Witam wszystkich ,
naprawde mam na imię Piotr i mam 27 lat.
Po dłuższym studiowaniu forum postanowiłem założyć akwarium roślinne, na początek malutkie bo tylko 112 litrów.
Na dobrą sprawę nie mam doświadczenia z takim akwarium, wcześniej miałem też 112 litrów lecz jak się dowiedziałem czytając forum i artykuły wszystko co można robić źle mając akwarium było robione ŹLE : ) Skutkiem tego było zlikwidowanie zbiornika rok temu.
Lecz choroba to straszna bo nie uleczalna i z nawrotami .. znów chcę powalczyć : ))
Mój nick nie jest bez przyczyny, jak się mam nadzieje później przekonacie wszystko co da się zrobić ( w granicach rozsądku ) chcę zrobić sam. Od szafki po oświetlenie, a tu akurat doświadczenie i możliwości na pewno większe a niżeli w prowadzeniu akwarium i myciu wkładów z filtra pod bieżącą wodą z kranu i suszenia go na kaloryferze : ))
Ale do rzeczy.
Jak sądzicie co to za "kamień" ?
Kamienie znalazłem w okolicach występowania piaskowca i wapieni.
Znajdują się w pobliżu i przy źródle wody.
Po przemyciu pod bieżącą wodą stają się pół przeźroczyste.
Nie mam pojęcia co to jest i jaki może mieć wpływ na wode i warunki w akwarium.
Tak strzelając myśle że mogą to być owe wapienie a gdzieś czytałem, że te mają pozytywny wpływ na parametry wody. Same w sobie prezentują się bardzo ładnie i mogą bardzo uatrakcyjnić baniaczek.
Zapraszam do dyskusji : ))
Mam dwie lewe ręce. Jestem leworęczny.