Mam problem z ciągle padającymi rybami po zakupie. Padają mi ciągle otosy oraz kirysy oraz 2 przylgi chińskie. W przypadku otosów oraz przylg w ciągu tygodnia max dwóch po prostu padają na dno nie dając wcześniej żadnych objawów. Kirysy niezależnie czy panda czy karłowaty zachowują się jakby miały problem z błędnikiem (skaczą do powierzchni, pływają do góry brzuchem i ogólnie nie są w stanie utrzymać "normalnej pozycji). Akwarium mam rok i w ten sposób padło około 18/20 otosów, 2/3 przylgi i 13/14 kirysów. Kupowałem najczęściej po 6 szt. następnie wszystko padało, próbowałem coś zmienić z woda, następnie kupowałem kolejne 6 rybek i znowu to samo.
Ryby były od różnych dostawców z różnych i z różnych partii.
Podstawowe parametry wody są badane co tydzień w sklepie akwarystycznym a raz nawet u weterynarza i nic nie wykazało.
Parametry akwarium: 112l Temp. 23 (obecnie w lato do 26 stopni) pH 7 NO3 15-20 NO2 0 PO4 0,5 K 5
Woda jest mixem odstanej kranówki oraz RO z powodu twardości wody w kranie/ W akwarium ocenie żyje: 1 bojownik 12 danio 2 otosy (mam je 4 tygodnie i jeszcze żyją) 3 przylgi chińskie 1 kirys
Problemem otosków i kirysków może być wysoki azot. Te ryby są wrażliwe na ten pierwiastek. Co do "przylg" się nie wypowiem bo nie znam i nigdy nie miałem ale to też może być powód.
U mnie w zbiorniku tęp 27 i nie mam problemu z otoskami więc to nie problem tęp.Spróbuj podmianami zejść z No3 u mnie w zbiorniku wczoraj sprawdziłem i przed podmianą wynosił 10
Miałem tą samą historię z kiryskami. Przy skoku NO3 który utrzymał sie dwa, trzy dni zanim zareagowałem padły mi trzy pigmeje z dziewięciu. Reszta po podmianie wody szybko wróciła do normy i od kiedy zwiększyłem podmiany ma sie swietnie.
Raczej nie mam skoków NO3 ponieważ co tydzień badam i o ile nie kombinuje czegoś z filtrem czy glonem to mam stabilne parametry. Przez ostatnie 2 tygodnie wogóle nie dodawałem NO3 z powodu walki z glonami (okazało się że to fosfor w formie nieprzyswajalnej dla roślin był w wodzie i glony miały pożywke)
Niekoniecznie, mam na stałym poziomie NO3 20 i otosy mam ponad rok. Może to kwestia odpowiedniego przyzwyczajenia do warunków panujących w akwarium. Ryby w sklepach żyją najczęściej w kranie, sam stosuje ro i mam inne parametry od sklepowych. Zanim trafi u mnie nowy mieszkanieniec do zbiornika trafia do 5l akwarium w którym powoli zjeżdżam z parametrami do akwariowych (w moim przypadku 10dni). Pytałeś przy zakupie o parametry wody w jakich żyją?
Ja miałem podobnie 2 razy ze zwinnikami blehera - problemem jak już ktoś wcześniej napisał były diametralnie różne parametry wody w sklepie, a zupełnie inne u mnie - ryby doznawały krótko mówiąc szoku:) Pomogło stopniowe dolewanie do wody z którą przyjechały ryby, wody akwariowej i aklimatyzacja 2-3 dni w tej wodzie.
Właściwa aklimatyzacja ryb to podstawa i być może faktycznie tu jest problem. A może masz coś w akwa co podtruwa ryby, coś w podłożu, jakiś element dekoracji, jakiś inny czynnik, którego testy nie wykryły?
Das może mieć również rację. Otoski i kiryski (nie miałem nigdy przylg, ale myślę, że jest podobnie), to ryby który mają bezpośredni kontakt z podłożem - często nawet je wciągając (u mnie kiryski kiedy miałem jeszcze plażę, wciągały drobny piasek i wypuszczały skrzelami). Może coś w podłożu tak działa na ryby, że zaczynają padać?
Miałem ostatnio takie przypadek, gdy chciałem przerzucić ryby ze starego akwa do nowego gdzie było mocno gazowane i do tego świeża amazonia zbiła ph w okolice 5 - od razu po wpuszczeniu ryby okazywały takie same objawy jak opisałeś. Oczywiście od razu je wpuściłem z powrotem do starego akwa.
Sugeruję, że może jednak masz niższe ph w akwarium i skok jest na tyle duży, że robi rybom krzywdę.
Ostatnio edytowano 06 sie 2018, 13:46 przez Majkel82, łącznie edytowano 1 raz
A powiedzcie mi czy taka aklimatyzacja jest właściwa:
1) Biore ryby ze sklepu hodowane na wodzie kranowej 2) Zaworze do siebie (jakies 15 minut) wkładam do garna z przykrywką, żeby nie miały światła 3) Po około godzinie zaczynam wlewać metodą kropelkową około 2l wody z akwarium do woreczka z 0,5l wody macierzystej. Takie przelewanie trwa około 3/4 godzin. 4) wylewam wode z worka i zaczynam wlewać pół szklanki wody z akwarium co 30 min i tak około 2 godziny 5) Wkładam ryby w worku do akwarium w celu wyrównania temp (wszystko przy zgaszonym świetle, żeby nie stresować) 6) za pomocą siatki przekładam ryby do akwarium i tak siedzą do rana bez światła.
Ostatnio sprzedawca doradził mi, żebym nie trzymał ryb w metalowym garnku bo tam zawsze mogą być jakieś pierwiastki więc robię to w szklanym pojemniku.
Starałem się wszystko robić zgodnie z zaleceniami z internetu oraz poradami sprzedawcy.
Nie rozumiem, po co najpierw wyciągać ryby z worka do pojemnika (metalowy to rzeczywiście kiepski pomysł), a potem znowu ładować je do worka, żeby włożyć do akwa? Podwójny stres dla ryb. Chyba, że coś źle zrozumiałem... Można kupić takie plastikowe, przeźroczyste miarki z rączką (którą można zawiesić na brzegu akwarium). Wkładamy tam ryby z wodą ze sklepu (bez worka ), i co jakiś czas dolewamy, np. strzykawką trochę wody z akwa. Temperatura się sama wyrówna - potem tylko wystarczy delikatnie przelać ryby z miarki do akwa (w sumie to same powinny wypłynąć, po zanurzeniu miarki).
Moim zdaniem akwarium przejściowe (choćby kilka litrów), poza przyzwyczajeniem ryb ma co najmniej 2 zalety: może pozwolić na ujawnienie się choroby u nowych osobników a czasem posłużyć jako szpital, ja bym się nie spieszył z wpuszczaniem ryb a potem o wszystkie martwił.
Ale zaraz zaraz No3 - 10-15 mg/l to przeciez tyle trzeba mieć do normalnego funkcjonowania roślin. W akwarium rośliny lubia no3 10-15mg/l wiec to chyba nie bedzie zbyt duzo dla ryb ;p
Mam dokładnie ten sam problem. Akwarium 112 l, 3 glonojady i 3 welonki. Słaba obsada roślin bo dopiero wchodzę w temat. Od dwóch tygodni umierają mi welonki. Najpierw 2, dokupiłem, później 1, dokupiłem i dzisiaj znowu jeden już nie żyje. Od około roku wszystko było dobrze, a teraz nie mogę tego opanować. PH około 7, temperatura 25-26, filtr zewnętrzny i wewnętrzny do napowietrzania. Proszę o jakieś porady.
LYSERpL w Zwierzęta· Odpowiedzi: 146 · Wyświetlenia: 212476
Witam! Kupiłem niedawno akwarium, z którym dostałem kilkanascie rybek. Nie bardzo znam sie na pielęgnicach i prosze o pomoc w identyfikacji gatunków
1 http://imageshack.us/f/19/njzs.jpg/
2 http://imag...
ZUREK w Zwierzęta· Odpowiedzi: 4 · Wyświetlenia: 3354
Dzień dobry,
witam wszystkich na forum, to mój pierwszy post. W akwarystyce również początkujący.
Generalnie mam taka sprawę z krewetkami Red Cherry. A więc kilka tygodni temu ( podajrze początkiem s...
Kinga w Zwierzęta· Odpowiedzi: 15 · Wyświetlenia: 6975
Cześć,
Proszę o pomoc przy ratowaniu obsady. Nie znam przyczyny padania ryb. Wszystko opisze poniżej. Będę wdzięczna za wsparcie i podpowiedzi.
Akwarium uruchomiłam na początku maja. Od 10 lipca pad...
wojtekszuminski w Zwierzęta· Odpowiedzi: 40 · Wyświetlenia: 20735
Witam założyłem watek bo nie wiem co się dzieje z rybami a raczej na co chorują. Co jakiś czas wyławiam martwa rybę. Obsada to 30 danio różno kolorowe. 10 neonów innesia, 9 razbora klinowa. 2 kosiarki...
Lejla w Zwierzęta· Odpowiedzi: 1 · Wyświetlenia: 5580
Witam ,prawie dwa miesiące temu założyłam 100l akwa, pływają tam kirysy i krewetki na dniach wpuszczam bojownika i moje pytanie to jakie ryby można tu dać chce jeden gatunek małych ryb ale żeby to boj...
densen w Zwierzęta· Odpowiedzi: 3 · Wyświetlenia: 4565
Witam
Posiadam 300 litrowe akwarium a w nim hoduje głównie pielęgnice zebry. Do tej pory karmiłem je 3 razy dziennie jako że mam ich spore stadko. Ale chyba przejde na 2 razy dziennie karmienia. A ja...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 365 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej