Stosowanie kwasów przy tak dużym buforze nie jest najlepszym pomysłem.
Chociaż w końcowym efekcie na jedno wychodzi, i tak kwasem najpierw zbijasz alkaiczność wody.
Reszta kwasowa rozbija węglany wapnia i magnezu tworząc nierozpuszczalne chlorki. Skutek jest ten sam, co obniżenie twardości węglanowej tyle tylko, że musisz używać większe ilości kwasów i niepotrzebnie zwiększasz zasolenie wody. Paletki raczej za tym nie przepadają, rośliny zresztą też tolerują tylko w pewnych granicach.