Według mnie nie ma tutaj tych "layerów" o których mówi. Na zbiornikach które opisywał Fukada było to widać i głębia była faktycznie. Tutaj poprzez niedopilnowanie/celowe działanie Micranthemum zjadło dwa plany w zasadzie i jest tylko tył i przód. Ta szczelina między skałami niby ten"end point" też nie jest tym co opisywał Fukada. Zbiornik zdrowy, bez glonów, skały jak Nowe ale sam hardscape był dziwny.. teraz jak zarosło to już się wszystko zatraciło. Trawnik kończy się w większości zbiornika prawie po lini prostej co zdecydowanie psuje odbiór "layerów"
Balazs to wszystko wie, sam wspominał o różnicowaniu trawnika tudzież unikaniu lini prostych, według mnie nie za bardzo ma czas na zrobienie tego zbiornika tego czym miał być.
Wszystko wg mnie z tego co widzę rozchodzi się o to, że te skały ma za bardzo w tyle i wszystko o czym mówi i to co zauważył Rfck bierze w "łeb" bardziej taka gadanina... to co nie wyszło obrócić w to, że wyszło.
Zbiornik naprawdę fajny, czysty, zdrowe rośliny, ale film przegadany
E tam, aranżacja utrzymana wzorowo, rośliny znakomicie rosną, kamienie wyczyszczone aż przesadnie i czepiacie się warstw ? ((jakby się bardziej skupił to dojrzałby i szóstą warstwę))
rafau napisał(a):E tam, aranżacja utrzymana wzorowo, rośliny znakomicie rosną, kamienie wyczyszczone aż przesadnie i czepiacie się warstw ? ((jakby się bardziej skupił to dojrzałby i szóstą warstwę))
Ale ja przecież nie zaprzeczam że to bardzo dobrze utrzymany zbiornik, czysty itd. tylko cała ideaologia do niego dopisywana mija się z prawdą.. Podobnie jak projekt wielkiego, czerwonego drzewa.
Popatrz jak wyglądał hardscape, a co się teraz dzieje na pierwszym planie. Ja rozumiem doskonale jak trudno jest utrzymać zbiornik tak jak się chce. Regularnie oglądam GA i jestem pełen podziwu dla całej galerii ale to jest pierwszy film który wyłączyłem w połowie.
rafau napisał(a):E tam, aranżacja utrzymana wzorowo, rośliny znakomicie rosną, kamienie wyczyszczone aż przesadnie i czepiacie się warstw ? ((jakby się bardziej skupił to dojrzałby i szóstą warstwę))
Ale ja przecież nie zaprzeczam że to bardzo dobrze utrzymany zbiornik, czysty itd. tylko cała ideaologia do niego dopisywana mija się z prawdą.. Podobnie jak projekt wielkiego, czerwonego drzewa.
Popatrz jak wyglądał hardscape, a co się teraz dzieje na pierwszym planie. Ja rozumiem doskonale jak trudno jest utrzymać zbiornik tak jak się chce. Regularnie oglądam GA i jestem pełen podziwu dla całej galerii ale to jest pierwszy film który wyłączyłem w połowie.
Aquascapingowo zbiornik jest słaby, ale jako żywy obrazek w domu, będzie robił robotę.
rafau napisał(a):E tam, aranżacja utrzymana wzorowo, rośliny znakomicie rosną, kamienie wyczyszczone aż przesadnie i czepiacie się warstw ? ((jakby się bardziej skupił to dojrzałby i szóstą warstwę))
tylko cała ideaologia do niego dopisywana mija się z prawdą.. Podobnie jak projekt wielkiego, czerwonego drzewa.
Kluczem jest skupienie, jeśli osiągniesz poziom skupienia Balazsa to ujrzysz pięć warstw i zrozumiesz. Balazs za chwilę prześcignie Fukadę i dojrzy warstwę szóstą, ja widzę tylko dwie, chociaż nie, na razie widzę tylko jedną …
a już zupełnie poważnie, co do drzewa, to takie disco polo jak większość konkursowych dioram.
Jest różnica pomiedzy warstwami a po prostu posadzonymi roślinami na drugim czy trzecim planie. Jak spojrzymy na te konkursowe zbiorniki to one faktycznie mają głębie, tutaj jej zwyczajnie nie ma. Zgadzam się ze stwierdzeniem że Aquascapingowo jest to słaby zbiornik, natomiast jako żywy obrazek jest super.
rafau napisał(a):Kluczem jest skupienie, jeśli osiągniesz poziom skupienia Balazsa to ujrzysz pięć warstw i zrozumiesz. Balazs za chwilę prześcignie Fukadę i dojrzy warstwę szóstą, ja widzę tylko dwie, chociaż nie, na razie widzę tylko jedną …
Jak tylko kupię sobie dzbanek do parzenia zielonej herbaty to spróbuję
Rfck napisał(a):Według mnie nie ma tutaj tych "layerów" o których mówi. Tutaj poprzez niedopilnowanie/celowe działanie Micranthemum zjadło dwa plany w zasadzie i jest tylko tył i przód.
Pełna zgoda, też zastanawiałem się co on plecie.
Ale ja przecież nie zaprzeczam że to bardzo dobrze utrzymany zbiornik, czysty itd. tylko cała ideaologia do niego dopisywana mija się z prawdą.. Podobnie jak projekt wielkiego, czerwonego drzewa.
Jak wyżej.
Pawelwaw napisał(a):Aquascapingowo zbiornik jest słaby, ale jako żywy obrazek w domu, będzie robił robotę.
I tu też zgoda. Nie uważam się za aquascapera, a już na pewno nie mam wiedzy by czyjeś zbiorniki profesjonalnie oceniać. Jeśli chodzi o obraz, to ten zbiorniczek mi się nie podoba, znaczy nie zachwyca, znaczy nie jest to coś co bym widział u siebie Natomiast kondycja roślin jest naprawdę wzorowa. Myślę jednak, że ten zbiornik doskonale spełnia najważniejszą rolę, o której też wspominał. Dostarcza im radości i świetnie spędzają sobie wspólnie czas przy nim.
Wiesz, nagapiliśmy się na akwaria konkursowe gdzie wszystko jest dopracowane. Jak wiadomo akwaria konkursowe rządzą się swoimi prawami i każdy kto kiedyś próbował zrobić misterną aranżację i utrzymać ją długoterminowo to wie o czym mówię.
Sam swoje aranżacje tworzę tak żeby znaleźć kompromis pomiędzy efektem wizualnym i wygodą serwisowania, więc siłą rzeczy nie robię ogromu detali czy też aranżacji gdzie nie ma jak ręki wsadzić i długoterminowe prowadzenie to mordęga a nie zabawa.
Rfck napisał(a):Jak wiadomo akwaria konkursowe rządzą się swoimi prawami i każdy kto kiedyś próbował zrobić misterną aranżację i utrzymać ją długoterminowo to wie o czym mówię.
No właśnie, wydaje mi się, że te konkursowe żyją tylko kilka miesięcy, do momentu zrobienia zdjęć. Potem restart i szykowanie czegoś nowego na kolejny konkurs. Ich komplikacja doprowadziłaby mnie do szału przy serwisowaniu
Sam swoje aranżacje tworzę tak żeby znaleźć kompromis pomiędzy efektem wizualnym i wygodą serwisowania, więc siłą rzeczy nie robię ogromu detali czy też aranżacji gdzie nie ma jak ręki wsadzić i długoterminowe prowadzenie to mordęga a nie zabawa.
Też tak robię. Akurat jestem chyba w mniejszości, bo dla mnie priorytetem jest jak najdłuższe życie aranżacji w jak najlepszej kondycji. A ideał, to jak serwisowanie zajmuje jak najmniej czasu. U mnie dwa lata to dopiero początek, gdzie innym po kilku miesiącach się zestarzało, znudziło lub z jeszcze innych powodów straciło prawo do istnienia. No, ale co kto lubi
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 464 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej