Witam, tym razem zwracam się do was, ponieważ od 2 tygodni mam wielki problem w akwarium. Około dwóch tygodni temu wsadziłem do akwarium tło strukturalne, pomalowane farba dekoral akrylowa, tak jak wszyscy w internecie na forach polecali. Po włożeniu do akwarium wszystko było okej, ale po dwoch dniach zauwazylem dziwne zachowanie dwoch samiczek pretnika karlowatego. Stracily kolor i plywaly przy tafli wody. Z poczatku myslalem ze to tlen, ale wlaczylem napowietrzanie, niestety nic to nie dalo. Po dwoch dniach padły. Pomyslalem ze to wina tła, lecz parametry wody sie nie zmieniły i inne rybki mialy sie idealnie wiec wywalilem je i zostawilem. Po dwoch dniach zauwazylem na jednym samcu prętnika, białą kropke i gnicie płetw. Pomyslalem ze moze byc to jakis pasozyt wiec kupilem CMF od tropicala i zastosowalem wg. zalecen producenta. Kuracja trwala 9 dni myslalem ze sie polepszyło ( inne ryby wciąz zachowywaly sie idealnie) wiec podmienilem wode, zastosowalem bakto active i wszystko bylo okej. Przez okres okolo tygodnia wszystko bylo okej, nawet krewety red cherry sie rozmnozyly, lecz wszystkie male powlatywaly za tło. Za tłem zauwazylem również inwazje wypławków. W poniedzialem postanowilem kupić kilka nowych roslin i zmienic aranżację. Kupilem rosliny. Kwarantanna trwala az do piatku. w piątek wracam do domu wieczorem, patrze się, a wszystkie
krewetki szaleją po całym akwarium, chcąc wyjsc do góry, przy tafliwody sie zbierają. Pomyslalem ze to znow tlen, ale po calej nocy natleniania wciaż byly takie osowiale itd. W sobote się zaczęło, zacząłem wyławiać jedną po drugiej krewetce bylo ich z 30. Teraz zostaly mi tylko dwie. W dodatku zauwazylem U ostatniego pretnika postrzępione płetwy. I jeszcze mojej jedenj ramirezce też się brzydko strzępią. Zauwazylem też że moje brzanki brokatowate ocierają się o liscie rob iac sobie jakby slizgawke. Na jednej pojawila się biała kropka. Dziś z rana podniosłem temperaturę do 30 stopni tak jak wyczytalem na internecie i podalem srodek cmf tropicala ( jedyny ktory mialem przeciez kulorzeskowi) w podwojnej dawce. Nie wiem cóz to może byc , więc licze na pomoc bardziej doswiadczonych. Tło oczywiscie juz wyciagnąłem
Kilka informacji :
1. Wymiary akwarium : ok. 80 x 27x 37
2. Moc i
rodzaj oświetlenia 2x18 w ,T8 swiecie 12 h na dobę + 2x 24 t5 od 13-18 godzina
3. Rodzaj
podłoża zwykły żwir rzeczny ( niestety bez substratu,b o brak srodkow bylo, a teeraz nie chce znow robic restartu)+ kulki g-t
4. Rodzaj systemu CO2 - używam tylko Planta Gainer Carbo
5. Nawóz to pg classic i ferro +
6. ROsliny :
anubias nana, jeden trawnik ktorego nie moge rozpoznac, hygrophilia augustofilia, alternatera reineckego, anubias bartera, java i weeping moss.
Rotala rotundofolia,
cabomba caroliniana, jakies crypto
7. Rybki : 2x parka ramirezkow
4 x kardynalek chinski
3x otosiki
5x brzanka brokatowa
1x pretnik karlowaty
Do wczoraj za 30 red cherry
Parametry wody:
Temp. 30 stopni
Cl: 0
Ph: 7,2
KH : miedzy 6 a 10
Gh: ok. 7
No2 : 0
No3 : 25