Cześć. Mam najtańszy, a co za tym idzie - "cieńkościenny" model akwarium 60x30x30. Grubość szyby to 4mm. Zbiornik ma ok. 2 lata. Ostatnio zmierzyłem, o ile słup wody wygina szybę i okazało się, że różnica między bokiem a środkiem akwarium wynosi około 3mm. Czy powinno mnie to martwić? Nie jestem jakimś fanatykiem estetyki, ale kwestie bezpieczeństwa są dla mnie priorytetem.
Wkrótce się przekonamy, bo zamówiłem w tym wymiarze, o którym pisałem. Dam znać. W starym na próbę spuściłem dwa wiadra wody i ugięcie cudownie zniknęło. Więc to na bank rozpychająca się woda, a nie jakieś odkształcenia wynikające z użytkowania.
Ogólnie jakieś liche te zestawy robią ostatnimi czasy. Tzn. jak na mój gust, ktoś może sądzić inaczej. Szyby w wariancie oszczędnościowym, plecki w szafkach akwarystycznych dosłownie na słowo honoru... Nic tylko na zamówienie robić... Ja moją kupną szafkę musiałem wzmacniać od środka konstrukcją z płyty OSB, bo plecki miała takie, że nie wiedziałem, czy mam się śmiać, czy płakać. Ja bym z tego półkę zrobił.
Nowe akwarium zalane. Wygięcie jest tym razem prawie niezauważalne - myślę, że mocno poniżej 1mm. Natomiast stare akwarium, z którego spuściłem wodę, "chodzi" nawet pod wpływem niezbyt mocnego nacisku palcem. Coś mi się widzi, że latem będę w nim hodować roślinki emersyjnie, na balkonie
Masz podobny problem albo chcesz coś dodać?Załóż konto w minutę i odpowiedz w tym wątku. Zalogowani mogą też obserwować wątki i dostawać powiadomienia o nowych odpowiedziach.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 345 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej