Dziś otrzymałem paczkę z zamówionymi korzeniami sosny bagiennej i trochę się zdziwiłem bo po otworzeniu poczułem się tak jak bym dostał świeżo ściętą choinkę. Bardzo intensywny zapach żywice i co więcej ślady wydostającej się żywicy na jednym korzeniu większe na drugim trochę mniejsze.
Tu moje pytanie, czy korzenie są bezpieczne dla życia w akwarium czy zareklamować zakupiony towar???
Wypowiedzcie się bo nie wiem zbytnio co robić, a korzenie o pięknych kształtach, a trochę za nie dałem bo ok. 100zł.
Witam
Gdzie kupiłeś korzenie ? Powiem tak, moim zdaniem korzenie sosnowe są w 100% bezpieczne, no chyba, że mamy do czynienia z korzeniami drzew iglastych świeżo ściętych tego to nie testowałem.
Jeżeli martwi Cię wydobywająca się żywica proponuje wygotować i będzie po sprawie.
Pozdrawiam
Ja bym nie ryzykowal .Moje zdaniem takie korzenie które puszczaja żywicę nie nadaja sie do akwarium . Moze za cytuje kolege. Pisze ze korzenie sosnowe w 100% nadaja sie do akwa no chyba ze mamy do czynienia z korzeniami iglastymi .Przecież to samo
Najlepsze korzenie do akwarium to korzenie z drzew liściastych takich jak:(olcha,dąb,grab itp) i nic nie da ,ze korzenie wyparzy sie goraca woda żywica bedzie sie pojawiac.Korzenie przed wlożeniem do akwarium i tu zgodze sie z kolega powinny być dokadnie wyczyszczone ,wyparzone w goracej wodzie z sola.
A czy w opisie sprzedawca napisal z jakiego drzewa pochodza korzenie .Ja bym spróbowal zareklamowac korzeń
Napisałem do sprzedawcy i napisał mi wyraźnie że korzeń jest w 100% bezpieczny dla wody ponieważ został odpowiednio spreparowany. Tak w opisie było podane że korzenie są z sosny bagiennej. Jak sama nazwa wskazuje bagiennej czyli drzewo to żyje tak naprawdę w wodzie właśnie także myślę że nie powinno w istotny sposób wpływać na parametry wody oraz puszczać szkodliwych substancji.
Sam użyłem niedawno do aranżacji korzeni własnoręcznie spreparowanych z jałowca, a więc drzewa iglastego i do tej pory wszystko jest OK, a ryby mam bardzo gwałtownie reagujące na jakiekolwiek substancje trujące w wodzie oraz zmianę parametrów bo są to apisto oraz Nannostomus mortenthaleri z odłowu.
Wszystko jednak wyszło, drzewo nie jest odpowiednio spreparowane, wygląda na wycięte jeszcze w tym roku i są wykwity z żywicy. Będę musiał podsuszyć je z 1-2 miesięcy na piecu i potem kilka razy wygotować bo takiego jednak do akwarium nie włożę z żywicą...
angulia napisał(a): Moze za cytuje kolege. Pisze ze korzenie sosnowe w 100% nadaja sie do akwa no chyba ze mamy do czynienia z korzeniami iglastymi .Przecież to samo
Proszę przeczytaj całe zdanie "no chyba, że mamy do czynienia z korzeniami drzew iglastych świeżo ściętych tego to nie testowałem.
Jeśli chodzi o ten zbiornik to w tych korzeniach żywica mi nie wycieka, ale miałem w akwarium 200l korzeń nie preparowany z którego wyciekała świeża żywica i dostawała się do wody (korzeń oczywiście był stary), nie zauważyłem żadnych negatywnych skutków!
Użytkownicy przeglądający ten dział: Totik i 760 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej