W ciagu wiekszosci swojej "akwariowej kariery", zanedbywalem nawozenie roslin poprzez system
korzeniowy. Tylko podczas startu zbiornika uzywalem tabletek Tetry. Teraz chce to zmienic.
Palnuje zastosowac kulczeki gliniasto-torfowe z dodatkiem KNO3.
W zbiorniku jest bardzo mala obsada i azotany przy pomiarze wskazuja od 0-5mg/l. Niestety fosforanow mam okolo 10mg/l (test JBL) :(. Dodatkowo dozuje mikroelementy + K2SO4. Swoja droga ilosc fosforanow mnie zadziwia, bowiem mam mala obsade i wcale nie karmie sucha karma, a woda ktora dolewam ma 0 mg/l fosforu ??. Niewazne, jakos to zwalcze. To byla tylko dygresja do ogolnego stanu zbiornika i co za tym idzie mozliwosci kierowania trafniejszych rad.
Zatem planuje preparowac kuleczki w nastepujacy sposob.
1) przygotuje niewielka ilosc (do poziomu 5-10mg/l w akwa dla pojedynczej dawki) roztworu wodnego KNO3
2) Wymieszam torf z glina
3) zamocze we wczesniej spozadzonym roztworze
4) wysusze
5) powciskam miedzy korzenie
Prosze o wyrazenie opinii co do powyzszej procedury, jak rowniez o wskazanie pozyskania gliny????????. Torf wloknisty na potrzeby akwarytsyczne produkuje Katrinex pod nazwa Humos. Z glina natomiast nie jest tak latwo.
Mieszkam w Warszawie, zatem wyjscie do ogrodka i wykopanie nie wchodzi w gre. Skelpy ogrodnicze rozkladaja rece. Nie chce brac z wykopow na budowach bo glina moze zawierac duzo zanieczyszczen (dziwnych domieszek). Tak w ogole pojecie gliny jest bardzo ogolne, bowiem jest to mieszanina ilow, wykorzystuje sie ja w garncarstwie, ceramice, budownictwie i wielu innych. Do kazdego zastosowania jest inny
rodzaj mieszaniny.
A jaki rodzaj jest preferowany w akwa i gdzie go znalezc ??