O Waszą poradę proszę... - Forum roslinyakwariowe.pl P4 Przejdz do tresci
Jesteśmy po świeżych dostawach roślin zobacz katalog →

O Waszą poradę proszę...

Liczba wyświetleń: 30705·Odpowiedzi: 106
Dyskusje nie pasujące do innych działów. Aktualności i ciekawostki akwarystyczne.
Zaloguj się, aby zmienić widok
uszy Gdańsk
Posty: 302·Na forum od: 22 wrz 2009, 22:45

04 mar 2010, 10:28   (#61)  

Ponieważ skończyły mi się pomysły, postanowiłem zrobić zaciemnienie zbiornika.
Akwarium zakryłem wczoraj w nocy. Chcę odczekać ze 3 - 4 dni aż jednkomórkowce padną z braku światła i możliwości fotosyntezy i zalegną we wkładach filtra.

Mam wątpliwości co do światła po kuracji zaczerniającej. Czy świecić lampami tak jak do tej pory czy znacznie zmniejszyć liczbę godzin (z 12 do na przykład 6) oraz natężenie (z dwóch par lamp do jednej) i stopniowo je zwiększać?

Możecie mi poradzić, by zakwit nie wrócił?

uszy
Ranga: Stały bywalec

Posty: 302
Dołączył: 22 wrz 2009, 22:45
Miasto: Gdańsk

uszy Gdańsk
Posty: 302·Na forum od: 22 wrz 2009, 22:45

04 mar 2010, 10:36   (#62)  

Ponieważ skończyły mi się pomysły, postanowiłem zrobić zaciemnienie zbiornika.
Akwarium zakryłem wczoraj w nocy. Chcę odczekać ze 3 - 4 dni aż jednkomórkowce padną z braku światła i możliwości fotosyntezy i zalegną we wkładach filtra.

Mam wątpliwości co do światła po kuracji zaczerniającej. Czy świecić lampami tak jak do tej pory czy znacznie zmniejszyć liczbę godzin (z 12 do na przykład 6) oraz natężenie (z dwóch par lamp do jednej) i stopniowo je zwiększać?

Możecie mi poradzić, by zakwit nie wrócił?

EDIT:
Zacząłem się zastanawiać nad tym, czy dość marny stan roślin, mimo, iż leję do zbiornika wręcz przesadnie duże dawki soli, nie jest spowodowany tym, że większość substancji odżywczych, które dostarczam do kolumny, zabierają jednokomórkowce powodujące tą zieloną wodę. Jako organizmy znacznie prostsze od roślin wyższych, potrafią szybciej wykorzystać to, co dozuję do kolumny, zużywają pożywkę, a łodygowce głodują.

Jak się nad tym zastanowić, ma to sens i kto wie, czy właśnie takie zjawisko nie zachodzi w moim zbiorniku od ok. 3 miesięcy.

Stąd moja rozpaczliwa decyzja o zaciemnieniu. Przed nią zrobiłem dużą podmianę, którą chcę powtórzyć zaraz po kuracji, by pozbyć się pewnie sporych ilości NH4, które powstaną z rozpadu glonów w trakcie nocy.

Tylko jak świecić po zabiegu?

uszy
Ranga: Stały bywalec

Posty: 302
Dołączył: 22 wrz 2009, 22:45
Miasto: Gdańsk

Avatar użytkownika
spider72 Wick, Szkocja
Posty: 2741·Na forum od: 16 sty 2008, 16:30

07 mar 2010, 13:48   (#63)  

A ile masz tego światła i jak duży zbiornik, bo nie chce mi się wszystkiego czytać od początku i jak dozujesz CO2 i ile masz roślin w zbiorniku?
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
spider72
Ranga: Z dużym doświadczeniem

Posty: 2741
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja

Polecamy zakupy w sklepie forumowym
uszy Gdańsk
Posty: 302·Na forum od: 22 wrz 2009, 22:45

07 mar 2010, 21:17   (#64)  

[quote="spider72"]A ile masz tego światła...?[/quote]

300 l brutto

przód:
1 x Sylvania Grolux T5 39W
1 x Sylvania Aquastar T5 39W
Do tej pory: 12 godzin/doba

tył
2 x Arcadia Plant Pro T5 39W
Do tej pory: 8 godzin/doba.

CO2 ok. 3 bąbli na sekundę. Nie potrafię precyzyjnie powiedzieć, jakie stężenie wytwarza taka dawka w kolumnie. Stały test JBL wprawdzie mam, ale do tej pory nie dorobiłem się wzorcowej wody o znanej twardości (przy okazji - może ktoś z Trójmiasta ma - chętnie odkupię; chodzenie po aptekach i proszenie o odważenie x g sody oczyszczonej jakoś przez tyle miesięcy jeszcze mi się nie powiodło). Dozowanie CO2 jest zatem trochę na oko, choć indykator oczywiście jest zanurzony - tak, by obsada nie dusiła się. Zdarzyło mi się bowiem odprawić kilkanaście sztuk w kanał z powodu nadmiaru CO2.

Roślin, ku mojemu zaskoczeniu, jest mało. Gdzieś się zneutralizowały przez te kilka miesięcy zielonej wody.

uszy
Ranga: Stały bywalec

Posty: 302
Dołączył: 22 wrz 2009, 22:45
Miasto: Gdańsk

Avatar użytkownika
spider72 Wick, Szkocja
Posty: 2741·Na forum od: 16 sty 2008, 16:30

08 mar 2010, 13:04   (#65)  

Świeć wszystkimi świetlówkami nie więcej niz 10godz. i wiecej CO2.
Jak nie masz testu, to zwiększaj codziennie dozowanie CO2 po trochę i obserwuj ryby i tak codziennie, aż zaczną pływać przy powierzchni. CO2 włączaj na 2godz. przed swiatłem i wyłączaj na 1 godz. przed jego zgaszeniem.
Jak masz mało roślin, to możesz dozować np. 75% dawek EI, ale roślinami powinno być obsadzone co najmniej 30% dna - im więcej tym lepiej.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
spider72
Ranga: Z dużym doświadczeniem

Posty: 2741
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja

uszy Gdańsk
Posty: 302·Na forum od: 22 wrz 2009, 22:45

12 mar 2010, 13:08   (#66)  

Jutro minie tydzień od chwili odsłonięcia akwarium po 3 dobach ciemni.
Jak się należało spodziewać, po odsłonięciu woda była przejrzysta. Do kryształu sporo jej jeszcze brakowało, jednak po kilku miesiącach nieprzezroczystej zieleni, przejrzystość wody cała rodzina ogłosiła sukcesem.
Na wszelki wypadek jednak, jednej pary lamp nie włączam w ogóle, natomiast drugą świeciłem 6 godzin na dobę przez pierwsze dwa dni. Potem ten czas wydłużyłem o godzinę i tak świecę do dzisiaj - 6 doba po odsłonięciu.

Woda przejrzysta nie jest. Wprawdzie widzę tylną ścianę zbiornika, ale do kryształu jej daleko. Od chwili odsłonięcia, ciecz niestety przybrała nieco bardziej zieloną barwę , ale też nie stała się zielonym nieprzezroczystym prostopadłościanem zamkniętym w szklaną bryłę, co obserwowałem przez ostatnie kilka miesięcy.

Rośliny nie wyglądają na zdrowe. Listki jakieś takie cieniutkie, niemięsiste, wprawdzie wybarwione, ale kolory nie takie jak u zdrowych, zadbanych roślinek. Wprawdzie, odkąd odsłoniłem zbiornik, mam wrażenie, że z dnia na dzień roślinki wyglądają lepiej. Ale może to tylko moja podświadoma chęć tego, żeby już wyjść na prostą.

Zupełnie nie mogę zrozumieć, skąd taki słaby stan roślin, bo przecież leję tych nawozów niesamowite ilości (wg. metodologii EI), a tak naprawdę znacznie przekraczam sugerowane stężenia poszczególnych składników.

Jedyne wyjaśnienie, które przychodzi mi do głowy, to to, że jednokomórkowe glony, które barwią wodę, konsumują większość związków odżywczych dostarczanych do kolumny. Jako organizmy znacznie prostsze od roślin wyższych (łodygowców), potrafią szybciej wyjałowić wodę z dóbr odżywczych i dla roślin już nic nie zostaje (a jeśli nie nic, to niewiele). A skoro tak, te nie mogą się rozpędzić i wygrać walki z glonami.

Mój problem polega na tym, że nadal nie wiem, jak odwrócić tę relację.
Edit: tak mi teraz wpadło do głowy: może kupić kulki gliniane i wcisnąć je w podłoże? Kulki powoli będą się rozpuszczać, ale większość substacji, które uwolnią, nie trafi do kolumny, tylko zostanie skonsumowana przez rośliny (wciągną korzeniami).


Mam lać jeszcze więcej nawozów? Jeszcze bardziej zagazowywać dwutlenkiem, którego już i tak podaję chyba z 6 bąbli na sekundę? Leci ich tak dużo, że nie jestem w stanie policzyć ich w liczniku. Z kolei sprawność mojego dyfuzora - 100% - dyfuzor wykonany z korpusu filtra narurowego, więc o stratach mowy nie ma. Gaz rozprowadzany przez deszczownicę zanurzoną całkowicie pod lustrem wody, której dysze skierowane są leciutko w dół w kierunku przedniej szyby. Wprawdzie indykator w teście pokazuje ciemnozielony kolor, ale nie mam w nim wlanej referencyjnej wody o znanej twardości.

uszy
Ranga: Stały bywalec

Posty: 302
Dołączył: 22 wrz 2009, 22:45
Miasto: Gdańsk

Avatar użytkownika
spider72 Wick, Szkocja
Posty: 2741·Na forum od: 16 sty 2008, 16:30

12 mar 2010, 13:28   (#67)  

Póki cokolwiek widać w Twoim zbiorniku, to zrób zdjęcie jak obecnie wygląda.
Nawozów więcej nie dozuj, jeżeli dozujesz już więcej niż trzeba, skoro to nic nie daje, to znaczy, że nie tutaj jest problem.
Problem jest pewnie tam, gdzie jest najczęściej przy EI - kto czyta moje posty, to wie gdzie :D .
Postaraj się wrzucić zdjęcie, to pomyślimy, podaj też jak i ile nawozów podajesz i jak dozujesz CO2 czasowo, i jak je rozprowdzasz po zbiorniku, bo jak rozpuszczasz, to już napisałeś.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
spider72
Ranga: Z dużym doświadczeniem

Posty: 2741
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja

uszy Gdańsk
Posty: 302·Na forum od: 22 wrz 2009, 22:45

12 mar 2010, 14:31   (#68)  

spider72 napisał(a):Problem jest pewnie tam, gdzie jest najczęściej przy EI - kto czyta moje posty, to wie gdzie :D .

Taaaa...
" i gazu..."

spider72 napisał(a):Postaraj się wrzucić zdjęcie

Dołożę starań, by fotnąć wieczorem, bo teraz praca mode.

spider72 napisał(a):podaj też jak i ile nawozów podajesz i jak dozujesz CO2 czasowo, i jak je rozprowdzasz po zbiorniku, bo jak rozpuszczasz, to już napisałeś.


O nawozach (ilości soli) już pisałem w tym wątku, więc chyba nie ma sensu się powtarzać.

Węgiel daję do pieca od (niemal) samego początku tak samo: start - 2 godziny przed zapaleniem lamp i stop 1.5 godziny przed zgaśnięciem (w międzyczasie, po 30 minutach od zamknięcia elektrozaworu gaśnie jedna para lamp, więc i zużycie staje się mniejsze). Piszę: "od niemal samego początku", gdyż czytelnicy moich postów wiedzą, że przez jakiś czas po odpaleniu dwutlenkowej gazowni, nie dysponowałem wystarczającą liczbą timerów, by podaż CO2 wyprzedzić w stosunku do startu lamp i elektrozawór otwierał się i zamykał wraz z parą lamp, która świeci 12 godzin na dobę.

O rozpuszczaniu już wiecie - dyfuzorem jest korpus naruruowego filtra ze 100% sprawnością. Wyjście filtra kubełkowego podłączone do pompy obiegowej centralnego ogrzewania (z ogromnym zapasem mocy i bezszelestnej) - zastąpienie wirnika filtra zewnętrzną pompą, za którą do obiegu podaję CO2, który wraz z wodą trafia do dyfuzora/reaktora. Wyjście reaktora kończy się deszczownicą pod lustrem wody z rozkalibrowanymi otworkami. Jak napisałem wcześniej, pompa ma na tyle duży zapas mocy, że mogłem sobie pozwolić na rozwiercenie dysz, co oczywiście zmniejsza prędkość wypluwania strumienia przez dysze, jednak moc pompy to rekompensuje i moim zdaniem jedzonko dla roślin rozprowadzane jest efektywnie po zbiorniku.

O wynalazku z moim pomysłem z pompą do CO i zastąpieniu nią wirnika filtra mam zamiar napisać szerzej w wątku poświęconym pompom wodnym:
https://roslinyakwariowe.pl/forum/viewto ... highlight=

W wątku tym już się też wypowiadałem i poddawałem pod rozwagę Forumowiczów swoje przemyślenia na ten temat, jednak nikt nie podjął tematu. Postanowiłem zatem być pionierem i swój pomysł wdrożyłem w życie. Przyjmijmy, że trwa jeszcze faza testów, jednak nie wyobrażam sobie, żeby mogła się skończyć fiaskiem, bo zbyt bardzo się przyzwyczaiłem do tej mocy i wydajności pompy i ciszy w pokoju oraz 100% sprawności reaktora. Wirnik filtra nie byłby w stanie napędzić mi tego wszystkiego.
Ale o tym szerzej wkrótce (wraz z fotkami).

uszy
Ranga: Stały bywalec

Posty: 302
Dołączył: 22 wrz 2009, 22:45
Miasto: Gdańsk

saper Wrocław / Kiełczów
Posty: 382·Na forum od: 02 lut 2010, 19:56

12 mar 2010, 16:48   (#69)  

Przepraszam że nie pomogę Ci w Twoim problemie, ale ...

uszy napisał(a):O wynalazku z moim pomysłem z pompą do CO i zastąpieniu nią wirnika filtra mam zamiar napisać szerzej w wątku poświęconym pompom wodnym:
https://roslinyakwariowe.pl/forum/viewto ... highlight=


proszę zrób to koniecznie. Jestem żywo zainteresowany, i pewnie nie tylko ja.
Mógłbyś na szybko podać chociaż jaką pompę zastosowałeś - konkretnie producent/model/oznaczenie/przepływ/gdzie kupić/cena :D ?

pozdrawiam
saper

saper
Ranga: Stały bywalec

Posty: 382
Dołączył: 02 lut 2010, 19:56
Miasto: Wrocław / Kiełczów

12 mar 2010, 20:32   (#70)  

Też praktykuję z pompą centralnego ogrzewania:
http://forum.roslinyakwariowe.pl/viewtopic.php?t=27821
Nic innego nie było efektywne w tym systemie. No i ta urzekająca cisza. Uszy - z tego co zrozumiałem, dałeś pompę za kubełkiem (którego napęd nie pracuje). Moim zdaniem bezpeczniejszym byłoby umieszczenie pompy przed kubełkiem z uwagi na fakt, że trzeba pod jakimś ciśnieniem przepchać przez niego wodę - inaczej chyba zaczną się problemy. Swój system rozbudowałem o filtrnarurowy z wkładem mechanicznym siatkowym - obecna konfiguracja to: prefiltr z gąbki, pompa centralnego ogrzewania, filtr narurowy mechaniczny, filtr ze złożem jonitowym.
P.s.
Odnośnie wątku tego tematu to cierpliwości masz niewyczerpane pokłady. Chciałem dopytać, jakiego podłoża używasz? Pozdrawienia dla kolejnego pompiarza.

akbar


uszy Gdańsk
Posty: 302·Na forum od: 22 wrz 2009, 22:45

12 mar 2010, 23:13   (#71)  

akbar napisał(a):Też praktykuję z pompą centralnego ogrzewania:

Wiem, znam Twój wątek.
Przy czym Ty, z tego, co pamiętam, masz bardzo nowatorskie filtrowanie wody po to, by spowolnić wzrost roślin (nie zaglądam w tej chwili na link, który podałeś).

No i ta urzekająca cisza.

Trafiłeś w sedno :-)

Moim zdaniem bezpeczniejszym byłoby umieszczenie pompy przed kubełkiem z uwagi na fakt, że trzeba pod jakimś ciśnieniem przepchać przez niego wodę - inaczej chyba zaczną się problemy.

Nie rozumiem. Dlaczego miałyby się pojawić problemy? Możesz wytłumaczyć? Może rzeczywiście robię jakiś błąd. Jak pisałem już wcześniej w którymś z wątków tego forum, moja wiedza na temat hydrauliki jest raczej niewielka - ot: "woda, dziura, przeciek" - ale dlaczego uważasz, że ta konfiguracja miałaby spowodować problemy?
Nie stoję na stanowisku, że "moje rozwiązanie jest najlepsze na świecie i nie ma lepszego", ale troszkę stanę w jego obronie.
1. Kiedy zalewam filtr (Tetra EX 1200) pompką ręczną, woda ze zbiornika jest zasysana do filtra, wypełnia go, a następnie "przelewa się" i wężem powrotnym trafia do zewnętrznej pompy. Dopiero teraz mogę włączyć jej silnik, bo urządzenie nie ma już szans pracować na sucho i ulec zniszczeniu. Pompa wytwarza ciśnienie za sobą, ale jednocześnie podciśnienie przed sobą (czytaj w filtrze kanistrowym) i dzięki temu powoduje zasysanie wody do filtra i przepływ cieczy przezeń. Dalej woda trafia już oczywiście do korpusu filtra narurowego (reaktora CO2) i z niego z powrotem do zbiornika.
2. Moja konfiguracja ma jeszcze tę zaletę, że podciśnienie, które powstaje przed pompą powoduje to, że wieko kubła jest dociskane do kubła a nie odpychane od niego - jak w przypadku zastosowania oryginalnego wirnika bądź pompy zewnętrznej przed filtrem kubełkowym. Dla mnie jest to o tyle istotne, że kubeł lubił przeciekać i o wycieki właśnie obawiałem się, kiedy na przykład przymykałem nieco zawór wyjściowy bądź zaniedbałem czyszczenie węży bądź przepychanie dysz deszczownicy. W takim przypadku ciśnienie w kuble rosło, wieko miało tendencję do unoszenia się i wówczas miewałem wycieki (zresztą miałem je nie tylko wówczas, ale to inna bajka). W obecnej - testowej - konfiguracji z pompą zewnętrzną wieko jest tak naprawdę dociskane do filtra przez podciśnienie.
3. Obawiałem się, że jeśli umieszczę pompę przed filtrem kanistrowym, może ona ulec uszkodzeniu w przypadku zassania jakichś większych cząstek (na przykład gałązki roślin). Bałem się też, że posłuży za maszynkę do mielenia mięsa, gdyby w obieg filtra wpadło jakieś żyjątko akwariowe. Ty rozwiązałeś to poprzez założenie gąbki na rurę ssącą, jak rozumiem, tak? Ja o tym nie pomyślałem.


Odnośnie wątku tego tematu to cierpliwości masz niewyczerpane pokłady.

Dzięki!!! Chociaż jeden, który to docenił. Muszę jednocześnie przyznać, że tyle samo - jak nie więcej - cierpliwości mają mieszkańcy mojego baniaka.

Chciałem dopytać, jakiego podłoża używasz?

Grys bazaltowy (bardzo drobny: 0,8-1,6 mm średnicy) i pod nim jakiś substrat firmy JBL. Gdybym ja miał tą wiedzę, którą mam teraz, przed zakupem mojego pierwszego w życiu akwarium, z pewnością uniknąłbym baaardzo wielu błędów i wpadek, i od początku cieszył się pięknym Holendrem.

Pozdrawienia dla kolejnego pompiarza.

Siła miejscowa.

uszy
Ranga: Stały bywalec

Posty: 302
Dołączył: 22 wrz 2009, 22:45
Miasto: Gdańsk

uszy Gdańsk
Posty: 302·Na forum od: 22 wrz 2009, 22:45

12 mar 2010, 23:45   (#72)  

Obiecane foty...

uszy
Ranga: Stały bywalec

Posty: 302
Dołączył: 22 wrz 2009, 22:45
Miasto: Gdańsk

uszy Gdańsk
Posty: 302·Na forum od: 22 wrz 2009, 22:45

12 mar 2010, 23:53   (#73)  

saper napisał(a):Mógłbyś na szybko podać chociaż jaką pompę zastosowałeś - konkretnie producent/model/oznaczenie/przepływ/gdzie kupić/cena :D ?


Mam dokładnie to:
http://www.allegro.pl/item942327958_pompa_obiegowa_25_60_2lata_gwar_jutro_u_ciebie.html

uszy
Ranga: Stały bywalec

Posty: 302
Dołączył: 22 wrz 2009, 22:45
Miasto: Gdańsk

saper Wrocław / Kiełczów
Posty: 382·Na forum od: 02 lut 2010, 19:56

13 mar 2010, 00:22   (#74)  

Dzięki za info o pompie.

Wzruszyła mnie Twoja historia :wink: Faktycznie długo walczysz a ostatnie zdjęcia są zniechęcające.

Jestem początkującym akwarystą, więc nie mnie się tutaj wypowiadać. Chciałbym Ci pomóc jedynie w kwestji formalnej. Chciałem spróbować przeanalizować Twój przypadek i napotkałem na pewien problem. Otóż nie znalazłem nigdzie jednego miejsca w którym mógłbym dowiedzieć się parametrów o Twoim akwarium. Oczywiście można to znaleźć (choć Twojego ph, gh, kh nie znalazlem), ale trzeba przebrnąć kilka wątków. Poza tym podajesz je z pewną narracją, co uniemożliwia szybkie znalezienie informacji. Wg mnie może to odstręczać osoby które mogłyby Ci pomóc.

Wg mnie powinieneś założyć w dziale " Galeria akwariów roślinnych - nasze akwaria" opis swojego akwarium (pomimo ewentualnego oporu wstawienia swojego dzieła do "Galerii" :D ). Zastosuj się przy tym koniecznie do Instruktcji ( https://roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?t=11074 ) a w szególności do jej punktu 3. Pozbieraj te wszystkie informacje w jedno miejsce i dbaj o ich aktualność. WYPUNKTUJ te informacje , żeby było je łatwo czytać. Przykład : https://roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?t=21177. Jeśli ktoś zada Ci pytanie o jakiś dodatkowy parametr - dopisz go tam.

Otwierając wątki z prośbą o pomoc dawaj wtedy linka do opisu z galerii.

pozdrowka
saper

saper
Ranga: Stały bywalec

Posty: 382
Dołączył: 02 lut 2010, 19:56
Miasto: Wrocław / Kiełczów

saper Wrocław / Kiełczów
Posty: 382·Na forum od: 02 lut 2010, 19:56

13 mar 2010, 01:03   (#75)  

Odnosnie samego problemu.
Jak napisalem jestem poczatkujacy (akwa od 11.2009)więc nie traktuj tego jako porad, lecz jako inspiracje do własnych rozważań.

1. CO2. Od początku mam butlę i od początku z nim kombinuję. Z każdym nowym rozwiązaniem myślę że jest już ok - ale po czasie znowu robię coś co mi udowadnia że było jednak źle.

Przełomowe było zrobienie stałego testu CO2 na wodzie KH-4. Po tym dowiedziałem się że jednak mam za mało CO2 i wyliczenia na podstawie wody z akwa sa nic nie warte, bo moja wode zakwasza jeszcze cos innego - chyba podłoze. Zrób więc KH=4 wg przepisu - jest gdzies na forum. Tak dla pewnosci.

U mnie test na CO2 jest żółciutki (żaden tam limonkowy) już przy PH=6,7 a kH mam 11. Jednak obniżam dalej do PH = 6,5 (mam PH-metr więc mi trochę łatwiej). Nawet jak obniże do PH=6,3, to rybkom nic się nie dzieje

Z drugiej strony piszesz jednak ze dajesz 6 bąbli / sekunde do reaktora ktory rozpuszcza na 100%. Mam zblizone wielkosciowo akwarium (260L), tez reaktor 100% i u mnie tyle zupenie wystarcza. Zagazowales troche rybek wiec chyba masz wystarczajaco. Ale moze masz niskie kh i rybki padaja od mocno obnizonego PH, a Co2 wcale nie jest az tak duzo ? Jakie masz to ph, kh, gh ?

Wiem, czepilem sie tego Co2, ale ostatnio mialem taka historie. Wyjechalem na 3 dni. Odparowalo troche wody i wynurzyła się deszczownica. Wybiła z wody CO2 i co ? Po 3 dniach nitki, krasnorosty, zielone szyby, zielona woda. Przywrociłem wysoki poziom Co2, odfiltrowałem zakwit i od tygodnia wszystko jest ok. Nitki i krasnorosty cofają się.

Może pomysłem będzie lanie Easy Carbo. Easy Carbo uzupełni ewentualne braki w CO2. Jeśli zadziała a później po odjęciu problem powróci, to problem raczej jest właśnie w Co2.

Z innej beczki. Znasz parametry wody której używasz do podmian. Może tam jest przyczyna ??? Ja po takiej walce jak Twoja dałbym wode do badania.

Jeśli nie powyższe, to musisz mieć jakieś źródło NH4 w akwarium. Filtr sprawny - jak domniemuję. Podłoża nie tykasz ??? Ja się ostatnio tak uwrażliwiłem, że w podłożu grzebię tylko przed podmianą 50%. A na drugi dzień mało świecę (liczę na to że jak dam filtrowi więcej czasu to przerobi to na NO3). A jak grzebię dużo, to na nastęny dzień w ogóle nie świecę.

A może po prostu Twoje rośliny są w tak fatalnej kondycji że masowo gniją i to one robią NH4. Wtedy by trzeba było niestety je wymienić.

I jeszcze na koniec. Światła masz chyba 4x39W =160W / 300L = 0,52 W/L. Może trochę zmniejszyć na czas walki ?

pozdrawiam
saper

saper
Ranga: Stały bywalec

Posty: 382
Dołączył: 02 lut 2010, 19:56
Miasto: Wrocław / Kiełczów

Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Avatar użytkownika
spider72 Wick, Szkocja
Posty: 2741·Na forum od: 16 sty 2008, 16:30

13 mar 2010, 12:50   (#76)  

uszy
Zrób podmianę 50% i więcej, wyczyść filtr, wywal rośliny, które gniją i nic z nich nie będzie, dosadź więcej zdrowych roślin i przez 2 tygodnie połowę dawek EI, aż rośliny zaczną rosnąć.
Masz za mało masy zielonej.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
spider72
Ranga: Z dużym doświadczeniem

Posty: 2741
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja

14 mar 2010, 16:41   (#77)  

uszy napisał(a): (...) Przy czym Ty, z tego, co pamiętam, masz bardzo nowatorskie filtrowanie wody po to, by spowolnić wzrost roślin (...)

Mam nadzieję zadać kłam tym pogłoską. Cierpliwości.

W takim przypadku ciśnienie w kuble rosło, wieko miało tendencję do unoszenia się i wówczas miewałem wycieki (zresztą miałem je nie tylko wówczas, ale to inna bajka). W obecnej - testowej - konfiguracji z pompą zewnętrzną wieko jest tak naprawdę dociskane do filtra przez podciśnienie.

Rozumiem, że przyjmujesz, że w fabrycznym kubełku pompa była na wejściu. Wydaje mi się, że raczej na wyjściu i wirnik wypompowuje wodę z kubełka, który jest niejako dla pomy zabezpieczeniem przed zanieczyszczeniami. Najlepiej chyba to widać w eheim classic czy filtrach ADA. Tak samo jest chyba w Tetrze.

"moje rozwiązanie jest najlepsze na świecie i nie ma lepszego"

Pierwotnie planowałem Twoje rozwiązanie - jest zgrabniejsze: wlot ze szklanej rurki z nacięciami (im mniej sprzętu w akwarium, tym lepiej) , fitr narurowy mechaniczny (ochrona złoża jonitów oraz pompy), pompa co, filtr z jonitów, wylot.
W kubełkach fabrycznych, jak wspomniałem wyżej, wydaje mi się że pompa jest na wylocie. Są jednak rozwiązania gdzie pompa nie jest zintegrowana z kubełkiem. Są to pomysły z aquaela: minikani oraz pressure max. W obydwu przypadkach producent, pomimo kilku możliwych konfiguracji, nigdy nie daje pompy na wylocie, a zawsze na wlocie. To zastanawia. Jakie mogą być powody? Spekuluję:
- ciśnienie na wyjściu jest większe/efektywniejsze niż podciśnienie na wejściu
- kubełek może się zatkać i możliwa jest praca na sucho (czy zatem w eheimie classic to nie wystąpi?) lub większe jest prawdopodobieństwo pracy na sucho niż w systemie, gdzie pompa jest na wejściu.

akbar


uszy Gdańsk
Posty: 302·Na forum od: 22 wrz 2009, 22:45

15 mar 2010, 10:38   (#78)  

Hm,
z tymi parametrami wody (KH, GH, pH) może być problem, gdyż ich po prostu nie mierzę. Dlatego też (między innymi) tak bardzo spodobało mi się wyznanie EI. Po przejściu na EI, nie zakupiłem więcej testów paskowych, którym tak naprawdę daleko do precyzji.

Spider72, naprawdę za mało zieloności?!?! Trochę tego jest. Nie mówię, że tyle co na filmie o przycinaniu roślin łodygowych produkcji "Roślin Akwariowych" - do oglądnięcia po kliknięciu na głównej stronie serwisu - ale też nie są to trzy gałązki na krzyż. Fakt, może żeby "wyprostować" ten mój zbiornik, przydałoby się znacznie więcej, ale, Kochani...
...Dzisiaj jest 9 doba po odsłonięciu. Zakwit się nie pogłębia. W sobotę była duża (ok. 50%) podmiana wody, której się obawiałem (no bo wiecie - świeża woda - glony w nawrocie). Wydłużyłem świecenie (oczywiście stopniowo) do 9 godzin pierwszą parą lamp i 3 drugą parą (z, odpowiednio, 6 i 0). Gazu idzie tyle, że kilka Molinezji tuż przy powierzchni wody dyszy. Mój - o, pzepraszam - mojej żony Zbrojnik Niebieski wczoraj padł na trawce i leżał na niej na plecach. Gdyby nie fakt, że dyszał, biedak, mocno, można by pomyśleć, że sobie odpoczywał na pleckach tuż przy przedniej szybie. Gdy go ujrzałem w tej pozycji, wyglądało to dość komicznie, jednak zaraz potem ujrzałem Molinezje pod powierzchnią wody i już wiedziałem, o co chodzi. Delikatna korekta zaworka precyzyjnego. Mam nadzieję, że dzisiaj nie będzie już tak drastycznie.
Rośliny jeszcze nigdy tak nie bąbelkowały. Zjawisko jest bardzo intensywne nawet przy tylko jednej parze włączonych lamp. Oczywiście w części nieoświetlonej (2 para lamp wyłączona) znacznie mniej intensywne, ale zachodzi.
Nitki, które w czasie zielonej wody i których nie widziałem, trochę sobie pojechały po bandzie. Ale teraz chyba padają. Stały się wątłe, zbrązowiały.
Jeśli idzie o zrobienie porządków i pozbycie się tych roślin, których nie da się już raczej uratować - to chyba racja - będę musiał się za to zabrać. W miniony weekend nie było na to czasu.

Spider72,
2 tygodnie połowę dawek EI, aż rośliny zaczną rosnąć

Nie wierzę w to, co czytam. Masz na myśli te moje rośliny, które są w tak fatalnym stanie? Im dać czas na rozpędzenie się czy piszesz o tych nowych, które sugerujesz dosadzić?


W kubełkach fabrycznych, jak wspomniałem wyżej, wydaje mi się że pompa jest na wylocie.

Tak, Akbar, w mojej Tetrze pompa jest na wylocie, mimo, że znajduje się wewnątrz kubła. Woda trafia wężem wlotowym, spada na dno kubła rurką, która powstaje w wyniku złożenia (ułożenia na sobie) poszczególnych "półeczek", na których leżą media filtracyjne, następnie wędruje w górę, gdzie jest oczyszczana z coraz to drobniejszych zanieczyszczeń (ceramika, biobale, gąbki, włóknina - w takiej kolejności patrząc od dołu), dopiero tu znajduje się wirnik (w głowicy - pokrywie filtra), który podnosi słup wody i pompuje do akwarium.

uszy
Ranga: Stały bywalec

Posty: 302
Dołączył: 22 wrz 2009, 22:45
Miasto: Gdańsk

saper Wrocław / Kiełczów
Posty: 382·Na forum od: 02 lut 2010, 19:56

15 mar 2010, 11:01   (#79)  

uszy napisał(a):Hm,
z tymi parametrami wody (KH, GH, pH) może być problem, gdyż ich po prostu nie mierzę. Dlatego też (między innymi) tak bardzo spodobało mi się wyznanie EI. Po przejściu na EI, nie zakupiłem więcej testów paskowych, którym tak naprawdę daleko do precyzji.


Ej no bez przesady. Tak podstawowe parametry jak GH, KH, PH to chyba powinno się znać. Brak testowania w EI to znaczy raczej żeby nie testować stale NO3, PO4 i nie ustalac dawek nawozow na podstawie wyników tych testow. Jakbys juz kupowal test na gh, kh, ph, to raczej kropelkowy a nie paskowy. Podobno te pierwsze sa dokladniejsze.

Zmiany w zbiorniku, które opisujesz faktycznie dają nadzieję :D

saper
Ranga: Stały bywalec

Posty: 382
Dołączył: 02 lut 2010, 19:56
Miasto: Wrocław / Kiełczów

saper Wrocław / Kiełczów
Posty: 382·Na forum od: 02 lut 2010, 19:56

15 mar 2010, 11:15   (#80)  

uszy napisał(a):Tak, Akbar, w mojej Tetrze pompa jest na wylocie, mimo, że znajduje się wewnątrz kubła. Woda trafia wężem wlotowym, spada na dno kubła rurką, która powstaje w wyniku złożenia (ułożenia na sobie) poszczególnych "półeczek", na których leżą media filtracyjne, następnie wędruje w górę, gdzie jest oczyszczana z coraz to drobniejszych zanieczyszczeń (ceramika, biobale, gąbki, włóknina - w takiej kolejności patrząc od dołu), dopiero tu znajduje się wirnik (w głowicy - pokrywie filtra), który podnosi słup wody i pompuje do akwarium.


A propo pompy. Jeśli będę wpinał w swój układ pompę hydrauliczną, to zrobię to tak jak Ty - czyli za filtrem i przed reaktorem. Myślę że pod względem ciśnień, jest pompie obojętnie gdzie pracuje. Natomiast zaletą na pewno jest to że pracuje na czystej wodzie. Poza tym wymyśliłem sobie, że między pompą a filtrem można by dać trójnik i w który możnaby włożyć ok. 1m węża z zaworem na końcu. Przy podmianach możnaby wtedy nalewać wodę do akwarium poprzez wsadzenie takiego węża do wiaderka i otwarcie zaworu. Oczywiście trzeba pilować aby się nie zapowietrzyło. Jeśli by ciąglęło za słabo, można przytłumić przepływ na filtrze i będzie lepiej. Jeśli pompa byłaby przed filtrem, to woda do podmiany trafiała by najpierw do filtra, i miałbym obawy o bakterie w filtrze.

Nie chodzi mi o to że ciężko jest podnosic wiaderko - z tym daję rade. Niestety trzeba bardzo uważać żeby woda wlewana z wiaderka nie uszkodziła aranżacji - tudzież nie wzruszała podłoża. Puszczenie jej przez deszczownicę byłoby eleganckie.

saper
Ranga: Stały bywalec

Posty: 382
Dołączył: 02 lut 2010, 19:56
Miasto: Wrocław / Kiełczów

Powrót do Forum ogólne

Powiązane tematy

IMG_2488.jpeg

Proszę o pomoc sinica krasnorosty

Mąteusz179 w Glony · Odpowiedzi: 20 · Wyświetlenia: 4767
IMG_2488.jpeg IMG_2489.jpeg Mam akwarium 72L (60x30x40) Pampa sinkor wrb 60cm na 30% 7h dziennie Podłoże jałowe piasek i żwir Grzałka na 23 stopnie Filtr tera ex 700plus na 90% mocy Co2 z butli i...
20250820_202846.jpg

Compsopogon - prośba o poradę

przemogasior w Glony · Odpowiedzi: 1 · Wyświetlenia: 2698
Cześć. Na początku czerwca zrestartowałem założony bez żadnej wiedzy zbiornik i uruchomiłem go na nowo na podłożu aktywnym (dokładny opis baniaka poniżej). Około półtora/dwóch miesięcy temu pojawił s...
IMG20250322163422.jpg

Co z tymi roślinami się dzieje proszę o pomoc

Robcio12 w Rośliny · Odpowiedzi: 2 · Wyświetlenia: 3203
Witam wczoraj zaobserwowałem coś takiego co dzieje się z lisciami np u althernatwry rosanerving co to może być ? Wyskoczyło to raczej nagle.
17372184425522464533106344702769.jpg

Proszę o pomoc

Asykom15 w Nawożenie · Odpowiedzi: 125 · Wyświetlenia: 52252
Witam może ktoś pomoże . Posiadam akwarium 112 l podłoże yokuchi ma już 2 lata aleod początku na wodzie kranowej. Od 3 tygodni podmieniam wodę na to ,a od 2 miesięcy posiadam CO2 . Co2 podaje godzinę ...
IMG_3451.jpeg

Dlaczego moja roślina bieleje proszę o pomoc

Martino w Rośliny · Odpowiedzi: 4 · Wyświetlenia: 2660
Hej, ostatnio borykam się z problemem słabego wzrostu Hemianthus Cube, listy bieleją i roślina znika. Po wsadzeniu sadzonki invitro, po 4 dniach listki robią się białe. Parametry wody po4: 1.9 No3: ...
IMG_20240103_202216.jpg

60 L. Akwarium na wzór LT Proszę o pomoc

gadula85 w Podłoże · Odpowiedzi: 47 · Wyświetlenia: 17875
witam po 7 latach wróciłem do akwarystyki za namową syna :) Akwarium 60l Podłoże Aqua Art Aqua Substrate II+ duża obsada roślin prostych Filtr MULTIKANI 800 2 moduły 1 standard w drugim wata i aqua ...
akwa.png

Prośba o poradę z doborem oświetlenia

Konrad2022 w Oświetlenie · Odpowiedzi: 4 · Wyświetlenia: 2435
Drodzy, zwracam się do Was z prośbą o wsparcie, bo chyba utknąłem w martwym punkcie. Zbiornik Aquael Optiwhite o wysokości 50 cm (realnie od podłoża do powierzchni wody jest jakieś 40 cm). Początkowo...
20230923_120142_Easy-Resize.com.jpg

Proszę o rozpoznanie nazwy roślinek

Szatan w Rośliny · Odpowiedzi: 4 · Wyświetlenia: 2269
Mogę prosić o rozpoznanie dwóch roślinek z pierwszego planu, ta z listkami z pierwszej fotki, i ta trawka z drugiej fotki. 20230923_120142_Easy-Resize.com.jpg 20230923_120241_Easy-Resize.com.jpg...

30L Proszę o pomoc w niewykonaniu babola zaraz na początku

Twister w Szkło i meble · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 2176
Dzień dobry, Planuję założyć akwarium 30L. Najważniejszy jest dla mnie trawnik do którego planuję wykorzystać monte carlo. Później planuję wpuścić krewetki i ewentualnie otoski, jeżeli będzie taka moż...

Budowa lamp LED do nietypowego zasosowania - prośba o poradę

MrV w Oświetlenie · Odpowiedzi: 2 · Wyświetlenia: 3325
Witam! Jest to mój pierwszy post; jestem pełen uznania dla Waszej wiedzy. Stąd też mam konkretne pytania - jak się okazuje, najwięcej wiedzy praktycznej przy budowie customowych lamp LED mają akwaryś...

Statystyki

Ten temat przegląda 736 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
 •  Liczba postów: 571078
 •  Liczba wątków: 48826
 •  Użytkownicy: 36951

 •  Najnowszy użytkownik: EliaszCzerwonka

Obserwuj nas



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 736 gości

Newsletter

Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji. Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.

Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej

Rośliny akwariowe - sklep akwarystyczny Nowa Ruda
Copyright © 2001-2026 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.