Ja też miałem dość już tego co miałem w akwarium, choć akwarium mam od x lat ,traktowałem to jako zbiornik z rybami, im więcej to ciekawiej rośliny padały mi regularnie, glony rosły w najlepsze ogólnie było nie za bardzo ciekawe teraz zresztą też nie jest takie jak chce, ale poznaje tajniki akwarystyki roślinnej a póki nie poznam dobrze arkanów to na razie nic w nim nie zmieniam nie ma sensu.Ale od początku przyszedł czas na sprzątanie akwarium (raz w miesiącu),wtedy trafiłem przypadkiem na strone z akwariami holenderskimi opadła mi szczęka, że można mieć takie akwarium, myśle fotomontaż.Troche poczytałem dodałem dwa do dwóch i się zabrałem się do roboty .Podkład mam już ten sam od chyba 10 lat ,jakiś substrat nie wiem jaki kupiłem może 6 może 10 lat temu na to kiedyś przyniosłem żwir z Dunajca, teraz nie zmieniałem na tym postanowiłem zrobić w miare normalne awkarium.Rośliny były jakieś nie wiem jakie nie umiałem ich nazwać, częśc była w miare nowa(miały miesiąc lub dwa) reszta w podłożu już prawie zgniła lub zostały same korzonki .Pierwsze pytanie czemu nie rosną, lałem drogie nawozy polecane w sklepach nic nie dawały,pierwsza odpowiedz Co2 poszperałem na allegro zestaw bardzo drogi, a jak to zrobić taniej ,odpowiedz bimbrownia.Zrobiłem bimbrownie na allegro kupiłem nawóz za 3,5 zł/paczka kilka paczek do tego dostałe k2so4 i kulki glinowe, za 4 zł/paczka dokupiłem makro tez kilka woreczków.Światło miałem ok.0.4w/l filtr z przed 10-12lat fluval jeszcze działa choć ledwo(myśle nad zmianą).Obsada roślin dzika i posadzone tak jak było czyli bez ładu i składu.I do roboty włączyłem bimbrownie, zacząłem lać nawozy wszystko co tydzień fotografowałem po miesiącu szczęka mi opadła, rosliny wystrzeliły mi w góre zbiornik zarósł totalnie .Zrobiło się zielono i bardzo gęsto i znów problem, rośliny gniją czemu za mało nawozu poprawiłem zaczęlo sie stabilizować .Teraz myśle czas na małe zmiany, poprzesadzałem rośliny dodałem jakiś kamyk i korzeń, kupiłem
zestaw co2, dołożyłem światło i miało być tak pięknie a zrobił się syf zarośnięty glonami.Szlag mnie zaczął trafiać miałem ochote rozbić akwarium ,ale zrobiłem se drinka, siadłem do kompa i szukałem co źle zrobiłem i jak tego się pozbyć, znalazłem odpowiedz ustaliłem strategie i teraz znów zaczynam wychodzić na prostą, glon się cofa woda klaruje a teraz studiuje metode nawożenia Ei .Sam widzisz nie potrzeba sporych pieniędzy choć ułatwiają życie tylko troche chęci ,wiedzy i samozaparcia ,jak teraz wysuszysz akwarium to nie będzie Ci się go chciało za jakiś czas zalewać .Tak ,że nie tylko Ty przechodzisz ciężkie chwile cieknący filtr owiń taśmą budowlaną albo poksyliną żeby nie kapał

, skoryguj swoje błędy a za jakiś czas wyjdziesz na prostą.Powodzenia
Ps już oddałem pół wiadra roślinek do sklepu zoologicznego.