Przeczytałem i dochodzę do wniosku, że co osoba to inne "doznania kubełkowe" - można stąd wysnuć wniosek, że tak naprawdę to jak się trafi. Firma ma tutaj niezbyt dużo do powiedzenia. A teraz moje doswiadczenia . Zacznę od kaskady - pierwszą (mam ją do dzisiaj) była kaskada nasza polska Aquaszut - cichutka bezawaryjna idealna w obsłudze i tania w eksploatacji. Tak mi sie to spodobało, że kupiłem kaskadę PEnnPlaxa. I totalne rozczarowanie - poza odlotowym wyglądem nic pozytywnego. Kartrige do filtrowania - to zabawka dla amerykanów, praca tak głośna jak stado Aquaszutów. Po 2 dniach wsadziłem do szafy i tam spokojnie leży - jest teraz bardzi cichutki A jeżeli chodzi o kubełki : mam fluvala 304 (4 lata), fluvala 204(3 lata) eheima ecco 2235 (3 lata). Najgorszy moim zdaniem jest eheim - pracuje dosyć głośno - słychać jak miele wodę a ponadto mocowanie zawiasów w kubełku jest fatalne - już po kilku razach "udaje się" je niechcacy wyłamać i zaczynaja się drobne bo drobne ale problemy z zamykaniem pałakiem. Ponadto po 2,5 latach stałego uzywania i wzroście hałasu - okazało się, że "tuleja" wirnika jest wypracowana w owal i trzebaby kupić nowy wirnik wraz z ośką ceramiczną( razem ponad 100zł) - tak więc tez wyladował w składziku na rupiecie.
Pozostały fluvale z którymi nie mam żadnych kłopotów - w każdym wymieniałem tylko uszczelkę w pokrywie. Jak się dobrze zamyka - technika zamykania jest ważna - to jedynym problemem jest okresowe czyszcenie . Jak zaczyna głośniej pracować to znak, że zabrudzony. Przy podawaniu CO2 na wlopcie nie zauważyłem szczególnych objawów zapowietrzania. Jeżeli leję kranówę przy podmianie to wówczas gazowanie wody powoduje, że z fluvali raz po raz dobywa się "grzechot" wypychaneco powietrza - ale są to takie jednorazow (na kilka minut) odgłosy. Natomiast eheim w rtakiej sytuacji pracoiwał cały czas jak traktor - nie potrafił wyrzucić z siebie powietrza. Reasumując uważam, że warto ryzykować jeżeli cena jest odpowiednia a jeszcze lepiej popodglądać u innych - nie ma to jak sprawdzić samemu.
Eheim Eheimowi nie równy, 2028 II jest naprawde dobrym filtrem. mam również Clasica 2260 to bydle pracuje u mnie od 6 lat i można go nieotwierać przez 12 miesięcy a nawet dłużej, tylko że zasada jego dzialania całkiem inna, nie ma głowicy z wirnikiem tak jak w 2028 II tylko do pokrywy przykręcona jest pompa Eheima. Pracował u mnie nawet w oczku wodnym o poj. 7m3 i radził sobie.
Ja używam Eheima Ecco 2231 od roku czyli jak opisuje swoje kłopoty kolega andmo zostało mu jeszcze 1.5 roku pracy ale nie miałem z nim dotąd żadnych z opisywanych problemów a z systemu zamykania jestem bardzo zadowolony i jak przeczytałem post kolegi to się zastanawiam jak tam można coś wyłamać Ponieważ akwa mam w sypialni to na początku trochę mi przeszkadzał jego szum pracy przy idealnej ciszy ale zastosowałem małe udogodnienie wyciszające z gąbki i teraz praktycznie wogóle go nie słychać. Podaję CO2 na wlot filtra i tu jednak trzeba trochę uważać filtr IMO bardzo dobrze radzi sobie z wyrzucaniem powietrza z turbiny ale przy dużej ilości dozowanego CO2 dochodziło u mnie do efektu "ciurkania" wody, powietrze zgromadzone wokoło uszczelki tuż pod głowicą było omywane przez wlatującą wodę i troch to wszytko razem hałasowało. Widząc te opisy dochodzę do wniosku że nie tylko filtr jest ważny ale i sposób użytkowania przez właściciela.
Ostatnio edytowano 16 gru 2004, 22:09 przez Marcin Peczek, łącznie edytowano 1 raz
Ja uzywam juz prawie 3 lata Fluvala 104. Wiele zlego napisac nie moge, bo jak do tej pory pracuje bez zadnych napraw. Jest cichy, chyba ze jest mocno zapchany. Co do zapowietrzania to jezeli dostanie sie nieduza ilosc powietrza, szybko znajdzie sie w akwa druga rurka. Lecz jezeli bedzie to wiekszy babel to filtr raczej sie zatrzyma. Po czyszczeniu czasami mam problemy z startem i to mnie najbardziej wkurza. Uwazam ze rurki orginalne (karbowane-plastykowe) sa b.dobre i wcale nie trudne do czyszczenia, poza tym wspomniane karby pelnia role filtracji. Wymienilem je kiedys na weze z hipermarketu i sadze ze byla to zla decyzja. Potem stracilem troche czasu na zakup orginalnych. Udalo sie, nie zmienie juz na inne. Jedyna rzecz, ktora zostala uszkodzona to kolanko, ktore zaginalo waz.
Przed przeczytaniem wszystkich postow w tym temacie mialem zdanie, ze EHAIM to Mercedes, a Flufal powiedzmy Opel lub WW, teraz sadze, ze zalezy co sie trafi i jak uzytkuje.
I to ostatnie zdanie jest niewatpliwie prawdziwe. Moje kłopoty z ecco eheima zaczęły sie jak niezbyt dokładnie założyłem głowice i pałakiem ją zamykałem - poszła lekko krzywo i wyłamała kawałek plastiku /mocowania takiego motylka z ośką (- kawałek szyny w której siedzi os obrotowa - taka szara pałąka)- - z kubełka . A potem to juz poszło jak lawina - każde następne zamykanie - nawet poprawne - powodowało dalsze uszczerbki - bo to jednak duże siły a plastikowa wkładka osi wyginając sie wyłamywała nastepny kawałek zielonej prowadnicy(gniazda) ośki w kubełku. Ale niezaleznie od tych sprokurowanych moja obsługa - to trafiłem egzemplarz niewątpliwie z wada (ukrytą) - myslę tu o wypracowanym w jajeczko (owal) łożyska ośki - niby spiek magnetyczny a jednak - tak czy inaczej wolę fluvala- równiez i z tego powodu, że mozliwosci aranzacyjne wypełnienia kubełka sa znacznie większe. Sorki wszystkim miłosnikom eheimów
andmo napisał(a): tak czy inaczej wolę fluvala- równiez i z tego powodu, że mozliwosci aranzacyjne wypełnienia kubełka sa znacznie większe. Sorki wszystkim miłosnikom eheimów
No to zdanie to trzeba by uzasadnić, bo jakos nie mogę się dopatrzyć większych możliwości aranżacyjnych w Fluwalu. Stare typy Eheimów: classic (taki posiadam) faktycznie były trudniejsze np w myciu bo nie miały koszyczków ale mozna było dokupić . I nie ma co przepraszać taka wymiana informacji służy wybraniu najbardziej optymalnego sprzętu (cena do jakości), prędzej czy później każdy będzie wymieniał.
Jeśli ten uśmiech oznacza że niezbyt szczęśliwą nazwą są koszyki to może tak jest ale tak własnie to wyglądało. Jeśli pytasz poważnie, to jak kupowałem swojego Eheima wertowałem sieć, napewno można było dostać w którymś z sklepów internetowych, niestety nie pamiętam juz w którym bo nie kupiłem. Widziałem później na allegro ale razem z filtrem.
Mój Eheim Classic 2213 ma jeden duży kosz. Aby "psegregować" wkłady kupiłam siatkowe woreczki (bodajże) firmy Fluval. W ten sposób można myć wkłady bez bawienia się w Kopciuszka i segregowania keramzytu od torfu granulowanego
andmo napisał(a): tak czy inaczej wolę fluvala- równiez i z tego powodu, że mozliwosci aranzacyjne wypełnienia kubełka sa znacznie większe. Sorki wszystkim miłosnikom eheimów
No to zdanie to trzeba by uzasadnić, bo jakos nie mogę się dopatrzyć większych możliwości aranżacyjnych w Fluwalu. .
Różnica polega na innym ułożeniu koszyków i dodatkowej komorze filtracyjnej we fluvalu. Eheim ma po prostu w zależności od wielkości 2-4 koszyki jeden nad drugim i woda wędruje od najniższego do najwyższego. We fluvalu sa 3-4 koszyczki (w tym jeden "piętrowy") oraz duża dodatkowa komora fabrycznie wyposażona w 4 płaty gąbki (dosyć rzadkiej) umieszczone w spesjalnej ramce wymuszajacej przepływ przez wszystkie gąbki a dopiero potem przez koszyki. Czyli tak naprawdę we fluvalu serii *04 MSF możesz mieć przynajmniej 5-6 lub nawet 8 mediów filtracyjnych a w eheimie 2-4.(oczywiście możesz wszystko potraktować jako jedną przestrzeń i wtedy pozostaje już tylko rodzaj filtra i jego pojemność kubełka. Ale dla tych porównań - to juz odsyłam do stron fabrycznych hagena i eheima.
andmo napisał(a): tak czy inaczej wolę fluvala- równiez i z tego powodu, że mozliwosci aranzacyjne wypełnienia kubełka sa znacznie większe. Sorki wszystkim miłosnikom eheimów
No to zdanie to trzeba by uzasadnić, bo jakos nie mogę się dopatrzyć większych możliwości aranżacyjnych w Fluwalu. .
Różnica polega na innym ułożeniu koszyków i dodatkowej komorze filtracyjnej we fluvalu. Eheim ma po prostu w zależności od wielkości 2-4 koszyki jeden nad drugim i woda wędruje od najniższego do najwyższego. We fluvalu sa 3-4 koszyczki (w tym jeden "piętrowy") oraz duża dodatkowa komora fabrycznie wyposażona w 4 płaty gąbki (dosyć rzadkiej) umieszczone w spesjalnej ramce wymuszajacej przepływ przez wszystkie gąbki a dopiero potem przez koszyki. Czyli tak naprawdę we fluvalu serii *04 MSF możesz mieć przynajmniej 5-6 lub nawet 8 mediów filtracyjnych a w eheimie 2-4.(oczywiście możesz wszystko potraktować jako jedną przestrzeń i wtedy pozostaje już tylko rodzaj filtra i jego pojemność kubełka. Ale dla tych porównań - to juz odsyłam do stron fabrycznych hagena i eheima.
Masz podobny problem albo chcesz coś dodać?Załóż konto w minutę i odpowiedz w tym wątku. Zalogowani mogą też obserwować wątki i dostawać powiadomienia o nowych odpowiedziach.
Cześć.
Chciałem zapytać się wszystkich posiadaczy filtra o to czy wymiar podawany przez producenta jest taki sam dla całej wysokości filtra? Fluval podaje że filtr ma szerokość 18 centymetrów. Ale z t...
Witam
Mam akwarium i do niego filtr kubełkowy Eheim Professional 4+ 600. Filtr chodzi od niedawna. Ogólnie jestem zadowolony tylko jedna rzecz mnie martwi. Chodzi mi o mocowanie węży na króćcach przy...
Witam.
Czy przerabiał ktoś temat ze zmianą zaworów w Eheim experience 250 na zawory z 350 ?
Czy wielkosciowo to to samo ? Czy cala głowica jest większa ?
W środku średnice ładne jednak dusi go pewni...
U mnie przygotowania do usprawnienia akwarium ruszyły pełną parą. Właśnie rozpakowałem Eheima (model w temacie), i planuję go jutro podłączyć pod moje akwarium "z robakami" :D
Jest jeden pr...
Czy systemy high tech potrzebują innej filtracji niż low tech przy tych samych wymiarach akwarium? Moje pytanie wynika stąd, że widziałem wiele zbiorników low tech, które były prowadzone niemal bez fi...
Od czwartku mam filtr Aquael Ultramax 1500 kupiony w pewnym sklepie za okazyjną cenę 594 zł. Niby to miała być nowa wersja lecz z tego co wyczytałem kosz zasysający powinien być innego kształtu.
Jak ...
Cześć
Zastanawiam się nad drugim filtrem do moich 300 litrów jako biolog i znalazłem takie coś SUNSUN HW-704A ,z oczywistych względów zainteresowała mnie wersja bez UV i ogólnie nie najgorzej one wyg...
Filtr Aquael Unimax 250 od 14 miesięcy nie czyszczony, zauważalny znaczny spadek przepływu. Jest w nim ceramika:
- 8 letnia Aquael Biocermax 600, jeszcze przerzucona z wcześniejszegi Unimax'a 150
- 3 ...
Cześć, może komuś się przyda. Mam obecnie Fluvala 307, trochę głośno pracował. Mam tendencję do wypełniania koszyków na maxa, mediami. Dzisiaj je odchudziłem i jakie było moje zdziwienie, zrobił się b...
Statystyki
Ten temat przegląda 559 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571254
• Liczba wątków: 48877
• Użytkownicy: 34984
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 559 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej