriol.pl - <i>Rośliny w akwarium</i>, czyli Diana Walstad i jej <i>Ecology of the Planted Aquarium</i> po polsku
Ja sie nigdy nie podpisze pod zalecanymi 4 cm. Takie coś może funkcjonować jeśli granulacja będzie drobna. Ale podczas wyrywania roślin? Przy większej grubości górne warstwy żwiru będą się automatycznie zsuwać w dół plombując wyrwę. Przy 4 cm będzie to nieudolne. Oczywiście można to samemu przysypać, ale z czym skoro ziemia ostała przy tym podniesiona wyżej, i zmieszana częściowo ze żwirkiem a dla wypukłości trzeba jeszcze wiecej niż było.
Raczej w takich akwariach zalecane jest nie usuwane roślin głębiej zakorzenionych. A jak już trzeba to poprzez obcięcie nad korzeniem.
Ruszam dzisiaj z akwarium na 1,5 cm AquaSubstrate (ziemia z dodatkiem piasku) + 5 cm drobnego 1-2mm żwirku. Zdecydowałem się na komercyjny produkt, bo trochę obawiam się dodatków nawozów do ziemi kwiatowej. Można trafić dobrze, ale można mieć spore problemy. Planowo miał być to Low-Tech, ale przy mojej kranówie (ph 8 i TwW 9) będzie ciężko utrzymać ph 7. Chyba bez co2 nie dam rady.
Bartek napisał(a):Ja sie nigdy nie podpisze pod zalecanymi 4 cm. Takie coś może funkcjonować jeśli granulacja będzie drobna. Ale podczas wyrywania roślin? Przy większej grubości górne warstwy żwiru będą się automatycznie zsuwać w dół plombując wyrwę. Przy 4 cm będzie to nieudolne. Oczywiście można to samemu przysypać, ale z czym skoro ziemia ostała przy tym podniesiona wyżej, i zmieszana częściowo ze żwirkiem a dla wypukłości trzeba jeszcze wiecej niż było.
Dlaczego należałoby się obawiać tak tej bliskości ziemi i wody? Nawet jeśli wystąpi zmętnienie, szybko zniknie (strony 125-126). Wyrywałem rośliny z takiego podłoża i nie zauważyłem niczego strasznego, a używam raczej średniego żwiru.
Pozdrawiam,
Dominito
www.oriol.pl - <i>Rośliny w akwarium</i>, czyli Diana Walstad i jej <i>Ecology of the Planted Aquarium</i> po polsku
Jeśli miałbym wybieraż pomiędzy 4 cm żwiru i ryzykiem zakwitu wody, a 10 cm żwiru, zdecydowanie wybrał bym to drugie. Zresztą autorka z tego co czytałem nie uniknęła zakwitu w jednym ze swoich akwariów, choć tego przyczyna mogła być inna.
Xinnie napisał(a):Planowo miał być to Low-Tech, ale przy mojej kranówie (ph 8 i TwW 9) będzie ciężko utrzymać ph 7. Chyba bez co2 nie dam rady.
Przecież utrzymywanie pH 7 nie jest żadnym wymogiem. Diana ma w swoich akwariach pH 7-8 i zaleca właśnie stosowanie wody twardej. Wyjściowe parametry wody masz dobre. Pozwól na ustabilizowanie się wszystkich warunków w akwarium a na pewno będzie OK.
Zapominam się jeszcze z logowaniem.
U mnie przy 2,5 cm ziemi i 3 cm żwirku woda jest krystalicznie przejrzysta a glony jak na razie praktycznie nie istnieją, więc te grubości żwiru to kolejny mit (przynajmniej jeśli chodzi o ziemię), którego nie ma się co bać.
A ja uważam,że ilość podłoża ma kolosalne znaczenie jeśli chodzi o stabilność i funkcjonowanie zbiornika.Przede wszystkim dobra konfiguracja podłoża-ale również bardzo ważna jest sama ilość podłoża.Nie ryzykował bym i zastosował opcję z większą ilością żwiru.
A ja uważam,że ilość podłoża ma kolosalne znaczenie jeśli chodzi o stabilność i funkcjonowanie zbiornika.Przede wszystkim dobra konfiguracja podłoża-ale również bardzo ważna jest sama ilość podłoża.Nie ryzykował bym i zastosował opcję z większą ilością żwiru.
Zgadza się, ale mówimy tu o ziemi jako podłożu i źródle składników pokarmowych i Diana dowiodła, że stosunek warstw jak 1:1 jest bezpieczny.
7-8? Ale te 8 to chyba tylko przy odpowiednich roślinach, które tolerują zasadowość, a tych jest mało.
Oczywiście, że nie każda roślina będzie rosła, ale pH to nie jedyny warunek wzrostu. Możliwość wyrastania ponad lustro wody to np. jeden ze sposobów na dobry wzrost bardziej wymagających roślin w low-techu.
Oj chyba zostałem źle zrozumiany. Oczywiście nic nie ma. Ten drugi akapit, w którym piszę, że dzisiaj ruszam z akwarium nie był odnośnie wątku o grubości warsty żwiru, tylko kontynuował wątek głowny o akwariach Low-Tech.
armek napisał(a): ...i Diana dowiodła, że stosunek warstw jak 1:1 jest bezpieczny.
Proporcja? Żwir ma za zadanie oddzielić podłoże od kolumny wody. Proporcje nie mają tu znaczenia, tylko ilość. Przy np 8 cm możesz mieć bezpiecznie nawet 20 cm ziemi (to tylko przykład).
Oczywiście chodziło mi o stosunek grubości warstwy ziemi do żwirku, np. 2,5 cm do 2,5 cm.
Co do warstwy gleby, to optymalna jej grubość to 2,5 - 4 cm. Większe się nie sprawdzają w dłuższym okresie stosowania.
Nie zmienia to faktu, że Diana obaliła wiele teorii zawartych w dotychczasowych publikacjach innych autorów. Dla mnie to rewolucja, która się sprawdza.
Zbiornik o którym napisałem to ma być pół-paludarium (dla traszek) z poziomem wody 17cm. Więc jak miałbym zastosować 10cm podłoża?
Z wiadomości dominita wynika, że ziemia powinna być też otoczona żwirkiem, by nie padało na nią światło?
Moje akwarium ma być raczej gęsto obsadzone- na przodzie w środku mały heniek a po bokach Lilaeopsis, z tyłu już większe roślinki : Ceratopteris, Bacopa, Ludwigia, Anubias, Hygrophila polysperma, na samym końcu wywłóczniki i przęstka.
"bo wiem że na 1cm ziemi mają być 2cm żwiru" Tak to sie glonów doczekasz.
Mnie chodziło o zasadę proporcji, widać źle się wyraziłem- stosunek ziemi do żwiru: 1:2
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<< Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...
Jeśli planujesz baniak obsadzony glosią to będzie w sam raz.
Z wiadomości dominita wynika, że ziemia powinna być też otoczona żwirkiem, by nie padało na nią światło?
Tutaj chodzi o oświetlanie ziemi, która jest bezpośrednio przy szybach akwarium. Kiedy planowane jest doświetlanie baniaka światłem słonecznym, wskazane jest zasłonięcie podłoża, np. naklejeniem paska ciemnej taśmy na szybę.
Jeśli dasz 2,5 cm ziemi i na to 5 cm żwirku, to będzie też OK.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 236 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej