Masz konto na Forum?     Kupuj taniej o 3% z kodem rabatowym: forumra     
Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika CO2


Gorący elektrozawór



Nawożenie dwutlenkiem węgla. Dobór zestawu i sposobu rozpuszczania gazu. Pomiar CO. + nowy temat

22 kwi 2007, 15:46 Gorący elektrozawór  (#1)  

Witam! Jak rozwiązujecie problem grzejącego się solidnie elektrozaworka? Mój el.: 230V, 13,5 VA. Przykręcacie do jakiegoś radiatora? Martwi mnie duże nagrzewanie rurek (od CO2). Czy to się po niedługim czasie nie rozszczelni??
Pozdrawiam!

Avatar użytkownika

romanbyd
Znający temat
 
Posty: 1779
Dołączył: 27 mar 2007, 14:34
Miasto: Tryszczyn

22 kwi 2007, 16:07   (#2)  

Faktycznie elektrozawory to niezłe grzejniczki. Mój 12 V nieźle przygrzewa, a co dopiero 230 V. :? Nie polecam szybkozłączek do elektrozaworów, moje rozszczelniły się kompletnie. Stosuję króćce i na nie na wcisk wężyk poliuretanowy.

Avatar użytkownika

Armek
Znający temat
 
Posty: 1341
Dołączył: 03 wrz 2003, 14:16

22 kwi 2007, 20:21   (#3)  

Prawdopodobnie nic się z tym nie da zrobić z jednej prostej przyczyny. Elekrozawór działa na zasadzie pzrepływu prądy (w pozycji otwartej) a co za tym idzie niestety zaczyna się grzać. Obawiam się, że żaden radiator tu nie pomoże

Avatar użytkownika

dbx2
Poznaje temat
 
Posty: 75
Dołączył: 11 sie 2006, 19:36
Miasto: Warszawa

22 kwi 2007, 20:31   (#4)  

dbx2 napisał(a): Obawiam się, że żaden radiator tu nie pomoże

Dlaczego nie? Na pewno pomoże. Wydaje mi się, że temat już był poruszany na forum.
DarekO

Avatar użytkownika

DarekO
Zainteresowany tematem
 
Posty: 292
Dołączył: 27 lis 2004, 16:13

22 kwi 2007, 21:40   (#5)  

Cześć.Da się zrobić ale z pomocą elektroniki.Przy zaworze 12V można to uzyskać w prosty sposób.Otóż 12V potrzebuje tylko w chwili startu (wciągania kotwicy elektromagnesu) póżniej napięcie można obniżyć nawet do 4V dlatego ,że do podtrzymania wciągniętej kotwicy potrzeba dużo mniej mocy.Tak więc prosty zasilacz
,który na starcie daje pełne napięcie a po chwili mniejsze załatwi sprawę.U mnie działa
w tak zbudowanym Phmetrze .
Przy 220V też można ale uklad jest bardziej skąplikowany.Spadek napięcia zasilania
jest jednoznaczny z mniejszym poborem prądu więc mniejszym grzaniem zaworu.
Powodzenia Wojtek B.
http://szwajcar.com/page1.php



Wojtek B.
Zainteresowany tematem
 
Posty: 219
Dołączył: 31 sie 2005, 13:43
Miasto: Bydgoszcz

23 kwi 2007, 07:54   (#6)  

Można zastosować elektrozawór impulsowy taki jak robi Aquamedic - ale tanie to one nie są.
A jeśli chodzi o zawory np CEME to spokojnie pomaga radiator + wentylator taki np. do chłodzenia chipset'u karty graficznej.
Pozdrawiam,
mcten

Avatar użytkownika

Marcin Wnuk
Stały bywalec
 
Posty: 424
Dołączył: 10 sie 2003, 14:58

23 kwi 2007, 14:03   (#7)  

Witam
Ze w zględu na to że chciałem założyc elektrozawor CO2 mam takie pytanko
Czy ten zasilacz będzie się nadawał do samochodowego elektrozaworu od instalacij gazowej np LOVATO.Jest to ładowarka akumulatorka do wiertarki
I jeszcze jedna sprawa.Jaka jest róznica w poborze pradu podczas pracy (elektrozawór na 220 i 12V.Co bardziej się opłaca.
Załączniki
Obraz 3601.jpg
(38.56 KiB) Pobrane 12217 razy

Avatar użytkownika

jkkk3
Zainteresowany tematem
 
Posty: 224
Dołączył: 20 lis 2003, 21:51
Miasto: Sędziszów

23 kwi 2007, 19:16   (#8)  

Nie pamiętam dokładnie jaką moc ma cewka tego elektrozaworu, ale chyba 8W. Twój zasilacz ma moc 5,4 VA, a to niestety jest za mało. Zasilacz musi mieć moc nieco większą od elektrozaworu.
Co do drugiej części pytania: przy takich samych mocach cewek troszkę bardziej opłaca się elektrozawór na 220V, ze względu na to, że nie potrzebujesz zasilacza, a więc nie masz dodatkowych strat mocy. Za nagrzewanie zasliacza trzeba niestety płacić.
DarekO

Avatar użytkownika

DarekO
Zainteresowany tematem
 
Posty: 292
Dołączył: 27 lis 2004, 16:13

25 kwi 2007, 19:00   (#9)  

Ja zastosowałem takie rozwiązanie (pomaga):
Załączniki
radiator.jpg

Avatar użytkownika

igi
Zainteresowany tematem
 
Posty: 188
Dołączył: 12 cze 2006, 17:46
Miasto: Łódź

26 kwi 2007, 19:49   (#10)  

Witam! Trochę nietypowe-zadałem temat i sam znalazłem rozwiązanie. Popularny elektrozaworek,np.z Allegro (za ok.40 zł) na napięcie 230V,pobiera 13,5 VA i grzeje się do przynajmniej 80 st.C. Pobiera on 40 mA. Ale działa jednakowo dobrze przy dużo mniejszym prądzie! Moj egzemplarz działa od ok.17 mA ! Dla pewności założyłem wartość 20 mA, czyli 50 %. Ogranicznikiem prądu jest coś tak banalnego,jak mini żarówka : 7 W/ 230 V :D ,włączona oczywiście szeregowo. Za 1,20 zł... Teraz zaworek pobiera ok.3,5 VA :!: , no i duuuużo mniej się grzeje . Polecam takie rozwiązanie ! Dodatkowo mini żarówka sygnalizuje nam stan aktywny zaworka.
------------------------
Pozdrawiam !
Ostatnio edytowano 28 kwi 2007, 11:50 przez romanbyd, łącznie edytowano 2 razy

Avatar użytkownika

romanbyd
Znający temat
 
Posty: 1779
Dołączył: 27 mar 2007, 14:34
Miasto: Tryszczyn

05 maja 2007, 00:35   (#11)  

Nachodzi mnie inna myśl - ale najpierw istotna kwestia, czy ciśnienie wody wodociągowej jest takie, jak w instalacji ogrzewania (klasyczne grzejniki)? jeśli tak - są siłowniki olejowe na 24 i 230V, które po podaniu napięcia łagodnie, bez hałasu i grzania otwierają zawór (to czas ok 1 min). Tylko kwestia tego ciśnienia...



humidorek
Początkujący
 
Posty: 37
Dołączył: 02 maja 2007, 00:19

06 maja 2007, 12:38   (#12)  

humidorek napisał:
... bez hałasu i grzania otwierają zawór...

Witam!
Popatrz mój post wyżej. Gorąco polecam ! :D :wink: .

Avatar użytkownika

romanbyd
Znający temat
 
Posty: 1779
Dołączył: 27 mar 2007, 14:34
Miasto: Tryszczyn

07 maja 2007, 21:02   (#13)  

Bartek Lipczyński napisał(a):...Jest to pewnie słabą pociechą dla tych którzy już mają zawór j/w, ale po swoich doświadczeniach z b. wieloma typami elektrozaworów uważam, że warto rozważyć wydanie paru złotych więcej i zdecydować się na kupno zaworu wyższej jakości, który ze względu na swoja sprawność i jakość wykonania pracuje np. przy mocy cewki 3,5 VA, będąc bezpiecznym i wygodnym w użyciu.

Mój pracuje na 4 VA. Jest mocno ciepły tzn. trzymając przez chwilę nie poparzy. Ogólnie na niego nie narzekam, tylko że kosztował ok. 130 zł.

Avatar użytkownika

Paweł
Aktywny użytkownik
 
Posty: 664
Dołączył: 07 lip 2003, 11:47
Miasto: Warszawa

07 maja 2007, 23:12   (#14)  

Witam!
A więc żadna rewelacja,skoro taki gorący :? . A może spróbujesz mojej metody? Szukasz wartości prądu (lub napięcia),przy którym przestaje otwierać zdecydowanie i stabilnie (nazwijmy ją "graniczną" ),do tej wartości dodaj ok.20 % i poszukaj ogranicznika prądu (napięcia),jak np.mała żarówka na 230V (u mnie o mocy 7 W ), która spełni to założenie.
Mój zaworek nagrzewa się po zastosowaniu "patentu" do ok.40 st.(max).
_____________
pozdr!

Avatar użytkownika

romanbyd
Znający temat
 
Posty: 1779
Dołączył: 27 mar 2007, 14:34
Miasto: Tryszczyn

08 maja 2007, 11:20   (#15)  

Gorący? Gorące to są te co się nagrzewają do 90*C. Poza tym nie dotykam go w ogóle, dlatego nie muszę stosować żadnych patencików

Avatar użytkownika

Paweł
Aktywny użytkownik
 
Posty: 664
Dołączył: 07 lip 2003, 11:47
Miasto: Warszawa

08 maja 2007, 15:41   (#16)  

Witam!
Zaworek nie jest do dotykania,tylko do CO2 :? . A tak poważnie, to chodzi o to,aby nie rozszczelniła się rurka od CO2,a nie o wrażenia czuciowe :wink: .80-90 st.-to standard popularnych zaworków,ale 40 st.-to spokojna głowa na zawsze :) .
_______________
pozdr!

Avatar użytkownika

romanbyd
Znający temat
 
Posty: 1779
Dołączył: 27 mar 2007, 14:34
Miasto: Tryszczyn

08 maja 2007, 20:28   (#17)  

Dzięki że mnie oświeciłeś o co chodzi z tym elektrozaworem bo jeszcze bym go użył do gotowania wody na herbatę :D Cieszę się że napisałeś o tym rozszczelnianiu rurek. Nie ma to jak rola edukacyjna forum. ;-)

Avatar użytkownika

Paweł
Aktywny użytkownik
 
Posty: 664
Dołączył: 07 lip 2003, 11:47
Miasto: Warszawa

08 maja 2007, 21:49   (#18)  

Witam!
No przecież wiem,że ty to wiesz! :roll: Ale w skromności swej pomyśl o rzeszy początkujących koleżanek i kolegów,którym najpierw może przydażyć się coś niemiłego-zanim wpadną na proste rozwiązanie jakiegoś problemu ( bo może go nawet jeszcze nie widzą ! ).
I tu masz rację o walorach edukacyjnych forum 8) .
_____________
pozdr!
_____________
mimo wszystko...

Avatar użytkownika

romanbyd
Znający temat
 
Posty: 1779
Dołączył: 27 mar 2007, 14:34
Miasto: Tryszczyn

10 maja 2007, 20:03   (#19)  

Teoretycznie zawory elektromagnetyczne powinny mieć ograniczniki prądu i napięcia. Dobrym rozwiązaniem jest ograniczenia tych wartości późniejszej fazie ich działania. Każda żarówka w momencie "rozruchu" czyli przez ułamek sekundy robi zwarcie w efekcie prąd jaki chce pobrać elektrozawór jest do niego dostarczany. Po nagrzaniu się po żarówka pobiera cząść energi ograniczając w ten sposób prąd elektrozaworu. Szczerze mówiąc bardzo mi się spodobał ten pomysł. Bardzo prosty no i skuteczny. Jednak zaproponowałbym inne rozwiązanie.
Prosty układ elektroniczny dla 12 Volt - na tranzystorze, kondesatorze, oporniku i ewentualnie diodzie zenera ( około 5 -10 zł), dla 230 Volt musiałbym pomyśleć na pewno w zależności od układu na triaku lub tyrystorze - jak ktoś zainteresowany - pomogę.
Do zestawu można jeszcze dołożyć potencjometr do ustawiania wartości napięcia i prądu pracy.
Opis pracy: Tranzystor przekazuje napięcie na elektrozawór o wartości powiedzmy 4 Volt ( doświadczalnie ustawiane w zależności od zaworu potencjometrem), w trakcie pracy. Jednak w momencie włączenia kondesator potrzebuje powiedzmy 2 sekundy na naładowanie a przez ten czas napięcie na elektrozaworze jest równe 12V. W ciągu 2 sekund ( zależne od wartości kondesatora ), napięcie spada do wartości 4 Volt. Wyłączenie zasilania powoduje rozładowanie kondesatora ( rezystor), i po ponownym włączeniu cykl powtarza się. Oczywiście zawory są różne dlatego napięcie może się wachać od nawet 3 do 8 Volt, ale do tego mamy potencjometr ustalamy wartość i działa.
Straty energii są mniejsze zaworek jest chłodny i wszystko działa.

Pozdrawiam Paweł.



poloserv
 

10 maja 2007, 21:01   (#20)  

witam!
Rzeczywiście o to chodzi z tą żarówką :D : przy załączeniu duży impuls prądu i pewne załączenie! A potem skuteczne,trwałe,bezawaryjne ograniczenie prądu i tego grzania :wink: .

Avatar użytkownika

romanbyd
Znający temat
 
Posty: 1779
Dołączył: 27 mar 2007, 14:34
Miasto: Tryszczyn

11 maja 2007, 11:55   (#21)  

witam!
Rzeczywiście o to chodzi z tą żarówką : przy załączeniu duży impuls prądu i pewne załączenie! A potem skuteczne,trwałe,bezawaryjne ograniczenie prądu i tego grzania .


Oczywiscie zgadzam się z wypowiedzią ale takie rozwiązanie ma pewne wady. Ja zaproponowałem dość proste rozwiązanie, które pozwala na dokładne ustalenie prądu i napiecia, na granicy działania elektrozaworu. Takie rozwiązanie niesie za sobą pewne korzyści - zawór praktycznie się nie nagrzewa, ograniczenie prądu a nie jak w wypadku żarówki "podzielenie prądu" pomiedzy dwa urzadzenia, daje niewielką oszczędność. Jednak pomijając wszystkie za i przeciw ważne jest jaką wiedzę posiadamy z zakresu elektroniki, czy potrafimy coś takiego wykonać i uruchomić no i oczywiście czy nam się chce :lol: . Ja staram się wszystko co robię doprowadzać do prefekcji nie zawsze sie to udaje ale staram się. :lol:



poloserv
 

11 maja 2007, 17:46   (#22)  

Poloserv - jak Ty rozumiesz cytuję: "podzielenie prądu" pomiedzy dwa urzadzenia?
Przecież romanbyd napisał, że żarówkę połączył szeregowo z elektrozaworem. Oznacza to, że płynie przez nie ten sam prąd.
Zastosowanie żarówki czy tranzystora daje taki sam efekt czyli ograniczenie prądu.
Faktem jest, że tranzystorem da się to zrobić precyzyjnie.
Wiem, że jest to forum akwarystyczne a nie elektrotechniczne, jednak jeżeli już coś piszemy w formie innej niż pytająca, to piszmy to fachowo.
DarekO

Avatar użytkownika

DarekO
Zainteresowany tematem
 
Posty: 292
Dołączył: 27 lis 2004, 16:13

11 maja 2007, 18:53   (#23)  

Poloserv napisał:
[list]
Oczywiscie zgadzam się z wypowiedzią ale takie rozwiązanie ma pewne wady. Ja zaproponowałem dość proste rozwiązanie, które pozwala na dokładne ustalenie prądu i napiecia, na granicy działania elektrozaworu.

No właśnie nie może działać na "granicy"-bo okaże się zawodne!
Ot,taka ludzka natura....komplikować,co się da :? .
Podobno do najprostszych (często najlepszych ) rozwiązań,dochodzi się najdłużej! :shock:
_______________
pozdr!

Avatar użytkownika

romanbyd
Znający temat
 
Posty: 1779
Dołączył: 27 mar 2007, 14:34
Miasto: Tryszczyn

14 maja 2007, 11:53   (#24)  

Powiem szczerze że jestem zaskoczony odpowiedziami oraz niezrozumieniem moich wypowiedzi. Rozumiem że nie jest to forum elektroniczne dla tego nie wypowiadam się precyzyjnie. Jeśli chodzi o granicę działania elektrozaworu chodziło mi o ustalenie wartości najniższej. Przykładowo dla elektrozaworu, który przy wartości 5Volt rozłącza się - ustalić wartość 6Volt - wydawało mi się to logiczne i łatwe do zrozumienia. Myliłem się jednak, ktoś kto nie potrafi zrozumieć stwierdza, że: "Ot,taka ludzka natura....komplikować,co się da". Poza tym elektronika może sprawdzić czy zawór jest włączony czy nie i odpowiednio zareagować.
Jeśli chodzi o "podział prądu" - zgadzam się z Darkiem0 prąd płynie taki sam przez oba urządzenia, ale rezystancja obu odbiorników jest większa niż samego zworu czy zarówki, która się sumuje. Poza tym napięcie na obu odbiornikach jest mniejsze (teoretycznie 6 Volt żarówka + 6 Volt elektrozawór) II prawo Kirchoffa. Istnieją również pewne zależności pomiedzy prądem - napięciem - rezystancją - prawo OHMA . Ja nie chcę nikogo uczyć i udowadniać swoich racji. Proszę sobie na ten temat poczytać.
Przykład: http://www.ht.freehost.pl/prawa.htm
"Natężenie prądu płynącego w przewodniku jest wprost proporcjonalne do napięcia panującego na końcach tego przewodnika."
Moja propozycja przewidywała prosty układ, możliwy do wykonania praktycznie przez każdego. Oczywiście wszystko można rozszerzyć i skomplikować tylko w jakim celu.



poloserv
 

14 maja 2007, 22:40   (#25)  

Dzięki romanbyd. Z żarówką działa super. Elektrozawór ma ok. 40 st. Już przy samym włączaniu słychać, że ma mniejszą moc, nie słychać uderzenia.
Proste i niezawodne rozwiązanie :wink:
Pozdrawiam

Avatar użytkownika

GP
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 988
Dołączył: 03 cze 2005, 06:45
Miasto: Krosno








Powiązane tematy
  • Elektrozawór Aquario

    Posiadam zestaw co2 Aquario i od początku problemy z elektrozaworem, niekiedy poprostu nie odcina gazu. Potrafi chodzic tydzień bez problemu a nagle nie wyłącza butli, teraz nie mam pewności co do jeg...

    Wyświetlenia: 1453 | Odpowiedzi: 4 czytaj więcej...

  • Jak podłączyć komputer PH pod elektrozawór?

    Zakupiłem, a właściwie dostałem w prezencie komputer PH firmy JBL, tylko mam pytanie o podłączenie wtyczki pod elektrozawór, czy to musi byc jakis specjalny? bo ja pod swój nie widzę miejsca gdzie mia...

    Wyświetlenia: 1515 | Odpowiedzi: 4 czytaj więcej...

  • Elektrozawór Aqua Art

    Cześć, Dzisiaj odebrałem zestaw CO2 i nasunęła mi się taka wątpliwość. Otóż, zamawiając zestaw CO2 jako jeden z komponentów był wyszczególniony elektrozawór CO2 Progrow, natomiast w zestawie został za...

    Wyświetlenia: 2341 | Odpowiedzi: 9 czytaj więcej...

  • Elektrozawór Progrow niedługo w nowej wersji

    ProGrow Elektrozawór będzie dostępny w nowej wersji zawierającą w komplecie zasilacz 230V. Cewka elektrozaworu będzie zasilanania prądem 12V, pobór mocy pozostanie na niezmiennie niskim poziomie. Zas...

    Wyświetlenia: 842 | Odpowiedzi: 2 czytaj więcej...

  • Kolejność montażu – reduktor, elektrozawór, zaw. precyzyjny

    Jak to często bywa, i tu są dwie szkoły: 1. Butla / reduktor / elektrozawór / zaworek precyzyjny; 2. Butla / reduktor / zaworek precyzyjny / elektrozawór. Pomińmy montaż na wężykach, zostawmy na ...

    Wyświetlenia: 2910 | Odpowiedzi: 34 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 139 gości

Sklep akwarystyczny - produkty ADA (Aqua Deign Amano)
Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.