Witam!
Proszę o poradę w sprawie nawożenia. Moje akwarium o 120l, filtr kubełkowy 700l/h, światło 3x24W t5(w sumie 72W),CO2 butla ciśnieniowa, woda kranowa. Problemem z jakim się spotykam są częściowo zderfomowane stożki wzrostu wielu roślin m.in.
didiplis, Ludwiga,
hygrophila. Nawożę metodą EI: makro N,P,K,Mg i nawóz Mikro Intermag.
Dawki stosuję takie jakie zaleca T.barr. Czytająć posty za przyczynę deformacji młodych liści uważa się brak lub zlą dystrybucje CO2. Zacząłem więc sprawdzać ten element u siebie. Rozpuszczanie dwutlenku odbywało się przez kostkę lipową, bąbelki skierowane na wylot z filtra, około 1b/s. Kupiłem stały test i ustawiłem CO2 tak, by kolor był zielono-żółty( woda 4,5 kH). Niestety nic to nie pomogło. Postanowiłem zmniejszyć ilość światła o jedna swietlówkę, czyli do 48W. Nie było widać poprawy. Następnie postanowiłem zamontować deszczownię na całą tylną szybę akwarium by polepszyć cyrkulację wody. Rośliny lekko falują w baniaku, kolor indykatora zielono-żółty lecz rośliny bez zmian. Doczytałem się jeszcze, że przyczyną może być za mało boru, więc zwiększyłem dawkę mikro o jakies 100-150%. Nadal praktycznie nie widać różnicy. Trochę wyczerpały mi się pomysły, słyszałem jeszcze, że niedobór Ca może to powodować. Czy możliwe jest jednak, że w kranówie 11Gh jest mało wapnia? Poza tym mojego akwarium nie omijają glony, nie są to ilości ogromne ale mimo wszystko jest ich dość sporo. Dzięki z góry za pomoc.