Przy każdym dozowaniu wytworzą się nam jakieś proporcje jednak my możemy mierzyć te proporcje tylko w kolumnie wody. Rośliny używają również podłoża jako źródła składników więc faktyczne proporcje dostępnych dla roślin składników mogą być całkiem inne niż myślimy że są.
Z przytoczonej pracy Epstein'a i Bloom'a widać, że wszystko sprowadza się do limitowania/nielimitowania kazdego ze składników, więc z tego powodu proporcje mają drugorzędne znaczenie, tak długo jak każdy ze składników pozostaje w granicach tolerancji przyswajalności przez rośliny.
Oczywiscie, że gdy znamy uśrednione zapotrzebowanie na elementy przez rośliny, to sensownie jest trzymać składniki w określonych proporcjach, w takich w jakich rośliny je mniej więcej zużywają, dlatego równiez w dozowaniu EI mamy określone proporcje, jednak nie musimy się ich sztywno trzymać, bo to nie one decydują o wzroście roślin, tylko dostępność (nielimitowanie) każdego ze składników.
Kazde proporcje, które sobie przyjmiemy i które będą utrzymywać wszystkie składniki w granicach tolerancji będą dobre i nie musimy się martwić czy stosunek np. Ca:Mg jest 4:1 czy 2:1 tak długo jak każdy z tych elementów jest dostępny. Możemy mieć "wzorcowe proporcje", ale gdy steżenie składników będzie za niskie i nastąpi limitowanie któregoś z nich, to na nic nam się te proporcje nie zdadzą.
Utrzymywanie jakichs proporcji nie jest rzeczą złą, bo upraszcza nam niejednokrotnie proces dozowania, jednak należy pamietać, że to nie proporcje decydują o wzroście roślin, o czym wielu akwarystów zapomina i w nich zaczyna niejednokrotnie szukać przyczyn problemów.
Czasami własnie złamanie tych proporcji może pomóc, gdy zdiagnozujemy lub zgadniemy, który składnik limitował wzrost i zwiększymy jego udział (stosunek) w nawozie. Równie dobrze możemy też zwiększyć dozowanie wszystkich składników bez zmiany proporcji i też powinno pomóc - ważne aby nie było limitowania.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Ostatnio edytowano 08 mar 2010, 17:42 przez spider72, łącznie edytowano 1 raz
Saper .
Oczywiście miałem na myśli NO3,PO4.Zbyt spłyciłem .Zresztą wymieniłem tu stosunek liczbowy ,nie wagowy .
Jeśli chodzi o nawozy to rzeczywiście używam firmowych ,sprawdzonych na moim zbiorniku ,takich których jestem pewny .I tylko tych które nie zawierają azotanów i fosforanów .
Testowałem rożne firmy i składy ,zostałem przy JBL-u .U mnie sprawdza sie znakomicie .
Wybrałem gotowy produkt ,po pierwsze z lenistwa -nie chce mi się kalibrować rozważać ,mieszać .Kiedyś sie w to bawiłem ,satysfakcji miałem niewiele .Nie mam potrzebnych ku temu sprzętów ,ani cierpliwości .Zwłaszcza ze efekty są porównywalne .Gdy pomyśle ze miałbym inwestować w małe laboratorium ,odechciewa mi się .Zwłaszcza ze matematyka potrzebna do wszelkich obliczeń ,działań itp ,jest delikatnie mówiąc nieprzyswajalna .Dla mnie oczywiście .
mayaca napisał(a):Oczywiście miałem na myśli NO3,PO4.Zbyt spłyciłem .
OK - dzięki za doprecyzowanie.
mayaca napisał(a):Zresztą wymieniłem tu stosunek liczbowy ,nie wagowy .
Stosunek wagowy - rozumiem.
Stosunek objętościowy - też bym zrozumiał.
Stosunek liczbowy - chodzi Ci o ilości atomów ??? Aż sam czuję absurdalność mojego pytanie, ponieważ wtedy dozowanie mogłoby być kłopotliwe.
Proszę wyjaśnij o co chodzi ze stosunkiem liczbowym - chemię/fizykę miałem dawno temu.
Spider ..
Czy utrzymywanie niskich stężeń ,albo innych niz proponowane przez w/w powoduje ich niedostępność ?
Rośliny używają podłoża jako źródła pokarmu -zgoda całkowita .Pod warunkiem ze się to podłoże w takowe zaopatrzy .Ja stosuje ubogie "czyste"podłoża .Zasilam tylko słup wody .
Jasnym jest że musi zostać zachowany zakres tolerancji,mówi o tym zasada
Shelforda .Mówi ona ze zarówno nadmiar ,jak i niedobór składników działa ograniczajaco na organizmy .Ja dodatkowo uważam iz łatwiej jest w razie potrzeby dawkowanie zwiększyć ,niż ograniczyć skutki jego nadmiaru .
Dla jasności dodam ze nie widzę niczego złego w metodzie EI,chce tylko zwrócić uwagę ze można prowadzić akwarium wg "starej szkoły i nie ponosić negatywnych konsekwencji .
Nie diagnozuje która metoda jest lepsza ,pisze tylko to czego sam doświadczyłem .Nie mogę podawać w wątpliwość Twoich słów ,gdyz nigdy nie próbowałem tej metody .I choć wydaje się logiczna ,nadal mnie nie przekonuje .
Saper ..
To ja coś chrzanię .Tępy jestem z matmy i coś bzdurzę ,chodzi mi o to ze jeżeli jest 15 jednostek NO3 to powinno być 2 jednostki PO4.Czyli ma go być 7-7,5 raza mniej .W wodzie .
Nie wiem jak to się przelicza na sole ,ale o takie "cuś" mi chodzi .
mayaca napisał(a):Saper .. To ja coś chrzanię .Tępy jestem z matmy i coś bzdurzę ,chodzi mi o to ze jeżeli jest 15 jednostek NO3 to powinno być 2 jednostki PO4.Czyli ma go być 7-7,5 raza mniej .W wodzie . Nie wiem jak to się przelicza na sole ,ale o takie "cuś" mi chodzi .
No a ja pytam co jest u Ciebie jednostką ???
1mg
1cm3
Jak odmierzasz te 20 KNO3 i 2 PO4 ? Stosunek LICZBOWY nic mi nie mowi - tymi LICZBAMI trzeba cos LICZYC - wage lub objętość wg mnie najłatwiej
saper napisał(a): Chcialem aby koledzy, ktorzy powyżej twierdzą że proporcje są bardzo istotne, podali jak te proporcje maja wygladac. Szukalem troche na forum, byc moze nieporadnie a napewno nieskutecznie. Jedyne co znalazlem to 10:1:20, czasami 10:1,5. Ani slowa wiec o Mg.
Ani słowa więc o Mg - magnez jest w dużej mierze zależny od tego jaką wodę stosujesz do podmian w swoim baniaku. Jeżeli kranovit to musisz znać jego parametry, ile jest Ca i Mg. Jeżeli stosujesz RO + uzdatniacz to w zasadzie stosunek wapnia i magnezu jest dobrany juz do potrzeb akwarysty czyli ok. 4 : 1, dlatego pisałem wcześniej że 1ppm w jedną czy drugą stronę nie jest taką sztywną regułą bo w sumie ta cała zabawa w testy i stężenia to tylko poglądowy obraz naszego nawożenia.
mayaca napisał(a):Spider .. Czy utrzymywanie niskich stężeń ,albo innych niz proponowane przez w/w powoduje ich niedostępność ? Rośliny używają podłoża jako źródła pokarmu -zgoda całkowita .Pod warunkiem ze się to podłoże w takowe zaopatrzy .Ja stosuje ubogie "czyste"podłoża .Zasilam tylko słup wody . Jasnym jest że musi zostać zachowany zakres tolerancji,mówi o tym zasada Shelforda .Mówi ona ze zarówno nadmiar ,jak i niedobór składników działa ograniczajaco na organizmy .Ja dodatkowo uważam iz łatwiej jest w razie potrzeby dawkowanie zwiększyć ,niż ograniczyć skutki jego nadmiaru . Dla jasności dodam ze nie widzę niczego złego w metodzie EI,chce tylko zwrócić uwagę ze można prowadzić akwarium wg "starej szkoły i nie ponosić negatywnych konsekwencji . Nie diagnozuje która metoda jest lepsza ,pisze tylko to czego sam doświadczyłem .Nie mogę podawać w wątpliwość Twoich słów ,gdyz nigdy nie próbowałem tej metody .I choć wydaje się logiczna ,nadal mnie nie przekonuje .
To czy mniejsze stężenie spowoduje niedostępność i jak niskie to stężenie musi być, aby taką niedostępność spowodowało zależy od wielu czynników. Mniejsze stężenie pomimo, że może limitować wzrost przez składniki, nie musi powodować problemów z roślinami, tak długo jak limitowanie nie będzie krytyczne przez dłuższy czas. W takiej sytuacji, po prostu rośliny będą rosły wolniej, ale zdrowo, akwaryści starej szkoły prowadzą tak akwaria latami, po prostu rośliny nie wykorzystują w pełni w ten sposób dostarczonego im światła, obniża to również zapotrzebowanie na CO2 i zapobiega jego wahaniom i możemy w rezultacie obejść się z jego niższym poziomem.
To, że zaczynałeś prowadzić akwarium na czystym żwirze, nie znaczy, że z czasem nie stał się on źródłem składników. Ja prowadziłem dwa akwaria na żwirze przez lata i również praktycznie nie nawoziłem. Spróbuj wbić w ten żwir odmulacz po 3 miesiącach funkcjonowania zbiornika, nawet jak masz mało ryb i słabo je karmisz, zobaczysz jak wiele detrytusu się tam nazbierało, nawet przy takich warunkach.
Innym źródłem składników moze być obsada rybna i to jak i ile ją karmimy. W swojej książce Diana policzyła, że po pewnym czasie, makroelementy w ziemii po prostu się skończą (najszybciej węgiel) i pokazała, że przy odpowiednim karmieniu całe makro może pochodzić od ryb, aby zbilansować potrzeby roślin. W ziemii to co starcza najdłużej to mikroelementy.
Jeżeli więc mamy nawet czysty żwir, ale więcej ryb i dobrze je karmimy (makro) oraz zapeniamy źródło mikroelemntów z zewnątrz poprzez nawozy (w niektórych rejonach może wystarczyć sama woda kranowa, przy nie za dużym oświetleniu) i dostarczamy węgiel w postaci CO2, to przy odpowienim oświetleniu, masie zielonej i biomasie rybnej, możemy mieć stan równowagi i wszystko będzie działać jak należy. Ja miałem 2 takie akwaria i przez lata nie wiedziałem co to nawożenie, dopóki nie założyłem akwarium z większą ilością światła.
Zwróć uwagę, że taka równowaga choć możliwa jest dość krucha, czasami nawet zmiana jarzeniówek na nowe może spowodować problemy. Z tego też powodu, wielu akwarystów uważało kiedyś, że lampy z dużą ilością światła niebieskiego powodują glony, podczas gdy światło takie jest po prostu bardziej energetyczne dla roślin i szybciej prowadzą one wtedy fotosyntezę, zużywając szybciej składniki, których może zacząć brakować, łamiąc równowagę zbiornika i powodując glony. Również przerost masy zielonej moze spowodować wtedy problemy.
Ja nie twierdzę, że nie można prowadzić zbiornika bez dozowania No3 i PO4 i przy ich ledwo mierzalnym poziomie, bo można, sam tak zresztą robiłem i nie jest to taikie trudne przy niższej ilości światła. Schody zaczynają się przy większym poziomie oświetlenia, zwłaszcza dla początkujących, którzy niepowodzeń zaczynają szukać w nadmiarach, podczas gdy w takich warunkach problemy biorą się najczęściej z niedoborów.
To, że można prowadzić akwarium według starej szkoły bez problemów, nie ulega najmnieszej wątpliwości, bo akwaryści robili to latami, jednak nie dla każdego jest proste, zwłaszcza dla początkującego akwarysty i przy jakości dostępnych testów, na których muszą polegać z braku doświedczania "czytania" z roślin i glonów.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
spider72 napisał(a):To, że można prowadzić akwarium według starej szkoły bez problemów, nie ulega najmnieszej wątpliwości, bo akwaryści robili to latami, jednak nie dla każdego jest proste, zwłaszcza dla początkującego akwarysty i przy jakości dostępnych testów, na których muszą polegać z braku doświedczania "czytania" z roślin i glonów.
Jako początkujący w 100% potwierdzę te słowa. Trzymanie się zasad EI jest dla mnie o wiele łatwiejsze niż zobaczenie czegokolwiek w roślinach. Mam nadzieję że z czasem ta ślepota mi minie. Póki co staram trzymać się logicznego i spójnego schematu.
Ja bardziej referowałem do swoich doświadczeń. Nigdy Twojego zbiornika nie widziałem i nie znam żadnych jego parametrów, wiec trudno mi coś o nim powiedzieć.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Saper a po co tobie masa atomowa pierwiastkow to nie jest tak bardzo istotne
Proporcje podawane odnosza sie do stezenia zawartego w wodzie po dodaniu substancji
czyli NO3 około 10-15 mg/l PO4 około 1-2 mg/l K około 20 mg/l skorzystaj z kalkulatora nawozow
Magnez to tak jak juz napisal ,i jezeli lejesz kranowit i wode masz dosc twarda Gh pow 7-8 to magnez mozesz sobie darowac ,ewentualnie gdy dostrzezesz niedobory to wtedy mozna podac
adriaco napisał(a):Saper a po co tobie masa atomowa pierwiastkow to nie jest tak bardzo istotne Proporcje podawane odnosza sie do stezenia zawartego w wodzie po dodaniu substancji czyli NO3 około 10-15 mg/l PO4 około 1-2 mg/l K około 20 mg/l skorzystaj z kalkulatora nawozow Magnez to tak jak juz napisal ,i jezeli lejesz kranowit i wode masz dosc twarda Gh pow 7-8 to magnez mozesz sobie darowac ,ewentualnie gdy dostrzezesz niedobory to wtedy mozna podac
Mayaca napisal N i P. Potrzebowalem wiec mas atomowych zeby przeliczyc to na NO3 i P04. Ale pozniej wyjasnilo sie ze chodzilo jednak o NO3 i PO4. Problem jest juz rozwiazany.
Magnez. Leje wode ze zmiekczacza jonowymiennego ktory zmiękcza do GH=0. Nastpenie woda ta jest mieszana (tez w tym zmiekczaczu) do GH=5. KH wychodzi 10. Ile tam jest Mg nie mam pojecia.
Niedoborow Mg niestety pewnie nie odroznie od niedoborow P czy K czy Fe czy malego CO2 czy tez jeszcze innego. Teraz zalozylem ze jak daje 3,5 ppm/tydz. to jest ok (podmiany 50%).
spider72 napisał(a):To, że można prowadzić akwarium według starej szkoły bez problemów, nie ulega najmnieszej wątpliwości, bo akwaryści robili to latami, jednak nie dla każdego jest proste, zwłaszcza dla początkującego akwarysty i przy jakości dostępnych testów, na których muszą polegać z braku doświedczania "czytania" z roślin i glonów.
Jako początkujący w 100% potwierdzę te słowa. Trzymanie się zasad EI jest dla mnie o wiele łatwiejsze niż zobaczenie czegokolwiek w roślinach. Mam nadzieję że z czasem ta ślepota mi minie. Póki co staram trzymać się logicznego i spójnego schematu.
Może mam dziwne podejście i nie każdy musi się z nim zgadzać, ale uważam, że z roślinami w akwarium to jak z jazdą samochodem lub uprawianiem jakiegoś sportu.
Trening czyni mistrza i każdy musi w końcu doznać porażki i małe sukcesy z tym związane. Każdy w końcu musi i nauczy się "czytać swoje akwarium", tudzież "czytać z roślin".
Takie twarde trzymanie sie schematu niczego dobrego ze soba nie niesie.
Robię wszytko tak jak mi każą/piszą, a tu d.... rośliny nie rosną.
Robię wszystko w/g EI i nic. Znamy to?
Dla bardziej zaawansowanego rośliniarza stosowanie tej, czy innej metody, tego, czy innego podłoża, światła etc. to tylko zróżnicowanie w tym hobby. Zawsze sobie poradzi.
Akwarystyka uczy pokory i cierpliwości.
Kto to wszystko przyjmie "na klate" ten sobie poradzi.
Pozostanie tylko radocha z pięknie rosnących roślin i wygladu akwarium.
Dokadnie też czytałem podobne tematy na temat GDA czyli Green Dust Algae
i umnie to 100% się sprawdziło i przyczyna leżała wg. mnie w dużej ilości wapnia w stosunku do PO4 i tak jak pisłałem wcześniej (co niektórzy niedowierzali) jak zacząłem mieszać kran z RO to problem momentalnie zniknął co spowodowało obniżenie Ca w mojej wodzie.
Dokałdnie podobny problem ma MikołajW i tego co pamietam ma podobną zawartosć wapnia w kranie co ja i zaczął mieszac ro + kran w małym zbiorniku i też problem odpuścił.
Tak było U mnie Ca ok 70 w kranie, a Mg ok 7.
Obniżenie fosforu? A potem powrót do normy? Odczekam jeszcze tydzień i jeden dzień z metodą Toma B. (nie skrobać szyb 3 tygodnie) i jak nie pomoże to wypróbuję kolejną. Dobrze słyszeć, że działa !
marthinez napisał(a):Może mam dziwne podejście i nie każdy musi się z nim zgadzać, ale uważam, że z roślinami w akwarium to jak z jazdą samochodem lub uprawianiem jakiegoś sportu. Trening czyni mistrza i każdy musi w końcu doznać porażki i małe sukcesy z tym związane. Każdy w końcu musi i nauczy się "czytać swoje akwarium", tudzież "czytać z roślin". Takie twarde trzymanie sie schematu niczego dobrego ze soba nie niesie. Robię wszytko tak jak mi każą/piszą, a tu d.... rośliny nie rosną.
Robię wszystko w/g EI i nic. Znamy to?
Dla bardziej zaawansowanego rośliniarza stosowanie tej, czy innej metody, tego, czy innego podłoża, światła etc. to tylko zróżnicowanie w tym hobby. Zawsze sobie poradzi.
Akwarystyka uczy pokory i cierpliwości. Kto to wszystko przyjmie "na klate" ten sobie poradzi. Pozostanie tylko radocha z pięknie rosnących roślin i wygladu akwarium.
Ot i cała prawda Marcinie, teraz każdy idzie na łatwiznę, daj mu schemat i po tygodniu ma być "rajski ogród" Teorię można wyczytać poświęcając parę wieczorów, ale nad doświadczeniem trzeba trochę popracować
Witam szanowne grono,
jak w temacie ma problem z glonami nitkowatymi i pyłem na szybie.
Akwarium to 128L 80x40x40 podłoże aktywne Qualdrop Master soil 24L, filtracja to 2 kubły eheim 2215 i 2224. Oświ...
Qwasir w Glony· Odpowiedzi: 8 · Wyświetlenia: 10255
Witajcie, od majówki walczę z pyłem na szybach i doszedłem do momentu, w którym sam nie potrafię już tego opanować i zwalczyć.
Sytuacja wygląda następująco. 2 akwaria, 64l i 200l. Małe na podłożu akt...
Witam.Proszę was forumowiczów o pomoc w walce z pyleniem w moim akwarium.Od około 2 tygodni mam problem z osadzaniem się pyłu na szybach i roślinach a także korzeniu.Po wygranej walce z nitkami teraz ...
Igichatsu w Glony· Odpowiedzi: 34 · Wyświetlenia: 14591
Cześć,
Po tytule pewnie pomyślicie "uuu, niezłe combo".
Sytuacja w skrócie wygląda następująco, glon na szybach pojawia się po 3,4 dniach od podmiany, nitki prawie zwalczone (przyczyną był...
lukasz88 w Glony· Odpowiedzi: 25 · Wyświetlenia: 7207
Czesc, gory przepraszam za wydźwięk tego posta ale w Was ostatnia nadzieja..
czy ktos mi moze powiedzieć co to jest? Nie mam już siły naprawdę...po tygodniu jest znowu wysyp tego samego syfu
Paramet...
Matimoski w Glony· Odpowiedzi: 5 · Wyświetlenia: 2993
Witam serdecznie.
Jestem początkującym akwarystą i potrzebuję dzisiaj pomocy doświadczonych ludzi. Mam cały czas problem z zielonym pyłem na szybach akwarium. Zaczyna pojawiać się już po 3 dniach od c...
smalec w Glony· Odpowiedzi: 19 · Wyświetlenia: 7302
Cześć,
jest to mój pierwszy temat na forum a zarazem pierwsze akwarium. Od 3 tygodni na wewnętrznych szybach akwarium zbiera mi się biały nalot. Po zdrapaniu kartą kredytową wygląda jak ścięte białko...
DamianS w Glony· Odpowiedzi: 43 · Wyświetlenia: 10875
Koledzy nie mogę się pozbyć takiego zielonego pyłu na szybach. Osadza się tylko na szybach i korzeniu. Najdziwniejsze jest to że jak go zetre gąbka to po chwili wraca na szybę jak magnes.
Ogólnie wygl...
pablo8412 w Glony· Odpowiedzi: 41 · Wyświetlenia: 20872
Witam mam ogromny problem,miesiąc temu wystartowałem na Ada Amazonia(udało mi się dostać starą wersje)przez 3 tyg robiłem podmiany 2x 40% w tyg i wszystko było pięknie ładnie do czasu aż nie zaczął po...
Anonim 56103 w Glony· Odpowiedzi: 15 · Wyświetlenia: 7230
C ześć,
Od trzech tygodni zmagam się z glonami. Na szybach, kamieniach (takich dużych, mam trzy) oraz na korzeniu pojawia się jasno zielony nalot, który łatwo jest usunąć czyścikiem. Zamienia się w p...
Statystyki
Ten temat przegląda 485 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571108
• Liczba wątków: 48832
• Użytkownicy: 36957
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 485 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej