kicia napisał(a):tak myslalam ze troche dodaja sobie.zeby w reklamie bylo bardziej zachecajaco ....
A niekoniecznie !!! Wręcz nieprawda. Uzysk wody RO bardzo zależy od ciśnienia wody w sieci wodociągowej Używam to ustrojstwo blisko 10 lat i najczęściej mam filtrację nominalną!!!
kicia napisał(a):...jeszcze jedno pyatnie studiowalam ten temat w sieci i gdzies wyczytalam ze bron boze nie powinno sie spozywac wody RO...trzeba ja wczesniej mineralizowac?......poniewaz tak jalowa woda jest nie dobra dla organizmu....brak jej magnezu potasu i wapna.....i dlatego zachecaja do kupna zestawu skaldajacego sie z filtra baniaka i kranu ...dzikei czemu otrzymujemy wode czysta Ro do celow akwarystycznych i wode mineralizowana do spozycia .....cena jest oczywiscie od 350 zl w gore(na allegro) tak mysle nad tym i sie zastanawiam czy to nie kolejna podpucha reklamowa....
Kasiu! No i masz słuszne podejrzenia! Wszak pieniądz światem kręci... Wy - wszyscy wątpiący (w bezpieczeństwo spożywania RO), czy pomyśleliście kiedyś, że od tysięcy lat taką wodę spożywają Eskimosi i wszelkie ludy zlodowaciałych krain północnej Azji ??! Czy może dawno wymarli z braku minerałów w wodzie ze stopionego śniegu ? :twisted: ..... "Drodzy Wątpiący" - jak wam wogóle przychodzą do głowy takie wątpliwości ??? Acha!...Znowu ta cholerna reklama! Upsss! Przepraszam za słowo "reklama" - to faktycznie brzydkie słowo!.... Osobiście piję i moja rodzina - taką wodę, od blisko 10 lat i cieszymy się zdrowiem, a jedyne, co widzę - to cudnie czysty czajnik i wszelakie inne "gary" !
Masz racje z tymi pieniedzmi Romanie, tak samo jak Ty nie lubie tego słowa, chociaz jeszcze bardziej nie lubie propagandy i mało rzetelnego podejścia do tematu i nieważne czy robia to wielkie korporacje czy szaleni obroncy przyrody i nni ideowcy, ale wracając do sedna sprawy to zastanawiam sie czy tez powinnismy jeśc surowa wątrobe i inne podroby w końcu robia to eskimosi, a wode pija taka bo innej nie mają.
Alez oczywiście nie twierdze że jest szkodliwa, osobiście lubie zrobic sobie herbate z wody RO, ale uzywanie do wszystkiego wody z RO to dla mnie to samo co mycie zebów przy nie zlewie ele wannie z otwartymi obydwoma kurkami kranu na maksa. Totalne marnotrawstwo wody oparte chyba tylko na chęci uzyskania dobrego smaku i braku kamienia.
Generalnie temat jest szeroki ciekawy i nie podchodziłbym do niego zero jedynkowo .
sinuhe777 napisał(a):.....ale wracając do sedna sprawy to zastanawiam sie czy tez powinnismy jeśc surowa wątrobe i inne podroby w końcu robia to eskimosi, a wode pija taka bo innej nie mają.
A nie słyszałeś, jak ogromnie wartościowa jest taka surowa wątroba ??! Absolutnie poważnie! Tylko...- w naszej kulturze jest to totalnie niepopularne. Ale osobiście znam kilka osób "podjadających" te podroby. Dla ochłody emocji : dlaczego nikt nie wydziwia nad jedzeniem "tatara" lub "surowej polskiej" (kiełbasy) ???...
sinuhe777 napisał(a):..... ale uzywanie do wszystkiego wody z RO to dla mnie to samo co mycie zebów przy nie zlewie ele wannie z otwartymi obydwoma kurkami kranu na maksa. Totalne marnotrawstwo wody oparte chyba tylko na chęci uzyskania dobrego smaku i braku kamienia. Generalnie temat jest szeroki ciekawy i nie podchodziłbym do niego zero jedynkowo .
Pozdrawiam
Chyba nie zrozumieliśmy się : RO w kuchni używamy do napojów (bezpośrednio i czajnik) oraz gotowania zup. Tylko! Nie myjemy pod nią!!! ...
Poza tym naprawdę staramy się oszczędzać wodę. Nawet w akwa! Kiedyś podmieniałem co tydzień (na żwirku) , a teraz 1 raz w miesiącu (LT). I wystarczy!
Faktycznie wyrażenie "uzywa wody RO do wszystkiego" mozna zinterpretowac jako uzywanie RO do mycia, jednak trzeba miec do tego bujna wyobraźnie albo próbowac robic ze swojego rozmówcy kretyna. Tak samo użycie porównania o myciu zebów i aziennce nie oznacza że własnie w taki sposób ta woda jest uzywana.
Osobiście uwielbiam tatar, wątróbka i bitki musza byc zawsze diabelsko krwiste, cielęcy mózdzek z patelni na masle smakuje wysmienicie;) , serce wołowe gotowane z chrzanem całkiem niezłe.
Tyle tytułem wstępu uszczypliwo zartobliwym.
A poważnie to oczywiście rozmawiamy tyko i wyłącznie o wykorzystywaniu wody RO poprzez jej spozywanie i tutaj moim zdaniem potrzebny jest tylko rozsadek i umiar. Jeśli np mamy wode wodociagowa w miare mieka to nie widze sensu uzywania wody RO. Sensownym zastosowaniem jak dla mnie jest uzywanie jej do zylazka;)
Chociaz jak ktos chce to niech uzywa wody tylko RO albo tylko mineralizowana z butelek. Nie mam nic przeciwko, nie mam nic przeciwko również jesli Ci piewcy RO lub mineralizowanej nazywaja się wzajemnie ludzmi piszacymi bzdury. Niepodoba mi sie tylko że ktos nieznajacy sie na temacie moze wyciagnac błede wnioski czytajac te "madrości".
sinuhe777 napisał(a):... że ktos nieznajacy sie na temacie moze wyciagnac błede wnioski ...
No - właśnie po to tak się rozpisujemy, czasem zbyt szczegółowo, by nie było tych błędnych wniosków . Ale ogólnie... tak jakoś... powiało fochem ... Najczęściej, choć nie zawsze, teksty różnych dyskusji należy czytać i pisać myśląc o naszym forum, a nie tylko o sobie... Każdy ma inną wrażliwość, wyobraźnię, rozumienie... więc należy "trzymać" margines tolerancji, nieprawdaż?! Inny charakter ma dyskusja publiczna, inny na "pw" ... Szerokość czy dosadność porównań, przenośni etc... musi obowiązywać w obie strony. A nie jakieś tam fochy....!
jednak trzeba miec do tego bujna wyobraźnie albo próbowac robic ze swojego rozmówcy kretyna.
pozwolę sobie wyciągnąć ten wątek. Kupiłem osmozę, poczytałem instrukcje, wszystko ładnie ale słowem nie piszą czy ona ma być podłączona cały czas pod wodociąg czy mam ja odłączać jak nie używam (odłączać w sensie spuścić z niej wodę i zostawić wilgotną? )
Nie musi byc caly czas podlaczona do rur z woda pod cisnieniem. Nie moze jednak wyschnac, poniwaz szlag ja trafi najprosciej rzecz ujmujac. Jesli bedziesz odlaczal, to musisz dalozyc kraniki do odejscia na RO i odrzut, takze na wejscie i zamykac po odlaczeniu. W zamknietym obwodzie nie wyschnie. Po ponownym podlaczeniu, musisz przez chwile spuszczac wode do zlewu czy klopa zanim bedzie zdatna do uzycia po zabiegu odlaczania filtra. A tak w ogole, to po cholere go odlaczac.
Stokrotek napisał(a): Po ponownym podlaczeniu, musisz przez chwile spuszczac wode do zlewu czy klopa zanim bedzie zdatna do uzycia po zabiegu odlaczania filtra. A tak w ogole, to po cholere go odlaczac.
Wodo RO nie zabija, ale spożywanie tylko i wyłącznie wody RO bez uzupełniania minerałów nie jest dobrym pomysłem. Dla zwykłego kowalskiego może nie ma to znaczenia jak jego spożycie wody z kranu ogranicza sie do 2 kaw (wiec składniki mineralne pochodzą głównie z jedzenia, soków itp), ale jeżeli ktoś intensywnie trenuje i dostarcza kilka litrów czystej wody do organizmu to w krótkim czasie by sie po prostu "wypłukał" z minerałów. Dlatego zaleca się picie wody mineralnej lub chociaż źródlanej, duże spożycie wody RO może doprowadzić do zaburzeń równowagi elektrolitycznej w komórkach i to nie jest mit. Mitem jest jedynie to, że (jak to kiedyś podawano) spożycie kilku litrów skończy się nagłą śmiercią.
OIDP, wg rozporządzenia ministra zdrowia woda przeznaczona do spożycia przez ludzi musi zawierać 50mg CaCO3 w litrze...a to oznacza, że nawet gdyby filtrowanie całej wody wodociągowej na RO było nieskończenie tanie to i tak nie byłoby praktykowane ponieważ taka woda nie może być dopuszczona do spożycia...
Dużo więcej składników mineralnych znajduje się w pożywieniu, ale są one o wiele trudniej przyswajalne, stąd taki nacisk dietetyków na spożywanie wody mineralnej.
A co do tego, że niektórzy piją i czują się świetnie... to jak z oświetleniem w akwarium...masz mało światła i ziemie pod żwirem, to i nawozić specjalnie nie trzeba, masz dużo światła to nawóz leci wiadrami. Jeżeli prowadzisz mało aktywny tryb życia, spożywasz dużo soków i masz dietę bogatą w składniki mineralne, to kiepska woda może nie mieć wpływu. Jak twój metabolizm zostanie podkręcony, dużo ćwiczysz lub jest upał, pijesz dużo wody bo dużo także jej wydalasz to potrzebujesz też większej ilości "nawozów".
Ps. też mam RO, też sobie popijam herbatkę bo wydaje mi się że lepiej smakuje niż z kranówki, ale robię to tylko od czasu do czasu. Na co dzień herbata z kranówki a na treningi woda mineralna (nie mylić ze źródlaną).
Krótko na temat ro
Woda ro nie nadaje się do picia i przygotowania żywności i napoi dla ludzi.
Woda ro wypłukuje pierwiastki budulcowe naszego organizmu.
Picie wody ro=probemy zdrowotne prędzej czy później.
Proszę nie mylić z wodą mineralizowaną , ro jest demineralizowana.
Woda ro jest doskonałym rozpuszczalnikiem - spokojnie może umyć nią tłuste powierzchnie np okna umyte ro nie zostawiają smug ( kobiety wiedzą o czym pisze). Kierowcy w dni gdzie temperatura nie spada do 0 mogą ro stosować zamiast płynu do spryskiwaczy.Ujmując krótko ro to doskonały rozpuszczalnik ze względu na brak soli mineralnych !!!!
w instrukcji do osmozy którą kupiłem napisane jest ze po kilkudniowej przerwie w pracy osmozy należy sprawdzić prefiltry czy nie wytrącił sie osad. Czy ktoś je sprawdza?
Piotr Baszucki w Filtracja· Odpowiedzi: 9 · Wyświetlenia: 2983
1989621318449463499_0_011_dystrybucja_-1631278597.jpg
Modułowy filtr kanistrowy nowej generacji. Marka Aquael wprowadziła do oferty filtr Multikani 1000, kanistrowy filtr zewnętrzny o nietypowej, mo...
Piotr Baszucki w Filtracja· Odpowiedzi: 82 · Wyświetlenia: 59010
hypermax.jpg
Wątek w którym będziemy zbierać informacje o nowym modelu filtra: Aquael Hypermax.
Link do sklepu:
https://sklep.roslinyakwariowe.pl/filtr-aquael-hypermax-4500-przedsprzedaz-p-47006....
radekjab w Filtracja· Odpowiedzi: 7 · Wyświetlenia: 3845
Cześć
Mam takie "akwarium" , pojemność 1,7 litra. Pozostałość po "zestawie".
Chciałbym zrobić w nim kotnik. Pytanie takie jak w tytule: czy jest w sprzedaży jakiś mikro/nano filtr...
OmenLDZ w Filtracja· Odpowiedzi: 1 · Wyświetlenia: 541
Witam mam dylemat do akwarium 96l 60x40x40 ktory filtr byście mi doradzili czy kupić aquael ultramax 1500 czy aquael ultramax 1000. Z góry dziękuję za pomoc
miszelhdr w Filtracja· Odpowiedzi: 16 · Wyświetlenia: 1835
Witam wszystkich !
Posiadam akwarium 240L, typowy roślinniak na substracie i delikatnym co2. Obsada gupiki, kirysy, neony.
Od 10 lat używam jako biologa eheima classic 2217 przez którego trafia mn...
pening270 w Filtracja· Odpowiedzi: 12 · Wyświetlenia: 5142
Hej, mam opcję kupić używanego Eheim professionel 3 1200xlt za 400 zł, obecnie działa eheim professionel 4+ 350T. Czy jest wart zakupu, a może znacie coś lepszego?
Statystyki
Ten temat przegląda 722 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571078
• Liczba wątków: 48826
• Użytkownicy: 36949
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 722 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej