kowcio77 napisał:
Gnijący biogrunt? kto to wymyślił? I akurat po roku? Sam go miałem w baniaku ze dwa lata niczym nie przykryty i nic wielkiego się nie działo.
Skoro gnijący biogrunt jest przyczyną glonów to co dopiero powiesz o ziemi ogrodowej?
Żadne aktywne podłoże nie ma prawa nadmiernie gnić w zdrowym i normalnie funkcjonującym akwarium z działającą filtracją.
Sądząc po Twojej wypowiedzi, to nie miałeś biogruntu w tym akwa. Biogrunt ma to do siebie, ma tendencje do pływania, więc trzeba go czymś przykryć(najczęsciej żwirem).
A z toksycznymi gazami z starym podłożu z biogruntu spotkałem się już osobiście 3 razy.
Miałem na 100% biogrunt przykryty warstwą żwiru jak i też nie. Rzeczywiście sporo syfu pływało na starcie. Przykrycie biogruntu jest zalecane nie konieczne.
Jeśli chodzi o strefy beztlenowe to tworzą się one w mniejszym lub większym stopniu na każdym
podłożu.
Prowadziłem Baniaki na biogruncie, substracie pod żwirowym sery, ziemi ogrodowej, Aqua substrate, ProSoil, Ada Amazonia a wcześniej na zwykłym żwirku i nawet piasku.
Na każdym z tych podłoży tworzyły się strefy beztlenowe nawet w jałowym (płukanym i parzonym) piasku kwarcowym który był w akwa bez roślin.
Moja wypowiedź dotyczy tylko opinii że boiogrunt wywalamy z akwa po roku bo akurat gnije. Dlaczego akurat po roku?
Niepotrzebnie czepiliście się podłoża gdzie w tym układzie jest ono jak najbardziej w porządku. Akwarium jest po prostu przenawożone przy nowym ProSoil. Stąd glony.