pierwsze zdanie tego artykulu jest kwitesencja kiedys i dzis ....
a drugie zdanie uff... kwintesencja tego co powinnismy robic i jak to odczuwac...
a czytajac dalej budzi sie podziw dla kogos kto pisze i rozumie co dzieje sie wokolo niego,
i jaki ma na to wplyw....
a bylo to tak dawno .... i milo ze pewne idee sa nie znisczalne przez tyle lat
