To może i ja wtrącę swoje 3 grosze, pomimo faktu, że nigdy nie posiadałem żadnych produktów w.w firmy.
Wg. mnie, firmie ADA przydałaby się mocna konkurencja, która oferowałaby produkty zbliżonej, porównywalnej jakości ale o zdecydowanie niższych cenach. Zakładam, że ADA ma kilkuset % przebitki na swoich produktach w stosunku koszt produkcji/cena sprzedaży. Inną rzeczą jaką trzeba wziąć pod uwagę to koszty importu tych produktów z Japonii, być może są jakieś wysokie opłaty celne stąd znowu wyższa cena. Jeżeli na rynku zaistniałaby taka konkurencyjna firma o której wcześniej wspomniałem, to szybko ADA musiałaby ceny zbić do kategorii bardziej ludzkiej . Takie są prawa rynku niestety, a jak sami wiece za jakość trzeba płacić.
Z drugiej strony myślę sobie, że bardzo ZBLIŻONE efekty w naszych akwariach można uzyskać na tańszych produktach, ba, nawet super niskim kosztem. Przecież można mieć rośliny w świetnej kondycji praktycznie na samym żwirku dodając tylko jakieś kuleczki albo pałeczki do podłoża. Inną sprawą jest fakt, że podłoże żwirowe tak ładnie już nie wygląda (Chociaż dla mnie osobiście żwirek jest bardziej naturalnym podłożom od wszystkich innych substratów firmowych które wyglądają tak jakoś sztucznie...). Jeszcze inną kwestią jest to, że na efekty trochę dłużej poczekamy (a przecież akwarystyka to szkoła cierpliwości ), a i tak kiedyś akwaria prowadzone na produktach ADA i NONAME spotkaja się w jednym punkcie, bo przecież substrat się wyjałowi i skończy się magia - trzeba będzie zasilać podłoże, być może zmodyfikować nawożenie etc. Nasunęło mi się na myśl takie powiedzenie - skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać?
Tak, ADA ma bardzo dobry marketing. Widzieliście konkurencyjne firmy które mają swoje kanały na youtube, zakładają dużo akwariów na swoich produktach i pokazują efekty z ich zastosowania? Gdzie defacto wszystko wygląda perfekcyjnie i ocieka zajefajnością? Albo mają prezesa który jest bardzo uznanym, światowej sławy i klasy akwarystą, twórcą pewnego "trendu" akwarystycznego zwanego nature aquarium?
No nie, ja też nie.
Żeby nie było wątpliwości...Nie, ja tutaj nie atakuję firmy ADA i jej zwolenników, nie uważam że lepiej mieć akwarium na samym żwirku niż na specjalistycznych substratach, czy też lepiej jest nawozić solami metodą EI niż gotowymi prepratami. Uważam, że wszystko jest dla ludzi i każdy musi sobie sam odpowiedzieć czego oczekuje od swojego akwarium (i niejako zasobności portfela). Chciałem tylko pokazać że można osiągnąć b.dobre efekty i bez pomocy produktów firmowych, ale za to potrzeba jest więcej czasu i cierpliwości...
Odpowiadając na zadane pytanie w tytule wątku - nie, nie jestem za likwidacją tej firmy. Jednakże jeżeli miałbym kiedykolwiek sposobność spróbować produktów tej firmy u siebie w akwarium, to chętnie bym skorzystał z takiej możliwości.
steehead napisał(a):Ale temat miał być nie o pochwałach ADA ale o nawozach w których jest prawie sama woda, penac'i to piasek itp Ale powiem szczerze że ostatnio raczej nie widziałem takich tematów. AAAAAA i dawno nie widziałem mojego ulubionego tekstu "agresywny marketing"
steehead może i sama woda ale za to morska
W ADA GREEN BRIGHTY Special LIGHTS mogliby podnieść trochę Po4.
Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.
Raz Ada próbowała mnie ugryźć w nogę - z zaskoczenia, bez żadnych ostrzeżeń. Spokojnie szedłem (chociaż szłem - blisko było) chodnikiem a ona podbiegła cichaczem i cap - kątem oka zauważyłem tego wrednego psiura (czy też sukę) mojego sąsiada . Jestem za likwidacją Ady .
W mojej skromnej ocenie to problem jest ludźmi a nie z firmą ADA. Firma jak firma. Że droga??? Produkt kosztuje tyle ile jest gotowy za niego zapłacić klient. Co prawda nie ma w Europie wolnego rynku ale na szczęście regulacji co do cen sprzętu akwarystycznego jeszcze nie wprowadzono.
Zastanawia mnie dziwaczna sytuacja panująca na tym forum (nie wiem jak jest na innych). Mam wrażenie, że podchodzi się tutaj do firmy ADA bardzo emocjonalnie. Jedni wychwalają bezkrytycznie akwaria, nazwijmy to systemowe, ADA. Inni, również w moje ocenie oderwani od rzeczywistości, krytykują wszystko co ma na "metce" napis ADA. Przypomina mi to walki systemowe Nikon vs Canon których również nigdy nie rozumiałem.
Podsumowując i kończąc te moje wypociny - życzę wszystkim zdrowego rozsądku.
DavyJones napisał(a):Nigdy nie używałem żadnego z produktów ADA, ale znam kilku akwarystów, którzy je stosują. Każdy z nich podkreśla wysoką jakość ich produktów z jednym wyjątkiem...
Ten ich skimmer to szmelc niewarty funta kłaków.
Mam ten skimmer raz mi się popsuł dostatałem nowy. Spełnia swoje zadanie można powiedzieć tak samo jak skimmer Echeima.
Mam oba i śmiało można powiedzieć, że ich praca jest bardzo podobna wręcz identyczna.
Plusem skimmera ADA jest wygląd bije na łeb pod tym względem echeima. Echeim przy nim wygląda jak czarna trumna. A ada dobrze się prezentuje na czarnym tle a na mist jest praktycznie niewidoczna . Echeim pasuje tylko do czarnego tła.
Plusem Echeima jest wlot w postaci pływaka co pozwala mi praktycznie na bezobsługowość skimmera. Gdy ADA poszła na gwarancję nabyłem Echeima i komfort jaki mi daje ta bezobsługowość zadecydowała o tym, że ADA leży w szufladzie. Gdyby ADA miała pływak to zdecydowanie wybrałbym tą firmę tylko i wyłącznie ze względu na wygląd bo pracują identycznie.
Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.
Generalnie da się zauważyć pewien trend (chyba nie ma nikogo, kto by tego nie zauważył).
Jeśli ktoś zakłada zbiornik z akcesoriami ADA, momentalnie w jego wątku pojawiają się wypowiedzi, próbujące przekonać go, jak to jest nieekonomiczne, jak lepiej wybrać ziemię i samoróbki lub produkty marek innych niż Takashiego Amano.
Co dziwne - w wątkach opisujących stosowanie ziemi czy projektach DIY nie pojawiają się użytkownicy produktów ADA próbujący przekonywać do swoich rozwiązań.
Piotr Baszucki napisał(a):Generalnie da się zauważyć pewien trend (chyba nie ma nikogo, kto by tego nie zauważył).
Jeśli ktoś zakłada zbiornik z akcesoriami ADA, momentalnie w jego wątku pojawiają się wypowiedzi, próbujące przekonać go, jak to jest nieekonomiczne, jak lepiej wybrać ziemię i samoróbki lub produkty marek innych niż Takashiego Amano. Co dziwne - w wątkach opisujących stosowanie ziemi czy projektach DIY nie pojawiają się użytkownicy produktów ADA próbujący przekonywać do swoich rozwiązań. Zawsze w takim przypadku przypomina mi się ten wpis:
Warto poczytać ze zrozumieniem i wychwycić ogólny sens przesłania.
Po części to uzasadnione Ci co jadą na ADA to 2 grupy użytkowników. Jedni to Ci co zaczęli swoją przygodę od ADA i nie maja pojęcia o zbiornikach na ziemi od kreta a druga grupa to ludzie którzy przez długie lata bawili się z ziemią i znają temat. Ale że Polska mentalność mówi nam nie podpowiadaj bo po co ktoś ma mieć tak dobrze jak ty to nikt nie pisze.
Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.
Akurat w ostatnim czasie widzę przewagę postów czy wątków ironizujących na temat rozwiązań DIY, jest też jeden bardzo sprytny wątek pozwalający na "wyżycie się". Zastanawiające, że praktycznie nikt się nie wyżywa .
Oczywiście na forum jestem bardzo krótko i nie znam historii "wojen" z ADA. Być może gdybym był dłużej to miałbym inne zdanie.
Zauważam za to dwa mechanizmy: 1. Nadmierną krytykę przeciętnych zbiorników z osprzętem ADA. 2. Nadmierne zachwyty nad przeciętnymi zbiornikami z osprzętem ADA.
Możliwe, że za wysoko stawiam poprzeczkę i te przeciętne zbiorniki są jednak wybitne. Pewnie zbyt wiele naoglądałem się na tym forum wybitnych zbiorników. I powiem szczerze, że od autorów niektórych zbiorników prezentowanych na RA pewien japoński biznesmen powiązany z firmą ADA mógłby się wiele nauczyć. To tylko moje osobiste i bardzo subiektywne zdanie.
Produkty ADA są jak produkty Apple. Każdy chciał by je mieć ale jak go nie stać to "hejtuje" na maxa. Ja osobiście uważam że przy odrobinie wysiłku można znaleźć godny zamiennik produktu ADA choć podkreślę nie na wszystkie. Ale znajdą się tacy którzy oprócz estetyki i praktycznego funkcjonowania lubią sam napis japońskiej firmy (więc kto bogatemu zabroni ). Dziwi właśnie fakt że na rynku praktycznie dla ADA nie ma godnej konkurencji. Takiej która swoją ofertą mogła by się choćby zbliżyć do niej.
zegancio napisał(a):Produkty ADA są jak produkty Apple. Każdy chciał by je mieć ale jak go nie stać to "hejtuje" na maxa.
Co do tego przykładu to bym się nie zgodził. ADA pomimo swoich wad (głównie cena) ma produkty, które swoją jakością są godne podziwu. Nie zawsze oczywiście, ale wiadomo. Płaci się za markę. Za to Apple to już inna bajka. Komputery o bardzo przeciętnych podzespołach, nie posiadające jakiś szczególnych walorów wizualnych poza znaczkiem firmy? Jako, że komputera potrzebuje głównie do pracy (programy graficzne mocno obciążają sprzęt) to nie widzę najmniejszego sensu wybierania gorszego sprzętu, który nie sprosta wymaganiom. I nie ;p Nie zaliczam się do grupy tych, których na niego go nie stać, po prostu za cenę słabej jednostki otrzymamy o wiele lepszy sprzęt również renomowanej firmy. Natomiast produkty Ady o ile kosztują dużo to trzymają poziom i nie jest to chłam. Więc ADA o ile nie zyska godnego konkurenta zostanie firmą dla nielicznych, a od czasu do czasu jak akurat komuś będzie doskwierał nadmiar kasy to taką formą sprawienia sobie małej acz kosztownej akwarystycznej przyjemności. Więc porównanie Ady (której zwolennikiem nie jestem szczególnie) do Apple jest... Jak porównanie drogiego Mustanga GT500 do drogiego Rolls-Royce Corniche ze złotymi felgami.
zegancio napisał(a):Produkty ADA są jak produkty Apple. Każdy chciał by je mieć ale jak go nie stać to "hejtuje" na maxa.
Co do tego przykładu to bym się nie zgodził. ADA pomimo swoich wad (głównie cena) ma produkty, które swoją jakością są godne podziwu. Nie zawsze oczywiście, ale wiadomo. Płaci się za markę. Za to Apple to już inna bajka. Komputery o bardzo przeciętnych podzespołach, nie posiadające jakiś szczególnych walorów wizualnych poza znaczkiem firmy? Jako, że komputera potrzebuje głównie do pracy (programy graficzne mocno obciążają sprzęt) to nie widzę najmniejszego sensu wybierania gorszego sprzętu, który nie sprosta wymaganiom. I nie ;p Nie zaliczam się do grupy tych, których na niego go nie stać, po prostu za cenę słabej jednostki otrzymamy o wiele lepszy sprzęt również renomowanej firmy. Natomiast produkty Ady o ile kosztują dużo to trzymają poziom i nie jest to chłam. Więc ADA o ile nie zyska godnego konkurenta zostanie firmą dla nielicznych, a od czasu do czasu jak akurat komuś będzie doskwierał nadmiar kasy to taką formą sprawienia sobie małej acz kosztownej akwarystycznej przyjemności. Więc porównanie Ady (której zwolennikiem nie jestem szczególnie) do Apple jest... Jak porównanie drogiego Mustanga GT500 do drogiego Rolls-Royce Corniche ze złotymi felgami.
a nie Macbooki Air, które służą do blogowania w zaciszu starbucksa Mimo to dla mnie jego walory wizualne są świetnie, jeśli byłoby mnie na to stać, chętnie kupiłbym taki komputer do pracy mając do dyspozycji 11 godzin pracy na baterii. A jeszcze chętniej z ekranem retina aby powstrzymać postępującą utratę wzroku.
p.s. w Polsce produkty ADA są drogie, w Japonii nie.
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych
O ile cena substratów jest dla mnie do przyjęcia ze względu na ich wagę (transport do polski) do cena takich produktów jak riccia line czy wood tight to jakiś absurd. To samo tyczy się innych produktów co do których nie mamy żadnych zastrzeżeń pod kątem jakości wykonania, estetyki i funkcjonalności ale niestety cena ich "zabija". Rozmowa miałaby także inny ton gdyby nasze zarobki były zbliżone do europejskich w tedy większa grupa miała by realny dostęp do produktów ADA.
DavyJones napisał(a):Nigdy nie używałem żadnego z produktów ADA, ale znam kilku akwarystów, którzy je stosują. Każdy z nich podkreśla wysoką jakość ich produktów z jednym wyjątkiem...
Ten ich skimmer to szmelc niewarty funta kłaków.
Mam ten skimmer raz mi się popsuł dostatałem nowy.
W lutym szukałeś wirnika do niego. Nie był na gwarancji?
zegancio napisał(a):Produkty ADA są jak produkty Apple. Każdy chciał by je mieć ale jak go nie stać to "hejtuje" na maxa.
Co do tego przykładu to bym się nie zgodził. ADA pomimo swoich wad (głównie cena) ma produkty, które swoją jakością są godne podziwu. Nie zawsze oczywiście, ale wiadomo. Płaci się za markę. Za to Apple to już inna bajka. Komputery o bardzo przeciętnych podzespołach, nie posiadające jakiś szczególnych walorów wizualnych poza znaczkiem firmy? Jako, że komputera potrzebuje głównie do pracy (programy graficzne mocno obciążają sprzęt) to nie widzę najmniejszego sensu wybierania gorszego sprzętu, który nie sprosta wymaganiom. I nie ;p Nie zaliczam się do grupy tych, których na niego go nie stać, po prostu za cenę słabej jednostki otrzymamy o wiele lepszy sprzęt również renomowanej firmy. Natomiast produkty Ady o ile kosztują dużo to trzymają poziom i nie jest to chłam. Więc ADA o ile nie zyska godnego konkurenta zostanie firmą dla nielicznych, a od czasu do czasu jak akurat komuś będzie doskwierał nadmiar kasy to taką formą sprawienia sobie małej acz kosztownej akwarystycznej przyjemności. Więc porównanie Ady (której zwolennikiem nie jestem szczególnie) do Apple jest... Jak porównanie drogiego Mustanga GT500 do drogiego Rolls-Royce Corniche ze złotymi felgami.
Cześć,
A używałeś komputerów apple? Pracuję na komputerach prawie 20 lat. Wiele pecetów w przeszłości złożyłem, na własne potrzeby do pracy i znajomym. 6 lat temu kupiłem pierwszego maca. I różnica w pracy jest jak niebo i ziemia. Niestety w firmie w której pracuję, ze względu na pewne oprogramowanie, działamy tylko na pc. Stacja robocza pc którą mam w biurze, kosztowała 2 x tyle co mac pro, którego mam w domu. A pracuje się na niej znacznie gorzej niż na macu pro.
A kwestia podzespołów nie jest tak istotna. Mac może mieć znacznie gorsze podzespoły niż pc, a ze względu na optymalizację systemu i oprogramowania jest dużo wydajniejszy niż pc. Największa bolączką pc jest windows, szeroka gama średnio współpracujących podzespołów i nie optymalizowany software. Na żadnych swoim macu nie musiałem nigdy przeinstalowywać systemu. Znam sporo osób które przeszły z pc na maca, nikt nigdy nie wrócił do pc
Ale to forum akwarystyczne, a ja tu o kompach. Przepraszam, ale chyba Ada i Apple faktycznie wzbudza podobne emocje
DavyJones napisał(a):Nigdy nie używałem żadnego z produktów ADA, ale znam kilku akwarystów, którzy je stosują. Każdy z nich podkreśla wysoką jakość ich produktów z jednym wyjątkiem...
Ten ich skimmer to szmelc niewarty funta kłaków.
Mam ten skimmer raz mi się popsuł dostatałem nowy.
W lutym szukałeś wirnika do niego. Nie był na gwarancji?
Powiem Ci, że nie wiem czy w ADA wirniki są objęte gwarancją. Wirnika nie znalazłem a jak wrócił z gwarancji to całe urządzenie zostało wymienione na nowe.
Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.
Piotr Baszucki w Rośliny· Odpowiedzi: 3 · Wyświetlenia: 3776
hygrophila-lancea-chai-in-vitro-aqua-art-i-46914-5-2000-665da2af40a83.jpg
Klienci zgłaszają nam problem z przyjmowaniem się Hygrophila lancea Chai z Aqua-Artu.
Nam również nie udało się jej utrzymać,...
miszelhdr w Szkło i meble· Odpowiedzi: 7 · Wyświetlenia: 2326
Witam szanowne grono po latach :) Musiałem utworzyć nowe konto, poprzednie "zgubiłem"
Przy remoncie, podczas czyszczenia baniaka na działce potłukłem swoje 12sto letnie 240 L :(
Jak to re...
pk77 w Filtracja· Odpowiedzi: 5 · Wyświetlenia: 1680
Czy systemy high tech potrzebują innej filtracji niż low tech przy tych samych wymiarach akwarium? Moje pytanie wynika stąd, że widziałem wiele zbiorników low tech, które były prowadzone niemal bez fi...
Badman w Filtracja· Odpowiedzi: 8 · Wyświetlenia: 8327
Od czwartku mam filtr Aquael Ultramax 1500 kupiony w pewnym sklepie za okazyjną cenę 594 zł. Niby to miała być nowa wersja lecz z tego co wyczytałem kosz zasysający powinien być innego kształtu.
Jak ...
Łoś w Technika CO2· Odpowiedzi: 6 · Wyświetlenia: 2569
Cześć
Od razu pisze aby się nie śmiać. Mam 300 litrowe akwarium i mam dozowanie co2 z sodastream. Jest butla sodastream, reduktor aquaartu, licznik bąbelków aqua artu, elektrozawór też aquaartu. Dzia...
Łoś w Filtracja· Odpowiedzi: 6 · Wyświetlenia: 3971
Cześć
Zastanawiam się nad drugim filtrem do moich 300 litrów jako biolog i znalazłem takie coś SUNSUN HW-704A ,z oczywistych względów zainteresowała mnie wersja bez UV i ogólnie nie najgorzej one wyg...
Statystyki
Ten temat przegląda 815 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571078
• Liczba wątków: 48826
• Użytkownicy: 36949
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 815 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej