Cześć akwaryści,
Od jakiegoś czasu zastanawiałam się dlaczego samiec Ramireza siedzi ciagle w krzakach. Dziś dojrzałam ze pilnuje narybku. No i teraz moje pytanie do was ? Co robić ? Pilnuje ich dość dobrze, małe pływają w ławicy. Jest nadzieja ze coś je zeżre? W akwarium mieszkają zwinniki belhera, otosy, danio i
krewetki.
Jak nie to co robić ? W zoologu ktoś przyjmuje narybek ? Moze gdzieś je przeniosę i zacznę karmić. Tylko co później zrobic z taka ilością ryb ? 😳Czy ktoś miał taka sytuacje ?