Masz konto na Forum?     Kupuj taniej o 3% z kodem rabatowym: forumra     
Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Nutrafin Waste Control & monolinuron



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat
Witam. Jestem tu nowy, więc nieśmiało przedstawiam problem.

Krótko o akwarium. 200 litrów standardowe oświetlenie AquaEla, czyli 2x30 Wat, start cztery miesiące temu, biotop czarna woda, parametry troficzne wg ZooLeka badane co tydzień i osiągające stałe wartości: NH3 - 0mg/l, NO2 - 0-0.1mg/l, NO3 - 5-10mg/l, PO4 - 0.5mg/l, pH 6.8, twardości niestety nie mierzę (woda w Krakowie - z Dobczyc), temp. 27oC. Podmiana wody cotygodniowa 20%. Nawożenie PlantaMin + FerroActive przy podmianie wg zaleceń producentów.

Rośliny: dwa gatunki nurzańca, różne zwartki (5 gat.), żabienice (3 gat.), higrofile (3 gat.), anubiasy, bakopy, kabomby, wywłóczniki, różdżyce, Limnobium... W sumie akwarium dość gęsto obsadzone.

Rybki różne - pielęgniczki (A. viejita, A. agassizi, A. cacatuoides, M. ramirezi), neonki, pstrążenice, mieczyki, grubowarg.

Oczywiście pojawiły się glony... Nitkowate i pędzelki. Niewielką ilość zielenic na kamienich i korzeniach mogę znieść ale czarne włochy wiszące z liści żabienic, czy bakopy wyglądające jak czarne szczotki do butelek były frustrujące. Postanowiłem, że lepiej zrobić coś, niż nic. I skombinowałem dwa działania.

Po pierwsze przestudiowałem pracę magisterska Pana Baszuckiego, która przekonała mnie, że preparaty antyglonowe to nie samo zło. Niestety, postawiłem na monolinuron, którego Pan Baszucki nie badał. Użyłem wg zaleceń znanego producenta, czyli depot w dawce "terapeutycznej", nie "profilaktycznej".

Po drugie hodowca roślinek z krakowskiej giełdy polecił mi preparat Nutrafin Waste Control, który natychmiast zastosowałem równocześnie z monolinuronem.

Po tygodniu glony nitkowate i wstrętne czarne pędzelki przepadły. Liście żabienic i zwartek stały się znów ślicznie lśniące (z wyjątkiem tych miejsc gdzie bąbelki z napowietrzacza miały kontakt z liśćmi - tam nieco glonów pozostało). Niestety równocześnie zastopowały swój wzrost wywłóczniki, Limnobium wykazało silną chlorozę, rozpad istniejących liści i tworzenie nowych bardzo małego rozmiaru a higrofile dosłownie rozpłynęły się w wodzie (zżółkły, zmiękły i zbutwiały w całej objętości). Pozostałe rośliny zachowywały się jakby nigdy nic - rosły.

Teraz mam pytanie co dalej? Czy glonobójczy efekt jest skutkiem algicydu, czy też działania bakterii z Waste Control. No i oczywiście, czy sam Waste Control istotnie posiada jakiś wpływ na wzost glonów. Czy usunąć algicyd w depocie i postawić na Waste Control, czy odwrotnie - kontynuować algicyd w dawce prewencyjnej. Czy odstawić jedno i drugie, i liczyć, że nie będzie nawrotu. W końcu podmiany robię regularne, poziom NO3 i PO4 jest chyba do przyjęcia.

Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z Waste Control? Proszę o pomoc. I z góry dziękuję.
Mormegil

Avatar użytkownika

Mormegil
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył: 02 paź 2006, 09:33

Mormegil napisał(a): Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z Waste Control ?

Stosowałem kiedyś ten preparat i nie zauważyłem by w jakiś bezpośredni sposób wpływał na glony. Jego działanie może być pośrednie ponieważ we wszelkich opisach spotkałem się tylko z tym że zawiera żywe bakterie - 6 różnych szczepów, ich namnażanie się może stabilizować ekosystem w akwarium.

Czy usunąć algicyd w depocie i postawić na Waste Control, czy odwrotnie - kontynuować algicyd w dawce prewencyjnej

Ja bym zrobił to pierwsze czyli używał dalej Waste Control i odstawił algicyd.
Możesz jeszcze spróbować zamiast Waste Control produktów firmy ADA - Green Bacter i Bacter 100 ich opisy znajdziesz w tym sklepie www.adashop.pl są bardzo wydajne, osobiście ich właśnie używam i jestem bardzo zadowolony.
Pozdrawiam
Marcin Pęczek

Avatar użytkownika

Marcin Peczek
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 933
Dołączył: 27 lis 2003, 09:58
Miasto: Łódź

Marcin Pęczek napisał(a):Stosowałem kiedyś ten preparat...


A czy trzeba go stosować permanentnie, co tydzień, wg zaleceń na opakowaniu, czy też można zakładać, że bakterie w końcu skolonizują akwarium i ustali się jakaś równowaga? Nie idzi mi tu nawet o jego cenę, choć nie jest tani, lecz o to, czy owe 6 szczepów bakterii wymaga ciągłego odświeżania w zbiorniku.

Nie dodałem we wstępie, że nie mam filtra podżwirowego tylko dwa Fluvale: 4plus wewnątrz i 305 na zewnątrz.

I jeszccze jedno: Czy po wyjęciu abletek algicydu nie będzie efektu z odbicia?
Mormegil

Avatar użytkownika

Mormegil
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył: 02 paź 2006, 09:33

Mormegil napisał(a):A czy trzeba go stosować permanentnie, co tydzień, wg zaleceń na opakowaniu, czy też można zakładać, że bakterie w końcu skolonizują akwarium i ustali się jakaś równowaga? Nie idzi mi tu nawet o jego cenę, choć nie jest tani, lecz o to, czy owe 6 szczepów bakterii wymaga ciągłego odświeżania w zbiorniku.

I jeszccze jedno: Czy po wyjęciu abletek algicydu nie będzie efektu z odbicia?


Myślę że nie wymaga odświeżania co tydzień, może wystarczy raz na miesiąc, myślę że musisz to sam ustalić w swoim akwarium.

Efekt odbicia może wystąpić ale nie musi, tego się nie dowiesz póki nie sprawdzisz.
Pozdrawiam
Marcin Pęczek

Avatar użytkownika

Marcin Peczek
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 933
Dołączył: 27 lis 2003, 09:58
Miasto: Łódź

Marcin Pęczek napisał(a):
Mormegil napisał(a): I jeszccze jedno: Czy po wyjęciu abletek algicydu nie będzie efektu z odbicia?

Efekt odbicia może wystąpić ale nie musi, tego się nie dowiesz póki nie sprawdzisz.

IMO pojawi się efekt odbicia. Skoro i rośliny ucierpiały, a glony szybciej reagują na pozytywne sygnały w środowisku to będą mieć na początku nad nimi przewage.
Kwestia tylko czy efekt odbicia będzie zaobserwowany, a trudno mi ocenić w jakim stopniu on wystąpi.
Obrazek

Avatar użytkownika

Bartek
Znający temat
 
Posty: 1153
Dołączył: 03 lis 2005, 23:34
Miasto: Oleśnica

Marcin Pęczek napisał(a): Efekt odbicia może wystąpić ale nie musi, tego się nie dowiesz póki nie sprawdzisz.


To może pozostawię depot, regularnie podmieniając wodę, powiedzmy dwa razy w tygodniu 25% i dozując Waste Control. W ten sposób stężenie algicydu powoli powinno opaść bez gwałtownych zmian w środowisku. Ma to sens?

Boję się zapytać co czynić w razie nawrotu glonów, bo po przeczytaniu wielu wątków na tym forum stwierdziłem, że każdy akwarysta posiada jakąś swoją własną metodę, której ufa. Ja jeszcze nie mam własnej.
Mormegil

Avatar użytkownika

Mormegil
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył: 02 paź 2006, 09:33

Mormegil napisał(a):To może pozostawię depot, regularnie podmieniając wodę, powiedzmy dwa razy w tygodniu 25% i dozując Waste Control. W ten sposób stężenie algicydu powoli powinno opaść bez gwałtownych zmian w środowisku. Ma to sens?.

Wszystko ma sens co pozwala osiągnąć cel jednak mam obawy czy nie spowoduje to uodpornienia glonów występujących w Twoim akwa.
W pierwszym poście napisałem co bym zrobił, innych rozwiązań nie rozpatruje.
Pozdrawiam
Marcin Pęczek

Avatar użytkownika

Marcin Peczek
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 933
Dołączył: 27 lis 2003, 09:58
Miasto: Łódź

Marcin Pęczek napisał(a): W pierwszym poście napisałem co bym zrobił, innych rozwiązań nie rozpatruje.


No, ale w drugim poście napisałeś, że efekt z odbicia jest możliwy. Czas wydzielania monolinuronu z tabletek to cztery tygodnie. Teraz mija trzeci, więc zakładam, że jego stężenie będzie łagodnie opadać (bo i regularnie podmieniam wodę). Glony to nie bakterie, nie powinny się uodpornić.

Ale zakładając, że wyjmę tabletki już teraz, to co jeszcze mógłbym zrobić? Postawić tylko na odporne gatunki roślin? Wprowadzić do akwarium jakichś glonożerców? Proszę o jakieś pomysły tylko... no... życiowe. Szczerze mówiąc, akwarium dla mnie ma być dekoracją salonu, a nie świątynią, której oddam cały swój wolny czas (ale mi się teraz oberwie...).

Pozdrawiam i dziękuję.

P.S. Jak uda mi się zrobić jakieś zdjęcia, to je dokleję.
Mormegil

Avatar użytkownika

Mormegil
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył: 02 paź 2006, 09:33

Mormegil napisał(a):Ale zakładając, że wyjmę tabletki już teraz, to co jeszcze mógłbym zrobić? Postawić tylko na odporne gatunki roślin? Wprowadzić do akwarium jakichś glonożerców? Proszę o jakieś pomysły tylko... no... życiowe.


Ustabilizować nawożenie, wprowadzić do akwarium jak nawięcej pożytecznych szczepów bakterii (tu polecam produkty ADA, Green Bacter i Bacter 100) oraz krewetki Amano czyli Caridina japonica.
Pozdrawiam
Marcin Pęczek

Avatar użytkownika

Marcin Peczek
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 933
Dołączył: 27 lis 2003, 09:58
Miasto: Łódź

Marcin Pęczek napisał(a):Ustabilizować nawożenie, wprowadzić do akwarium jak nawięcej pożytecznych szczepów bakterii (tu polecam produkty ADA, Green Bacter i Bacter 100) oraz krewetki Amano czyli Caridina japonica.


Jeżeli mówimy o bakteriach, to pozostałem przy specyfiku Waste Control. Nie taję, że sekret wyboru kryje się w cenie (250ml WC za ok. 30zł - na tym tle ADA jest ofertą dla Rotshilda). Monolinuron odstawiłem. Podmiana tygodniowa 20%. Nwożenie PlantaMin połowa dawki oraz FerroActive, także połowa dawki, wpuściłem dwie sztuki Epalzeorhynhus siamensis, zredukowałem nieco karmienie rybek i co? Czarne frędzelki w zasadzie już nie istnieją. Odrobina nitkowatych (Caulerpa? Oedogonium? Spirogyra? Meugeotia? Nie mam mikroskopu pod ręką...) została zebrana "ręcznie" i prawie nie odrasta. Rośliny powoli wzięły się do pracy i nie porastają włochami. Czyli jest mała stabilizacja. Aha, jeszcze jedno: włączyłem masymalną możliwą do osiągnięcia na sprzęcie AquaEla wydajność pompki napowietrzającej - pracuje non-stop. Zakładam, że przy intensywnym bąbelkowaniu, udział CO2 gazach rozpuszczonych w wodzie będzie porównywalne do jego udziału w powietrzu, czyli, że będzie niskie.

Oczywiśnie nie wiem, czy efekt przyszedł wskutek szokowej terapii algicydem, czy zwyczajnie powoli zbiornik się ustabilizował.

Pozdrawiam!
Mormegil

Avatar użytkownika

Mormegil
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył: 02 paź 2006, 09:33










Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: cichy33 i 108 gości

Sklep akwarystyczny - produkty ADA (Aqua Deign Amano)
Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.