Witam!
Powoli zabieram się do zmiany aranżacji i przede wszystkim wymiany
podłoża (po trzech latach ziemia mocno się wyjałowiła i opadła

)
Moim odwiecznym problemem są otoski, których wyłapywanie często wiązało się u mnie ze wzruszaniem podłoża przez machanie siatką w zarośniętym zbiorniku, co powodowało masakryczne zmętnienie wody...
Usłyszałem ostatnio o sposobie na tzw. butelkę ( 0,5L butelka, a w niej tabletki spirulinowe)
Czy ktoś próbował wyżej wymienionego sposobu?
Może macie jakieś inne pomysły?